Anna Kwiecień apeluje o kampanię edukacyjną ws. RODO
Anna Kwiecień zaapelowała o uruchomienie kampanii edukacyjnej dotyczącej przepisów o ochronie danych osobowych (RODO). Zaznaczyła, że kampania powinna obalać mity, docierać do przedsiębiorców i instytucji oraz przeciwdziałać wymuszaniu płatności przez oszustów.
Anna Kwiecień zaproponowała wykorzystanie mediów - telewizji, radia i billboardów - oraz współpracę z organizacjami i stowarzyszeniami przedsiębiorców, aby szybko rozpropagować rzetelną informację o RODO.
W debacie zwrócono uwagę, że część przedsiębiorców nie zdążyła zapoznać się z rozporządzeniem i są wykorzystywani przez osoby grożące wszczęciem postępowań (administracyjnych lub karnych), aby wymusić opłaty za szkolenia lub dokumenty. Wskazano, że groźba spowodowania postępowania administracyjnego nie była dotychczas objęta sankcjami karnymi.
Pani poseł podkreśliła, że problem dotyczy nie tylko firm, lecz także instytucji publicznych, w tym szkół, które otrzymują wymuszające prośby i odwołania do dostępu do informacji publicznej.
W trakcie debaty ministerstwo sprawiedliwości poinformowało o działaniach legislacyjnych mających na celu doprecyzowanie odpowiedzialności za groźby związane z postępowaniami, a podsekretarz stanu zadeklarował, że przekaże propozycję kampanii odpowiednim organom. Temat obejmuje kluczowe kwestie ochrony danych osobowych, wyłudzeń i ochrony przedsiębiorców.
Propozycja kampanii edukacyjnej:
Anna Kwiecień zaproponowała wykorzystanie mediów - telewizji, radia i billboardów - oraz współpracę z organizacjami i stowarzyszeniami przedsiębiorców, aby szybko rozpropagować rzetelną informację o RODO.
Problemy z wyłudzeniami:
W debacie zwrócono uwagę, że część przedsiębiorców nie zdążyła zapoznać się z rozporządzeniem i są wykorzystywani przez osoby grożące wszczęciem postępowań (administracyjnych lub karnych), aby wymusić opłaty za szkolenia lub dokumenty. Wskazano, że groźba spowodowania postępowania administracyjnego nie była dotychczas objęta sankcjami karnymi.
Dodatkowe ofiary i adresaci:
Pani poseł podkreśliła, że problem dotyczy nie tylko firm, lecz także instytucji publicznych, w tym szkół, które otrzymują wymuszające prośby i odwołania do dostępu do informacji publicznej.
Reakcja ministerstwa i propozycje prawne:
W trakcie debaty ministerstwo sprawiedliwości poinformowało o działaniach legislacyjnych mających na celu doprecyzowanie odpowiedzialności za groźby związane z postępowaniami, a podsekretarz stanu zadeklarował, że przekaże propozycję kampanii odpowiednim organom. Temat obejmuje kluczowe kwestie ochrony danych osobowych, wyłudzeń i ochrony przedsiębiorców.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Anna Kwiecień pyta o górny pułap wpłat do budżetu UE
Anna Kwiecień: Ostrzeżenie przed 'opiłowywaniem katolików'
Anna Kwiecień pyta o centralne rejestry wyborców w UE
Anna Kwiecień krytykuje Angelę Merkel: Nord Stream 2 zagraża Europie
Anna Kwiecień pyta o 30% zalesienia do 2020 r.
Anna Kwiecień o centrach opiekuńczo-mieszkalnych i demografii
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mirosław Suchoń
Mirosław Suchoń krytykuje łamanie zasad parlamentaryzmu
Arkadiusz Marchewka
Arkadiusz Marchewka o awarii e-państwa: pyta o bezpieczeństwo danych
Piotr Zgorzelski
Piotr Zgorzelski krytykuje 'pakiet demokratyczny' i kary
Artur Dunin
Artur Dunin krytykuje przerzucanie szacowania szkód na sołtysów
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska: Ostrzega przed zawieszaniem kas fiskalnych
Paulina Hennig-Kloska
Paulina Hennig-Kloska pyta o płynność systemu płatności online
Artykuły
Transkrypcja
Kolejne pytanie zadają posłowie Dariusz Starzycki, Ewa Malik, Andrzej Gawron, Jana Kwiecień. Jest to pytanie w sprawie przepisów ujętych w Polskim Kodeksie Karnym w związku z wejściem w życie unijnych przepisów dotyczących ochrony danych osobowych. Jako pierwszy zadaję pytanie pan poseł Dariusz Starzycki. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Panie Ministrze. 25 maja bieżącego roku wyszło w życie unijne rozporządzenie o ochronie danych osobowych, tak popularnie zwane RODO. Jednak nie wszyscy przedsiębiorcy zdążyli się z nim w pełni zapoznać. Wykorzystują to oszuści, którzy pojawiają się u tych przedsiębiorców i grożą im albo też szantażują ich, mówiąc o tym, że nie dopełnili pewnych zapisów wynikających z tego rozporządzenia i jeżeli nie wykupią u nich jakiegoś szkolenia, zwracowego pakietu dokumentów lub wprost nie zapłacą jakiejś kwoty, doniosą do odpowiednich organów kontroli. Tym oszustom sprzyja to, że grożenie procesami administracyjnymi, bo w tym zakresie obowiązuje prawo administracyjne, nie karne, nie jest objęte żadnymi sankcjami karnymi, tak jak w przypadku nieuprawnionego grożenia procesami karnymi. W związku z tym mam pytanie, czy ministerstwo planuje wprowadzić takie rozwiązania, które spowodują, że tacy oszuści będą mogli ponieść odpowiednie konsekwencje. Bardzo dziękuję. Panie ministrze, ja jeszcze chciałbym dodać do tego pytania taką dodatkową kwestię, ponieważ to nie tylko dotyka przedsiębiorców, ale też instytucji. Ja miałem w Biurze Poselskim chyba kilka wizyt ze szkół i właśnie szkoły też otrzymują taką informację. Jest to w taki sposób wymuszane pewne zachowanie. Powołują się tam te osoby, które się zwracają na dostęp do informacji publicznej i działo się to już nawet przed tym, jak weszły przepisy RODO. Więc takie pytanie, czy ministerstwo też zna skalę tego procederu, czy są takie informacje i czy też właśnie w tej kwestii skali tego procederu mógłby pan minister nas poinformować? Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Odpowiada po CGP stanu Ministerstwie Sprawiedliwości pan Marcin Warchoł. Dziękuję bardzo. Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Szanowni Panowie Posłowie. Tak, rzeczywiście ten proceder jest nam znany. Minister Cyfryzacji zwrócił uwagę ministrowi sprawiedliwości na to, że przedsiębiorcy są zasypywani tego typu mailami, gdzie grozi im się spowodowaniem postępowania nie tylko karnego właśnie, ale i administracyjnego, jeżeli dane osobowe w ich firmie będą przekowywane w sposób sprzeczny właśnie z RODO. W tych wiadomościach grozi im się złożeniem donosu, zawiadomienia do prezesa urzędu ochrony danych osobowych lub prokuratury, jeżeli nie dokonają odpowiedniej opłaty. Przedsiębiorcy, aby uniknąć w związku z tym tego typu wysokich kar wynikających z RODO, decydują się wpłacać wymaganą kwotę. Mamy tutaj do czynienia z niczym innym jak z wyłudzaniem pieniędzy od polskich przedsiębiorców i absolutnie trzeba położyć temu kres. Nie można się na to zgadzać, żeby pod płaszczykiem tego typu rozwiązań były wyłudzane pieniądze i to w sposób, który ewidentnie wykorzystuje luki w przepisach. Bo tutaj na to uwagę słusznie, panowie posłowie, zwróciliście. Groźba spowodowania postępowania administracyjnego nie jest w tej chwili w żadnym razie objęta karnym ściganiem. Mamy do czynienia w kodeksie karnym z dwoma rodzajami groźby. Jest to groźba karalna i groźba bezprawna. Groźba bezprawna jest szerszym pojęciem wobec groźby karalnej. Mianowicie groźba karalna jest to czyn określony w art. 190 kodeksu karnego. Kto innej osobie grozi popełnieniem przestępstwa na jej szkodę, popełnia przestępstwo. W związku z tym jest to zachowanie węższe aniżeli groźba bezprawna. Albowiem w ramach groźby bezprawnej mamy do czynienia z grożeniem postępowaniem karnym. Czyli kto grozi innej osobie postępowaniem karnym. I tutaj jest to również sankcjonowane na gruncie art. 115 § 12 kodeksu karnego. Ministerstwo Sprawiedliwości na skutek tej notyfikacji z Ministerstwa Cyfryzacji podjął tę sprawę i zwróciliśmy się z poprawką. Wspomnieliśmy o tym, że poprawacja legislacyjna została ujęta w autopoprawce do tego projektu, którą zgłosiło Ministerstwo Cyfryzacji. I absolutnie tutaj zasługuje to na aprobatę. Poprawka brzmi w ten sposób, iż dodaje nowy art. 33a do kodeksu karnego. Do kodeksu karnego w art. 115 § 12 mamy zmianę, która będzie już miała następująco. Groźbą bezprawną jest zarówno groźba, o której mała w art. 190, czyli groźba karalna, jak i groźba spowodowania postępowania karnego lub innego postępowania, w którym może zostać nałożona administracyjna kara pieniężna. I to absolutnie wychodzi naprzeciw oczekiwaniom i pytaniom panów posłów. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję. Dodatkowe pytanie teraz zadaje pan poseł. A, pani poseł Anna Kwieciń. Bardzo proszę. Panie marszałku, panie ministrze, może takie zdanie powiem. Strach jest ślepym przewodnikiem i brak wiedzy. I tak się zastanawiam, ponieważ wokół tej ustawy narosło wiele mitów, wiele przekłamań. Ona dzisiaj jest powszechnie pokazywana jako coś, co, że tak powiem, utrudnia wszystkim życie, wszystkim Polakom. I tak się zastanawiam, czy nie warto pomyśleć o jakiejś kampanii społecznej w mediach, w telewizji, w radio, na billboardach, która to kampania przynajmniej obalałaby jakieś takie najpoważniejsze mity. Chociażby ten mit. Może warto spróbować dotrzeć do przedsiębiorców poprzez różne organizacje, stowarzyszenia i też poinformować ich o właśnie podjętych krokach, aby przeciwdziałać tym patologiom. To jest taka moja sugestia. Myślę, że właśnie wykorzystanie mediów i taka szybka informacja byłaby najbardziej skuteczna. Dziękuję bardzo. Podobnie odpowiada podsekretarz stanu Ministerstwie Sprawiedliwości pan Marcin Warchow. Dziękuję bardzo, pani poseł. Bardzo dziękuję za tą sugestię i zobowiązuję się, że do pana ministra Cagórskiego zwrócę się osobiście w tej sprawie i przedstawię. Tak właśnie uważam, że nasi polscy przedsiębiorcy powinni być tutaj chronieni. W tym wypadku mamy do czynienia, jak na przykład ta sytuacja pokazała, z dużym niezrozumieniem szeregu szczegółowych przepisów. Sam musiałem na to poświęcić bardzo wiele czasu, żeby w tę ustawę się zagłębić, rozwiązania unijne. Także to są bardzo skomplikowane kwestie i wcale się nie dziwię, że jest mnóstwo pytań, wiele wątpliwości. Dlatego też podejmiemy odpowiednie działania i rzeczywiście kampanię. Tutaj będę sugerował panu ministrowie sekretacji, żebyśmy wspólnie zrobili taką akcję notyfikującą, informującą o zagrożeniach, ale i też może odkłamującą pewne być może mity, które narosły wokół tej ustawy, niepotrzebne. Także doświadczamy tego na co dzień, że na wszelki wypadek nowe zobowiązania są podejmowane. Może niepotrzebnie rzeczywiście, żeby na wszelki wypadek uniknąć tych wysokich kar wymaganych przez RODO. Także dziękuję za to pytanie i zobowiązuję się przedstawić to ministrowi cyfryzacji i podjąć odpowiednie działania. Bardzo dziękuję.