Krzysztof Gadowski: Apel o wsparcie morskich farm wiatrowych
Krzysztof Gadowski przedstawił stanowisko Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej do projektu o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Poparł ustawę, wskazując że jej realizacja może zwiększyć udział OZE, obniżyć koszty energii i poprawić jakość powietrza.
Gadowski ocenił, że rząd przez ostatnie lata „przespał sprawę” rozwoju morskich farm wiatrowych, wskazując na problemy z planem zagospodarowania obszarów morskich, procedurami administracyjnymi dotyczącymi pozwoleń i warunków przyłącza. Skrytykował opóźnienia i brak reakcji na potrzeby inwestorów.
Mówca przypomniał zobowiązanie do 15% udziału OZE w zużyciu energii brutto i przedstawił kolejne oceny wykonania tego celu: dane z 2017 r. (11%), późniejsze komunikaty premiera i raporty ministra energii, które wskazywały na ryzyko nieosiągnięcia 15% oraz prognozę 13,8% w Krajowym Planie na Rzecz Energii i Klimatu.
Gadowski wskazał, że ceny OZE na aukcjach spadały od 2016 r. (wymienił spadki o 400 zł, 253 zł i najtańszą aukcję w listopadzie 2020 r. na poziomie 190 zł/MWh). Skrytykował proponowany system dwufazowy oparty na decyzji administracyjnej i aukcjach przewidzianych dopiero na 2025 i 2027 rok (2,5 GW i wcześniejsze 5,9 GW).
Gadowski podkreślił, że rozwój dużych niskoemisyjnych źródeł, w tym morskich farm wiatrowych, może przynieść tańszą energię, zdrowsze powietrze i nowe miejsca pracy. Koalicja Obywatelska zadeklarowała, że będzie głosowała za przyjęciem projektu.
Najważniejsze tezy wypowiedzi:
Gadowski ocenił, że rząd przez ostatnie lata „przespał sprawę” rozwoju morskich farm wiatrowych, wskazując na problemy z planem zagospodarowania obszarów morskich, procedurami administracyjnymi dotyczącymi pozwoleń i warunków przyłącza. Skrytykował opóźnienia i brak reakcji na potrzeby inwestorów.
Kontekst realizacji celów OZE:
Mówca przypomniał zobowiązanie do 15% udziału OZE w zużyciu energii brutto i przedstawił kolejne oceny wykonania tego celu: dane z 2017 r. (11%), późniejsze komunikaty premiera i raporty ministra energii, które wskazywały na ryzyko nieosiągnięcia 15% oraz prognozę 13,8% w Krajowym Planie na Rzecz Energii i Klimatu.
Ocena mechanizmów wsparcia i rynku:
Gadowski wskazał, że ceny OZE na aukcjach spadały od 2016 r. (wymienił spadki o 400 zł, 253 zł i najtańszą aukcję w listopadzie 2020 r. na poziomie 190 zł/MWh). Skrytykował proponowany system dwufazowy oparty na decyzji administracyjnej i aukcjach przewidzianych dopiero na 2025 i 2027 rok (2,5 GW i wcześniejsze 5,9 GW).
Konsekwencje i stanowisko Klubu:
Gadowski podkreślił, że rozwój dużych niskoemisyjnych źródeł, w tym morskich farm wiatrowych, może przynieść tańszą energię, zdrowsze powietrze i nowe miejsca pracy. Koalicja Obywatelska zadeklarowała, że będzie głosowała za przyjęciem projektu.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Gadowski pyta o osłony dla górników po likwidacji kopalń
Krzysztof Gadowski pyta, jak rząd przekonuje płatników net
Krzysztof Gadowski: krytyka rządu za utratę miliardów z UE
Krzysztof Gadowski pyta o śledztwo ws. wzrostu cen energii
Krzysztof Gadowski pyta o plany strategiczne spółki i pomoc
Krzysztof Gadowski: Krytykuje łupienie samorządów, żąda rekompensat
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marzena Okła-Drewnowicz
Marzena Okła-Drewnowicz: Nowe firmy wykluczone z pomocy rządu
Paweł Papke
Paweł Papke pyta o termin pierwszej fazy wsparcia dla morskich farm
Mirosława Nykiel
Mirosława Nykiel krytykuje chaos pomocy turystyce
Izabela Leszczyna
Izabela Leszczyna krytykuje rząd za opóźnienia i bezradność
Waldemar Sługocki
Waldemar Sługocki oskarża premiera o faworyzowanie gmin
Leszek Czarnobaj
Leszek Czarnobaj pyta o przyczyny nieosiągania standardów
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Panie Ministrze, ważny projekt. Chciałem w imieniu Klubu Parlamentarnego Koalicji Obywatelskiej przedstawić stanowisko do projektu omawianego dzisiaj o promowaniu wytwarzania energii elektrycznej w morskich farmach wiatrowych. Projekt, jak zaznaczyłem na początku, bardzo ważny. Projekt poruszający wiele elementów, które do tej pory rząty nie zauważył. Oczywiście oczekiwane od kilku lat, a zwłaszcza przez ostatnie dwa lata, kiedy nad tym projektem pracowaliście. Niewątpliwie, mam nadzieję, bo to jest możliwe, ustawa, której realizacja jej zapisów, mechanizmów wsparcia, może poprawić do poprawy przez Polskę wskaźników udziału OZE w zużyciu energii brutto. To niemątpliwie może nastąpić. A jak to dzisiaj wygląda? Polska zobowiązała się osiągnąć w roku 2015 udział w OZE w wysokości 15% energii zużycia brutto. Jak to dzisiaj wygląda? W 2017 roku minister energii przekonywał, że dochodzimy do celu szybciej niż wynikałoby to z powziętych zobowiązań. Rok 2017, koniec, otrzymujemy informację, że osiągnęliśmy wskaźnik 11%. W 2018 roku w lutym premier Morawiecki mówi, że Polska jest na bardzo dobrej drodze, aby osiągnąć nasz wskaźnik w celu w 2020 roku. Co się okazuje? W grudniu 2019 roku prawda wychodzi na jaw, kiedy składany jest Krajowy Plan na Rzecz Energii i Klimatu, w którym minister energii informuje Unię Europejską, że nie spełnimy minimalnego 15% celu OZE w końcowym zużyciu energii brutto w 2020 roku. Informuje również, że trudności będziemy mieli w uzyskaniu 13,8% tego wskaźnika. Nikt informuje od razu o tym i mówi, że to może kosztować Polskę 8 mld zł, bo trzeba będzie zakupić tą wirtualną energię, dokonać wirtualnych zakupów energii, źródeł odnawialnych. No tak, rząd przez te 4 lata przespał sprawę. Rząd nie zauważył, że przedsiębiorcy, którzy chcą inwestować i budować morskie farmy wiatrowe mają problemy z planem zagospodarowania obszarów morskich. Rząd nie zauważył, że postępowanie związane z pozwoleniem na budowę sztucznych wejścia trwa i ma problemy. Rząd nie zauważył, że są problemy z przyjęciem warunków przyłącza i z całym procesem administracyjnym w celu wydania decyzji, który się przedłuża i przeciąga. Polacy za energię płacą z roku na rok coraz więcej. A wasze obietnice o rekompensatach nie trafiają naprawdę do kieszeni Polaków. Rząd nawet nie widzi, że ceny, które są proponowane na giełdach OZE spadają od roku 2016 przez 400 zł, przez 253 zł w 2018 za megawattogodzinę. Aż do 2020 w listopadzie mieliśmy 190 zł za megawattogodzinę w najtańszej aukcji. Dziś proponujecie co? Dziś proponujecie państwo, bo się pali. Proponujecie system dwufazowy, oparty na czym? Na mechanizmie wsparcia bezpośredniego na podstawie decyzji administracyjnej. No i aukcje, ale one mają nastąpić dopiero w 2025 roku i w 2027. Po 2,5 GW, wcześniejsza 5,9 GW. Dziś Polska potrzebuje rozwoju dużych, niskoemisyjnych źródeł wytwórczych zwiększających udział OZE w miksie energetycznym. A za tym idzie co? Za tym idzie tańsza energia, za tym idzie zdrowe powietrze, za tym idą dodatkowe miejsca pracy. Koalicja Obywatelska będzie głosowała za przyjęciem tego projektu.