Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Waldy Dzikowski pyta o status pałacu w Sieniawie

Waldy Dzikowski pyta o status pałacu w Sieniawie

Waldy Dzikowski, wraz z posłami Arkadiuszem Myrchą i Pawłem Olszewskim, pytał ministra o aktualny stan prawny pałacu Rodziny Czartoryskich w Sieniawie i możliwy zwrot nieruchomości. Minister zapewnił, że zespół pałacowo-parkowy w Sieniawie pozostanie własnością Skarbu Państwa, powołując się na zapisy umowy z grudnia 2016 roku zawierającej roszczenia reprywatyzacyjne.

Najważniejsze ustalenia


Minister powiedział, że zakup kolekcji Czartoryskich przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego z grudnia 2016 roku objął także roszczenia spadkobierców do nieruchomości, dzięki czemu Skarb Państwa nie poniesie kosztów przeniesienia własności i zespół pozostanie własnością publiczną.

Zakres umowy z grudnia 2016 roku


Wskazano, że umowa obejmowała obraz Leonarda da Vinci, 86 tys. obiektów muzealnych, 250 tys. obiektów bibliotecznych oraz roszczenia reprywatyzacyjne do pałacu w Sieniawie wycenionego na ponad 22 mln zł. Przedmiotem umów były także ustalenia dotyczące przeniesienia własności w razie reprywatyzacji.

Koszty remontu i doniesienia medialne


W wystąpieniu odrzucono medialne doniesienia, że pałac został wyremontowany za 120–130 mln zł i że roszciciele mogą domagać się jego zwrotu; takie relacje określono jako nieprawdziwe i manipulację. Podkreślono, że umowy i decyzje administracyjne mają chronić własność publiczną.

Decyzje administracyjne i stan formalny


Przytoczono decyzję wojewody z 28 czerwca 2013 roku oraz utrzymanie tej decyzji przez ministra rolnictwa w dniu 5 grudnia 2017 roku. W księgach wieczystych jako właściciel figuruje Skarb Państwa, a zespół znajduje się w dyspozycji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa; minister poinformował, że niezbędne formalności mają zostać zakończone w ciągu kilku miesięcy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Przechodzimy do kolejnego pytania. Pytania sformułowanego przez posłów Arkadiusza Myrchę, Paweł Olszewskiego i Waldego Dzikowskiego z Platformy Obywatelskiej w sprawie aktualnego stanu prawnego i ewentualnego zwrotu przez Skarb Państwa Pałacu Rodziny Czartoryskich w Sieniewie. Pytanie do ministra kultury i dziedzictwa narodowego. Bardzo proszę, pan poseł Arkadiusz Myrcha. Dzień dobry, panie marszałku, panie ministrze. Pytanie wynikło z pojawiających się w ostatnim czasie w przestrzeni publicznej informacji dotyczących pałacyków w Sieniewie, a wynikających z stanowiska zajętego przez Ministerstwo Rolnictwa kilka miesięcy temu odnośnie samego statusu tego pałacyku, bo jak pamiętamy w wyniku reform z 1944 roku państwo stało się właścicielem tej nieruchomości. Następnie ona została czy odzyskana, czy nieodzyskana przez prawowitego właściciela księcia Adama Karola Czartoryskiego, jak to by wynikało właśnie z doniesień medialnych. Jednocześnie otrzymujemy informację, jakoby ten pałacyk znajdujący się jeszcze niedawno w własności Skarbu Państwa został wyremontowany za bardzo duże pieniądze, podaje się kwoty 120-130 milionów złotych. I jednocześnie pojawia się informacja właśnie wspomniana na wstępie z Ministerstwa Rolnictwa odnośnie stanu prawnego tej nieruchomości i ewentualnych możliwych roszczeń ze strony pierwotnego właściciela. W odpowiedzi ze strony ministerstwa usłyszeliśmy, jakoby czy książe Czartoryski, czy też fundacja księżąt Czartoryskich zrzekła się tych roszczeń w umowie opisanej w akcie notarialnym z grudnia 2016 roku. Natomiast sama ta umowa dotyczy ruchomości znajdujących się w pałacyku będącej w byłej ordynacji silnowskiej. Nie stanowi nic odnośnie samej nieruchomości i ewentualnego zrzeczenia się roszczeń. Dlatego w tym zakresie prosi mi pana ministra o wyjaśnienia. Dziękuję bardzo i proszę o udzielanie odpowiedzi pod sekretarza stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego, pana Pawła Lewandowskiego. Panie marszałku, panie pośle, wysokie sejmie. Zabytkowy pałac w Sieniawie pozostanie własnością Skarbu Państwa. Dzięki zakupowi przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego kolekcji książeń Czartoryskich zespół pałacowo-parkowy w Sieniawie pozostanie własnością Skarbu Państwa. Transakcja zakupu kolekcji Czartoryskich z grudnia 2016 roku oprócz obrazu Leonarda Da Vinci i 86 tys. obiektów muzealnych, 250 tys. obiektów bibliotecznych objęła również roszczenia spadkobierców rodu Czartoryskich do nieruchomości. W tym zabytkowego pałacu w Sieniawie wycenionego na ponad 22 mln zł. Doniesienia medialne dotyczące tego, że Czartoryski może się teraz domagać zwrotu wyremontowanej za państwowe pieniądze nieruchomości są nieprawdziwe i świadczą o kolejnej manipulacji tego medium w sprawie zakupu kolekcji Czartoryskich. Umowa zawarta między Skarbem Państwa a Fundacją Książąt Czartoryskich oraz Adamem Karolem Czartoryskim w grudniu 2016 roku objęła również roszczenia reprywatyzacyjne do zespołu pałacowo-parkowego w Sieniawie. Dzięki temu Skarb Państwa nie poniesie żadnych kosztów z tytułu przeniesienia własności zespołu i nie jest zobowiązany do zapłaty spadkobiercom pałacu. Tutaj chciałem zwrócić uwagę, że umowa była między fundacją i między księciem, bo nie wszystkie rzeczy należały do fundacji, niektóre były bezpośrednio własnością księcia. Decyzja o zakupie kolekcji Czartoryskich obejmująca zespół parkowo-pałacowy w Sieniawie pozwoliła na uniknięcie zwrotu tej nieruchomości, a tym samym utraty ogromnych środków publicznych, jak to się stało w przypadku wielu innych nieruchomości odzyskiwanych w ostatnim czasie w ramach reprywatyzacji. 28 czerwca 2013 roku wojewoda podkarpacki wydał decyzję, z której wynika, że zespół parkowo-pałacowy w Sieniawie nie był objęty zapisami dekretu o reformie rolnej z 6 września 1944 roku. Z uwagi na pieniądze publiczne przekazane na remont pałacu, a także jego wartość zabytkową i trwające od lat 90. postępowanie reprywatyzacyjne przy okazji nabycia kolekcji Czartoryskich w grudniu 2016 roku minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński zadbał o to, żeby zespół pałacowo-parkowy w Sieniawie został własnością Skarbu Państwa. Mając na uwadze utrwalone orzecznictwo wskazujące, że roszczeń reprywatyzacyjnych wynikających z dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej jako roszczeń administracyjno-prawnych nie można się skutecznie zrzec, jak również, że roszczenia takie nie mogą być przedmiotem obrotu. Zostały zawarte umowy pomiędzy Adamem Karolem Czartoryskim, Fundacją Ksiądzom Czartoryskich i Skarbem Państwa. Zgodnie z umowami w razie reprywatyzacji nastąpić ma przeniesienie własności zespołu na rzecz Skarbu Państwa lub wskazaną przez Skarb Państwa państwową osobę prawną. W efekcie własność publiczna zespołu zostaje potwierdzona, a wszelkie roszczenia reprywatyzacyjne ostatecznie wygaszone. Decyzja ministra rolnictwa i rozwoju wsi w sprawie zespołu pałacowo-parkowego w Sieniawie, utrzymująca w mocy decyzję Wojewody Podkarpackiego, została wydana 5 grudnia 2017 roku, a więc został spełniony warunek przewidziany w powyższych umowach. Ich realizacja dobiega końca. Niezbędne formalności mają zostać zakończone w ciągu kilku miesięcy. W księgach wieczystych jako właściciel nieruchomości w Sieniawie wskazany jest Skarb Państwa, zaś zespół bez zmian jest w dyspozycji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa, czyli dawnej Agencji Nieruchomości Rolnych. Dziękuję bardzo. Dziękuję panu ministrowi i proszę o zadanie pytania dodatkowego pana posła Pawła Olszewskiego. Panie marszałku, panie ministrze, dziękuję za te wyjaśnienia. Ja w pierwszym zdaniu raczył pan powiedzieć, że zespół pałacowy będzie własnością Skarbu Państwa i nie ma żadnego ryzyka. Natomiast te wątpliwości się pojawiają. Jeśli mógłby pan przytoczyć, przywołać konkretny przepis umowy aktu naturalnego, który uniemożliwi ponowne przejęcie własności ze strony księcia Czartoryskiego to raz. Szczególnie jest to istotne w kontekście całej transakcji przelania środków, gigantycznych środków dla rodziny Czartoryskich za kolekcję, gdzie nie było najmniejszego uzasadnienia, bowiem nie było najmniejszego ryzyka, że ta kolekcja może opuścić terytorium Rzeczypospolite, a przede wszystkim być sprzedana. Ma to na państwa wyraźne życzenie. Zostały zmienione zapisy umowy, które taką możliwość wprowadzały, dając tym samym asumpt do tej co najmniej nieprzejrzystej transakcji. Dziękuję. Bardzo proszę pan minister Paweł Lewandowski. Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, Panie Pośle. Transakcja była jak najbardziej przejrzysta od samego początku do końca. Skontrolowała to najwyższa izba kontroli, która jest pod kierownictwem osoby wskazanej jeszcze przez poprzedni rząd. Już następnego dnia po tym, jak transakcja została dokonana weszli kontrolerzy, którzy trzy miesiące kontrolowali absolutnie wszystko, co było związane z tą transakcją i nie stwierdzili żadnych uchybień, które miałyby jakikolwiek istotny wpływ i musiały być wyjaśnione na przykład przez prokuraturę. To jest jedna rzecz. Druga rzecz, to nie na wyraźne życzenie ministra kultury wydarzyła się cała ta sytuacja, tylko na wyraźne życzenie całego środowiska muzealników i konserwatorów, którzy popierają wszystkie opcje polityczne i nie ma co do tego wątpliwości, bo i dyrektorzy powoływani przez poprzedni rząd, dyrektorzy Muzeum Narodowego w Krakowie popierali i publicznie, i w formie petycji zakup tej kolekcji. I profesorowie, mamy cały wykaz nazwisk, może pan się z tym zapoznać, mogę panu pisemnie też podesłać, jeśli ma pan takie życzenie. Czy ta kolekcja nie mogła wyjeżdżać? Mogła wyjeżdżać. Można było swobodnie zmieniać statut tej fundacji i w statucie można było dowolnie zapisać sposób dysponowania tą kolekcją. Właściciel mógł w każdej chwili zamknąć fundację i zabrać te dobra, bo to była jego własność. On sam był fundatorem na nim książe Czartoryski. Tutaj nie było żadnych wątpliwości. Przez wiele lat ta kolekcja wielokrotnie wyjeżdżała. Nie było żadnej możliwości ochrony prawnej. To już było wyjaśniane podczas... Pan premier Gliński wyjaśniał już to bardzo szczegółowo podczas debaty nadwotum nieufności, która miała ostatnio miejsce. A zatem jedyną możliwą formą ochrony była własność prywatna, bo z własności prywatnej nikt nas nie wydziedziczy, chyba że państwo z powrotem wrócicie do władzy i zrobicie to, co zawsze, czyli sprzedacie te dobra, bo będzie wam brakowało znowu na coś pieniędzy. Natomiast jeśli chodzi o przepis, jeśli chodzi o artykuł, który jest zamieszczony w akcie notarialnym, o którym pan wspomniał, to ja oczywiście pisemnie panu udzielę odpowiedzi na to pytanie, bo w tym momencie nie mam przed sobą aktu notarialnego. Dziękuję bardzo. Panie marszałku, czy w drodze wyjątku, bo jeszcze chwilę czasu, jedna uwaga odnośnie przejrzystości transakcji. My z panem posłem Myrchą przed weekendem majowym zwróciliśmy się do pana premiera o szereg dokumentów związanych właśnie z tą transakcją. 8 maja mieliśmy otrzymać komplet tych dokumentów. Do chwili obecnej mamy, więc żeby tą przejrzystość zapewnić, prosimy się. Okej, zasady regulaminowe są jasne. Czas się skończył, pan minister. Już dziękuję. Dziękuję panu bardzo, panom. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.