Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Barbara Bartuś krytykuje PO i PSL, broni dodatków dla emerytów

Barbara Bartuś krytykuje PO i PSL, broni dodatków dla emerytów

Barbara Bartuś w przemówieniu z 16 grudnia 2015 r. krytykowała posłów Platformy Obywatelskiej i PSL za brak działań na rzecz najuboższych emerytów. Opowiedziała się za utrzymaniem dodatków dla emerytów i przypomniała własne inicjatywy oraz wcześniejsze praktyki władz w tej sprawie.

Krytyka opozycji


Barbara Bartuś zarzuciła parlamentarzystom PO i PSL, że mimo ośmiu lat rządzenia nie widzieli potrzeby wsparcia najuboższych emerytów. Podkreśliła, że opozycja dziś dostrzega problemy, które wcześniej ignorowała, i przypomniała słowa z ław sejmowych o konieczności „weź się do roboty”.

Historia dodatków emerytalnych


Mówiła o praktyce wypłacania jednorazowych dodatków dla emerytów oraz o tym, że Prawo i Sprawiedliwość przywróciło coroczną waloryzację świadczeń. Przypomniała, że była wnioskodawcą projektu dotyczącego dodatku emerytalnego już w 2008 roku, który – jak mówiła – został odrzucony w pierwszym czytaniu podczas nocnej debaty w 2009 roku.

Pieniądze i Fundusz Ubezpieczeń Społecznych


Zwróciła uwagę na źródła finansowania świadczeń, mówiąc o obniżkach składek i podatków w czasie wcześniejszych rządów oraz o pozostawieniu budżetu w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. Zapytała ministra o stan Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na początku 2008 roku i o jego sytuację obecnie, w kontekście możliwości podniesienia dodatków.

Składki dla przedsiębiorców


Wystąpienie zawierało także pytanie o ewentualne inicjatywy rządu dotyczące obniżania procentowych składek dla przedsiębiorców. Bartuś pytała, czy rząd rozważa takie działania jako element wsparcia gospodarki i zabezpieczenia środków na świadczenia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Pani Marszałek, Wysoka Izbo. Słucham, słucham i ze zdziwienia nie mogę wyjść, słuchając parlamentarzystów, posłów z Platformy Obywatelskiej i z PSL-u. Szanowni Państwo, przegraliście wybory i dzisiaj zrozumieliście, jak emerytom źle się żyje. Ja chciałam powiedzieć, że cieszę się bardzo, że jestem w Prawie i Sprawiedliwości, w partii, która tak szybko poglądów nie zmienia. Prawo i Sprawiedliwość zawsze, zawsze mówiło o Polsce solidarnej. Prawo i Sprawiedliwość rządziło tylko dwa lata, dwa pięć, dwa siedem i wtedy dwukrotnie dodatek dla najbiedniejszych, najuboższych emerytów i rencistów był wypłacany. Do czasu, kiedy Prawo i Sprawiedliwość nie przywróciło corocznej waloryzacji emerytur i rent, wypłacało dodatki jednorazowe dla emerytów i rencistów. Prawo i Sprawiedliwość, a dokładnie sama byłam wnioskodawcą pierwszego projektu już naszego w opozycji, który był złożony w 2008 roku właśnie o dodatku emerytalnym dla świadczeniobiorców, którzy biorą najniższe świadczenia. I wtedy, po pół roku czekania, w 2009 roku, w godzinach nocnych, bo debata odbywała się po trzeciej nad ranem, Państwo ten projekt odrzuciliście w pierwszym czytaniu. Ten projekt osobiście, jako wnioskodawca w imieniu klubu ponawiałam i za każdym razem był odrzucany. Tak było w tej pierwszej kadencji, jak i w drugiej kadencji rządzenia Platformy Obywatelskiej i PSL-u. Państwo dzisiaj mówicie o potrzebie, tylko przez 8 lat rządzenia tej potrzeby nie widzieliście. Pamiętam, jak z tych ław tutaj było mówione, że jeżeli emeryt nie ma, to niech się weźmie do roboty. Dokładnie pamiętam te słowa, które padały tutaj z ław. I dzisiaj cieszę się bardzo, że Prawo i Sprawiedliwość nie zmienia poglądów i dalej uważa, że w Polsce powinna być solidarność, sprawiedliwość i trzeba pomagać tym, którzy są najubożsi. Teraz kolejna rzecz. Pieniądze. Skąd na to pieniądze? Prawo i Sprawiedliwość w ciągu swoich dwuletnich rządów, tych wcześniejszych, obniżało składki na ubezpieczenia. Mówię dokładnie chociażby o składce rentowej, ale też były obniżane podatki. I Prawo i Sprawiedliwość z tego, co pamiętam, zostawiło pełny budżet w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych. I mam pytanie do pana ministra. Jak wyglądała sytuacja w Funduszu Ubezpieczeń Społecznych na początku 2008 roku? A jak dzisiaj? Czy faktycznie dzisiaj Fundusz Ubezpieczeń Społecznych moglibyśmy myśleć o podniesieniu tego dodatku? I czy... Jeszcze jedna rzecz. Czy rząd Prawa i Sprawiedliwości rozważa, podejmie takie inicjatywy w kierunku obniżania składek dla przedsiębiorców wszystkich? Bo mówię tutaj o podstawie, o procentowej składce. Dziękuję bardzo. Dziękuję.