Zgłoś uwagi

Poseł Iwona Hartwich - Wystąpienie z dnia 22 czerwca 2022 roku.

Informacja o działalności Rzecznika Praw Dziecka w 2021 roku oraz uwagi o stanie przestrzegania praw dziecka w Polsce wraz ze stanowiskiem Komisji

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
9 wyświetleń
0

Stenogram

8. punkt porządku dziennego:

Informacja o działalności Rzecznika Praw Dziecka w 2021 roku oraz uwagi o stanie przestrzegania praw dziecka w Polsce (druk nr 2156) wraz ze stanowiskiem Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży oraz Komisji Polityki Społecznej i Rodziny (druk nr 2366).

Poseł Iwona Hartwich:

    Szanowna Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Dziś po raz kolejny mam zaszczyt reprezentować klub Koalicji Obywatelskiej w związku ze złożonym przez rzecznika praw dziecka sprawozdaniem z działalności z 2021 r.

    Zastanawiam się cały czas, jak można podsumować pana działalność. Szukam pana inicjatyw, szukam konkretów, przedsięwzięć, do których można by było się odnieść. Ale wydaje mi się, że na próżno. Obojętność wobec krzywdy dzieci, ślepota na ich problemy, politykierstwo - to właśnie cechuje pełnienie urzędu rzecznika praw dziecka właśnie przez pana Mikołaja Pawlaka. Bo wstawił się pan za obroną dzieci nienarodzonych, ale niestety wykazuje daleko idącą bierność wobec narodzonych, zdrowych i chorych, w szczególności dzieci z niepełnosprawnościami. Działalność pana rzecznika najlepiej obrazuje sytuacja dzieci z Jordanowa, na którą zareagował po kilkudziesięciu godzinach, ale akcją był dwuzdaniowy komunikat.

    W moim wystąpieniu odniosłabym się najchętniej do pana merytoryki. Ale jej nie ma. U pana nic nie ma. Nie ma chęci, nie ma woli, nie ma instrumentów. Nie ma działania, decyzji, inicjatyw. Nie ma determinacji i energii. Jest pustka. To słowo to właśnie hasło Biura Rzecznika Praw Dziecka w 2021 r. Gdzie pan był w 2021 r., gdy tysiące młodych ludzi nie mogło sobie poradzić z pandemiczną izolacją i nauką zdalną? Gdzie pan był, kiedy zabierano pieniądze na telefon zaufania? Gdzie pan był, kiedy cenzurowano ˝Dziady˝ w krakowskim teatrze? Gdzie był rzecznik praw dziecka, kiedy komisja do spraw pedofilii nie zrobiła zupełnie nic? Gdzie był Mikołaj Pawlak, kiedy politycy PiS wyśmiewali problemy psychiczne dzieci?

    Pana nie ma, pana nie było i nie będzie, pan nie jest prawdziwym rzecznikiem. Żaden rodzic nie powierzy panu problemów swoich dzieci. Nie istnieje pan w przestrzeni publicznej. Będzie pan niewątpliwie ciekawą postacią dla studentów pedagogiki czy psychologii, a nawet prawa. Będzie pan postacią, która znakomicie zrealizuje założenia, jak nie powinien pracować rzecznik praw dziecka. Chciałam zapytać pana: Gdzie pan był, kiedy bito dzieci w Jordanowie...

    (Poseł Dominika Chorosińska: To już było.)

    ...kiedy znęcano się nad niepełnosprawną dziewczyną, którą przywiązywano do łóżka? Gdzie pan był, kiedy dzieci często mówiły, krzyczały i błagały o pomoc? Pana nie było, ale zostanie pan z tego rozliczony. Jak pan śmie mówić o swojej pracy i rzekomych sukcesach, kiedy kolejni ludzie odbierają sobie życie? Jak pan może spojrzeć w lustro ze świadomością, że tak naprawdę robi pan tak niewiele?

    (Głos z sali: Jest rzecznikiem, a nie Bogiem.)

    Ale co da ta debata? Pan się nie zmieni, a my nie zmienimy o panu zdania. Wróci pan do domu, do rodziny i zaśnie w wygodnym łóżku. Życzę panu, żeby przyśniły się panu właśnie te dzieci z Jordanowa, te bite, dla których nic pan nie zrobił.

    W Polsce dzieci nie mają swojego rzecznika. Niech pan zrezygnuje, niech pan odda pole tym, którzy na poważnie podejdą do problemu praw dziecka w Polsce. Pan się po prostu nie nadaje. Niech pan zrezygnuje z tego stanowiska. Panie pseudorzeczniku, oprócz okularów trzeba mieć jeszcze wzrok, a rzecznik praw dziecka powinien patrzeć w dziecięce serca.

    Mam jeszcze taką informację dla dzieci i młodzieży: Wytrzymajcie jeszcze chwilę. Proszę, szukajcie pomocy wśród dorosłych. Przysięgamy, że niebawem wróci normalność.

    Mam jeszcze pytanie do pana rzecznika: Dlaczego nie odpowiada pan na listy? W marcu wysłałam do pana list, w którym pytałam, co pan zrobi dla dzieci z niepełnosprawnością, bo został zamrożony zasiłek pielęgnacyjny. Do tej pory nie dostałam od pana odpowiedzi. Dziękuję. (Oklaski)

    (Poseł Dominika Chorosińska: Niech pani zrezygnuje.)

    Pani by się wstydziła.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
2.8
Pozycja w rankingu:
188
Liczba głosów: 85
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.