Witold Zembaczyński pyta, czy PiS wykona postanowienie Trybunału
Witold Zembaczyński pytał, czy politycy PiS zamierzają zastosować się do postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej i jakie kroki podejmą, by je wykonać. W wystąpieniu zarzucił partii rządzącej łamanie niezależności wymiaru sprawiedliwości i zażądał konkretnych deklaracji.
Witold Zembaczyński wskazał, że postanowienie Trybunału blokuje kontrowersyjne przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym i podkreślił, iż politycy PiS prowadzą „czystkę” w Sądzie Najwyższym. Pytał, który polityk i kiedy przedstawi raport o wykonaniu postanowienia, czy planowana jest nowelizacja ustawy oraz czy politycy powstrzymają się od wyboru kolejnych sędziów Sądu Najwyższego.
W wystąpieniu cytowano treść postanowienia wydanego na podstawie artykułu 258 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej: Polska została zobowiązana do zawieszenia stosowania wskazanych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym. Trybunał stwierdził, że sporne przepisy już wywołały skutek w postaci przeniesienia części sędziów w stan spoczynku oraz mogą prowadzić do natychmiastowej zmiany składu Sądu Najwyższego.
W odpowiedzi podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości zaznaczył, że „Polska przestrzega i będzie przestrzegać prawa Unii Europejskiej” i omówił obowiązki wynikające z postanowienia: zapewnienie, by dotknięci przepisami sędziowie mogli pełnić funkcję z tym samym statusem, powstrzymanie się od powoływania nowych sędziów i pierwszego prezesa oraz comiesięczne informowanie o podejmowanych działaniach.
Wykonanie postanowienia, jak wskazano, wymaga stworzenia podstawy prawnej do zawieszenia mocy wskazanych przepisów oraz zmiany statusu przeniesionych sędziów, przy zachowaniu wymogów konstytucyjnych dotyczących powoływania sędziów.
Główne zarzuty
Witold Zembaczyński wskazał, że postanowienie Trybunału blokuje kontrowersyjne przepisy ustawy o Sądzie Najwyższym i podkreślił, iż politycy PiS prowadzą „czystkę” w Sądzie Najwyższym. Pytał, który polityk i kiedy przedstawi raport o wykonaniu postanowienia, czy planowana jest nowelizacja ustawy oraz czy politycy powstrzymają się od wyboru kolejnych sędziów Sądu Najwyższego.
Treść postanowienia Trybunału
W wystąpieniu cytowano treść postanowienia wydanego na podstawie artykułu 258 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej: Polska została zobowiązana do zawieszenia stosowania wskazanych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym. Trybunał stwierdził, że sporne przepisy już wywołały skutek w postaci przeniesienia części sędziów w stan spoczynku oraz mogą prowadzić do natychmiastowej zmiany składu Sądu Najwyższego.
Oczekiwane działania i obowiązki państwa
W odpowiedzi podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości zaznaczył, że „Polska przestrzega i będzie przestrzegać prawa Unii Europejskiej” i omówił obowiązki wynikające z postanowienia: zapewnienie, by dotknięci przepisami sędziowie mogli pełnić funkcję z tym samym statusem, powstrzymanie się od powoływania nowych sędziów i pierwszego prezesa oraz comiesięczne informowanie o podejmowanych działaniach.
Konsekwencje prawne
Wykonanie postanowienia, jak wskazano, wymaga stworzenia podstawy prawnej do zawieszenia mocy wskazanych przepisów oraz zmiany statusu przeniesionych sędziów, przy zachowaniu wymogów konstytucyjnych dotyczących powoływania sędziów.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Witold Zembaczyński krytykuje przepis 1b w ordynacji podatkowej
Witold Zembaczyński popiera komisję śledczą ws. Amber Gold
Witold Zembaczyński: Z tonącego okrętu najpierw uciekają szczury
Witold Zembaczyński: Zarzuca kupowanie poparcia za miliony
Witold Zembaczyński oskarża PiS o hipokryzję w sprawie migracji
Witold Zembaczyński: podwyższenie kwoty wolnej i rekompensaty
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Gabriela Masłowska
Gabriela Masłowska o łączeniu dofinansowań programu Czyste Powietrze
Małgorzata Golińska
Małgorzata Golińska broni programu Czyste Powietrze
Stanisław Gawłowski
Stanisław Gawłowski: Narodowy Fundusz ma minus 100 mln zł
Ryszard Galla
Ryszard Galla pyta o przyszłość portu w Kędzierzynie-Koźlu
Jerzy Paul
Jerzy Paul pyta o wsparcie dla nowych domów w Czyste Powietrze
Aldona Młyńczak
Aldona Młyńczak: 103 mld zł bez pokrycia - krytyka programu
Transkrypcja
Kolejne pytanie zadaje liczna grupa posłów. Posłowie Kamila Gasiuk-Pichowicz, Barbara Dolniak, Elżbieta Wstępień, Mirosław Suchoń, Paweł Kobyliński, Witold Zębaczyński. Chyba cały klub się zabrał. Ale widzę tylko dwie osoby. Pierwsze pytanie zadaje pani poseł Kamila Gasiuk-Pichowicz, klub nowoczesny oczywiście. Ma obecności w Unii Europejskiej, Polski, a państwo sobie żartują. Minister spóźniony. Totalny brak szacunku. W miniony piątek zostało wydane postanowienie, SUE, które blokuje PiS-owską ustawę o czystce w Sądzie Najwyższym. I to postanowienie to jest bardzo jasny sygnał. PiS łamie niezależność polskiego wymiaru sprawiedliwości. Niestety te polityczne apetyty polityków PiS na przejmowanie kolejnych instytucji są dużo większe niż odpowiedzialność za Polaków, za przyszłość Polski. Dlatego ja mam pytanie do pana premiera Morawieckiego, ministra sprawiedliwości. Chociaż tak naprawdę wszyscy wiemy, że to pytanie powinno być skierowane do Jarosława Kaczyńskiego. Czy politycy PiS zamierzają zastosować się do postanowienia SUE? Jakie działania politycy PiS zamierzają podjąć, żeby wykonać, wprowadzić w życie to postanowienie? Który z polityków PiS-u i kiedy przedstawi raport o wykonaniu postanowienia Trybunału? Czy partia rządząca i jej przedstawiciel w Pałacu Prezydenckim szykują jakąś nowelizację przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym? I czy ta ewentualna nowelizacja będzie po prostu kolejną próbą oszukania obywateli i europejskich instytucji przez polityków PiS-u? I czy zgodnie z postanowieniem Trybunału politycy PiS-u i ich przedstawiciele w KRS-ie powstrzymają się przed wybieraniem kolejnych sędziów Sądu Najwyższego? Wielokrotnie z ust polityków PiS-u już padały zapewnienia, że się wczytają, że się zapoznają. Ani razu nie padło żadne precyzyjne postanowienie, że nie będą sabotowali wykonania tego postanowienia, że nie będą podważali wykonania tego postanowienia. Ani razu też żaden z polityków PiS-u nie powiedział jasno. Tak, wykonamy postanowienie Trybunału Sprawiedliwości w 100%, dlatego mówimy sprawdza, pytamy i oczekujemy bardzo konkretnych działań, deklaracji i konkretnych działań. Od tego zależy przyszłość Polski. Odpowiedzi udzieli podsekretarz stanu Ministerstwie Sprawiedliwości, pan Łukasz Piebiak. Nie, nie, Marcin Warchon. A rzeczywiście, tu jest pomyłka, przepraszam, odpowiedzi udzieli podsekretarz stanu Ministerstwie Sprawiedliwości, pan Marcin Warchon. Bardzo proszę, panie ministrze. Dziękuję bardzo, panie marszałku. Wysoka Izbo, Polska przestrzega i będzie przestrzegać prawa Unii Europejskiej. I w kilku punktach odniosę się do pytania, pani poseł. Po pierwsze, należy wskazać, że postanowienie, o którym tu mowa, zostało wydane w ramach postępowania w trybie artykułu 258 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej. A więc jego stronami jest Komisja Europejska z jednej strony, a z drugiej strony Rzeczpospolita Polska, która działa przez swoje organy. Zgodnie z sentencją, czytamy, iż Rzeczpospolita Polska zostaje zobowiązana do, po pierwsze, do zawieszenia stosowania wskazanych w postanowieniu trzech przepisów z ustawy z dnia 8 grudnia 2017 roku o Sądzie Najwyższym oraz jej noweli, stanowiących przedmiot postępowania głównego. Należy w tym miejscu podkreślić, że przepisy te już wywołały swój skutek, co przyznaje Trybunał w punkcie 18. Wskazuje, iż jak wynika z wniosków w przedmiocie środków tymczasowych, sporne przepisy prawa krajowego zaczęto już stosować w postaci przeniesienia w stan spoczynku znacznej liczby sędziów. I okoliczność ta w połączeniu z dokonanym przez Prezydenta Rzeczpospolitej równoległym zwiększeniem liczby sędziów i opublikowaniem obwieszczenia, jak wynika z dostępnych Trybunałów informacji, prowadzi do daleko idącej, natychmiastowej zmiany składu Sądu Najwyższego, która może ponadto zostać pogłębiona w drodze kolejnych nowych powołań. W związku z tym przepisy te wywołały swój skutek po pierwsze i w związku z powyższym po drugie Polska została zobowiązana do podjęcia środków w celu zapewnienia, aby sędziowie Sądu Najwyższego, których dotyczą te przepisy, mogli pełnić funkcję na tym samym stanowisku, korzystając z tego samego statusu, takich samych praw i warunków zatrudnienia, jakie przysługiwały im przed wejściem w życie ustawy o Sądzie Najwyższym. Po trzecie, Polska została zobowiązana do powstrzymania się od wszelkich działań zmierzających do powołania nowych sędziów Sądu Najwyższego na te stanowiska sędziów Sądu Najwyższego, których te przepisy dotyczą. I po czwarte, do powstrzymania się od wszelkich działań w celu powołania nowego pierwszego prezesa Sądu Najwyższego lub wskazania w miejsce pierwszego prezesa Sądu Najwyższego osoby, której jest powierzone kierowanie Sądem Najwyższym do czasu powołania pierwszego prezesa Sądu Najwyższego. I po piąte, do informowania o comiesięcznych terminach, o podejmowaniach działaniach. Z treści postanowienia, punkt 18 przeze mnie zacytowany, jak i z istoty nakazu zawieszenia stosowania przepisów krajowych, wynika, że Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej potwierdził skutki prawne, które wywołały sporne przepisy, a więc przejście w stan spoczynku części sędziów Sądu Najwyższego, włącznie z pierwszą prezes Sądu Najwyższego. W związku z tym wykonanie postanowienia Trybunału wymaga stworzenia podstawy prawnej do tzw. zawieszenia mocy wskazanych przepisów ustawy o Sądzie Najwyższym oraz podstawy prawnej do zmiany statusu sędziów przeniesionych w stan spoczynku. Zmiana taka musi uwzgodniać treść artykułu 178 Konstytucji, który stanowi wyraźnie, iż sędziowie są powoływani przez prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej na wniosek Krajowej Rady Sądownictwa. I jak w związku z tym powiedziałem na wstępie, adresatem tego postanowienia jest państwo polskie, działające przez swoje organy, które zostały zobowiązane przez Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej do podjęcia określonych działań. W związku z czym to postanowienie nie wywołuje bezpośrednich skutków prawnych w systemie prawa polskiego wobec konkretnych indywidualnych sędziów, tylko rodzi po stronie państwa polskiego, konkretnie jego organów, określone obowiązki prawne. W związku z czym państwo polskie przestrzega i będzie przestrzegać prawa Unii Europejskiej. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję panie ministrze. Dodatkowe pytanie. Proszę pani poseł, panie już nie ma jakichś głosów, pan poseł, pan poseł Witold Zębaczyński, również klub nowoczesna. Bardzo proszę. Panie marszałku, Wysoka Izbo, to jest jakieś chucpa, kompletny skandal. Przecież pan minister nie odpowiedział na fundamentalne pytanie. Potrzebna jest deklaracja. Tu i teraz deklaracja. Kiedy macie zamiar rozpocząć pracę nad nowelizacją ustawy o Sądzie Najwyższym? Czy być może u pana prezydenta już zabłysła jakaś żarówka w tej sprawie? Czy w ogóle będziecie się stosować do środków zabezpieczających? Czy rząd PiSu będzie postępował analogicznie jak było to w wypadku Puszczy Białowieskiej i zignoruje środki zabezpieczające, łamiąc prawo unijne i narażając budżet państwa na ogromne straty? Deklaracja jest potrzebna tu i teraz. Ile czasu minie do waszej skutecznej reakcji w sprawie ustawy o Sądzie Najwyższym? Czy będzie to trwało tak długo jak wygaszanie silników harwesterów w Puszczy Białowieskiej? Dzisiaj śmiało można powiedzieć, że pan minister, który nie odpowiedział na pytanie, fundamentalne pytanie, kiedy rozpoczną się prace, jest właśnie jednym z takich harwesterów polskiego wymiaru sprawiedliwości, taką spalinową rębarką stabilności prawa w Polsce i do tego łamiącym unijne zasady traktatowe. Panie pośle, niech pan odrobinę hamuje swoje emocje i odrobinę kultury zachowa. Odpowiada pan, pan podsekretarz samemu Ministerstwie Sprawiedliwości, pan poseł, pan minister Marcin Warchow. Bardzo proszę. Jak powiedziałem na wstępie, Polska przestrzega i będzie przestrzegać prawa Unii Europejskiej. W związku z powyższym rząd polski podejmie odpowiednie kroki prawne w celu wdrożenia nakazów płynących z tego postanowienia w typu nauczania wierliwości Unii Europejskiej. Powiedziałem po polsku, mogę to powtórzyć po angielsku, w innym języku. Nie wiem jeszcze, jak mam do państwa mówić. A jeśli chodzi o harwesterów, tak, jesteśmy harwesterami przestępców i wszystkich osób, które z państwa polskiego wyprowadzały miliony pieniędzy przy waszej milczącej aprobacie, mafie VAT-owskie i cała skomplikowana struktura, która służyła temu, żeby ograbiać polskich podatników z pieniędzy. Te pieniądze dzisiaj wracają do polskich dzieci, do polskich rodzin. Ustawa o konfiskacie rozszerzonej, prawie 2 miliardy pieniędzy już odzyskanych od przestępców. W mafie VAT-owskiej ponad 30 miliardów wpływu w ciągu jednego roku. Chciałem to powiedzieć w tym momencie. Utrzymałem informację w 2017 roku, wobec 2016 roku o 40 miliardów więcej wpływów VAT-u. To mówi samo za siebie. Tak jest. Jesteśmy harwestrami przestępców, przez wszelkiej maści oszustów, naciągaczy, wyzyskiwaczy. Przed nami kolejne bardzo ważne zmiany ustawy, kodeks karny, kodeks postępowania karnego, która przyspieszy postępowania karnego, która zapewni, że ludzie będą mogli pójść do sądu po szybki, sprawiedliwy wyrok szanujący ich prawa i ich godność. Dziękuję serdecznie. Bardzo dziękuję Panie Ministrze.