Krzysztof Gadowski o strefach na Śląsku: zarzuty i apel
Krzysztof Gadowski w wystąpieniu z 17 września 2020 r. skrytykował podział na strefy (czerwoną, żółtą, zieloną) wprowadzony 7 sierpnia i wskazał, że nie uwzględniono specyfiki aglomeracji śląskiej. Zaapelował do ministra o weryfikację zasad, zmianę podejścia dla obszarów aglomeracyjnych oraz wsparcie dla samorządów i służb sanitarnych.
Krzysztof Gadowski podkreślił, że format stref nie uwzględnia charakteru aglomeracji, gdzie granice powiatów zacierają się, a ludzie przemieszczają się codziennie do pracy, szkół i na zakupy. W ocenie mówcy decyzje podjęte 7 sierpnia były niewłaściwe w tej formule i wymagają korekty.
Gadowski zwrócił uwagę, że intensywność zakażeń była powiązana z intensywnością badań, wskazując na liczne testy wykonywane wśród górników. Efektem było automatyczne zaliczenie wielu powiatów do strefy czerwonej, co - według niego - skutkowało długotrwałymi ograniczeniami dla pracowników i ich rodzin.
Mówca przypomniał o apelach samorządowców ze Śląskiego Związku Gmin i Powiatów oraz o pozostawieniu lokalnych władz, przedsiębiorców i pracowników bez wystarczającego wsparcia. Zwrócił uwagę na ponoszone straty i postulował, by rząd zmienił zasady uwzględniające specyfikę aglomeracji.
Gadowski pytał ministra o pomoc finansową i organizacyjną dla podmiotów, w tym o wsparcie dla sanepidu we Włodzisławie Śląskim, który - jak mówił - przeżywał „horror” i pracował po 24 godziny. Zadał pytanie, jak minister zabezpiecza te służby i społeczności na wypadek przyszłych tragedii.
Krytyka podziału na strefy
Krzysztof Gadowski podkreślił, że format stref nie uwzględnia charakteru aglomeracji, gdzie granice powiatów zacierają się, a ludzie przemieszczają się codziennie do pracy, szkół i na zakupy. W ocenie mówcy decyzje podjęte 7 sierpnia były niewłaściwe w tej formule i wymagają korekty.
Wpływ badań i sytuacja górników
Gadowski zwrócił uwagę, że intensywność zakażeń była powiązana z intensywnością badań, wskazując na liczne testy wykonywane wśród górników. Efektem było automatyczne zaliczenie wielu powiatów do strefy czerwonej, co - według niego - skutkowało długotrwałymi ograniczeniami dla pracowników i ich rodzin.
Apele samorządów i konsekwencje gospodarcze
Mówca przypomniał o apelach samorządowców ze Śląskiego Związku Gmin i Powiatów oraz o pozostawieniu lokalnych władz, przedsiębiorców i pracowników bez wystarczającego wsparcia. Zwrócił uwagę na ponoszone straty i postulował, by rząd zmienił zasady uwzględniające specyfikę aglomeracji.
Stan sanepidów i pytania o zabezpieczenia
Gadowski pytał ministra o pomoc finansową i organizacyjną dla podmiotów, w tym o wsparcie dla sanepidu we Włodzisławie Śląskim, który - jak mówił - przeżywał „horror” i pracował po 24 godziny. Zadał pytanie, jak minister zabezpiecza te służby i społeczności na wypadek przyszłych tragedii.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Gadowski: Arogancja władzy i groźba podwyżek dla emerytów
Krzysztof Gadowski: Brak środków na transformację Śląska w budżecie
Krzysztof Gadowski: Zarzuty wobec opóźnień w zapasach paliw
Krzysztof Gadowski pyta o pomoc dla firm poza strategią 5-letnią
Krzysztof Gadowski krytykuje zmiany dla prosumentów i program Mój Prąd
Krzysztof Gadowski pyta, czy 10% przekona gminy do funduszu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marek Rutka
Marek Rutka ostrzega przed ukrytymi kosztami najmu
Grzegorz Braun
Grzegorz Braun domaga się wykreślenia przesłanki eugenicznej
Artur Dziambor
Artur Dziambor o futrach: kampania zamiast likwidacji
Zofia Czernow
Zofia Czernow alarmuje o pośpiechu w procedowaniu ustaw covidowych
Konfederacja
Konfederacja ostrzega: projekt uderzy w polskie rolnictwo
Anna Paluch
Anna Paluch: krytyka polityki mieszkaniowej i reprywatyzacja
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, 7 sierpnia wprowadziliście dodatkowe restrykcje obowiązujące czasowo niektóre powiaty w kraju. Tak zwane strefy czerwone, żółte, zielone. Co się stało? Możemy dzisiaj polemizować, czy było to właściwe, czy nie i zdania są podzielone, ale na pewno w tej formule nie uwzględniliście aglomerację. Typowej aglomeracji śląskiej, gdzie granice powiatów zacierają się ze sobą, gdzie ludzie podróżują z jednego powiatu, z jednej miejscowości, czy to do pracy, czy do szkoły, czy na zakupy. Wszyscy wiemy dobrze, że intensywność zakażeń zależy od intensywności oczywiście przeprowadzanych badań. Na Śląsku akurat wykonywano bardzo dużo badań wśród górników. Co się okazało? No, że wszystkie te nasze powiaty z automatu zostały zaliczone do strefy czerwonej. Ludzie górnicy i ich rodziny zostali zamknięci w domach nie na miesiąc, nie na dwa, ale na trzy. Czy pan minister sprawdził te fakty? Samorządowcy ze Śląskiego Związku Gmin i Powiatów apelują do pana już od kilku dobrych dni i mówią, czy pan zmieni te zasady? Czy pan uwzględni formułę tych dodatkowych reżimów zawartych w czasowym ograniczeniu dla aglomeracji? Tego do dziś nie zrobiono. Zostawiliście samych samorządowców, zostawiliście samych przedsiębiorców i pracowników, którzy w ramach takich restrykcji dodatkowo ponosili straty. Czy jakiekolwiek pieniądze na ten cel skierowaliście do tych podmiotów, o których mówię? Czy skierowaliście jakąśkolwiek pomoc do sanepidów w Włodzisławie Śląskim, który przeżywał w tym okresie horror? Dzisiaj nie może się odbić. Ci ludzie zmęczeni, po 24 godziny pracujący, cały czas się borykali z problemami. Ja się pytam pana dzisiaj ministra, panie ministrze, jak pan zabezpiecza dzisiaj wszystkie te podmioty pod kątem, no nie daj Boże, przyszłych tragedii, które mogą się wydarzyć. Dziękuję. Dziękuję.