Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Anna Paluch krytykuje obowiązek szkolny dla sześciolatków

Anna Paluch krytykuje obowiązek szkolny dla sześciolatków

Anna Paluch skrytykowała rządowy projekt wprowadzenia obowiązku szkolnego dla sześciolatków jako nieprzygotowany i „spartaczony”. Ostrzegała, że reforma może wywołać u dzieci stres, poczucie niepowodzenia i odrzucenie szkoły.

Ocena projektu


Anna Paluch określiła propozycję jako słabo przygotowaną, mętnie uzasadnioną i „spartaczoną”. W retorycznym wystąpieniu podkreśliła, że autorzy projektu sięgają po poprawki i rozwiązania, które mają maskować pierwotne błędy.

Skutki dla dzieci


Wystąpienie zawierało stanowcze zastrzeżenia dotyczące skutków społecznych i psychologicznych: zdaniem mówczyni objęcie obowiązkiem sześciolatków może powodować stres, doświadczenie niepowodzenia, obniżoną samoocenę i chęć ucieczki ze szkoły.

Proponowane rozwiązania w druku 2132


Wskazała na najnowsze zapisy projektu (druk 2132), w tym propozycję wprowadzenia instytucji asystenta nauczyciela, jako elementy mające „łatać” zasadnicze braki projektu.

Styl i retoryka


Wystąpienie miało ostry, krytyczny ton; mówczyni zadawała pytania retoryczne skierowane do rządu i powtarzała apelacyjne „Dlaczego to robicie?”, wskazując na protest wobec proponowanych zmian.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izba, gdyby ktoś przyznawał Mistrzostwo Świata za najgłupsze, najsłabiej przygotowane, mętnie uzasadniane, niezborne i spartaczone pomysły, to rząd POPSL i popierającego kluby oczywiście mieliby Grand Prix w kieszeni za próbę wprowadzenia nieprzygotowanego projektu objęcia obowiązkiem szkolnym sześciolatków. Ale nikt takiego rankingu nie urządza i tak, tylko jesteście Państwo prymusami w tworzeniu dziwacznych rozwiązań, czyli protest, które mają poprawić spartaczony pomysł. Potem właśnie jest wprowadzenie instytucji tego asystenta nauczyciela i pozostałe rozwiązania proponowane przez Was w druku, w projekcie ustawy zawartym w druku 2132. Takie chwytanie się prawą ręką dookoła głowy za lewe ucho. Ale mam konkretne pytanie w związku z tym. Dlaczego fundujecie dzieciom u samego początku, u progu szkolnego życia, szkolnej kariery stres, doświadczenie niepowodzenia, którego następstwem będzie zła samoocena, chęć ucieczki z miejsca doznanej porażki, czyli po prostu odrzucenie szkoły? Dlaczego to robicie? Dziękuję bardzo. Dlaczego to robicie? Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.