Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Monika Rosa: milion dzieci pozbawionych alimentów

Monika Rosa: milion dzieci pozbawionych alimentów

Monika Rosa mówi o skali problemu braku alimentów - milion dzieci nie otrzymuje od rodzica środków na życie. Posłanka pyta, dlaczego nie zniesiono progu dochodowego i nie wprowadzono mechanizmów, które zapewniłyby szybkie i pewne alimenty.

Skala problemu i codzienne potrzeby


Monika Rosa wymienia praktyczne skutki braku alimentów:
nakarmienie dziecka, dach nad głową, koszty edukacji, książek i ubrań. Zwraca uwagę, że dzieci pozbawione alimentów są gorsze od rówieśników, którzy otrzymują wsparcie lub mają pełne rodziny.

Pytania o konkretne rozwiązania


W wystąpieniu padają bezpośrednie pytania o zniesienie progu dochodowego uprawniającego do wypłat z Funduszu Alimentacyjnego oraz o wprowadzenie alimentów natychmiastowych i tabel alimentacyjnych. Posłanka domaga się odpowiedzi, dlaczego te rozwiązania nie zostały jeszcze wdrożone.

Kampania społeczna i waloryzacja kryterium


Monika Rosa pyta też, dlaczego nie zorganizowano kampanii społecznej uświadamiającej obowiązek płacenia alimentów i ich cel. Krytykuje planowaną waloryzację kryterium dochodowego co trzy lata zamiast co roku oraz fakt, że ewentualne zmiany przewidziano dopiero na 2023 rok.

Konsekwencje dla równości szans


W swoim wystąpieniu posłanka podkreśla, że alimenty mają zapewnić dziecku równe szanse wobec rówieśników i że „dzieciaki nie mogą czekać” na zmiany systemowe.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Minister, Wysoka Izbo, milion dzieci nie otrzymuje od rodzica, ojca pieniędzy na życie. Dziecko trzeba nakarmić, zapewnić dach nad głową, kwestie naukowe, książek, szkoła, ubrania. I tych pieniędzy dzieci nie otrzymują. I są gorsze od tych dzieci, których rodzice dbają o nie, płacą alimenty, albo które mają pełne rodziny. Są moje pytania. Dlaczego nie znieść progu dochodowego, przyznającego pieniądze z Funduszu Alimentacyjnego? Dlaczego wciąż nie wprowadzono alimentów natychmiastowych, tabel alimentacyjnych? Dlaczego nie ma kampanii społecznej, która by uświadomiła całemu społeczeństwu, że alimenty po prostu trzeba płacić? Że są one przeznaczone na dziecko, które ma mieć równe szanse wobec swoich rówieśników? Dlaczego, jeśli już nie jest niesienie progu dochodowego, to waloryzacja kwoty kryterium dochodowego, uprawniająca doświadczeń z Funduszu, ma być co trzy lata, a nie co roku? I dlaczego dopiero w 2023 roku? Przecież to dzieciaki nie mogą czekać. Dziękuję.