Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Krzysztof Gadowski pyta, ile zapłacą Polacy za ustawę

Krzysztof Gadowski pyta, ile zapłacą Polacy za ustawę

Krzysztof Gadowski w Sejmie pytał o koszty i skutki nowelizacji ustawy energetycznej. Domagał się jasnej informacji, ile skorzystają z niej Polacy oraz czy konsultowano projekt z samorządami i przedsiębiorstwami.

Główne pytanie: koszty dla obywateli


Krzysztof Gadowski zwrócił uwagę, że projekt ustawy zawiera mechanizmy dopłat i wsparcia, które budzą obawy o wzrost obciążeń dla obywateli. Wskazał, że obywatele reagują na słowo "energetyka" pytaniem, ile będą musieli dopłacać, i żądał wyraźnej informacji, ile skorzystają Polacy z proponowanej regulacji.

Biurokracja i beneficjenci wsparcia


W wystąpieniu pojawiły się zastrzeżenia co do rozszerzania kosztów na instytucje publiczne i przedsiębiorstwa: dopłaty mają trafiać do ministerstwa, do URE oraz na ulgi dla przedsiębiorstw energochłonnych. Mówca podkreślił niepewność, kto ostatecznie pokryje wydatki związane z systemem wsparcia.

Konsultacje z samorządami i przedsiębiorcami


Zapytał, jak długo prowadzono rozmowy z samorządami w sprawie nowelizacji i przypomniał, że ministerstwo mówiło o rozmowach z przedsiębiorcami od marca. Pytał, czy te konsultacje obejmowały także gotowość firm do sięgnięcia po nowe mechanizmy wsparcia.

Gotowość firm i zachowanie dotychczasowego wsparcia


Krzysztof Gadowski dopytywał, czy podmioty, które mają móc skorzystać z pomocy od 1 stycznia 2019 r., będą faktycznie gotowe na sięgnięcie po nią. Wskazał na obawy o przetrwanie firm dotąd korzystających z dofinansowania w ramach rachunku operacyjnego i systemu świadectw.

Tempo procedowania projektu


Mówca skrytykował tempo procedowania:
zwrócił uwagę, że projekt został przekazany przez ministerstwo 5 grudnia o godzinie 12:00 i nie był wcześniej dyskutowany w Sejmie, a jego uchwalenie ma nastąpić w ciągu bieżącego dnia i następnego dnia. Postawił pytanie o przyczyny tak krótkiego czasu na analizę i debatę.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, Szanowny Panie Ministrze. Rzeczywiście bardzo ważna ustawa, można powiedzieć, że jest jedna z ważniejszych, która w jakiś sposób również hamuje emisję CO2. Ale Panie Ministrze, Polacy dzisiaj na słowo energetyka cały czas od razu reagują, bo wszyscy się zastanawiają, to ile my do tego dopłacimy, ile będziemy musieli dopłacać, bo tu mamy system dopłat wsparcia. Za chwilę będziemy dopłacać do biurokracji w Ministerstwie Energii, w URE dopłacimy. Za chwilę pokryjemy również koszty, czyli te ulgi dla przedsiębiorstw energochłonnych. Chciałbym, żeby Pan wyraźnie powiedział, ile skorzystają z tej naszej regulacji Polacy. I drugie pytanie. Panie Ministrze, oczywiście w tym uzasadnieniu z tej ustawy piszecie, że od marca rozmawiacie z przedsiębiorcami. Pytanie, jak długo rozmawialiście z samorządami na ten temat nowelizacji tej ustawy. I pytanie trzecie. Czy te firmy, te podmioty, które dzisiaj ewentualnie mogą skorzystać jutro, od 1 stycznia 2019 roku, będą mogły skorzystać z tej pomocy? Czy one są gotowe po sięgnięcie tą pomocy? Mówił Pan wcześniej, że one dzisiaj korzystały z pomocy, no tym rachunku operacyjnym. Bo to dofinansowanie systemu świadectw im to gwarantowało. Czy one to przetrwają? Co się stało, że ministerstwo dopiero za 5.12, ba, o 12.00 przekazują projekt, jak słyszeliśmy, który do dzisiaj nie był nigdzie dyskutowany w Sejmie. I my mamy w ciągu dzisiejszego dnia i jutro go uchwalić. Dziękuję.