Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Witold Zembaczyński: Grzechy Kaprzyńskiego i Ziobry z lat 25-27

Witold Zembaczyński: Grzechy Kaprzyńskiego i Ziobry z lat 25-27

Witold Zembaczyński oskarżył Jarosława Kaprzyńskiego i Zbigniewa Ziobro o „grzechy” z lat 25-27 i stwierdził, że dziś działają w warunkach recydywy. Jako rozwiązanie zaproponował całkowitą reformę Trybunału Stanu i skrytykował opieszałość PO i PSL w rozliczaniu rządu.

Zarzuty wobec wymienionych osób:


Witold Zembaczyński nazwał przewinienia Jarosława Kaprzyńskiego i Zbigniewa Ziobro „niezaprzeczalnymi” i podkreślił, że ich działania mają dziś charakter recydywy. Wypowiedź koncentrowała się na moralnej i politycznej ocenie tych zdarzeń.

Krytyka działań PO i PSL:


Mówca zarzucił przedstawicielom PO i PSL opieszałość i niefrasobliwość w wykonywaniu konstytucyjnego obowiązku rozliczania rządu. Zwrócił uwagę, że przez długi czas nie podjęto kroków niezbędnych do rozliczenia osób oczekujących na sprawiedliwość.

Wątpliwości co do Trybunału Stanu:


Zembaczyński poddał w wątpliwość zdolność Trybunału Stanu do efektywnego rozliczania polityków, wskazując problem polegający na tym, że politycy mają rozliczać innych polityków. To pytanie stało się jednym z kluczowych elementów jego wystąpienia.

Postulat reformy instytucji:


W odpowiedzi na te zastrzeżenia mówca zaproponował całkowitą reformę Trybunału Stanu i jego powołanie w nowej formule, mającej zapewnić wydajną pracę i uniemożliwić powtórzenie się opisywanej retrospekcji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Grzechy Jarosława Kaprzyńskiego i Zbigniewa Ziobro z lat 25-27 są niezaprzeczalne. I niestety dzisiaj Panowie Ci działają w warunkach recydywy. Stało się tak z powodu pewnej opieszałości i niefrasobliwości w podejściu przedstawicieli PO i PSL-u do konstytucyjnego obowiązku, jakim jest rozliczanie rządu sprawowanych w sposób, które godzą w konstytucję. Dlatego z tego miejsca stawiam pytanie, co stało Państwu na przeszkodzie, by przez ten długi czas nie ogarnąć się i nie rozliczyć tych, którzy na to rozliczenie czekali spokojnie przez wiele lat. Kolejne pytanie, które się tutaj nasuwa, czy w ogóle Trybunał Stanu jest instytucją zdolną do rozliczania polityków, gdzie politycy mają rozliczać polityków. Dlatego jako nowoczesna proponujemy całkowitą reformę tej instytucji i powołanie jej w nowej formule, takiej by pracowała wydajnie i by już nigdy nie powtórzyła się historia, w której przeżywamy retrospekcję, tylko że dwa razy bardziej, dwa razy mocniej tego, co było w latach 25-27. Dziękuję bardzo Panie Pośle. Panie Pośle. Panie Pośle. Panie Pośle.