Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Alicja Chybicka o Strategii Onkologicznej: krytyka i nadzieja

Alicja Chybicka o Strategii Onkologicznej: krytyka i nadzieja

Alicja Chybicka przedstawiła stanowisko Klubu Koalicji Obywatelskiej w sprawie ustawy o Narodowej Strategii Onkologicznej. Wyraziła poparcie dla kontynuacji rozwiązań wprowadzonych za rządu PO-PSL, ale wskazała liczne zastrzeżenia wobec projektu i postulowała poprawki.

Główne zastrzeżenia wobec celów strategii


Alicja Chybicka zwróciła uwagę, że liczba zachorowań na nowotwory rośnie (ok. 180 tysięcy zachorowań w roku) i że choroby onkologiczne zabiorą około 100 tysięcy osób w tym roku. Podkreśliła wątpliwość co do realności celu obniżenia zachorowalności w krótkim okresie 2020–2030, wskazując, że przyczyny wielu nowotworów nie są znane, a efekty profilaktyki widoczne będą dopiero po wielu latach. Jako skuteczny przykład profilaktyki podała szczepienia anty‑HPV.

Organizacja ścieżek diagnostyczno‑terapeutycznych


Mówiła o wykorzystaniu karty DILO i kontynuacji niektórych rozwiązań z poprzedniego rządu, ale krytykowała proponowaną ścieżkę diagnostyczno‑terapeutyczną, która jej zdaniem nie jest przyjazna dla osób z podejrzeniem raka płuca. Zaznaczyła, że pacjenci trafiają do oddziałów pulmonologicznych zamiast centrów onkologii, a dodatkowa rola koordynatora wojewódzkiego może wydłużać proces rozpoznania. Podkreśliła też słabe wykorzystanie sieci szpitali i klinik uniwersyteckich oraz niewykorzystanie opracowania z 2014 roku („cancerplan”).

Finansowanie i pilotaż projektu


Chybicka wskazała na pilotaż o wartości 48 mln zł i krytykowała wybór ośrodków koordynujących (Dolnośląskie Centrum Onkologii i Świętokrzyskie Centrum Onkologii) jako mających ograniczone doświadczenie w diagnostyce i leczeniu raka płuca. Zwróciła uwagę, że pilotaż nie wykorzystuje w pełni ustawy o sieci szpitali, a przyznane środki nie przekładają się bezpośrednio na finansowanie procedur medycznych, które jej zdaniem są niedoszacowane.

Pozytywne elementy i rekomendacja klubu


Mimo licznych uwag wskazała nadzieję, że projekt może poprawić jakość i koordynację opieki, wprowadzić jednolite plany lecznicze i zapewnić równy dostęp do leczenia niezależnie od miejsca zamieszkania. Na koniec zapowiedziała, że Koalicja Obywatelska będzie głosowała za projektem, mimo że wymaga on poprawek.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. W imieniu Klubu Koalicji Obywatelskiej, Platformy Obywatelskiej mam zaszczyt przedstawić stanowisko w sprawie ustawy o Narodowej Strategii Onkologicznej. Ta ustawa stanowi nakładkę na istniejący już w tej chwili system opieki nad chorymi onkologicznymi. Liczba zachorowań na nowotwory złośliwe stale rośnie. W Polsce szacuje się, że w bieżącym roku liczba ta osiągnie 180 tysięcy. Szacuje się niestety także, że życie straci z tego powodu 100 tysięcy osób. Rząd PO-PSL wprowadził bardzo korzystne zmiany w onkologii, m.in. w postaci pakietu onkologicznego. Przedstawiony projekt jest po części kontynuacją prac rozpoczętych przez PO-PSL i to jest rzecz bardzo pozytywna. Wykorzystywana jest w tym projekcie karta wprowadzona przez ten rząd, karta DILO. Strategia dotyczy krótkiego stosunkowo okresu, bo dotyczy lat 2020-2030. To dla chorób nowotworowych nie jest okres długi. Stąd moją wątpliwość już na posiedzeniu komisji budził i budzi nadal. Artykuł 2, punkt 1, gdzie celem głównym strategii jest obniżenie zachorowalności na choroby nowotworowe. Platforma Obywatelska, Koalicja Obywatelska niczego innego polskim chorym nie życzy. Polskim obywatelom tak naprawdę jak obniżenia tej zachorowalności. Według opinii ekspertów nie jest to jednak możliwe z wielu powodów. Przyczyna zachorowań na choroby nowotworowe nie jest bowiem znana i realizacja tego celu w tak krótkim okresie w oparciu o wprowadzenie profilaktyki może zaskutkować po bardzo wielu latach na pewno więcej niż dziesięciu. A gdyby ktoś znalazł przyczynę choroby nowotworowej, czego życzę twórcom tego programu, to zasługuje na nagrodę Nobla. Jedyną znaną skuteczną metodą zapobiegania chorobie nowotworowej są szczepienia np. anty-HPV w raku szyjki macicy. To faktycznie zapobiega nie w 100%, ale około 80% tej chorobie u kobiet i zapobieganie rakom gardła jamy ustnej przełyku u płci męskiej. Projekt zawiera wiele niedoskonałości. Np. proponowana ścieżka diagnostyczno-terapeutyczna nie jest przyjazna dla osoby z podejrzeniem raka płuca. Wprowadza wręcz chaos organizacyjny. Ci chorzy trafiają bowiem nie do centrów onkologii, ale na oddziały pulmonologiczne. Dodatkowa droga, którą musi przejść chory przez koordynatora wojewódzkiego wydłuża tylko proces rozpoznania. W projekcie zbyt słabo uwzględniono sieć szpitali i oddziałów klinik uniwersyteckich. Opieka nad chorym nie tylko z rakiem płuca powinna odbywać się, ale ze wszystkimi nowotworami w specjalistycznych ośrodkach bogato wyposażonych, a takie właśnie są uniwersyteckie kliniki. Błędem w naszej opinii jest niewykorzystanie opracowania bardzo dobrego, przygotowanego przez wielu ekspertów onkologów w 2014 roku, a nazwanego cancerplanem. I wreszcie pilotaż. 48 mln zł. Oba ośrodki koordynujące Dolnośląskie Centrum Onkologii i Świętokrzyskie Centrum Onkologii mają ograniczone doświadczenie w zakresie diagnostyki i leczenia np. raka płuca. Pilotaż np. do ustawy o sieci szpitali nawiązuje, ta ustawa nawiązuje do sieci szpitali, ale jej nie wykorzystuje. Tymczasem rozpoznania te, które są w projekcie praktycznie w ogóle nie mają związku z tą wprowadzoną siecią szpitali. Jakość i koordynacja opieki nad pacjentami onkologicznymi może się poprawić i być może poprawi się, bo to co najbardziej szwankuje w onkologii dorosłej, a czego nie ma w onkologii dziecięcej, to jest brak jednolitych planów leczniczych w całej Polsce. I istnieje nadzieja, że wprowadzony projekt rzeczywiście wprowadzi możliwość leczenia pacjenta niezależnie od tego, w jakim miejscu kraju się znajdzie prawidłowego i takiego samego leczenia i takiej samej szansy na wyleczenie. Stałym problemem, nie do końca uwzględnionym przez projekt jest niedoszacowanie leczenia i diagnostyki nowotworów w Polsce. Te 48 milionów na pilotaż nie będzie służyło bezpośrednio chorym, nie przekłada się na finansowanie procedur medycznych, które stale są wycenione zbyt nisko. Platforma Obywatelska zawsze ma na uwadze i Koalicja Obywatelska Zdrowie Polaków, a choroba nowotworowa, tak jak powiedziałam, zabierze w tym roku 100 tysięcy osób. Dlatego też istnieje duża nadzieja, że ten projekt pomimo wymienionych błędów i jeszcze wielu innych, o których nie zdążyłam powiedzieć, dobrze rokuje i Koalicja Platforma Obywatelska będzie głosowała za tym projektem. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.