Leszek Czarnobaj o dodatku węglowym i braku strategii
Leszek Czarnobaj skrytykował projekt ustawy o dodatku węglowym oraz połączenie przepisów bankowych z tą regulacją. Zajął stanowisko krytyczne wobec braku strategii, finansowania z funduszu covidowego i niespójnych kryteriów przyznawania pomocy.
Leszek Czarnobaj zarzucił łączenie kwestii dodatku węglowego z regulacjami bankowymi w jednej ustawie i określił takie rozwiązanie jako brak szacunku dla procesu tworzenia prawa.
Zwrócił uwagę, że minister tłumaczył wybór funduszu covidowego dostępnością środków, co według mówcy nie jest wystarczającym i przyzwoitym uzasadnieniem sposobu finansowania dodatków.
Podniósł wątpliwości dotyczące sprawiedliwości społecznej — wskazał przykłady, gdy osoby o niższych dochodach opalające innym paliwem mogą nie otrzymać pomocy, podczas gdy zamożniejsi opalający węglem zostaną objęci wsparciem; zwrócił uwagę na brak kryterium dochodowego i mechanizmów monitorowania.
Zaapelował o przygotowanie długofalowej koncepcji i planu działań zamiast doraźnego rozdawania środków. Krytykował też działania względem rozwoju energii odnawialnej i podkreślił konieczność planowania polityki energetycznej z perspektywą na lata.
Krytyka konstrukcji ustawy
Leszek Czarnobaj zarzucił łączenie kwestii dodatku węglowego z regulacjami bankowymi w jednej ustawie i określił takie rozwiązanie jako brak szacunku dla procesu tworzenia prawa.
Finansowanie z funduszu covidowego
Zwrócił uwagę, że minister tłumaczył wybór funduszu covidowego dostępnością środków, co według mówcy nie jest wystarczającym i przyzwoitym uzasadnieniem sposobu finansowania dodatków.
Zastrzeżenia do kryteriów przyznawania wsparcia
Podniósł wątpliwości dotyczące sprawiedliwości społecznej — wskazał przykłady, gdy osoby o niższych dochodach opalające innym paliwem mogą nie otrzymać pomocy, podczas gdy zamożniejsi opalający węglem zostaną objęci wsparciem; zwrócił uwagę na brak kryterium dochodowego i mechanizmów monitorowania.
Apel o myślenie strategiczne i politykę energetyczną
Zaapelował o przygotowanie długofalowej koncepcji i planu działań zamiast doraźnego rozdawania środków. Krytykował też działania względem rozwoju energii odnawialnej i podkreślił konieczność planowania polityki energetycznej z perspektywą na lata.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Leszek Czarnobaj: Budżet rządu i apel o powrót inwestycji
Leszek Czarnobaj krytykuje przewodniczącego za zachowanie w Senacie
Leszek Czarnobaj: Omówił obniżki akcyzy i pomoc dla firm
Leszek Czarnobaj pyta o wpływ progu inflacji na budżety
Leszek Czarnobaj: O niezarządzalnej strukturze i zaniedbaniach wodnych
Leszek Czarnobaj pyta o wpływ zmian na dochody samorządów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Karolina Pawliczak
Karolina Pawliczak krytykuje CPK: 'zamki na piasku' i marnotrawstwo
Alicja Chybicka
Alicja Chybicka krytykuje wrzutki w ustawie o pielęgniarkach
Małgorzata Chmiel
Małgorzata Chmiel krytykuje pikniki promocyjne CPK
Arkadiusz Marchewka
Arkadiusz Marchewka krytykuje CPK jako przykład marnotrawstwa
Bogdan Zdrojewski
Bogdan Zdrojewski pyta o przyspieszenie CPK
Krzysztof Piątkowski
Krzysztof Piątkowski ostrzega przed 'superprzedsiębiorstwem' CPK
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Pani Minister, często powtarzam ten ważny argument, a mianowicie, że historia jest nauczycielką przyszłości. I tylko przypomnę, że jeszcze niedawno mówiłem tutaj z tej trybuny, że posypie sobie głowę popiołem, jeżeli ten projekt, 1000 zł za tonę węgla, będzie zrealizowany. Nie minęło ile, dwa tygodnie, ładnie było, ale się skończyło. Namawiam Panią Minister, żebyście Państwo wreszcie zaczęli myśleć w sposób strategiczny. Nie na zasadzie brakuje węgla, to daje mi po 3000 zł dla rodziny. I za chwilę powiem, jak powinno wyglądać, już nie będę używał tych o strategicznym myśleniu, o planie, o realizacji, tylko od 2015 takim, mam nadzieję, chłopskim językiem, jak to powinno wyglądać. Ale jeszcze dwa słowa na początek dotyczące tej ustawy. Ustawa oprócz dodatku tego węglowego, nazwijmy, ma również sprawy dotyczące bankowości ogólnorozumionej, przejmowania banków i tak dalej, i tak dalej. Wspaniała konstrukcja. Ustawa o dodatku węglowym i kwestia banków. I wiecie Państwo, na komisji staraliśmy się wydobyć, jaka jest przyczyna i dlaczego te dwa różne elementy są w jednej ustawie. Nie dowiedzieliśmy się. Dowiedzieliśmy się, że należy te pilne rzeczy dotyczące bankowości wprowadzić. Zapewne tak. Na pytanie, dlaczego nie w innej ustawie? No było wygodnie. Szanowni Państwo, to jest kompletny brak szacunku dla tworzenia prawa w Polsce. Kompletny. Na pytanie dotyczące, dlaczego z funduszu covidowego, to słyszeliście Państwo Pana ministra Patkowskiego. No bo jest płynny, łatwość dostępu. Słuchajcie Państwa, czy to jest odpowiedź odpowiedzialnego przedstawiciela rządu, dlaczego z funduszu covid wypłacane będą dodatki węglowe? Kompletnie. To odstaje od jakiejkolwiek przyzwoitości dotyczącej tworzenia prawa w Polsce. I teraz proszę zauważyć dwa elementy dotyczące, z jaką drużyną, w cudzysłowie oczywiście, mamy do czynienia dzisiaj w Polsce. Jeden z senatorów pyta, jak należy interpretować zapis dotyczący, kto się pierwszy zgłosi, ten będzie w rodzinie, kiedy jest trudno ustalić, kto będzie miał tą możliwość uzyskania tej dopłaty. Co mówi Pani minister? Odpowiem pisemnie. Ustawa, która wprowadza przepis, kto pierwszy, ten lepszy. Pani minister, odpowiem pisemnie. Autorka, rozumiem tej ustawy, mówi, zobaczymy, odpowiem pisemnie, muszę się skonsultować. Czy to jest coś poważnego? Ale druga rzecz jest jeszcze lepsza. Na pytanie, dlaczego 3 tysiące złotych? Co uzyskujemy? Pani minister mówi, to nie ja, to minister Patkowski. Pani minister Patkowski wychodzi, mówi, to nie ja, to pani minister. Słuchajcie, to jest jak, przecież wielu z nas rozpoczynało swoją przygodę w pracy w samorządzie. Gdyby burmistrz, wójt wyszedł z takimi informacjami do rady, to by go, nie wiem, nie chcę używać osób, no na tackach by go wywieźli. Gdzie przychodzę z ustawy, mówię do radnego, to ja odpowiem panu na piśmie, co tam chciałem napisać, jaka jest myśl, jaka jest to postępowania. No przecież to są rzeczy, no może śmieszne, ale one dotyczą Polski i Polaków, panie minister. I teraz chodzi o taką rzecz. Jak pojawia się problem, to wy tak, aha, uchwalimy 1000 zł za tonę węgla. Wiadomo, że to nie wyjdzie. To teraz przyszedł ktoś zapewny, mówi, wiecie co, nam świetnie wychodzi rozdawanie pieniędzy. Świetnie. Jedynie co umiemy, najlepiej to rozdać pieniądze. Jak państwo poczytacie opinię, zawsze to będę powtarzał, do budżetu niezależnych ekspertów, to wszyscy podnoszą, że pieniądze, które się wydają na politykę społeczną, muszą mieć cel, zadanie, sposób monitorowania, rozliczania, analizy. No ale dobra, dajemy po 3000. Pytanie na komisji, a dlaczego tylko dla osób, które opalają węglem? I tu sobie zanotowałem. Bo dzisiaj już pani minister inaczej mówi. Przygotowujemy nowy projekt ustawy, który będzie rozszerzał. Zobaczcie państwo. Sierpień, problem już się rozwija w pełni, a pani minister mówi, pracujemy nad projektem ustawy, który będzie rozważał inne problemy. Pani minister mówi tak. Węgiel planujemy wesprzeć osób opalających węglem, bo większość osób palających węglem to są osoby o niskich dochodach. Zapytaliśmy o taką rzecz, którą podnosił legislator. A jak jest sytuacja, że jest dwoje emerytów i mają 60 tysięcy dochodów rocznie i otrzymali to mieszkanie w prezencie, opalają peletem. Dostaną? Może dostaną, bo zaczynają pracować. W przyszłym roku może dostaną. A jest ktoś, kto opala węglem i ma dochody powyżej 120 tysięcy rocznie. Dostanie? No dostanie. I czy to jest sprawiedliwość społeczna? Wy nawet nie umiecie zareagować w sposób prawidłowy w ramach pojęcia polityki społecznej dotyczącej konstytucyjnej równości wobec prawa. I osoba, która ma 60 tysięcy i opala peletem nie dostaje, a ktoś, kto ma 120 tysięcy i więcej dostaje takie wsparcie. Ja wiem, że wy tylko umiecie dzielić pieniądze i kupować wyborców, bo przecież to chyba powiedział tu senator Jackowski, że osoby, które opalają węglem są wprost proporcjonalne w ilości do wyborców Prawa i Sprawiedliwości. I zapewne tak jest w dużej mierze. Ale chcę państwu powiedzieć, Alexis de Tocqueville, bo na 200 lat temu powiedział, jeżeli senatorowie amerykańscy zrozumieją, że za pieniądze budżetowe można kupować wyborców, to jest to koniec demokracji amerykańskiej. I wy dokładnie to robicie. Chcecie zniszczyć do cyna kompletnie demokrację w Polsce takim bezmyślnym rozdawaniem pieniędzy. Zamiast ułożyć pewne zasady, które dotyczyć będą całego procesu, wszystkich obywateli, jednym z kryterium dochodowym itd., itd. Ale o tym trzeba myśleć nie wtedy, kiedy się pali, tylko trzeba mieć tą koncepcję przygotowaną, pan minister. I teraz odnośnie koncepcji, bo już mi tylko dwie minuty zostało. Gdybyście chociaż trochę mieli takiego perspektywy myślenia, co będzie za parę lat, to kiedy w 2015 roku przejęliście władzę i byście nie zniszczyli kompletnie tego wszystkiego, co jest energią odnawialną, energią wiatrową, jak pani to powiedziała, represyjna polityka Unii Europejskiej oczywiście w zakresie energetyki, to chcę tylko powiedzieć, że w tym okresie wpłynęło do polskiego budżetu chyba 50 albo 60 miliardów, ale chyba bliżej 60 miliardów złotych w ramach tej represyjnej polityki. I do tego 11 miliardów, to jest 70, no 75 miliardów. I jeżeli sobie założymy, że z jednego dwumegatowego wiatraku można zapewnić, że tak powiem, dla 1300 gospodarstw domowych bezpieczeństwo energetyczne, to łatwo sobie policzyć, dokładając jeszcze inicjatywę obywatelską itd., itd., że gdybyście inwestowali w to, co dotyczy niezależności energetycznej, to polskie rodziny dzisiaj byłyby kompletnie lub w znacznej części niezależne. Ale byście mówili, węgiel na 200 lat. I jeszcze jedno, pani minister, pani mówi o tej polityce dotyczącej Nord Stream 1, Nord Stream 2. Ja się z panią zgadzam, że była to polityka błędna, którą Zachód, Unia Europejska, znaczna część krajów Unii Europejskiej forowała. A kto nas najbardziej uzależnił w zakresie węgla od Rosji? Też Unia Europejska? W związku z tym najpierw trzeba myśleć, później ułożyć strategię działania i ją przedstawiać. A wy, pali się, dopiero szukacie wody. Skąd wziąć tą wodę? I gdybyście jeszcze gasili wszystkie pożary, no dobra, trudno, szukacie tej woży z realiście, ale wy gasicie kilka pożarów, a pozostałe pozostawiacie. W związku z tym pragnę powiedzieć, że to jest polityka, która prowadzi nas donikąd. I ostatnie zdanie na temat, bo już tylko chyba to zdążę, dotyczące innych instytucji. Przecież to nie tylko problem osób fizycznych, którzy korzystają z energii elektrycznej, cieplnej i tak dalej. Przecież szpitale, szkoły, przedszkola. Dzisiaj był świetny reportaż na temat problemów występujących w jednostkach publicznych w zakresie szkół, przedszkoli, żłobków i szpitali. Czy wy to w jakiś sposób widzicie, rozwiązujecie? Za chwilę to będzie olbrzymi problem finansowy. I na koniec, panie marszałku, chciałem tylko zacytować. Dwie sekundy, pięć sekund, pan marszałek pozwoli. Też był dzisiaj taki reportaż. Notowałem sobie, panie minister, bo wy żyjecie w jakiejś bańce. Polanów to jest taki w zachodniopomorskim, miejscowość, dwoje merytów, tysiąc dziewięćset dochodu, tysiąc sześćset pięćdziesiąt złotych za ciepłą wodę i ogrzewanie. Lokalna kotłownia. Nowy Tomyśl o czterysta procent wzrost opłat za energię cieplną. Tolkmicko dwa tysiące złotych za ciepłą wodę miesięcznie i centralne ogrzewanie. Koszalin, siedemdziesiąt dziewięć procent wzrostu za ogrzewanie i ciepłą wodę. I tak dalej, i tak dalej. Wyjdźcie z tej bańki, spotkajcie się z ludźmi i zobaczycie co jest. I wreszcie przestańcie budować chwilową politykę, szukamy wody, bo się gdzieś pali, tylko budujcie strategię, plan działania i zaczynajcie rozwiązywać problemy, a nie piętrzcie problemów poprzez nieodpowiedzialne projekty ustaw. Dziękuję bardzo.