Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Lipiec krytykuje zakaz publikacji sondaży i nadużycia

Krzysztof Lipiec krytykuje zakaz publikacji sondaży i nadużycia

Krzysztof Lipiec skrytykował propozycję wydłużenia zakazu publikowania sondaży na 7 dni przed wyborami i zarzucił wykorzystywanie środków publicznych do prowadzenia kampanii wyborczej. W wystąpieniu wskazał konkretne praktyki reklamowe działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego w województwie świętokrzyskim.

Najważniejsze uwagi


- Krzysztof Lipiec nazwał propozycję wydłużenia zakazu publikacji sondaży zadziwiającą i zastanawiał się, dlaczego takie rozwiązanie pojawia dopiero po 25 latach. W swoim wystąpieniu odniósł się też ironicznie do historycznych porównań z okresem, gdy ZSL miał duże wpływy.

Przykłady praktyk kampanijnych


- Wskazał, że w województwie świętokrzyskim działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego reklamują się za publiczne pieniądze, także z funduszy unijnych, pojawiając się w mediach przy różnych okazjach, m.in. jako sponsorzy prognozy pogody czy przy akcjach takich jak zbiórka elektrozłomu.

Pytanie o nadużycia i konsekwencje


- Postawił pytanie, czy opisywane działania nie są nadużyciami polegającymi na wykorzystywaniu środków publicznych do promocji własnego środowiska politycznego, zwracając uwagę na związek tych praktyk z nadchodzącą kampanią wyborczą.

Zakończenie wystąpienia


- Lipiec zakończył wystąpienie podziękowaniem i wezwaniem do refleksji nad opisywanymi praktykami oraz nad zasadnością proponowanego zakazu publikacji sondaży.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo, panie marszałek, panie i panowie posłowie. Wydłużenie zakazu publikowania sondaży na 7 dni przed wyborami to zadziwiająca propozycja. Tym bardziej ona zadziwia, że jest zgłoszona przez najstarszą partię polityczną, tak jak pan poseł wnioskodawca tutaj mówił. I jest pytanie, dlaczego dopiero po 25 latach doszliście do takich mądrych wniosków? Tutaj i tak pragnę podziękować za skromność, bo znam takich działaczy, którzy twierdzą, że istniejecie na scenie politycznej 120 lat, a tą propozycją sięgacie tak jakby do minionego okresu, ciemnego okresu, z czasów, kiedy ZSL miał dużo do powiedzenia. Wtedy akurat o sondażach nikt w Polsce nie słyszał. Ale chciałem wrócić do zupełnie innej myśli, która też jest związana z prowadzeniem kampanii wyborczej na długo jeszcze przed wyborami. Tak się dzieje dzisiaj. Na przykład w województwie świętokrzyskim słynni działacze Polskiego Stronnictwa Ludowego za publiczne pieniądze, często z Unii Europejskiej, reklamują się w środkach masowego przekazu, przy różnych okazjach. Nawet są sponsorami prognozy pogody. Również reklamują się przy wszelkiego rodzaju akcjach, chociażby zbiórka elektrozłomu. Tam słychać nazwiska działaczy Polskiego Stronnictwa Ludowego. Ja sądzę, że powinniście się państwo nad tym zastanowić, czy przypadkiem nie mamy tutaj do czynienia z wielkimi nadużyciami związanymi z wykorzystywaniem środków publicznych w celach prowadzenia kampanii i promocji własnego środowiska politycznego. A przecież to się dzieje na użytek zbliżającej się kampanii wyborczej. Bardzo dziękuję. Dziękuję panie pośle.