Zgłoś uwagi
Pytania w sprawach bieżących
 
Posłowie Andrzej Gawron, Jarosław Gonciarz, Grzegorz Lorek, Paweł Lisiecki, Jerzy Małecki, Beata Strzałka, Krzysztof Janusz Kozik, Kazimierz Choma, Patryk Wicher, Teresa Glenc, Piotr Uściński - PiS
w sprawie planów likwidacji pozwoleń na budowę domów jednorodzinnych
- do Ministra Rozwoju i Technologii

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
52 wyświetleń
0

Stenogram

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Andrzej Gawron:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Od początku obecnego roku, jeżeli ma się działkę, można budować dom o powierzchni zabudowy do 70 m2 bez pozwolenia. W czerwcu ministerstwo zapowiedziało, że będzie też możliwość budowy domu o większej powierzchni właśnie bez pozwolenia. Oczywiście to dobrze, że te procedury, które przy budowie domu są wymagane, są upraszczane, że obowiązki inwestora są zmniejszane, ale prosiłbym o dodatkową informację, jeżeli chodzi o pomysł rezygnacji z pozwolenia na budowę, o to, kto będzie mógł skorzystać z tej możliwości. Prosiłbym też, żeby pan minister powiedział dokładniej, co to są własne potrzeby mieszkaniowe i czy taki dom będzie można w najbliższym okresie sprzedać.

    Jeszcze drugie pytanie ma pani poseł Strzałka.

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Beata Strzałka:

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! W zakresie budowy domów do 70 m2 w tej chwili nie ma potrzeby prowadzenia dziennika budowy ani też zatrudniania kierownika budowy. Czy w przypadku budowy domu jednorodzinnego o większej powierzchni zostaną utrzymane te ułatwienia? Jak w praktyce będzie wyglądała procedura zakończenia budowy domu jednorodzinnego? Jakie będą wymagania w tej nowej procedurze?

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Piotr Uściński:

    Szanowny Panie Marszałku! Drodzy Posłowie! Faktycznie na początku tego roku weszła w życie ustawa, w której pozwoliliśmy Polakom budować domy do 70 m2 zabudowy bez decyzji budowlanej i z bardzo uproszczonym zgłoszeniem polegającym na tym, że zgłaszamy projekt, zgłaszamy oczywiście wszystkie potrzebne dokumenty, ale nie musimy już oczekiwać na ewentualny sprzeciw starosty, po prostu bierzemy odpowiedzialność, nasz projektant bierze odpowiedzialność za to, że projekt został przygotowany zgodnie z przepisami Prawa budowlanego. I tak naprawdę następnego dnia możemy rozpoczynać budowę. Ten projekt nie jest już audytowany, sprawdzany przez pracowników starostwa, co znacznie przyspiesza proces budowy. Faktycznie możemy w takiej procedurze rozpocząć budowę, jeśli znamy się na tym, jeśli inwestor jest przygotowany, ma doświadczenie, ma wiedzę i kompetencje, chciałby sam kierować budową, wie, że sobie z tym poradzi, może się na to zdecydować, podpisać odpowiednie oświadczenie i wziąć na siebie odpowiedzialność kierownika budowy. W takiej sytuacji też nie musi być prowadzony dziennik budowy. To są małe konstrukcje, tak jak mówię, 70 m2 zabudowy, maksymalnie dwie kondygnacje.

    Kto może z tego skorzystać? Bo też o to państwo pytaliście. Osoba, która buduje na własne potrzeby mieszkaniowe. To może być osoba indywidualna, rodzina, są różne sytuacje. Ale chodzi o własne potrzeby mieszkaniowe. Żeby z tej uproszczonej procedury skorzystać, trzeba złożyć oświadczenie, że buduje się na własne potrzeby mieszkaniowe. To oświadczenie musi być ważne, musi być prawdziwe, zgodne z prawdą w momencie jego złożenia. Trzeba mieć wolę budowania na własne cele mieszkaniowe. Nie może tego oświadczenia złożyć np. deweloper, który buduje 10 domów w tym samym czasie, bo takiemu oświadczeniu od razu będzie można postawić zarzut, że nie jest prawdziwe, bo nikt nie buduje, prowadząc działalność deweloperską, np. 10 domów na własne potrzeby.

    Jeśli ktoś natomiast buduje na własne potrzeby, ale potem zmienią mu się plany, wybuduje dom, zamieszka, potem zmienią mu się plany albo nawet w trakcie budowy zmienią się plany - często zmieniają się plany ludziom, Polakom - może nawet rozpoczętą budowę czy zakończoną budowę sprzedać. Nie ma z tym żadnego problemu, ważny jest moment złożenia oświadczenia. W momencie kiedy składamy oświadczenie, ono musi być zgodne z prawdą. Musimy budować, rozpoczynać budowę na własne cele mieszkaniowe. Jeśli ten warunek jest spełniony, to nie ma problemu potem ze sprzedażą tej nieruchomości czy czymkolwiek.

    O co jeszcze państwo się tutaj dopytywali? Jak będzie w tej nowej procedurze? My widzimy, że Polakom się to podoba, tak naprawdę Polacy są zadowoleni z tej procedury. Mamy w tej chwili może w skali Polski nie tak dużo zgłoszeń, chociaż teraz bardzo systematycznie rośnie liczba zgłoszeń. Mamy ich już grubo ponad kilkaset. Natomiast od czerwca jest uruchamiana baza projektów: za darmo Polacy mogą pobierać projekty domów do 70 m2. Z tej bazy korzystają. My ją uruchomiliśmy chyba 23 czerwca, mamy już ponad 5 tys. pobrań. Chyba zostało już pobranych 5600 projektów. A więc spodziewamy się, że Polacy po prostu czekali na te projekty i pewnie w najbliższym czasie ruszą z budowami swoich domów 70-metrowych.

    To wszystko spotyka się z dobrym odbiorem społecznym, dlatego proponujemy rozszerzenie tego ułatwienia, tej deregulacji na wszystkie budynki jednorodzinne. Jeśli będą budowane na własne potrzeby mieszkaniowe, wtedy będzie można skorzystać z tej uproszczonej procedury, z jedną tylko różnicą. Tylko jedna różnica - taka, że jeżeli dom jest większy niż 70 m2 zabudowy, to jest to już większa konstrukcja, poważniejsza konstrukcja i tam będzie obowiązek zatrudniania profesjonalnego kierownika budowy i prowadzenia dziennika budowy. To jest ta różnica. Natomiast procedura będzie ta sama: można będzie złożyć zgłoszenie do starosty, nie trzeba będzie czekać na ewentualny sprzeciw. Projektant bierze odpowiedzialność za projekt, za jego zgodność z prawem, z wszelkimi przepisami. Już nie będzie ten projekt audytowany, sprawdzany przez pracownika w starostwie. Następnego dnia można zgłaszać i rozpoczynać budowę.

    Było też pytanie o procedurę zakończenia inwestycji. Faktycznie my chcemy zlikwidować obowiązek uzyskania decyzji o pozwolenie na użytkowanie. Zamiast tego po prostu kierownik budowy zakończy budowę i inwestor złoży zawiadomienie o zakończeniu budowy, ale odbioru fizycznego już nie będzie. Oczywiście jest taka możliwość. Można wystąpić o pozwolenie na użytkowanie. Inwestor będzie miał takie prawo, ale nie będzie musiał tego robić. Wystarczy, że o tym zawiadomi, że zgłosi zakończenie budowy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Krzysztof Janusz Kozik:

    Dziękuję.

    Panie Marszałku! Panie Ministrze! Na jedno pytanie, które chciałem zadać, już uzyskaliśmy odpowiedź. Chodziło o tę bazę danych dla budynków do 70 m2. Chcieliśmy też zapytać, czy jest przewidywana taka darmowa baza projektów dla budynków powyżej 70 m2, żeby ułatwić czy obniżyć koszty budowy mieszkań dla Polaków.

    Inną ważną, istotną kwestią, która nas nurtuje, jest to, że w Polsce jest jeszcze wiele miejsc, które nie są objęte miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Chcieliśmy też dopytać, gdzie w tej sytuacji mają zwracać się inwestorzy, aby uzyskać dokument o warunkach zabudowy. W jakim terminie mogą taki dokument uzyskać, aby skutecznie prowadzić inwestycję budowlaną? Dziękuję.

13. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Rozwoju i Technologii Piotr Uściński:

    Udostępniliśmy tę bazę danych dotyczącą projektów domów do 70 m2 Polakom. Widzimy, że bardzo chętnie z niej korzystają. Troszeczkę daje nam to do myślenia, natomiast na razie nie mamy planów, żeby rozszerzać tę bazę, bo inne domy mogą być naprawdę bardzo różnymi konstrukcjami i zazwyczaj są projektowane pod konkretne potrzeby inwestora, więc na razie nie ma tutaj planów tworzenia jakiejś bazy danych takich projektów, które miałyby być za darmo udostępniane. Kwestia domów do 70 m2 to dobry pomysł i będziemy go rozwijać.

    Teraz kwestia planów miejscowych i ich braku. Jeśli brakuje planu miejscowego, to wtedy faktycznie budujemy w oparciu o WZ, o warunki zabudowy. Do niedawna te warunki zabudowy wiązały się tylko z jedną procedurą, która trwała w gminach często przez wiele miesięcy i to opóźniało proces inwestycyjny. Jeśli chodzi o te domy do 70 m2, to zaproponowaliśmy uproszczoną procedurę. Jeśli projekt, a w tym przypadku projekt nie może oddziaływać na działki sąsiednie, a więc nie ma potrzeby konsultowania postępowania z jakimiś stronami trzecimi, spełnia takie warunki, to gmina będzie miała 21 dni na wydanie decyzji o warunkach zabudowy.

    Póki co nie ma żadnych problemów. Gminy radzą sobie z tym terminem 21 dni na wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla tych małych domów. Rozszerzymy to również na wszystkie domy jednorodzinne, jeśli będą budowane na własne potrzeby mieszkaniowe i nie będą oddziaływały na działki sąsiednie, na sąsiadów. Wtedy gmina będzie wydawała decyzję o warunkach zabudowy w 21 dni.

    Oczywiście zadbaliśmy przy tworzeniu ustawy, to już jest wprowadzone, o to, żeby gmina miała prostszą procedurę do wykonania, bo to, że wydawanie decyzji o warunkach zabudowy trwało wiele miesięcy, często nie było winą gminy. To była po prostu długa procedura. Ta procedura jest teraz uproszczona, uproszczona w zakresie KPA, uproszczona w zakresie liczby czynności do wykonania przy wydawaniu decyzji o warunkach zabudowy. Termin 21 dni będzie możliwy do realizacji i będziemy mogli, Polacy będą mogli szybciej przygotowywać swoje inwestycje. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.