Witold Zembaczyński pyta o wpływ ustawy na frekwencję
Witold Zembaczyński pytał posłów wnioskodawców z Nowoczesnej, czy proponowana ustawa może przyczynić się do wzrostu frekwencji wyborczej. Wyraził obawy, że rosnące obrzydzenie obywateli wobec polityki i partii utrudnia utożsamianie się z liderami i programami.
Zembaczyński skoncentrował się na pytaniu, czy przesunięcie środków na prace eksperckie i merytoryczne w ramach partii może pobudzić frekwencję w wyborach parlamentarnych i na innych poziomach. Podkreślił, że celem ustawy ma być wzmocnienie pracy programowej.
Mówił o zauważalnym trendzie obrzydzenia obywateli do polityki i partii politycznych oraz o trudnościach z utożsamianiem się z osobą lidera czy z programem partii po 1989 roku. Zwrócił uwagę na stały odpływ osób zainteresowanych udziałem w wyborach.
Zembaczyński zasugerował, że większe zaangażowanie w prace eksperckie i programowe może zwiększyć zainteresowanie obywateli sprawami publicznymi i w efekcie podnieść frekwencję wyborczą.
Wyraził też obawę, że bez wzrostu zaangażowania programowego możliwe jest, iż kolejne wybory wygra zespół, który deklaruje reprezentowanie całego narodu, a w rzeczywistości poparcie ma jedynie wśród około 5 milionów uprawnionych do głosowania (około 18% wyborców). Wystąpienie archiwalne z 24 lutego 2016 r.
Główne pytanie:
Zembaczyński skoncentrował się na pytaniu, czy przesunięcie środków na prace eksperckie i merytoryczne w ramach partii może pobudzić frekwencję w wyborach parlamentarnych i na innych poziomach. Podkreślił, że celem ustawy ma być wzmocnienie pracy programowej.
Postrzeganie partii i liderów:
Mówił o zauważalnym trendzie obrzydzenia obywateli do polityki i partii politycznych oraz o trudnościach z utożsamianiem się z osobą lidera czy z programem partii po 1989 roku. Zwrócił uwagę na stały odpływ osób zainteresowanych udziałem w wyborach.
Propozycja merytoryczna:
Zembaczyński zasugerował, że większe zaangażowanie w prace eksperckie i programowe może zwiększyć zainteresowanie obywateli sprawami publicznymi i w efekcie podnieść frekwencję wyborczą.
Obawy o reprezentację:
Wyraził też obawę, że bez wzrostu zaangażowania programowego możliwe jest, iż kolejne wybory wygra zespół, który deklaruje reprezentowanie całego narodu, a w rzeczywistości poparcie ma jedynie wśród około 5 milionów uprawnionych do głosowania (około 18% wyborców). Wystąpienie archiwalne z 24 lutego 2016 r.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Witold Zembaczyński krytykuje tabloidowy styl polityki zagranicznej
Witold Zembaczyński: Kowalski stał się balastem dla PiS
Witold Zembaczyński krytykuje media publiczne: informacyjna dewiacja
Witold Zembaczyński: Oskarżenia wobec Wód Polskich ws. Odry
Witold Zembaczyński: Czy prezydent podpisze upokarzające poprawki?
Witold Zembaczyński: Mobbing w inspekcji i apel do Rzecznika
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krystyna Pawłowicz
Krystyna Pawłowicz: Ochrona finansowania partii przed prywatyzacją
Kamila Gasiuk-Pihowicz
Kamila Gasiuk-Pihowicz pyta o wydatki na ochronę i prawników
Łukasz Rzepecki
Łukasz Rzepecki apeluje o dozór elektroniczny dla więzień
Katarzyna Lubnauer
Katarzyna Lubnauer: Cisza wyborcza jest przepisem martwym
Agnieszka Ścigaj
Agnieszka Ścigaj: obywatel ma decydować o finansowaniu partii
Ewa Tomaszewska
Ewa Tomaszewska pyta, czy prawo do reprezentacji mają tylko zamożni
Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Pytanie do posłów wnioskodawców z Nowoczesnej. Drodzy Państwo, czy ta ustawa, którą w tej chwili proponujemy, może przyczynić się do tego, że wzrośnie nam frekwencja wyborcza? O co mi chodzi? Mianowicie zauważalny jest trend taki pewnego obrzydzenia obywateli do polityki, do partii politycznych. Długo po 1989 roku na to partie pracowały. W związku z tym sam proces utożsamiania się z osobą lidera, z programem partii jest utrudniony. W związku z tym pytanie, czy w sytuacji, w której przeznaczy się więcej pieniędzy na prace eksperckie, na pracę merytoryczną, programową, może również pobudzić wzrost frekwencji w wyborach parlamentarnych, czy na wszystkich innych poziomach. Dlatego, że obserwujemy stały poziom odpływu osób zainteresowanych udziałem w wyborach. I pytanie kolejne, czy mogłoby się tak okazać, że w wyniku takiego większego zaangażowania obywateli w kwestie programowe, merytoryczne pracy partii politycznych, dzięki właśnie tej ustawie następnych wyborów nie wygrałaby drużyna, która mówi, że reprezentuje cały naród polski, a w rzeczywistości mowa tylko o 5 milionach uprawnionych do głosowania, około 18% wyborców. Dziękuję bardzo. Bardzo dziękuję.