Szymon Giżyński: 'bisówka' - PO i Nowoczesna jadą tą samą trasą
Szymon Giżyński opowiedział anegdotę o "bisówce" i porównał Platformę Obywatelską oraz Nowoczesną Petru do dwóch autobusów kursujących tą samą trasą. Zajął stanowisko, że obie formacje wożą tych samych pasażerów, a o zdublowaniu politycznej linii zdecydował ten sam "dyspozytor ruchu".
Szymon Giżyński przywołał historię ślusarza Adasia, który jeździł autobusami linii 12 i 12 bis. Opowieść o „bisówce” miała ilustrować mechanizm powtarzalności i pozornej nowości: Adaś tłumaczył spóźnienia słowami "bi, bi, bisówka mi uciekła".
Mówca skonstatował, że Platforma Obywatelska i Nowoczesna Petru funkcjonują jak dwa autobusy na tej samej trasie, przewożąc tych samych pasażerów. Użył tego obrazu, by podkreślić brak istotnej różnicy między obiema formacjami.
Giżyński wskazał, iż o zdublowaniu „politycznej autolinii” i wprowadzeniu nowoczesnej "bisówki" zdecydował ten sam, kto przed laty przyczynił się do narodzin PO - określił tę osobę jako "dyspozytora ruchu".
Przemówienie miało charakter ironiczno-krytyczny:
mówca operował anegdotą i bonmotami, aby sceptycznie ocenić pojawienie się nowej formacji politycznej obok istniejącej już Platformy Obywatelskiej.
Anegdota o bisówce
Szymon Giżyński przywołał historię ślusarza Adasia, który jeździł autobusami linii 12 i 12 bis. Opowieść o „bisówce” miała ilustrować mechanizm powtarzalności i pozornej nowości: Adaś tłumaczył spóźnienia słowami "bi, bi, bisówka mi uciekła".
Porównanie partii do autobusów
Mówca skonstatował, że Platforma Obywatelska i Nowoczesna Petru funkcjonują jak dwa autobusy na tej samej trasie, przewożąc tych samych pasażerów. Użył tego obrazu, by podkreślić brak istotnej różnicy między obiema formacjami.
Wskazanie na dyspozytora ruchu
Giżyński wskazał, iż o zdublowaniu „politycznej autolinii” i wprowadzeniu nowoczesnej "bisówki" zdecydował ten sam, kto przed laty przyczynił się do narodzin PO - określił tę osobę jako "dyspozytora ruchu".
Retoryka i wydźwięk wystąpienia
Przemówienie miało charakter ironiczno-krytyczny:
mówca operował anegdotą i bonmotami, aby sceptycznie ocenić pojawienie się nowej formacji politycznej obok istniejącej już Platformy Obywatelskiej.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Szymon Giżyński: Pan Bóg nie wysłuchał Jarosława Kaczyńskiego
Szymon Giżyński: Schyłek rządów jak ostatnie lata PRL
Szymon Giżyński o nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji
Szymon Giżyński krytykuje wypłukiwanie państwa przez rząd
Szymon Giżyński: Porównuje Petru i Nowoczesną do Gombrowicza
Szymon Giżyński o 'baroku galerii handlowych' i kulturze zakupów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Joanna Schmidt
Joanna Schmidt ostrzega przed skutkami podatku bankowego
Joanna Scheuring-Wielgus
Joanna Scheuring-Wielgus pyta o wpływ podatku bankowego na kredyty
Maria Zuba
Maria Zuba: Podatek bankowy jako sprawiedliwość społeczna
Łukasz Schreiber
Łukasz Schreiber: Komisja Finansów rekomenduje odrzucenie poprawki
Jacek Protas
Jacek Protas pyta o przyszłość obwodnicy Olsztyna
Bożena Kamińska
Bożena Kamińska pyta o realizację S61 Via Baltica przez Suwałki
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, opowiadanie bisówka. Dawno, dawno temu pracował w warsztacie moich znajomych ślusarz narzędziowy Adaś. Adaś dojeżdżał do pracy autobusami linii 12 lub 12 bis, obsługującymi tę samą trasę i wożącymi na zmianę tych samych pasażerów. Kiedy po rozpoczęciu duniówki zdenerwowany Adaś usprawiedliwiał swoje spóźnienie, a zdarzało mu się to nadal często, lekko się zacinając, z wzdziękiem kłamał. Bi, bi, bisówka mi uciekła. Odtąd powiedzenia bisówka mi uciekła, czy po prostu bisówka, w rejestrze moich sytuacyjnych skojarzeń i ulubionych bonmotów zyskały trwałe i wciąż aktualizowane miejsca. Dlatego, gdy w ostatnich tygodniach napatrzyłem się i nasłuchałem, co wyczyniają w Sejmie Platforma Obywatelska i Nowoczesna Petru, przypomniał mi się pocieczny Adaś i jego autobusy. Przecież PO i Nowoczesna, tak samo jak Adasiowe Przegubowce, jadą tą samą trasę i wożą tych samych pasażerów. Ale najważniejsze jest to, że o zdublowaniu tej politycznej autolinii i uzupełnieniu jej unowocześnioną bisówką zdecydował ten sam, co przed laty o narodzinach PO, dyspozytor ruchu. Dziękuję już. Dziękuję.