Joanna Frydrych: Ostrzeżenie przed stratą oszczędności w OFE
Przedstawicielka Koalicji Obywatelskiej wraz z posłanką Joanną Frydrych ostrzegały przed likwidacją otwartych funduszy emerytalnych (OFE) i skutkami dla oszczędności obywateli. Mówiły, że projekt przyjęty przez Komitet Stały Rady Ministrów 18 lutego przewiduje m.in. 15% opłatę przekształceniową przy przejściu na indywidualne konta oraz utratę prawa do dziedziczenia przy wyborze ZUS.
W mowie przypomniano, że OFE funkcjonują od 1999 roku i dotyczyły one przekazywania 7,3% podstawy składki na ubezpieczenie emerytalne. W 2014 roku rząd przeniósł 153 mld zł z OFE na subkonta w ZUS, co obniżyło dług publiczny, a obywatel nie stracił prawa do dziedziczenia. Obecny projekt dotyczy ok. 148 mld zł zgromadzonych w OFE.
Mówczynie wskazały dwie opcje proponowane w projekcie - wybór indywidualnych kont emerytalnych (IKE/IKZ) z jednorazową opłatą przekształceniową 15% lub przekazanie środków do ZUS, co wiąże się z utratą prawa do dziedziczenia. Opłatę przekształceniową opisano jako „haracz” i karę za oszczędzanie.
Według wystąpienia, likwidacja OFE może skutkować znaczącą nacjonalizacją spółek z indeksu WIG-20 i rynkowej większości akcji, które miałyby trafić pod zarządzanie państwowych instytucji takich jak Polski Fundusz Rozwoju. Pieniądze emerytalne miałyby być inwestowane m.in. w duże projekty infrastrukturalne wskazane w wystąpieniu.
Mówczynie poinformowały, że projekt przeszedł przez Komitet Stały Rady Ministrów 18 lutego i istnieje duże prawdopodobieństwo dalszego procedowania na Radzie Ministrów. Zapowiedziały dalsze monitorowanie losów ustawy i informowanie o kolejnych etapach.
Najważniejsze fakty:
W mowie przypomniano, że OFE funkcjonują od 1999 roku i dotyczyły one przekazywania 7,3% podstawy składki na ubezpieczenie emerytalne. W 2014 roku rząd przeniósł 153 mld zł z OFE na subkonta w ZUS, co obniżyło dług publiczny, a obywatel nie stracił prawa do dziedziczenia. Obecny projekt dotyczy ok. 148 mld zł zgromadzonych w OFE.
Warunki proponowane przez rząd:
Mówczynie wskazały dwie opcje proponowane w projekcie - wybór indywidualnych kont emerytalnych (IKE/IKZ) z jednorazową opłatą przekształceniową 15% lub przekazanie środków do ZUS, co wiąże się z utratą prawa do dziedziczenia. Opłatę przekształceniową opisano jako „haracz” i karę za oszczędzanie.
Skutki dla rynku kapitałowego:
Według wystąpienia, likwidacja OFE może skutkować znaczącą nacjonalizacją spółek z indeksu WIG-20 i rynkowej większości akcji, które miałyby trafić pod zarządzanie państwowych instytucji takich jak Polski Fundusz Rozwoju. Pieniądze emerytalne miałyby być inwestowane m.in. w duże projekty infrastrukturalne wskazane w wystąpieniu.
Przebieg procesu legislacyjnego:
Mówczynie poinformowały, że projekt przeszedł przez Komitet Stały Rady Ministrów 18 lutego i istnieje duże prawdopodobieństwo dalszego procedowania na Radzie Ministrów. Zapowiedziały dalsze monitorowanie losów ustawy i informowanie o kolejnych etapach.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Koalicja Obywatelska: Państwowe koncerny drenują kieszenie Polaków
Koalicja Obywatelska: Komisje mają najpierw policzyć głosy do Sejmu i Senatu
Cezary Tomczyk wzywa do dymisji wiceministrów Solidarnej Polski
Paulina Henik-Kloska proponuje kompleksowe wsparcie rodzin
Zofia Grudzińska: Porozumienie dla Edukacji i krytyka debat MEN
Koalicja Obywatelska zapowiada mapę nepotyzmu i korupcji PiS
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki zapowiada program bezpiecznych dróg
Dariusz Wieczorek
Dariusz Wieczorek krytykuje projekt ustawy korytarzowej
VideoParlament
Minister ostrzega: Fala zakażeń rośnie, apel o restrykcje
Stanisław Gawłowski
Stanisław Gawłowski proponuje 0,5% PKB na czyste powietrze
Borys Budka
Borys Budka zapowiada wniosek o likwidację TVP Info
Dariusz Wieczorek
Dariusz Wieczorek pyta o algorytm podziału środków i pomoc
Artykuły
Artykuł
Co prasa pisze o polskiej scenie politycznej: tydzień 19–26 kwietnia 2026
Artykuł
Prognoza wyborów do Sejmu 2027 — co mówią dane?
Artykuł
Debata o 500+: rozdawnictwo czy realne wsparcie dla rodzin
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Spór o autorstwo projektu depenalizacji marihuany: zarzuty o 'polityczne zawłaszczenie'
Artykuł
Paliwa, wizyta Nawrockiego i spór o armię - ostra debata w Radiu ZET
Transkrypcja
Chciałybyśmy z Panią Posełem Joanną Frydrych powiedzieć Państwu, na czym polega likwidacja otwartych funduszy emerytalnych w wykonaniu PiSu i ile pieniędzy chce nam de facto ukraść z naszych emerytalnych oszczędności rząd PiSu. Proszę Pani. Szanowni Państwo, w ubiegły czwartek, to jest 18 lutego, Komitet Stały Rady Ministrów przyjął ustawę dotyczącą likwidacji OFE. Wynika z tego, że rząd nie ustępuje. Rząd lubi skoki na pieniądze obywateli. Ja krótko przypomnę o historii, co działo się z otwartymi funduszami emerytalnymi na przestrzeni lat. Otwarte fundusze emerytalne zostały wprowadzone w 1999 roku. Od tego roku można było oszczędzać w otwartych funduszach emerytalnych i był to drugi filar systemu emerytalnego. Osoby oszczędzające w OFE przekazywały 7,3% podstawy składki na ubezpieczenie emerytalne. I tak jak tutaj na tym slajdzie. Otwarte fundusze emerytalne, to jest stan sprzed 2014 roku, inwestowały m.in. w obligacje Skarbu Państwa i w giełdę papierów wartościowych, w akcje spółek. Obligacje Skarbu Państwa wpływały na dług publiczny. W związku z rosnącym długiem publicznym w 2014 roku rząd podjął decyzję, że 153 mld zł zgromadzonych w otwartych funduszach emerytalnych, zainwestowanych w obligacje Skarbu Państwa, przekaże na indywidualne konta, na tzw. subkonta w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych z zachowaniem prawa do dziedziczenia. To spowodowało obniżenie długu publicznego poprzez umorzenie obligacji Skarbu Państwa. I tutaj podkreślę jeszcze raz. Podczas tych zmian obywatel nie stracił nic. Natomiast w 2016 roku na początku pan premier Mateusz Morawiecki przedstawiał tzw. program budowy kapitału. Zapowiedział wówczas likwidację otwartych funduszy emerytalnych, ale nic nie wspomniał o tym, że obywatel straci pieniądze. I tak propozycje PiSu są takie, że 148 mld zł, jakie dzisiaj obracają otwarte fundusze emerytalne, obywatele mogą dokonać wyboru. Mogą wybrać indywidualne konta emerytalne lub konta w ZUS-ie. I jaka jest różnica? Różnica jest taka, że już na wejściu, jeżeli osoba wybierze indywidualne konta emerytalne, straci 15% oszczędności. Rząd nazywa to tzw. opłatą przekształceniową. Ja uważam, że jest to haracz. Jest to kara za oszczędzanie lub krótko można nazwać to podatkiem. Dlatego też mówimy o tym, ponieważ nie ma mowy o tym, że w momencie wypłaty środków z indywidualnych kont emerytalnych nie zostanie wprowadzony inny podatek, np. podatek dochodowy od osób fizycznych. Szanowni Państwo, druga możliwość jest to właśnie wybór konta w Zakładzie Ubezpieczeń Społecznych. I tutaj pieniądze mogą być przekazane na podstawowe konto, które skutkuje tym, że obywatel traci prawo do dziedziczenia. Można to nazwać tak, że możemy mieć wybór. Albo odciąć sobie prawą rękę, albo lewą nogę. Takiej niestety obywatele dzisiaj mają wybór. Proszę bardzo Pani Poseł. Szanowni Państwo, reasumując to, co powiedziała Pani Poseł Frydrych. Plan Mateusza Morawieckiego dotyczący naszych oszczędności emerytalnych polega na tym, że jeśli masz oszczędności w otwartych funduszach emerytalnych i wybierzesz IKę, to rząd PiSu zabierze Ci 15% tych oszczędności w zasadzie bez żadnego trybu. To znaczy masz 10 tysięcy złotych, zabierze Ci 1500 zł. Ale jak masz 50 tysięcy złotych oszczędności, zabierze Ci 7,5 tysiąca. Jeśli nie chcesz takiego haraczu zapłacić i wybierzesz ZUS, to rząd PiSu zabiera Ci gwarantowane przez poprzedników dziedziczenie. Czyli i tak tracisz, i tak tracisz. I w gruncie rzeczy nie ma tu żadnego dobrego wyboru. To dla pojedynczego Kowalskiego. A co likwidacja OFE znaczy dla rynku kapitałowego, dla giełdy papierów wartościowych? Tak naprawdę zdecydowana większość spółek, która jest na przykład w tym indeksie najważniejszym dla GPW, czyli WIG-20, stanie się własnością Prawa i Sprawiedliwości, stanie się własnością państwa, zostanie znacjonalizowana. Czyli Wasze oszczędności emerytalne będą inwestowane przez Polski Fundusz Rozwoju, który za grube miliony będzie zarządzał pieniędzmi, jakimi dzisiaj Fundusz Rezerwy Demograficznej zarządza de facto nieodpłatnie w ramach ZUS-u. Więc za te grube miliony, które znowu popłyną do pisowskich nominatów, będą Wasze pieniądze inwestować w Centralny Port Komunikacyjny i w Przekopmierze i Wiślanej. Znaczy na tym polega likwidacja otwartych funduszy emerytalnych. Obywatel straci dwa razy. Raz stracisz na tej decyzji, a drugi raz jak PFR zacznie inwestować twoje środki. Jeśli macie Państwo pytania, jesteśmy do dyspozycji. Tak jak powiedziałam, że w ubiegły czwartek Komitet Stały Rady Ministrów przyjął ten projekt i w tym tygodniu okaże się, czy będzie on procedowany na Radzie Ministrów? Prawda jest taka, Panie Redaktorze. Każdy, kto był w rządzie wie, że jeśli ustawa przejdzie przez Komitet Rady Ministrów, to de facto znaczy, że jest przyjęta przez Radę Ministrów. Oczywiście w rządzie PiSu zdarzają się różne rzeczy, bo na przykład są tam partie w koalicji, które nie chcą skorzystać 60 miliardów euro z Funduszu Odbudowy. Jest to rzeczywiście patologiczny rząd pod tym względem. Będziemy śledzić losy tej ustawy i będziemy Państwa o dalszych jej losach informować. Dziękujemy bardzo. Dziękuję bardzo.