Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
PiS: Wniosek do TK o konstytucyjność ustawy o KRS

PiS: Wniosek do TK o konstytucyjność ustawy o KRS

PiS 24 lutego 2026 złożył wniosek do Trybunału Konstytucyjnego o zbadanie konstytucyjności ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Politycy PiS, w tym prof. Marcin Warchoł, argumentowali, że proponowane zmiany zagrażają funkcji kreacyjnej Sejmu i mogą prowadzić do „sędziokracji”.

Co ogłoszono


PiS poinformował, że przygotował wniosek grupy posłów do Trybunału Konstytucyjnego w związku z nowymi regulacjami dotyczącymi Krajowej Rady Sądownictwa. W wystąpieniu padły zarzuty, że obniżenie progu większościowego przy wyborach do KRS i związanie Sejmu instrukcjami środowisk sędziowskich ogranicza suwerenność parlamentu.

Główne argumenty PiS


Politycy podkreślili, że Sejm sprawuje funkcję kreacyjną i nie może pełnić roli „notariusza” wobec wyborów dokonanych poza parlamentem. Wskazano na konieczność pluralizmu w KRS oraz ryzyko, że wybór większością bezwzględną umożliwi przejęcie Rady przez partię rządzącą.

Odniesienia i standardy


W wystąpieniu przywołano opinie Komisji Weneckiej jako argument za koniecznością utrzymania wyższych standardów wyborczych (większość kwalifikowana 3/5). Padły też oskarżenia wobec rządu Donalda Tuska i ministra Waldemara Żurka o ataki na instytucje państwa.

Potencjalne konsekwencje


PiS ostrzega, że zakwestionowanie dotychczasowych nominacji i unieważnienie uchwał KRS może prowadzić do chaosu prawnego, masowego uchylania wyroków i osłabienia niezależności sądownictwa. Wniosek do TK ma wyjaśnić, czy proponowane zmiany są zgodne z konstytucją.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Witamy Państwa bardzo serdecznie na konferencji prasowej, która dziś będzie dotyczyła jednego z najważniejszych organów, który działa w Polsce, Krajowej Rady Sądownictwa, razem z Panem Profesorem Marcinem Warchołem. Chcielibyśmy poinformować Państwa, że przygotowaliśmy wniosek grupy posłów Prawa i Sprawiedliwości, wniosek do Trybunału Konstytucyjnego, żeby zbadać konstytucyjność ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa. Przypomnę, że Krajowa Rada Sądownictwa to jest organ, który stoi na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziowskiej. Jeden z najważniejszych. Można powiedzieć, że ten organ zawsze był w zainteresowaniu naszych oponentów. Od wielu, wielu lat mogę powiedzieć. Ale to, co słyszymy w ostatnich dniach, że Sejm ma stać się, Szanowni Państwo, notariuszem praktycznie rzecz biorąc. Że Sejm ma być związany jakimiś instrukcjami, które powstają w środowisku sędziowskim, jest czymś karygodnym, niedopuszczalnym, łamiącym zasady demokracji, łamiący polski porządek prawny. I to w sposób niezwykle brutalny. My się na to oczywiście nie zgadzamy. Podział władzy polega na tym, że są trzy władze. Jest władza ustawodawcza, wykonawcza i władza sądownicza. Nie może być tak, że stworzona została jakaś kasta grupy. Grupa, jakaś kasta sędziowska, która chce stanąć ponad pozostałymi dwiema władzami. Nad władzą ustawodawczą i władzą wykonawczą. Że my mamy tutaj w polskim parlamencie zatwierdzić tylko to, co zdecydowało środowisko sędziowskie. Na to nigdy nie było zgody, nie ma i nigdy zgody na to, Szanowni Państwo, nie będzie. I nie będzie zgody na łamanie prawa przez władzę wykonawczą obecną. Rząd Donalda Tuska, Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka, wielu innych także. Nie ma na to Szanowni Państwo zgody. Oni napadli na różne instytucje demokratycznego państwa. Napadli Szanowni Państwo i na prokuraturę i na media publiczne napadli i na Trybunał Konstytucyjny napadli. Przypomnę, że sędziowie Trybunału przez wiele miesięcy nie dostawali nawet pieniędzy, uposażenia za to, że orzekają w imieniu Rzeczypospolitej Polskiej. A dzisiaj chcą napaść na kolejną instytucję, na Krajową Radę Sądownictwa. Chcemy zbadać, Szanowni Państwo, czy wybór, który dokonuje się w parlamencie, jeżeli chodzi o sędziów, członków Krajowej Rady Sądownictwa, jest zgodny z przepisami konstytucji. Przypomnę, że większość kwalifikowana w pierwszym głosowaniu i bezwzględna większość w drugim głosowaniu. Szanowni Państwo, tak nie powinno być. Nawiązuje tutaj do między innymi tego, co w swoich opiniach przedstawiała Komisja Wenecka. Przyjaciele wielcy tych, którzy dzisiaj rządzą, już wiele lat temu sygnalizowali, że wybór zwykłą większością nie spełnia wymogów, standardów europejskich, że na to nie można się zgodzić, to trzeba zmienić. I dlatego dzisiaj pytamy się Polski Trybunał Konstytucyjny, czy rzeczywiście tak jest. To nie nasza wina, że nasi oponenci, którzy od lat atakowali nas, atakowali różne instytucje, w tym szczególnie brutalnie Krajową Radę Sądownictwa, nie złożyli nigdy wniosku do Trybunału Konstytucyjnego. Skoro są leniami, nie chcieli tego zrobić, no to są sami sobie winni. My, Szanowni Państwo, przygotowaliśmy taki wniosek, on jest niezwykle ważny, a szczegóły przedstawi Pan Profesor Marcin Warchoł. Bardzo dziękuję. Władza Zwierzchnia należy do narodu. Sprawuje on ją bezpośrednio lub pośrednio przez swoich przedstawicieli. Związana z tą zasadą jest zasada, funkcja kreacyjna Sejmu. Funkcja kreacyjna, która nie może być zbywalna. I dlatego też absolutnie Sejm nie może być związany instrukcjami pochodzącymi od grup zawodowych, od stowarzyszeń sędziowskich, od różnego rodzaju kast sędziowskich. Sejm jest wolny w wykonywaniu swojej funkcji kreacyjnej. To Sejm wybiera, a nie zatwierdza wybór dokonany gdzieś tam przez zgromadzenia ogólne sędziów. I wreszcie ostatni bardzo ważny argument. Sejm nie może być, o co powiedział Pan Minister, Sejm nie może być notariuszem nadzwyczajnej kasty. Nie może zatwierdzać jedynie tego, co zostało wybrane poza Sejmem. I bardzo ważna również jest kwestia tego rodzaju, że Krajowa Rada Sądownictwa, żeby była niezależna i żeby gwarantowała realną rzeczywiście niezależność sądownictwa, to na której slaży stoi, to wybór do niej musi być ukształtowany w sposób pluralistyczny. To znaczy nie może Krajowa Rada Sądownictwa paść łupem politycznym partii rządzącej. Już sparaliżowali Trybunał Konstytucyjny, dokonali bezprawnego zamachu na prokuraturę krajową, nie słuchają wyroków Sądu Najwyższego i teraz chcą zawłaszczyć Krajową Radę Sądownictwa, którą wcześniej sparaliżowali. Po co jest im to potrzebne? Po to, żeby destabilizować porządek prawny w Polsce. Chcą unieważnić wszystkie uchwały nominacyjne Krajowej Rady Sądownictwa, co spowoduje gigantyczny chaos i anarchię w Polsce. Doprowadzi do tego, że wyroki będą masowo już uchylane, nie tak jak pojedynczo się to zdarza, jak Państwo wiecie, niestety korzystają na tym pedofile i mordercy. Stanie się to, co jest w tej chwili wyjątkiem, stanie się już zasadą, wyroki będą masowo uchylane. Wszystkie te uchwały dotyczące nominacji sędziowskich z ostatnich lat chcą unieważnić. I to jest ich cel. Po to chcą przejąć Krajową Radę Sądownictwa. Dlatego też domagamy się, żeby Trybunał Konstytucyjny po pierwsze wypowiedział się w tym przedmiocie, czy rola Sejmu może się ograniczyć jedynie do roli notariusza związanego instrukcjami organizacji społecznych, zawodowych, grup, które nie mają żadnej legitymacji demokratycznej. No bo jaką legitymację demokratyczną ma grupka sędziów połączona w stowarzyszenie takie czy inne? Nie ma żadnej. To społeczeństwo sprawuje władzę zwierzchnią zgodnie z artykułem czwartym Konstytucji bezpośrednio lub pośrednio przez swoich obywateli. I związana z tym jest funkcja kreacyjna Sejmu. Właśnie sędziowie, którzy zostają wybrani przez Sejm, wchodzą w skład organu konstytucyjnego, jakim jest Krajowa Rada Sądownictwa. Tymczasem oni chcą uczynić Sejm, związać Sejm instrukcjami pochodzącymi od podmiotów takich jak właśnie organizacje sędziowskie, które nie mają legitymacji demokratycznej, nie mają legitymacji do wypowiadania się w imieniu narodu, ponieważ żyjemy w demokracji, proszę Państwa, nie w sędziokracji. Tak, oni chcą wprowadzić sędziokrację w miejsce demokracji. Dlatego bronimy rządów prawa, bronimy demokracji. I szanowni Państwo, i wreszcie ten drugi bardzo ważny zarzut dotyczący wyboru, samego wyboru sędziów. Jak Państwo wiecie, wybór dokonywany jest w pierwszym, po pierwsze przez większością tak zwaną kwalifikowaną trzy piąte. Natomiast w drugim kroku ta większość może zostać obniżona do większości kwalifikowanej, do większości bezwzględnej. I wybór bezwzględną większością oznacza to, że Krajowa Rada Sądownictwa może paść łupem koalicji rządzącej. Tymczasem jedynie wybór większością kwalifikowaną trzy piąte zapewnia niezależność Krajowej Rady Sądownictwa. Powiedziała to wyraźnie komisja wenecka, że wybór musi być dokonany w oparciu o konsensus polityczny. Oni nie chcą konsensusu, oni chcą całej władzy absolutnej dla siebie. Dlatego dokonują tego pełzającego zamachu stanu. I tak jak, zwróćcie Państwo uwagę, do tej pory wybory przedstawicieli parlamentarzystów do Krajowej Rady Sądownictwa były oparte o konsensus polityczny, który oni naruszyli. Przypomnę, sześciu parlamentarzystów. Czterech wybiera Sejm, dwóch wybiera Senat. Zawsze przedstawiciel opozycji miał swoich przedstawicieli. W tej chwili nie ma. Po pierwsze. Po drugie, wybory dotyczące grupy sędziów do KRS-u też są oparte o konsensus polityczny. Konsensus klubów politycznych. Trzy piąte jest wyrazem tego konsensusu. Ale już teraz słyszymy zapowiedzi, że oni to złamią. Że oni nie będą nic sobie robili z tego konsensusu, z tego dobrego zwyczaju. Oni po prostu Sejm zwiążą instrukcjami wydanymi przez nadzwyczajną Kasten. Na to nie może być zgody. I dlatego będziemy się od Trybunału domagać ponieważ rozczynięcia czy konstytucyjne jest obniżenie większości do wyborów sędziów do KRS-u. Z większości kwalifikowane trzy piąte. Na większość bezwzględną. Uważamy, że to jest niekonstytucyjne w świetle tego, co się w tej chwili w Polsce dzieje. W świetle pełzającego zamachu stanu wybór bezwzględną większością spowoduje, że łupem politycznym partii rządzących padnie Krajowa Rada Sądownictwa. I stąd ten wniosek. I chcę to bardzo wyraźnie podkreślić, że nie ma zgody na żadną sędziokrację, szanowni państwo. Żyjemy w demokracji, nie w sędziokracji. Wszystkie władze są równe. One się równoważą, ta ich władza. Więc czasami kompetencje zachodzą. Ale nie tak, że jedna z władz jest ważniejsza niż dwie pozostałe władze. Takie są zasady trójpodziału władzy. To jest rzecz oczywista. Nie ma także zgody na to, żeby sędziowie byli świętymi krowami. Żeby jakiekolwiek stowarzyszenia stały po prostu ponad całą władzą, ponad narodem, ponad jakimikolwiek instytucjami. Na to zgody nie ma. I trzecia rzecz, jeżeli chodzi o Krajową Radę Sądownictwa, to jest niezwykle ważna sprawa. To, co bardzo często podkreślam, sędzia ma większą władzę wobec człowieka niż jakikolwiek polityk. To sędzia decyduje o życiu człowieka w obszarze karnym, cywilnym, gospodarczym, rodzinnym. I myślę, że to nie podlega żadnej wątpliwości. Dlatego chcemy, żeby Trybunał Konstytucyjny sprawdził tę ustawę w kontekście konkretnych przepisów, które wskazaliśmy. Dziękuję bardzo. Dziękujemy.

---