Witold Zembaczyński: fałsz obietnicy o kwocie wolnej
Witold Zembaczyński przedstawił stanowisko klubu Nowoczesna do druku 969, krytykując projekt ustawy o PIT za utrzymanie niskiej kwoty wolnej i proponowane zmiany dotyczące opodatkowania funduszy inwestycyjnych. Zembaczyński ocenił, że projekt jest spóźniony, nie realizuje obietnicy podwyższenia kwoty wolnej do 8 tys. zł i może uderzyć w oszczędzających.
Zembaczyński mówił, że Nowoczesna zgłosiła własny, przemyślany i kompleksowy projekt zwiększenia kwoty wolnej. Krytykował tempo prac nad druki 969 i zarzucał, że zmiana jest wprowadzana „za późno”, mimo wcześniejszych wyroków Trybunału Konstytucyjnego i licznych projektów w tej sprawie.
Zembaczyński przypomniał exposé premier i obietnicę podwyższenia kwoty wolnej do 8 tys. zł, nazywając brak realizacji tej obietnicy „zwykłym fałszem”. Podkreślił, że podniesienie kwoty zmniejszającej podatek jest obowiązkiem Sejmu, a nie „łaską” dla podatników.
Mówca skrytykował łączenie zmian w PIT z regulacjami dotyczącymi opodatkowania funduszy inwestycyjnych, zarzucając, że pod płaszczykiem braku istotnych zmian w kwocie wolnej próbuje się przepchnąć zapisy niekorzystne dla gospodarki. Wskazał, że opodatkowanie dochodu funduszy na etapie wypłaty jest cechą atrakcyjności takich instrumentów i że zmiana uderzy zarówno w dużych inwestorów, jak i w tysiące drobnych uczestników zamkniętych funduszy.
Zembaczyński ostrzegał, że proponowane regulacje mogą prowadzić do podwójnego opodatkowania oszczędności (w tym oszczędzających na emeryturę w ramach FIS) i że takie projekty powinny być analizowane przez ekspertów z odpowiednim wyprzedzeniem. Podsumował, że zmiany są de facto „uszczelnieniem systemu podatkowego KIT-em” na koszt zwykłych obywateli.
Stanowisko klubu Nowoczesna:
Zembaczyński mówił, że Nowoczesna zgłosiła własny, przemyślany i kompleksowy projekt zwiększenia kwoty wolnej. Krytykował tempo prac nad druki 969 i zarzucał, że zmiana jest wprowadzana „za późno”, mimo wcześniejszych wyroków Trybunału Konstytucyjnego i licznych projektów w tej sprawie.
Krytyka obietnicy podwyższenia kwoty wolnej:
Zembaczyński przypomniał exposé premier i obietnicę podwyższenia kwoty wolnej do 8 tys. zł, nazywając brak realizacji tej obietnicy „zwykłym fałszem”. Podkreślił, że podniesienie kwoty zmniejszającej podatek jest obowiązkiem Sejmu, a nie „łaską” dla podatników.
Zmiany w opodatkowaniu funduszy inwestycyjnych:
Mówca skrytykował łączenie zmian w PIT z regulacjami dotyczącymi opodatkowania funduszy inwestycyjnych, zarzucając, że pod płaszczykiem braku istotnych zmian w kwocie wolnej próbuje się przepchnąć zapisy niekorzystne dla gospodarki. Wskazał, że opodatkowanie dochodu funduszy na etapie wypłaty jest cechą atrakcyjności takich instrumentów i że zmiana uderzy zarówno w dużych inwestorów, jak i w tysiące drobnych uczestników zamkniętych funduszy.
Skutki dla oszczędzających i gospodarki:
Zembaczyński ostrzegał, że proponowane regulacje mogą prowadzić do podwójnego opodatkowania oszczędności (w tym oszczędzających na emeryturę w ramach FIS) i że takie projekty powinny być analizowane przez ekspertów z odpowiednim wyprzedzeniem. Podsumował, że zmiany są de facto „uszczelnieniem systemu podatkowego KIT-em” na koszt zwykłych obywateli.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Witold Zembaczyński o dochodach samorządów i projekcie ustawy
Witold Zembaczyński przedstawia 'tłuste koty' PiS i 350 mln zł
Witold Zembaczyński: vacatio legis zbyt krótkie, krytyka gestów
Witold Zembaczyński krytykuje media publiczne: informacyjna dewiacja
Witold Zembaczyński w krótkim powitaniu: 'Dzień dobry'
Witold Zembaczyński krytykuje kampanię wiceministra w parafiach
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marcin Święcicki
Marcin Święcicki o ryzyku pracy niewolniczej w więzieniach
Agnieszka Ścigaj
Agnieszka Ścigaj o chaosie w orzekaniu i losie niepełnosprawnych
Krzysztof Mieszkowski
Krzysztof Mieszkowski dziękuje i podkreśla wartość wolności
Joanna Augustynowska
Joanna Augustynowska: Nowy projekt to kopia nieskutecznej ustawy
Izabela Leszczyna
Izabela Leszczyna krytykuje odrzucenie podwyższenia kwoty wolnej
Krzysztof Mieszkowski
Krzysztof Mieszkowski pyta o cel i koszty połączenia muzeów
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Mam zaszczyt przedstawić stanowisko Klubu Poselskiego Nowoczesna do druku 969. Chciałbym się zwrócić do rządu oraz posłów wnioskodawców, mówiąc oczywiście tutaj nieobecnych, mówiąc wprost, że za późno zabraliście się Państwo za ten projekt. Ustawy niezwykle ważnej i oczekiwanej przez Polaków, mającej podnieść warunki życia najbiedniejszych polskich rodzin. Przecież o potrzeby zmiany ustawy o PIT wiemy wszyscy już od 29 października roku 2015, kiedy to tak znienawidzony przez PiS Trybunał Konstytucyjny orzekł, że obecna ustawa jest niezgodna z Konstytucją w zakresie, w jakim nie przewiduje mechanizmu korygowania kwoty zmniejszającej podatek gwarantującego co najmniej minimum egzystencji. Projektów ustaw o podatku dochodowym do osób fizycznych było przynajmniej kilka. Nowoczesna zgłosiła własny, przemyślany i kompleksowy projekt, elastycznie odpowiadający na potrzeby podniesienia kwoty wolnej. A Państwo co robicie? Wprowadzacie ustawę podtrzymującą, rażąco niską kwotę wolną, obowiązującą przez ostatnie lata i w żaden sposób nie uwzględniacie mechanizmu korekty tej kwoty. Obiecaliście Polakom coś innego. Pamiętacie jeszcze swoje obietnice? Co ze słowami, ze słowetnego expose pani premier, zarzekający się, że kwota wolna wyniesie 8 tysięcy złotych? Można dziś śmiało nazwać tę obietnicę po imieniu. To zwykły fałsz. Podniesienie kwoty zmniejszającej podatek dochodowy do osób fizycznych jest obowiązkiem Sejmu, a nie łaską, na którą, jak się okazuje, podatnicy i tak nie mogą liczyć. Jednocześnie na tym samym druku zajmujecie się zmianami w opodatkowaniu osób prawnych, a konkretnie funduszy inwestycyjnych. Dlaczego? Robicie to na jednym druku. Moim zdaniem, żeby pod płaszczykiem braku zmian w kwocie wolnej od podatku przepchnąć niezauważalnie inny, skrajnie niekorzystny dla gospodarki zapis ustawy, gdzie rząd PiS zamierza wymierzyć kolejny cios inwestorom. Po wcześniejszym rozmontowaniu OFE, tym razem na celowniku Fiskusa, znalazły się fundusze inwestycyjne zamknięte. Zgodnie z uzasadnieniem do projektu PiS-owi nie podoba się, że dochód funduszy inwestycyjnych polega o opodatkowaniu dopiero na etapie jego wypłaty. Warto zauważyć, że to właśnie jest cecha decydująca o atrakcyjności funduszu inwestycyjnego. To, że inwestycje napędzają gospodarkę jest oczywiste dla wielu innych państw, takich jak Niemcy, Francja czy Wielka Brytania, których prawodawstwo przewiduje istnienie zwolnienia z podatku dochodowego dla funduszy inwestycyjnych. Należy podkreślić, że wprowadzenie tej zmiany uderzy nie tylko w dużych inwestorów, którzy w Waszym mniemaniu najwyraźniej złośliwie postanowili dokonywać inwestycji właśnie w Polsce, ale również w tysiące osób, które zainwestowały swoje oszczędności z tytułu uczestnictwa w zamkniętych funduszach inwestycyjnych. Zresztą do czego z pasją w ramach swojej działalności w zarządzie jednego z banków namawiał sam pan premier Morawiecki. Nieuczciwe jest wreszcie wprowadzenie jako projekt poselskiej ustawy, która na dwa miesiące przed rozpoczęciem nowego roku podatkowego całkowicie zmienia zasady opodatkowania w tak istotnym dla gospodarki sektorze. Tego rodzaju projekty powinny podlegać analizie oraz zostać poddane ocenie ekspertów z odpowiednim wyprzedzeniem. Czy możecie państwo po prostu przyznać, że wprowadzane zmiany prowadzą do tego, że ustawa uderzy po kieszeniach na przykład oszczędzających na emeryturę w ramach FIS? Dostaną oni od państwa PIS w prezencie nie tylko głodową stawkę odliczenia od podatku, ale również podwójnie opodatkowane zainwestowanie swoich oszczędności. Reasumując, to co tu widzimy nazywa się uszczelnieniem systemu podatkowego KIT-em i to w dodatku na koszty zwykłych obywateli. Bardzo dziękuję. Dziękuję bardzo panie pośle.