Anna Paluch krytykuje spójność dokumentów strategicznych
Anna Paluch odniosła się do spójności dokumentów strategicznych i koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju. Skrytykowała traktowanie tych dokumentów jako hierarchicznego systemu i podkreśliła, że autorzy przyznają się do niepewności wizji.
Anna Paluch stwierdziła, że nie ma mowy o hierarchicznym systemie zarządzania rozwojem. Zwróciła uwagę, że dokumenty nie funkcjonują tak, iż jeden dokument definiuje cele, a drugi jest dokumentem inżynierskim transponującym je w przestrzeń.
Mówczyni przyznała, że rysunki pojawiające się w długookresowej strategii rozwoju kraju i w koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju mogą być podobne, ale to nie dowodzi, że dokumenty pełnią odrębne, zhierarchizowane role.
Anna Paluch odniosła się krytycznie do uwagi przewodniczącego, mówiąc, że wtrącenie tej kwestii „włożyło kij w mrowisko”, po czym poprosiła o sprostowanie swoich zastrzeżeń.
Przytoczyła fragment dokumentu wskazujący, że na stronie 16 autorzy piszą wprost, iż wizja jest sformułowana intuicyjnie i towarzyszy jej „spory margines niepewności”, co - jej zdaniem - potwierdza brak pełnej specyfikacji.
Główne zastrzeżenia:
Anna Paluch stwierdziła, że nie ma mowy o hierarchicznym systemie zarządzania rozwojem. Zwróciła uwagę, że dokumenty nie funkcjonują tak, iż jeden dokument definiuje cele, a drugi jest dokumentem inżynierskim transponującym je w przestrzeń.
Spójność dokumentów:
Mówczyni przyznała, że rysunki pojawiające się w długookresowej strategii rozwoju kraju i w koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju mogą być podobne, ale to nie dowodzi, że dokumenty pełnią odrębne, zhierarchizowane role.
Wypowiedź wobec przewodniczącego Rynasiewicza:
Anna Paluch odniosła się krytycznie do uwagi przewodniczącego, mówiąc, że wtrącenie tej kwestii „włożyło kij w mrowisko”, po czym poprosiła o sprostowanie swoich zastrzeżeń.
Uwagi o wizji i niepewności:
Przytoczyła fragment dokumentu wskazujący, że na stronie 16 autorzy piszą wprost, iż wizja jest sformułowana intuicyjnie i towarzyszy jej „spory margines niepewności”, co - jej zdaniem - potwierdza brak pełnej specyfikacji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Anna Paluch krytykuje projekt ustawy o wspólnotach gruntowych
Anna Paluch apeluje o polskie magazyny gazu zamiast zaufania UE
Anna Paluch krytykuje projekt ustawy o ochronie krajobrazu
Anna Paluch o lokalizacji elektrowni wiatrowych i poprawkach
Anna Paluch: Premier Tusk zdemobilizował samorządy przy powodzi
Anna Paluch: Poparcie klubu dla 8 poprawek Senatu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jerzy Szmit
Jerzy Szmit: projekt uchwały nie wykonuje wyroku Trybunału
Andrzej Adamczyk
Andrzej Adamczyk o niedokończonych inwestycjach i namiocie na Balicach
Bogdan Rzońca
Bogdan Rzońca: integracja Podkarpacia i zbiornik Kąty-Mysłowa
Janusz Piechociński
Janusz Piechociński: Euro miało łączyć, a dzieli Polaków
Marek Domaracki
Marek Domaracki pyta o zestrzeliwanie obiektów podczas Euro 2012
Bogdan Rzońca
Bogdan Rzońca: Krytyka koncepcji przestrzennego zagospodarowania
Transkrypcja
To rzeczywiście niezrozumienie się wzajemne jest tutaj... Ja mam w ogóle wrażenie, że pan przewodniczący Rynasiewicz włożył kij w mrowisko, bo ja też, że tak powiem, niestety, panie przewodniczący, muszę sprostować. To naprawdę nie jest hierarchiczny system zarządzania rozwojem, system dokumentów strategicznych. Może one i są spójne, skoro te same rysunki, które są w długookresowej strategii rozwoju kraju, są w koncepcji przestrzennego zagospodarowania kraju, no to może te dokumenty są spójne. Ale nie ma czegoś takiego, że w jednym są zdefiniowane cele, a drugi dokument jest dokumentem inżynierskim, który to, że tak powiem, transponuje do przestrzeni te rozwiązania wymyślane strategiczne. To jest po pierwsze. A panie przewodniczący Rynasiewicz, tytułem tutaj jeszcze mowy o wizjach. Na stronie 16 tegoż dokumentu jest ekspresji z verbis napisane, że wizja jest sformułowana intuicyjnie, za świadomością sporego marginesu niepewności. No więc sami autorzy tego opracowania się przyznają do tego, że tu nie wszystko jest, że tak powiem, dokładnie wyspecyfikowane. Dziękuję bardzo.