Stanisław Szwed o odbieraniu dzieci z powodu biedy
Stanisław Szwed mówił o odbieraniu dzieci z rodzin z powodu biedy i wezwał do wzmocnienia mechanizmów decyzyjnych. Powołał się na dane Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, według których 771 dzieci zostało odebranych z powodu biedy czy niezdarności życiowej.
Stanisław Szwed podkreślił, że w Polsce ani jedno dziecko nie powinno być odebrane z powodu biedy. Zwrócił uwagę, że kluczowy jest człowiek, który podejmuje decyzję, oraz sprawny system kontroli na każdym etapie postępowania.
Wskazał na pracowników pomocy społecznej, sądy rodzinne i kuratorów sądowych jako kolejne szczeble odpowiedzialne za decyzje. Zaznaczył, że jeżeli któreś ogniwo zawodzi, prowadzi to do krzywdzących praktyk wobec rodzin wielodzietnych.
Opisał przypadki, gdy dzieci trafiały do placówek opiekuńczych, a następnie część z nich była ponownie przywracana do rodziny, a część adoptowana. Uznał taką sytuację za nie do zaakceptowania.
Poprosił ministra o informacje, czy w resorcie trwają prace nad zmianami przepisów mającymi zwiększyć kontrolę na poszczególnych szczeblach oraz czy konieczne są dalsze modyfikacje w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Zauważył, że proponowane rozwiązania idą w dobrym kierunku, ale są jeszcze niewystarczające.
Problem i postulat:
Stanisław Szwed podkreślił, że w Polsce ani jedno dziecko nie powinno być odebrane z powodu biedy. Zwrócił uwagę, że kluczowy jest człowiek, który podejmuje decyzję, oraz sprawny system kontroli na każdym etapie postępowania.
Słabe ogniwa w systemie:
Wskazał na pracowników pomocy społecznej, sądy rodzinne i kuratorów sądowych jako kolejne szczeble odpowiedzialne za decyzje. Zaznaczył, że jeżeli któreś ogniwo zawodzi, prowadzi to do krzywdzących praktyk wobec rodzin wielodzietnych.
Przykłady i skutki:
Opisał przypadki, gdy dzieci trafiały do placówek opiekuńczych, a następnie część z nich była ponownie przywracana do rodziny, a część adoptowana. Uznał taką sytuację za nie do zaakceptowania.
Pytania o zmiany prawne:
Poprosił ministra o informacje, czy w resorcie trwają prace nad zmianami przepisów mającymi zwiększyć kontrolę na poszczególnych szczeblach oraz czy konieczne są dalsze modyfikacje w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym. Zauważył, że proponowane rozwiązania idą w dobrym kierunku, ale są jeszcze niewystarczające.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Stanisław Szwed pyta: dlaczego nie zlikwidować OFE?
Stanisław Szwed pyta o coroczną waloryzację kryterium
Stanisław Szwed o powodzi i osuwiskach w podbeskidziu
Stanisław Szwed: Nie zabieramy środków osobom niepełnosprawnym
Stanisław Szwed przedstawia projekt ustawy o zatrudnieniu cudzoziemców
Stanisław Szwed o zmianach w ustawie o zatrudnieniu socjalnym
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski: Apel o ochronę opiekunów osób niepełnosprawnych
Marian Cycoń
Marian Cycoń pyta o uchylenie art. 112 i pomoc dla rodzin
Bogdan Rzońca
Bogdan Rzońca alarmuje o chaosie w szkołach po ustawie
Ewa Wolak
Ewa Wolak broni udostępniania wałów pod ścieżki rowerowe
Piotr Polak
Piotr Polak o ryzyku wywłaszczeń przy ścieżkach rowerowych
Elżbieta Rafalska
Elżbieta Rafalska o wzroście pozbawień władzy rodzicielskiej
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, dotykamy dzisiaj bardzo ważnego problemu odbierania dzieci z rodzin i odbierania dzieci z powodu biedy. Według oficjalnych danych z ubiegłego roku Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej 771 dzieci zostało odebranych z powodu biedy czy niezdarności życiowej rodzin. Można powiedzieć, że z tym się chyba wszyscy zgodzą, że w Polsce ani jedno dziecko nie powinno być odebrane z powodu biedy. Ale w tym całym zmianach ustawy najważniejszy zawsze jest człowiek, który podejmuje te decyzje i system kontroli. Począwszy od osób, które są w pomocy społecznej, które podejmują pierwsze decyzje, później decyzje, które są przygotowywane w sądach, w sądach rodzinnych, kuratorzy sądowi. Jeżeli tam to ogniwo jest słabe, czy ogniwo, które powoduje, że mamy do czynienia z takimi przypadkami, jak tutaj już wielokrotnie mówiliśmy, że zabiera się z rodzin wielodzietnych dzieci, później te dzieci trafiają do placówek opiekuńczych, następnie troje dzieci jest ponownie przywracanych, a dwoje już jest adoptowane, to sytuacja jest nie do zaakceptowania. Chciałem pana ministra zapytać, czy w pana resorcie trwają prace nad takimi zmianami przepisów, aby spowodować zaoszczenie kontroli na poszczególnych szczeblach podejmowania decyzji. Czy to w pomocy społecznej, a przede wszystkim na szczeblu sądów i kuratorów sądowych. Czy te mechanizmy działają poprawnie, czy tutaj ministerstwo widzi konieczność dokonania zmian, bo te zmiany, które my proponujemy, idą w dobrym kierunku, zarówno w jednym i w drugim projekcie, ale to jeszcze za mało, aby ten problem rozwiązać docelowo, o którym mówimy już od wielu lat i nie możemy dokonać takich zmian w kodeksie rodzinnym i opiekuńczym, aby takich praktyk nie było. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.