Witold Zembaczyński wątpi w zapis o strzelcach wyborowych
Witold Zembaczyński skrytykował propozycję regulacji dotyczącej „strzału snajperskiego”, wskazując, że minister nie zrozumiał ani przepisów, ani jego wypowiedzi. Wyraził wątpliwość, czy wykonawcą takiego strzału ma być szeregowy policjant i wezwał do doprecyzowania przepisów.
Zembaczyński zarzucił ministrowi niezrozumienie przepisów lub jego wypowiedzi oraz określił sytuację, w której decyzja miałaby zapadać na poziomie dowództwa, jako "wysoce niepokojącą". Wątpi, by taka konstrukcja była właściwa.
Mówił o praktyce służb, gdzie strzelcy wyborowi podejmują decyzje ad hoc, bo mają najlepszy ogląd sytuacji. Zwrócił uwagę na ryzyko omyłek i błędnego rozpoznania, które mogą skończyć się pozbawieniem życia.
Zembaczyński kwestionował, czy zapis powinien znaleźć się w ustawie antyterrorystycznej, czy raczej w innych aktach regulujących użycie broni. Postuluje przemyślenie umocowania tego rozwiązania w porządku prawnym.
Podkreślił, że nie jest jeszcze za późno na poprawki i że konieczne jest doprecyzowanie przepisów, by uniknąć przypadkowych ofiar. Wystąpienie zakończył podziękowaniem.
Główne zastrzeżenia:
Zembaczyński zarzucił ministrowi niezrozumienie przepisów lub jego wypowiedzi oraz określił sytuację, w której decyzja miałaby zapadać na poziomie dowództwa, jako "wysoce niepokojącą". Wątpi, by taka konstrukcja była właściwa.
Ryzyko błędu i pozbawienia życia:
Mówił o praktyce służb, gdzie strzelcy wyborowi podejmują decyzje ad hoc, bo mają najlepszy ogląd sytuacji. Zwrócił uwagę na ryzyko omyłek i błędnego rozpoznania, które mogą skończyć się pozbawieniem życia.
Miejsce przepisu w prawie:
Zembaczyński kwestionował, czy zapis powinien znaleźć się w ustawie antyterrorystycznej, czy raczej w innych aktach regulujących użycie broni. Postuluje przemyślenie umocowania tego rozwiązania w porządku prawnym.
Apel o doprecyzowanie:
Podkreślił, że nie jest jeszcze za późno na poprawki i że konieczne jest doprecyzowanie przepisów, by uniknąć przypadkowych ofiar. Wystąpienie zakończył podziękowaniem.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Witold Zembaczyński pyta o Baltic Pipe, dopłaty i 'mokry szlam'
Witold Zembaczyński: Akademia ministra i wyciek tematów maturalnych
Witold Zembaczyński: Nowy pomór ryb na Kanale Gliwickim
Witold Zembaczyński: Atak na prawdomówność posła Kowalskiego
Witold Zembaczyński ostro o 'paranoi' i 'zgliszczach' w Sejmie
Witold Zembaczyński: projekt poselski - niekonstytucyjny i inwigilacyjny
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Sitarski
Krzysztof Sitarski o zadłużeniu Centrum Zdrowia Dziecka i taryfach
Monika Rosa
Monika Rosa pyta o procedurę odwoławczą przy blokowaniu treści
Joanna Schmidt
Joanna Schmidt: dramatyczny apel o sytuację pielęgniarek
Iwona Michałek
Iwona Michałek pyta o przyszłość szkół pomaturalnych
Andrzej Matusiewicz
Andrzej Matusiewicz o udziale organizacji społecznych w postępowaniu
Grzegorz Furgo
Grzegorz Furgo: Alarm o stanie służby zdrowia i apel do rządu
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, dziękuję za głos Panie Ministrze. Pan naprawdę nie zrozumiał albo tych przepisów, albo mojej wypowiedzi odnosi strzału snajperskiego. Sytuacja, w której Pana słowa wskazują na to, że wykonawcą takiego strzału ma być szeregowy policjant, a decyzja ma być podejmowana na poziomie dowództwa, jest wysoce niepokojąca. To znaczy, że nie przewiduje Pan, albo nie zna Pan struktury służb, bądź specyfiki pracy w jednostkach specjalnych, w których to właśnie strzelcy wyborowi wykonują takie czynności. Czy zakłada Pan Panie Ministrze, że ten strzał będzie wykonywany przez szeregowego policjanta? To budzi jakiejś wątpliwości. Więc w większości porządków prawnych, które dopuszczają w ogóle takie rozwiązanie, decyzja jest podejmowana ad hoc przez strzelca, bo on ma najlepszy ogląd sytuacji. Zastanawiam się, w jaki sposób chcą Państwo ten przepis umocnować w polskim porządku prawnym, który z góry wskazuje na to, że pozbawienie życia bez sądu jest niekonstytucyjne. Oczywiście nie mówię tutaj jako obrońca, adwokat, terrorystów, tylko w praktyce służb i pracy policji często pojawiają się błędy, które mogą potem kończyć się pozbawieniem życia w wyniku omyłki, w wyniku błędnego rozpoznania. Szczególnie, kiedy ta decyzja ma nie zapadać bezpośrednio w lunecie strzelca wyborowego, tylko ma być to na etapie jakiegoś dowództwa, które oddalone od miejsca dokonywania tych czynności może być pozbawione bezpośredniej informacji o przebiegu zdarzenia i nie posługiwać się właściwą interpretacją takiego zdarzenia. Więc w trosce o uniknięcie takiego konfliktu i przypadkowe pozbawienie życia jakichś osób, chciałbym, żeby te przepisy były doprecyzowane. Nie jest jeszcze na to za późno, to jest jedna rzecz, a druga wątpliwość moja polega na tym, czy to właśnie tutaj w ustawie antyterrorystycznej ten zapis powinien się znaleźć, a nie na przykład w innych ustawach jak ktoś był o broni. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo, panie pośle.