Tadeusz Tomaszewski: Krytyka rządu za spóźnione projekty dla rolników
Tadeusz Tomaszewski krytycznie odniósł się do praktyki rządu przekazywania projektów ustaw na ostatnią chwilę oraz braku prac nad rozwiązaniami systemowymi dotyczącymi opłacania składek zdrowotnych przez rolników. Zapowiedział, że Klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie udzieli wsparcia temu projektowi, choć nie zamierza głosować przeciwko ze względu na skutki dla 1,420,000 osób.
Tomaszewski zarzucił rządowi zaniechanie prac systemowych i złe praktyki legislacyjne, polegające na przekazywaniu projektów w ostatniej chwili oraz ograniczaniu czasu na ich rozpatrzenie w komisjach i w Sejmie. Wskazał, że takie działanie podważa zaufanie obywateli i narusza zasadę przewidywalności podatkowej.
Mówca przypomniał orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 26 października 2010 roku oraz ustawę z 4 lutego 2012 r., która działa wstecz od 1 lutego, zwracając uwagę na niespójność działań legislacyjnych i potrzeby partnerów społecznych reprezentujących rolników. Krytykował rozbieżności między deklaracjami a praktyką rządową.
Tomaszewski podkreślił ryzyko prawne i społeczne dla 1,420,000 osób pozostających bez pewnej podstawy prawnej ubezpieczenia oraz negatywne skutki niepewności dla sektora rolnego. Zwrócił też uwagę, że zwyczajowo podatki powinny być uchwalone do końca listopada, a w tym wypadku dokonano wyjątku.
W exposé premier zapowiadał przejściowe rozwiązania i rozpoczęcie prac systemowych w kolejnym roku; według Tomaszewskiego rząd tych prac nie wykonał. Nowy minister otwarcie przyznał, że wprowadzenie podatku dochodowego od rolników w 2013 roku nie jest możliwe. Mimo że niektóre poprawki mają charakter techniczny (doprecyzowanie kwestii składek, pobieranie przez KRUS, produkcja specjalna), Klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie udzieli poparcia projektowi z powodu zaniechań rządu i traktowania Sejmu niepoważnie.
Główne zarzuty
Tomaszewski zarzucił rządowi zaniechanie prac systemowych i złe praktyki legislacyjne, polegające na przekazywaniu projektów w ostatniej chwili oraz ograniczaniu czasu na ich rozpatrzenie w komisjach i w Sejmie. Wskazał, że takie działanie podważa zaufanie obywateli i narusza zasadę przewidywalności podatkowej.
Kwestia prawna i Trybunał Konstytucyjny
Mówca przypomniał orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 26 października 2010 roku oraz ustawę z 4 lutego 2012 r., która działa wstecz od 1 lutego, zwracając uwagę na niespójność działań legislacyjnych i potrzeby partnerów społecznych reprezentujących rolników. Krytykował rozbieżności między deklaracjami a praktyką rządową.
Konsekwencje dla rolników
Tomaszewski podkreślił ryzyko prawne i społeczne dla 1,420,000 osób pozostających bez pewnej podstawy prawnej ubezpieczenia oraz negatywne skutki niepewności dla sektora rolnego. Zwrócił też uwagę, że zwyczajowo podatki powinny być uchwalone do końca listopada, a w tym wypadku dokonano wyjątku.
Stanowisko klubu i ocena dalszych prac
W exposé premier zapowiadał przejściowe rozwiązania i rozpoczęcie prac systemowych w kolejnym roku; według Tomaszewskiego rząd tych prac nie wykonał. Nowy minister otwarcie przyznał, że wprowadzenie podatku dochodowego od rolników w 2013 roku nie jest możliwe. Mimo że niektóre poprawki mają charakter techniczny (doprecyzowanie kwestii składek, pobieranie przez KRUS, produkcja specjalna), Klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej nie udzieli poparcia projektowi z powodu zaniechań rządu i traktowania Sejmu niepoważnie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Tadeusz Tomaszewski o potrzebie integracji legalnych migrantów
Tadeusz Tomaszewski zgłasza wątpliwości: stowarzyszenia i komitety
Tadeusz Tomaszewski o bohaterach Powstania Wielkopolskiego
Tadeusz Tomaszewski pyta o przyszłość Centrów Zdrowia Psychicznego
Tadeusz Tomaszewski o zagłuszaniu bohaterów powstania
Tadeusz Tomaszewski: Wezwanie do ozusowania umów śmieciowych
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Waldemar Sługocki
Waldemar Sługocki przeciw ograniczaniu kadencyjności samorządów
Grzegorz Woźniak
Grzegorz Woźniak apeluje o obniżenie opłat lotniskowych
Wojciech Zubowski
Wojciech Zubowski pyta, dlaczego tylko parlamentarzyści tracą status
Waldemar Andzel
Waldemar Andzel: Za prawem osób niepełnosprawnych do psów w parkach
Michał Kabaciński
Michał Kabaciński: Popiera nowelizację, apeluje o reformę
Janina Okrągły
Janina Okrągły: Apel o wydłużenie terminu dla świetlic
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, Szanowny Panie Ministrze, te sesje grudniowe do naszego parlamentu są wyjątkowe, dlatego że rząd zazwyczaj przekazuje nam projekty ustaw, które w ostatniej chwili, a przy niewielkim okresie czasu na rozpatrywanie je w komisjach czy w Wysokim Parlamencie muszą być uchwalone, bo coś się nie wydarzy. To świadczy niestety o złej praktyce, o zaniechaniu ze strony rządu nad rozwiązaniami systemowymi. A przecież z 26 października 2010 roku orzeczenie Trybunału Panie Pośle Konstytucyjnego, wykonaniem tego orzeczenia była ustawa z 4 lutego 2012 roku, która działa wstecz od 1 lutego. Jak to może być, że z jednej strony pan mówi, że wszystko jest dobrze, a z drugiej strony jako partner społeczny, jako prezes Wielkopolskiej Izby Rolniczej do Trybunału. O, to jest ciekawa historia, jak można być w opozycji i w koalicji, jak można właśnie reprezentować interesy rolników, a jednocześnie przesyłać tą ustawę, która jest niedobra, ale musi być do Trybunału Konstytucyjnego. Ja myślę, że wysoki Sejmie, panie ministrze, trzeba było jednak posłuchać i wziąć sobie do serca to, co powiedział premier Donald Tusk w czasie ekspozy 18 listopada 2011 roku, kiedy już było po wyborach. Powiedział, że ta ustawa, którą wprowadzimy, będzie na jeden rok, a w 2013 roku wprowadzimy początek prac nad ustawą o rachunkowości, podatku dochodowym i tak dalej, i tak dalej. Wyznaczył, poświęcił temu trzy akapity, dość dużo. No ale cóż, ministrowie, minister rolnictwa i rozwoju wsi był dość skuteczny, jak wynikało z różnych informacji medialnych, w załatwianiu stanowisk dla wielu przyjaciół, a mało skuteczny w rozwiązywaniu problemów systemowych. Nowy minister, pan Stanisław Kalęba, zachował się fair, bo powiedział już na samym starcie, że biorąc pod uwagę stan przygotowań, jeśli chodzi o pracę nad wrożeniem podatku dochodowego od rolników, nie ma możliwości wprowadzenia w 2013 roku. A więc od wtedy już wszyscy wiedzieli, że trzeba również podjąć systemowe prace albo z przedłużeniem obecnego systemu opłacania składek na ubezpieczenia zdrowotne przez rolników, albo powiedzieć wyraźnie, że będzie to zdecydowanie później. Państwo rzeczywiście, mam na myśli rząd, przekazujecie te projekty w ostatniej chwili i rozwiązania systemowe. 1,420,000 osób. Państwo mówicie, że można ich zaskakiwać z dnia na dzień. Oczywiście ktoś powie, co to za zaskakiwanie, skoro będą płacić to samo w przyszłym roku. Ale ta niepewność powoduje brak zaufania do państwa demokratycznego. Przecież to jest pewnego rodzaju opłata, pewnego rodzaju podatek, a przecież podatki w tej Izbie uchwalamy przynajmniej do końca listopada. Taką mamy zasadę. Tutaj jednak niestety robimy wyjątek. I powstaje pytanie, czy jednak w 2013 roku powstaną te rozwiązania systemowe. Bo skoro przedstawiciel koalicji, poseł, sprawozdawca mówi, że ma wątpliwości, bo coś słyszał, ale nie ma żadnego systemu, nie ma początku i tak dalej, w związku z powyższym, pojawiają się te wątpliwości, czy jednak ta ustawa systemowa powstanie w roku 2013, połączona oczywiście z prowadzeniem i księgowości, i podatku dochodowego od rolników, o czym mówił tutaj premier. Klub Sojuszu Lewicy Demokratycznej na taki tok postępowania nie może wyrazić zgody. W związku z powyższym, my wiedząc o tym, co by groziło, gdyby tej ustawy nie było, właśnie te milion czterysta dwadzieścia tysięcy osób bez podstawy prawnej ubezpieczenia. Oczywiście nie udzielimy wsparcia takiemu projektowi, ale też nie będziemy głosować przeciwko, bo za to odpowiedzialność muszą wziąć ci, którzy poprzez zaniechanie doprowadzają do takiej sytuacji, zaniechanie pracy nad rozwiązaniami systemowymi, mimo że wcześniej w sposób przejrzysty mówił o tym premier Donald Trump w swoim expose. Wobec powyższego te wszystkie zmiany, które są przewidziane w tej ustawie, te dodatkowe, rzeczywiście mają charakter taki techniczno-doprocyzujący. Te dwie dotyczące rolników płacących właśnie składki na ubezpieczenie zdrowotne, prowadzące działy produkcji specjalnej, czy ewentualnie pobieranie składki przez KRUS za to, że przygotowuje i odprowadza, to oczywiście tutaj nie budzi wątpliwości, bo trzeba to doprecyzować. Kończąc, Sojusz Lewicy Demokratycznej nie udzieli wsparcia temu projektowi, przede wszystkim dlatego, że rząd zaniechał prac nad zmianami systemowymi i traktuje Wysoką Izbę niepoważnie, przedstawiając właśnie dla tak szerokiej grupy obywateli rozwiązania, jak powiedział pan poseł Walkowski, lekko spóźnione. Dziękuję.