Zgłoś uwagi

Poseł Małgorzata Gosiewska - Oświadczenie z dnia 08 lutego 2022 roku.

 
Oświadczenie poselskie

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
34 wyświetleń
0

Stenogram

Oświadczenia.

Poseł Małgorzata Gosiewska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! 71 lat temu w więzieniu na Mokotowie strzałem w tył głowy zamordowany został mjr Zygmunt Szendzielarz ˝Łupaszka˝, dowódca 5. Wileńskiej Brygady Armii Krajowej. (Poruszenie na sali)

    (Część posłów wstaje)

    (Głos z sali: Wstyd!)

    (Głos z sali: Morderca!)

    Wraz z nimi komuniści zamordowali trzech innych oficerów: ppłk. Antoniego Olechnowicza ps. Pohorecki, ppr. Lucjana Minkiewicza ps. Wiktor i kpt. Henryka Borowego-Borowskiego ps. Trzmiel. Ich ciała, podobnie jak ciała oficerów polskich tak samo haniebnie zamordowanych przez bolszewików w 1940 r. w Katyniu, przedstawiciele komunistycznego aparatu terroru ukryli w anonimowych dołach śmierci.

    We wrześniu 1939 r. stanął do walki w obronie ojczyzny, dowodząc 2. szwadronem swojego macierzystego pułku, wchodzącego w skład Wileńskiej Brygady Kawalerii. Po ataku ZSRS na Polskę został aresztowany przez Sowietów podczas próby przedostania się na terytorium Węgier. Udało mu się jednak zbiec z niewoli. Po bezskutecznych próbach ponownego przebicia się na Węgry podjął walkę w konspiracji, dowodząc jednostkami wojskowymi na Wileńszczyźnie, Białostocczyźnie i Pomorzu.

    Po zakończeniu II wojny światowej mjr Szendzielarz nie złożył broni. Działał w konspiracji na Białostocczyźnie, potem przebywał w Warszawie, w okolicach Głubczyc, a następnie ukrywał się w Osielcu koło Makowa Podhalańskiego. Tu 30 czerwca 1948 r. został aresztowany przez funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Publicznego.

    Podczas procesu próbowano zdyskredytować ˝Łupaszkę˝ i pokazać żołnierzy podziemia antykomunistycznego jako bandytów. Ta narracja ciągle pojawia się w niektórych wypowiedziach. (Poruszenie na sali)

    (Głosy z sali: Hańba!)

    Również tu, Wysoka Izbo, na tej sali, z tego miejsca. Nawet dziś słyszymy powtarzane komunistyczne kłamstwa dyskredytujące żołnierzy wyklętych. Hańba!

    (Głos z sali: Precz z komuną!)

    Hańba posłom za takie zachowanie!

    (Część posłów skanduje: Precz z komuną! Precz z komuną! Precz z komuną!)

    Szanowni Państwo! Mjr Szendzielarz tak zwracał się do swoich podkomendnych z podziemia niepodległościowego: Żołnierze, nie jesteśmy żadną bandą, tak jak nas nazywają zdrajcy i wyrodni synowie naszej ojczyzny. My walczymy o świętą sprawę, za wolną, niezależną, sprawiedliwą i prawdziwie demokratyczną Polskę. Niech żyje wolność i braterstwo. Precz ze zdrajcami, którzy sprzedali kraj i naród polski Sowietom!

    Za wierność złożonej przysiędze przyszło majorowi i pozostałym oficerom zapłacić (Dzwonek) najwyższą cenę. 2 listopada 1950 r. Szendzielarz skazany został przez Wojskowy Sąd Rejonowy w Warszawie na karę śmierci. Fizyczny mord na czwórce bohaterów został dokonany przez Aleksandra Dreja na Rakowieckiej 8 lutego 1951 r. pomiędzy godz. 19.55 a godz. 20.15. Jako ostatni stracony został mjr Szendzielarz. Wychodząc z celi, pożegnał się z więziennymi współtowarzyszami słowami: Z Bogiem, panowie. W odpowiedzi usłyszał: Z Bogiem, panie majorze. Cześć i chwała bohaterom!

    (Część posłów skanduje: Cześć i chwała bohaterom! Cześć i chwała bohaterom! Cześć i chwała bohaterom!)

    A hańba zdrajcom! (Długotrwałe oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
2.2
Pozycja w rankingu:
370
Liczba głosów: 55
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.