Roman Fritz - ustawa o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego
Roman Fritz (poseł KKP) przemówił 4 grudnia podczas obchodów święta Barbary, ostro krytykując projekt ustawodawczy, który - jego zdaniem - ma doprowadzić do wygaszania polskiego górnictwa. Według niego hasła takie jak Zielony Ład, dekarbonizacja i transformacja energetyczna służą maskowaniu likwidacji kopalń.
Roman Fritz podkreślił, że projekt nie sprzyja rozwojowi sektora wydobywczego, lecz zmierza do jego likwidacji. Wskazał na ryzyko upadłości spółek węglowych, załamanie produkcji i zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.
Poseł przypomniał długą historię wydobycia węgla w Polsce - od działalności cystersów w XIV wieku, przez rozwój w okresie systemu gwareckiego i okres międzywojenny, po znaczący spadek po 1989 r. Zwrócił uwagę, że liczba kopalń zmniejszyła się z 72 do 17 i że te pozostałe mają być zamknięte do 2049 r., co ocenił jako nieadekwatne i nierealne.
Fritz alarmował, że wygaszanie elektrowni konwencjonalnych odbierze kopalniom głównych klientów. Jako przykład podał aneks z maja 2021 r. dotyczący elektrowni Rybnik - jego zdaniem przewidziany termin działania do 2030 r. może być skrócony do 2027 r., co pogłębi problemy branży.
Poseł wskazał na brak wystarczających osłon socjalnych dla pracowników i negatywne konsekwencje społeczne planowanego wygaszania. Podsumował, że projekt zawiera wiele błędów i odejść od potrzeb Polski, co - jego zdaniem - wymaga ponownego rozważenia.
Główne tezy
Roman Fritz podkreślił, że projekt nie sprzyja rozwojowi sektora wydobywczego, lecz zmierza do jego likwidacji. Wskazał na ryzyko upadłości spółek węglowych, załamanie produkcji i zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski.
Historyczne tło
Poseł przypomniał długą historię wydobycia węgla w Polsce - od działalności cystersów w XIV wieku, przez rozwój w okresie systemu gwareckiego i okres międzywojenny, po znaczący spadek po 1989 r. Zwrócił uwagę, że liczba kopalń zmniejszyła się z 72 do 17 i że te pozostałe mają być zamknięte do 2049 r., co ocenił jako nieadekwatne i nierealne.
Konsekwencje dla rynku i elektrowni
Fritz alarmował, że wygaszanie elektrowni konwencjonalnych odbierze kopalniom głównych klientów. Jako przykład podał aneks z maja 2021 r. dotyczący elektrowni Rybnik - jego zdaniem przewidziany termin działania do 2030 r. może być skrócony do 2027 r., co pogłębi problemy branży.
Skutki społeczne i zastrzeżenia proceduralne
Poseł wskazał na brak wystarczających osłon socjalnych dla pracowników i negatywne konsekwencje społeczne planowanego wygaszania. Podsumował, że projekt zawiera wiele błędów i odejść od potrzeb Polski, co - jego zdaniem - wymaga ponownego rozważenia.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Roman Fritz: Zamknąć porodówkę? To zagrożenie życia
Roman Fritz pyta o statystyki przestępstw Ukraińców w Polsce
Roman Fritz - ślubowanie z 13.11.2023
Roman Fritz - Wybór Wicemarszałka Sejmu RP
Roman Fritz: Artykuł 11 umowy z Ukrainą budzi obawy
Roman Fritz żąda dymisji rzeczniczki: Czy dziecko to dziecko?
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Teresa Pamuła
Teresa Pamuła zapowiada V Galę Volontariatu w Lubaczowie
Krzysztof Gadowski
Krzysztof Gadowski apeluje o przyjęcie ustawy wspierającej górnictwo
Sejm RP
Maria Kock: Pojednanie ograniczone do symboli, brak reparacji
Urszula Augustyn
Urszula Augustyn - 60. rocznica orędzia pojednania
Sejm RP
Iwona Krawczyk: Pyta o pilotaż 'W gotowości' — 13 tys. zapisanych
Józefa Szczurek-Żelazko
Józefa Szczurek-Żelazko: Alarmuje o zapaści w ochronie zdrowia
Artykuły
Transkrypcja
Szczęść Boże Panie Marszałku, szczęść Boże Państwo Ministrowie, szczęść Boże Wysoka Izbo i szczęść Boże przede wszystkim polskim górnikom w dniu ich święta, świętej Barbary 4 grudnia. Projekt, który omawiamy nie dotyczy rozwoju sektora wydobywczego polskiego węgla, węgla oczywiście kamiennego czy też brunatnego, dotyczy likwidacji, dotyczy generalnie wygaszania, jak to się mówi w nowomowie unijnej, poprzez te trzy słynne zaklęcia, Zielony Ład, dekarbonizacja i transformacja energetyczna. To są oczywiście puste niby hasła, które mają pięknie brzmieć po to, aby łatwiej polskie społeczeństwo przyjęło do wiadomości, że po wielu set latach wydobycia ma tego czarnego złota w Polsce nie być. Jednak w ślad za tym pustosłowiem mamy odkryte fatalne dla Polski wieści, to znaczy wygaszanie, to znaczy przecież likwidacja ogromnego dobra, na którym bytowaliśmy przez kilkaset lat. Już za czasów Cystersów, praktycznie w XIV wieku, chociażby na terenie powiatu obecnie raciborskiego wydobywano węgiel darniowy. Potem przez setki lat dalsze innowacje, XVII wiek, pierwsze zapiski dotyczące systemu gwareckiego, a więc gwarek, czyli inwestor. Potem różne dzieje, ale cały czas rozwój. Po powstaniach śląskich, po plebiscycie, w Polsce przypadła lwia część kopań węgla kamiennego. Niestety po roku 1989 jest zjazd, co dobitnie pokazuje uzasadnienie i projekt tej ustawy, a więc 90. lata XX wieku. To już jest niedobrze, trzeba zamykać kopalnie. I tak sukcesywnie zostało ich raptem 17 z 72 sprzed kilkunastu lat. 17 ma być zamkniętych do roku pańskiego 2049. A jak państwo doskonale wiedzą, to jest data nierealna już w tej chwili. Będzie to przyspieszone, a to z tego względu, że braknie kopalniom, klientów, ponieważ jest transformacja energetyczna i główny klient, czyli elektrownie oparte na węglu, elektrownie konwencjonalne mają być też zamknięte i ma nie być dotrzymana umowa społeczna z maja 2021 roku aneks dziewiąty dotyczący elektrowni Rybnik chociażby, bo elektrownia Rybnik w tym aneksie widnieje jako partner, ma funkcjonować do 2030 roku. Nie będzie, dowiadujemy się, że będzie funkcjonować raptem do roku 2027. Jeżeli główny klient kopalń znika, znika również kopalnia, naturalna kolej rzeczy. Tak więc projekt ma masę błędów, dotyczy spraw, które daleko idą, zbyt daleko odchodzą od potrzeby Polski, ryzyko upadłości spółek węglowych, zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego, załamanie produkcji, skutki społeczne, brak wystarczających osłon socjalnych. Bardzo dziękuję. RAFAŁ BOCHENEK, RZECZNIK RZĄDU RAFAŁ BOCHENEK Dziękuję bardzo, dziękuję bardzo panie pośle. Napisy stworzone przez społeczność Amara.org