Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Artur Dunin o 'Psietroski' — książka, która uczy empatii

Artur Dunin o 'Psietroski' — książka, która uczy empatii

Artur Dunin mówił o książce "Psietroski" i jej roli jako lektury szkolnej uczącej empatii wobec zwierząt. Podkreślił, że spotkania z uczniami i szeroka dystrybucja książki mogą zmieniać postawy kolejnych pokoleń.

Najważniejsze przesłanie


Artur Dunin wskazał, że edukacja najmłodszych jest kluczowa dla kształtowania szacunku dla zwierząt. Książka ma uczyć, że zwierzę nie jest rzeczą, że również odczuwa i zasługuje na poszanowanie.

Wprowadzenie książki do szkół


Na konferencji zapowiedziano, że "Psietroski" stały się lekturą szkolną i rozpoczną trafiać do szkół. Paweł Suski cytował list z Ministerstwa Edukacji Narodowej, w którym Departament Jakości Edukacji gratuluje zwycięstwa w plebiscycie i wyraża poparcie dla wprowadzania lektury najmłodszym.

Skala oddziaływania


Artur Dunin opisał dotychczasowe spotkania z dziećmi i ich reakcje podczas czytań. Zaznaczył, że trafia codziennie do około 300 dzieci (tygodniowo do 1 500, miesięcznie do 6 000), a wraz z rodzicami to prawie 20 000 osób miesięcznie, co — jego zdaniem — może przełożyć się na znaczny wzrost empatii społeczeństwa.

Reakcje uczestników i emocje


Paweł Suski wyraził wzruszenie i uznał to za sukces dla zwierząt; obecni autor Tom Justyniarski i orędowniczka spraw zwierzęcych Krystyna Sienkiewicz także podkreślali wartość edukacyjną publikacji. Mówcy zgodnie akcentowali, że poprzez naukę empatii wobec zwierząt buduje się także wrażliwość wobec ludzi.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Tato, dlaczego ludzie tak ranią zwierzęta? Tatę aż zamurowało. Wiesz, synku, bo w naszych czasach ludzie wszystko mają i niektórzy się zagubili. Nie czują już respektu do tego, co ważne i co żywe. Jeśli mogą zranić w ten sposób psa, to kogo mogą tak samo skrzywdzić i siebie, i innych ludzi? Witam Państwa bardzo serdecznie. Paweł Suski, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu Przyjaciół Zwierząt, na konferencji pracowej poświęconej tematowi zupełnie odległemu dzisiejszej sytuacji politycznej, ale myślę, że warto posłuchać, co mamy do zaoferowania, ponieważ dobrostan zwierząt jest ponad podziałami politycznymi, a krzywda zwierząt powinna budzić współczucie wszystkich ludzi. Jest z nami również pani Krystyna Sienkiewicz, którą bardzo serdecznie witam. Jest Tom Justyniarski, autor książki, o której chcemy dzisiaj kilka powiedzieć. Jest to wprawdzie nieduża książka, ale nazwijmy ją nowelą. Książka, którą parlamentarny zespół przyjaciół zwierząt jeszcze w poprzedniej kadencji bardzo promował jako doskonały element edukacyjny. Zależało nam bardzo, żebyśmy mogli, promując ją, wpłynąć na edukację najmłodszych. Wprowadzić ją do szkół, do przedszkoli i szkół po to, żeby rozpocząć budowanie świadomości, że zwierzę nie jest rzeczą, że zwierzę też czuje i że jesteśmy mu winni poszanowanie i godność. To jest niezwykle istotna sprawa. Z punktu widzenia pracy parlamentarnego zespołu przyjaciół zwierząt, któremu mam przyjemność przewodniczyć, jest z nami również wiceprzewodniczący, pan poseł Artur Dunin, bardzo się cieszę. Szanowni Państwo, żeby nie przedłużać, ponieważ jesteśmy już troszeczkę spóźnieni, oddaję głos przede wszystkim autorowi tej publikacji, która stała się lekturą. To jest dziś motyw przewodni. Mamy pierwszą publikację, która będzie w szkołach, w klasach najmłodszych czytana i będzie wpływać na zmianę świadomości Polaków w przyszłych latach, w przyszłych pokoleniach. Szanowni Państwo, Psietroski, Tom Justyniarski. Proszę bardzo. Szanowni Państwo, to się stało faktem. Psietroski zostały lekturą szkolną i od dzisiaj zaczną trafiać do szkół. Jest to dla mnie moment szczególny, życiowy. Jest to sukces pisarski, ale jest to sukces dla zwierząt. I to jest to, co książka miała robić. To miała uczulać dzieci, żeby kochały zwierzęta. Jej głównym przesłaniem jest to, że zwierzę nie jest rzeczą, jest naszą rodziną. I tak samo, jak my ludzie, zwierzęta czują. Tego będą się dzieci uczyły, przy czytaniu tej książki dzieci się wzruszają. Tak jak ja teraz się wzruszam. Ta książka otwiera drzwi do wszystkich szkół. Otwiera drzwi do nowej perspektywy, do nowej historii. Oto zwierzęta będą miały lepiej. Niech żyje o Psietroski. Niech żyje lektura Psietroski. Jeszcze tak z referencji tylko powiem, że dzisiaj dostałem list z Ministerstwa Edukacji Narodowej. Pozwolę sobie przytoczyć kilka zdań. Ono jest krótkie. Napisała pani dyrektor Departamentu Jakości Edukacji, Małgorzata Szybalska, gdzie pisze Pragnę serdecznie pogratulować zwycięstwa w plebiscycie. Wybierzmy wspólnie lekturę najmłodszym. Z pewnością będziemy wspierać każdą osobę, która przez swoją pracę pomaga kształtować polską młodzież. Cieszy mnie pana zaangażowanie w pobudzanie fundamentalnych wartości u najmłodszych dzieci. Wszyscy wiemy, że to właśnie w szkole podstawowej człowiek poznaje, czym jest empatia oraz szacunek, a wiedza ta zdobywa się w dużym stopniu za pośrednictwem lektur. Powieść przyjetroski dzięki przyjaznemu językowi oraz niebanalnej historii ukazuje czytelnikowi, że wrażliwość i życzliwość owocuje dobrem, zwłaszcza w relacji człowiek-zwierzę. Proszę państwa, to jest wielki moment dla zwierząt w całej Polsce. To jest dla mnie jako dla autora bardzo wzruszające. Bardzo się cieszę i myślę, że wszystkie zwierzęta w Polsce też się biorą. Bardzo się cieszą, że będą szanowane, że będzie coraz mniej takich przypadków zwierząt, psów, kotów ze schroniska. Niech żyją zwierzęta i niech dorośli ludzie poprzez edukację dzieci, bo to one docierają do dorosłych. Niech dorośli zrozumieją, że zwierzęta są naszą rodziną. Dziękuję serdecznie. Dziękuję bardzo. Szanowni państwo, musimy zdać sobie sprawę, że do dziś w szkołach, w nauczaniu 1-3 w zasadzie na temat zwierząt dzieci dowiadywały się tyle, że są agresywne i uczono jak zachować się w przypadku ataku psa agresywnego. Było to wielkim nieporozumieniem. Dziś mamy szansę rozpocząć tworzenie wielkiej, wielkiej ogólnonarodowej empatii do zwierząt u naszych najmłodszych. Pan poseł Artur Dunin. Ja tylko jedno słowo, żeśmy się poznali już w zeszłej kadencji. Objazd z tą książką, nie z tym egzemplarzem, ale z tą książką był po wszystkich szkołach i chcę powiedzieć, że tak wspaniałych odczuć wśród dzieciaków nie przeżywałem nigdy. Czym skorupka za młodu nasiąknie, niech się uczy, niech przekonuje tych starszych, którzy tej empatii mają mniej może. Ale to właśnie przez zwierzęta będziemy kochać zwierzęta, będziemy kochać ludzi i ta książka o tym właśnie mówi. Bardzo serdecznie dziękuję, bo książka jest wspaniała. Dzieciaki fantastycznie reagowali podczas moich lekcji, które odbywałem z tą książką. Dziękuję bardzo. Ja odbywam takie spotkania codziennie. Docieram do 300 dzieci dziennie, czyli tygodniowo do 1500. To nam daje miesięcznie 6 tysięcy dzieci plus ich rodzice, a jest mama i tata. To nam daje prawie 20 tysięcy osób miesięcznie przeedukowanych. Przy czym wtedy jeszcze książka, lekturo szkolno nie było. Będą nas miliony, będziemy kochać wszyscy zwierzęta. Kilka słów jeszcze poproszę panią Krystynę Sienkiewicz, wielkiego orędownika spraw zwierzęcych. Kochani, nasz świat jest piękny. Ma bardzo dużo urody. Ma zwierzęta. Ma kwiaty. Ma, ja zawsze mówię, ma dwu łapki, ma cztero łapki, dwunogi, czteronogi. Najbardziej kocham te zwierzęta, które są u mnie w domu. Czyli kto ma domowe zwierzęta, to jest kot i pies. Kot to jest inteligent. Że nawet my jesteśmy durniejsi od kota. Kot to jest, to jest, to jest lekarz. Kot zawsze kładzie się na miejscu, które jest chore u człowieka. Pies jest też wielkiej urody, mądrości. Jest przede wszystkim przyjacielem. Jest bodyguardem, bo on nas w ogóle chroni. No rzeczywiście ma bardzo dużo zajęć człowieku, w ogóle w domu, żeby, żeby dla nas zrobić wszystkie przysługi mądre. Ja kocham zwierzęta. Ja mam bardzo mało w domu zwierząt. Mam siedem kotów i dwa psy. Jestem, ja jestem w schronisku dla, dla biednych zwierząt w Mielanówku, Polesiu na Brwinowskiej, 48. Jestem ta, ta najważniejsza. Słuchajcie, no zawsze jak jestem gdzieś na wsi, ogóle będą mi się spłakać, nie chcę. Dziękujemy. Jak jestem, o dobrze, dziękuję. Dzwonek. To idziemy, bo dzwonek do szkoły. Słuchajcie, pamiętajcie, że zwierzęta są nawet lepsze niż ludzie. I musimy im, nic nie możemy im, nie krzywdzić ich. I przede wszystkim te wyrzucone zwierzęta przytulić do serca. Jesteśmy im winni niewątpliwie opiekę. Pies jest gatunkiem, jest zwierzęciem chyba jedynym na świecie, który bezwarunkowo jest oddany człowiekowi. Bardzo dziękuję pani Krystyna. Chciałbym poprosić jeszcze. Mam takie moje zdanie, takie moje. Podaj łapę. To jest mój motto. Dziękuję bardzo. Jeszcze kilka słów pani Magda Pielecka, kocie sprawy, kontynuując tą tematykę, wspólnie z dziećmi również. Może troszkę państwo są zdziwieni, że kocie sprawy i psie troski, ale wbrew pozorom kocie sprawy kochają również psy i poświęcają psom również sporo miejsca. Jesteśmy ogromnie dumni, że możemy być patronem medialnym tej książki, która już w szkołach wrosła się tak mocno, co cieszy nas. I mamy nadzieję, że Tom napisze wkrótce kocie troski albo inny podobny tytuł, bo zwierzęta kochamy wszystkie. I gdyby nie te zwierzęta, to na pewno my nie bylibyśmy tak dobrymi ludźmi i nie rozumielibyśmy problemów zwierząt. Także zwierzęta są nam przyjaciółmi, często silniejszymi niż ludzie. Bardzo dziękuję. Bardzo dziękuję. Jeszcze Janek chciałby kilka słów powiedzieć, prawda? Chodź Janku, nie krępuj się tutaj. Po raz pierwszy w Sejmie jesteś, zobaczysz, warto występować, bo później się robi wielkie rzeczy. Powiedz mi, czytałeś książkę, dlaczego ją warto, co takiego cię wzruszyło, co to jest takiego psietroski? No bo ta książka była miła, trochę wzruszająca, a poza tym była taka przykra. Nie była taka zła, była miła. Wzruszająca bardzo. Przede wszystkim wzruszyła cię, prawda? Mhm. A co cię tam najbardziej wzruszyło? Że właśnie źle traktowano tą Betty. Betty, to jest Bernardyn adoptowany ze schroniska. Główna bohaterka najbardziej wzruszyła naszego chłopca tutaj, bohatera, który recenzuje na żywo. To nie było przygotowane. Reprezentuje praskie stowarzyszenie ferrajne PSOT. No i w ten oto sposób pierwsza recenzja dziecięca, taka publiczna, najważniejsza. Fajna była, warto czytać? Tak. To najważniejsze. Tak. Dziękujemy najmłodszym również za przybycie do Sejmu. Szanowni Państwo, żeby nie przedłużać, czy ktoś z Państwa chciałby jeszcze dopytać w szczegółach? Nie ma pytań. Serdecznie dziękujemy wszystkim za przybycie i Państwu za uwagę. Do widzenia. Na tym razie dzwonek i ogłaszamy. Lektura. Lektura. Wszyscy czytamy. Nowa lektura. Nowa lektura. Która szkolna nastała. Ktochamy, a wy kochajcie zwierzęta. Kochamy Was i kochajcie zwierzęta. Dziękujemy serdecznie. Dziękujemy. Dziękujemy. Dziękujemy. Dziękujemy.