Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Anna Paluch: To jest kpina - krytyka zmiany ustawy

Anna Paluch: To jest kpina - krytyka zmiany ustawy

Anna Paluch zarzuciła ministrowi brak zrozumienia pytania i skrytykowała proponowaną zmianę ustawy jako źródło nierówności rynkowej. Posłanka ostrzegła, że przedsiębiorcy, którzy pięć lat temu zaciągnęli kredyty, zostaną obciążeni i narażeni na nieuczciwą konkurencję.

Zarzuty wobec ministra:


Anna Paluch stwierdziła, że minister najwyraźniej nie zrozumiał jej pytania i zaapelowała o rzetelną odpowiedź. Podkreśliła, że dyskusja o "zachowaniach rynkowych" jest nieadekwatna, jeśli ustawodawstwo faworyzuje jednych uczestników rynku.

Kredyty i konsekwencje dla przedsiębiorców:


Posłanka przypomniała, że przedsiębiorcy pięć lat wcześniej pobrali kredyty, aby spełnić ustawowe wymogi, i że te zobowiązania nadal ich obciążają. Według niej obecna propozycja sprawi, że obciążeni finansowo przedsiębiorcy będą narażeni na nieuczciwą konkurencję.

Wskazanie na zmianę ustawy:


Anna Paluch wskazała, że część interesariuszy "poszła do Pana Wawrzynowicza" i dzięki wpływom uzyskała zmianę ustawy. Zaznaczyła, że takie praktyki, związane z politycznymi koneksjami, podważają równość reguł gry rynkowej.

Ocena wypowiedzi:


Posłanka podsumowała swoje zarzuty mocnym stwierdzeniem:
"To jest kpina, a nie opowiadanie o rynkowych zachowaniach." W ten sposób wyraziła krytyczne nastawienie wobec proponowanych rozwiązań i sposobu prowadzenia debaty.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Pan Minister najwyraźniej nie zrozumiał mojego pytania. Panie Ministrze, jak można mówić o zachowaniach rynkowych, jeżeli przedsiębiorcy, którzy pięć lat temu pobrali kredyty, żeby spełnić ustawowe wymogi, są tymi kredytami obciążeni, teraz zostaną narażeni na nieuczciwą konkurencję ze strony tych, którzy sobie poszli do Pana Wawrzynowicza i załatwili u tego Pana, który tam siedzi w czołówce Waszych polityków, załatwili sobie zmianę ustawy. To jest kpina, a nie opowiadanie o rynkowych zachowaniach. Pani Poseł.