Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Anna Paluch pyta: dlaczego rząd chce odebrać babcię wnukom?

Anna Paluch pyta: dlaczego rząd chce odebrać babcię wnukom?

Anna Paluch mówiła o danych demograficznych i podwyższeniu wieku emerytalnego, krytykując je jako nieadekwatne wobec średniej długości życia. Zwróciła uwagę na rolę kobiet i babć w opiece nad dziećmi oraz zapytała ministra, dlaczego rząd nie oferuje rekompensaty.

Dane demograficzne i wiek emerytalny:


Wystąpienie opierało się na powszechnie dostępnych statystykach: kobiety z jej rocznika mają żyć średnio nieco ponad 70 lat, a mężczyźni niecałe 65. Posłanka podkreśliła, że przeciętny mężczyzna z jej rocznika „nie dożyje tej waszej emerytury w wieku 67 lat”, a sytuacja w roczniku premiera zdaniem mówczyni jest jeszcze gorsza.

Rola kobiet i opieka nad dziećmi:


Anna Paluch wskazała, że kobiety żyją dłużej i wypełniają ten czas opieką nad wnukami, co ułatwia powrót ich córek do pracy. Zaznaczyła, że w praktyce babcie wypełniają lukę wynikającą z zaniechania państwa w organizacji opieki nad małymi dziećmi.

Pytanie do ministra i krytyka polityki:


Wprost zwróciła się do ministra:
"Dlaczego chcecie odebrać babcię wnukom, nie dając nic w zamian?" - pytanie retoryczne mające podkreślić sprzeciw wobec proponowanych zmian w systemie emerytalnym.

Konsekwencje i wnioski:


Wystąpienie stawia pytanie o sens podwyższania wieku emerytalnego w świetle realnej długości życia oraz o społeczne koszty związane z ograniczeniem dostępności opieki nieformalnej, świadczonej przez starsze pokolenia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Wysoka Izbo, według powszechnie dostępnych danych statystycznych kobiety z mojego rocznika będą żyły średnio nieco ponad 70 lat, a mężczyźni niecałe 65. Przeciętny mężczyzna z mojego rocznika nie dożyje tej waszej emerytury w wieku 67 lat. Cóż za oszczędność. A cóż powiedzieć o roczniku pana premiera Tuska, dla którego te dane są jeszcze gorsze, a perspektywa życia jeszcze krótsza. Jak mówią statystyki, kobiety żyją dłużej niż mężczyźni, ale jakże pięknie i pożytecznie wypełniają ten czas. Opiekują się wnukami, pomagając tym samym wrócić córkom do pracy i w sposób naturalny wypełniają ogromną lukę i zaniechanie państwa w organizacji opieki nad małymi dziećmi. Panie ministrze, krótkie pytanie. Dlaczego chcecie odebrać babcię wnukom, nie dając nic w zamian? Dziękuję bardzo pani posłanko.