Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Anna Paluch pyta o odpowiedzialność w polityce zagranicznej

Anna Paluch pyta o odpowiedzialność w polityce zagranicznej

Anna Paluch w wystąpieniu krytycznie oceniła prowadzenie polityki zagranicznej i zaapelowała o większą odpowiedzialność. Zarzuciła ministrowi, że trwoni kapitał zaufania i stosuje arogancję i efekciarstwo wobec sąsiadów.

Główne tezy:


Anna Paluch podkreśliła, że rozsądna i przewidywalna polityka polega na wykorzystywaniu szans i minimalizacji zagrożeń. Zwróciła uwagę na znaczenie pozycji Polski w środku Europy oraz na rolę przewodnika i rzecznika interesów nowych państw członkowskich Unii.

Relacje z Litwą:


Posłanka pytała, co zmieniło się w podejściu władz Litwy, skoro wcześniej potrafiły tonować nastroje antypolskie, dopóki zależało im na dobrych kontaktach z Polską.

Relacje z Ukrainą i Białorusią:


Anna Paluch przypomniała, że w przeszłości Polska była ważnym partnerem Ukrainy, co widoczne było choćby przy uroczystościach państwowych, a dziś - jej zdaniem - zmienia się szansa na budowanie współpracy wokół organizacji euro. O relacjach z Białorusią zaznaczyła, że lepiej nie mówić.

Apel o odpowiedzialność:


W zakończeniu wystąpienia Paluch zaapelowała o mniej pychy, arogancji i efekciarstwa oraz o więcej poczucia odpowiedzialności za losy Polaków ze strony ministra.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo. Rozsądna i przewidywalna polityka polega na wykorzystywaniu szans i minimalizacji zagrożeń. Co Polska zrobiła, aby wykorzystać położenie w środku Europy, od kiedy pan Sikorski odpowiada za naszą politykę zagraniczną? Rola przewodnika i rzecznika interesów nowych państw członkowskich Unii podnosi nasz status w Europie. Ale do wypełniania tej roli trzeba zaufania, zrozumienia potrzeby i szacunku, a nie odwracania się plecami i ostentacyjnego lekceważenia. Dlaczego pan minister Sikorski roztrwonił ten kapitał zaufania? Dopóki władzom Litwy zależało na dobrych kontaktach i współpracy z Polską, potrafiły u siebie tonować nastroje antypolskie. Dlaczego przestało im na tym zależeć? W Krakowie na pogrzebie śp. pary prezydenckiej była zarówno ówczesna premier Julia Tymoszenko, jak i jej zaciekli przeciwnicy. Dlaczego? Bo wówczas byliśmy dla Ukrainy ważnym partnerem. Jak jest dziś? Oto na naszych oczach obraca się wniwet szansa na budowanie dobrej współpracy wokół organizacji euro. O relacjach z Białorusią lepiej nie mówić. Więc konkluduję pytanie, czy w działaniach pana ministra Sikorskiego może być mniej pychy i arogancji i efekciarstwa, a więcej poczucia odpowiedzialności za losy Polaków? Dziękuję bardzo. Dziękuję.