Monika Wielichowska: Ostrzega przed upolitycznieniem administracji
Monika Wielichowska ostrzegła, że proponowane zmiany w ustawie upolitycznią służbę cywilną. Sprzeciwiła się usunięciu wymagań dotyczących stażu i konkursów, twierdząc, że obniżą kryteria i zepsują pracę administracji.
Monika Wielichowska skrytykowała propozycje, wskazując, że jeden ze sposobów PiS głosi potrzebę opierania rządu na ludziach utożsamiających się z polityką. Przytoczyła PRL-owskie powiedzenie „bierny, mierny, ale wierny” jako ostrzeżenie przed tendencją preferowania lojalności politycznej ponad kompetencjami.
Wystąpienie zwraca uwagę na usunięcie z artykułu 53 projektu ustawy wymagań dotyczących stażu pracy na stanowiskach kierowniczych. Monika Wielichowska podkreśliła, że bez konkursów nie da się weryfikować kompetencji ani wiedzy kandydatów, pytając retorycznie, czy miarą kompetencji ma być kryterium polityczne.
Monika Wielichowska powołała się na opinię Krajowej Rady Radców Prawnych, która zdaniem mówczyni ostrzega przed upolitycznieniem służby cywilnej. Zwróciła uwagę na ryzyko degradacji standardów administracyjnych wskutek proponowanych zapisów.
W wystąpieniu padło pytanie, czy zmiany nie doprowadzą do sytuacji, w której biura poselskie i biura senatorskie posłów i senatorów z Prawa i Sprawiedliwości zamienią się w pośredniaki, co Monika Wielichowska przedstawiła jako możliwy skutek deprecjacji wymagań.
Krytyka zmian proceduralnych
Monika Wielichowska skrytykowała propozycje, wskazując, że jeden ze sposobów PiS głosi potrzebę opierania rządu na ludziach utożsamiających się z polityką. Przytoczyła PRL-owskie powiedzenie „bierny, mierny, ale wierny” jako ostrzeżenie przed tendencją preferowania lojalności politycznej ponad kompetencjami.
Zniesienie wymagań i konkursów
Wystąpienie zwraca uwagę na usunięcie z artykułu 53 projektu ustawy wymagań dotyczących stażu pracy na stanowiskach kierowniczych. Monika Wielichowska podkreśliła, że bez konkursów nie da się weryfikować kompetencji ani wiedzy kandydatów, pytając retorycznie, czy miarą kompetencji ma być kryterium polityczne.
Opinia środowiska prawniczego
Monika Wielichowska powołała się na opinię Krajowej Rady Radców Prawnych, która zdaniem mówczyni ostrzega przed upolitycznieniem służby cywilnej. Zwróciła uwagę na ryzyko degradacji standardów administracyjnych wskutek proponowanych zapisów.
Konsekwencje dla biur poselskich
W wystąpieniu padło pytanie, czy zmiany nie doprowadzą do sytuacji, w której biura poselskie i biura senatorskie posłów i senatorów z Prawa i Sprawiedliwości zamienią się w pośredniaki, co Monika Wielichowska przedstawiła jako możliwy skutek deprecjacji wymagań.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Monika Wielichowska krytykuje brak finansowania szpitali
Monika Wielichowska chwali wolontariuszy: podziękowania i życzenia
Monika Wielichowska: 'piramida bezprawia' w sprawie Funduszu
Monika Wielichowska chwali sprawne procedowanie projektu
Monika Wielichowska: W kotle policyjnym, legitymacja pękła
Monika Wielichowska oskarża PiS o łamanie prawa i blokadę debaty
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Marcin Horała
Marcin Horała: 'Mentalność klasy panującej' u posłów Platformy
Maciej Małecki
Maciej Małecki: Czy nowela zlikwiduje patologie służby cywilnej?
Michał Stasiński
Michał Stasiński: Apel o standardy dla mediów publicznych
Witold Zembaczyński
Witold Zembaczyński: Alarm o podsłuchach adwokatów i spowiedzi
VideoParlament
Mieczysław Miazga o funduszu: 155 km kanalizacji i 172 mln zł
Maciej Małecki
Maciej Małecki krytykuje nocną zmianę w Rzeczpospolitej
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Kiedy przy procedowaniu ustawy jeden sposób PiSu mówi, że rząd musi oprzeć się na ludziach, którzy będą się utożsamiać z polityką rządu i kiedy dodamy do tego chociażby wyrzucenie wymagań z artykułu 53 projektu ustawy dla kandydatów na stanowiska w służbie cywilnej związanych ze stażem pracy na stanowiskach kierowniczych, od razu nasuwa się PRL-owskie powiedzenie – bierny, mierny, ale wierny. Wyrzucając wymagania, obniżające kryteria, chcecie państwo zepsuć pracę administracji. Usuwając konkursy nie będziecie w stanie sprawdzić ani kompetencji, ani żadnej wiedzy. Jaki będzie zatem stosowany miernik kompetencji? Ten polityczny? Szanowni państwo, Krajowa Rada Radców Prawnych w swojej opinii ostrzega was i wyraźnie mówi, że upolityczniacie służbę cywilną. Czy chcecie doprowadzić do tego, że biura poselskie i biura senatorskie, posłów i senatorów z Prawa i Sprawiedliwości zamienią się w pośredniaki? Dziękuję pani poseł.