Grzegorz Braun: Krytyka tworzenia kryzysów i 'mniemanej' pandemii
Grzegorz Braun w wystąpieniu oskarżył o tworzenie kryzysów społeco-gospodarczych i zarzucił 'Żoliborskim socjalistom', że najpierw generują problemy, a potem sprzedają rzekome rozwiązania jako programy pomocowe. Wątpił też w zasadność części działań podejmowanych w związku z tzw. pandemią, nazywając ją 'mniemanan'.
Grzegorz Braun twierdził, że politycy często najpierw tworzą problem, by potem występować jako jego bohaterowie i oferować 'ratunkowe' rozwiązania. Wprost przestrzegał: "Nie psujcie, to nie będziecie musieli naprawiać" i krytykował praktykę wprowadzania kryzysu społeczno-gospodarczego dla pokazowych działań.
Mówca zarzucał, że w ten sposób sprzedaje się naiwniej publice wielkie programy pomocowe, ratunkowe i antykryzysowe. Podkreślał mechanizm: najpierw tworzymy problem, potem rzekomo go rozwiązujemy, a całość sprzedajemy jako sukces polityczny.
Braun wskazywał, że niektóre z ustaw uchwalanych w tym okresie będą budzić zdumienie przyszłych pokoleń doktorantów i magistrantów. Zastanawiał się, czy naprawdę potrzebna była rzekoma pandemia, by wprowadzić oczywiste rozwiązania.
W zakończeniu wystąpienia kilkakrotnie podziękował pani marszałek, kończąc krytyczne wystąpienie słowami podsumowującymi jego sprzeciw wobec omawianych praktyk.
Oskarżenie o generowanie kryzysów
Grzegorz Braun twierdził, że politycy często najpierw tworzą problem, by potem występować jako jego bohaterowie i oferować 'ratunkowe' rozwiązania. Wprost przestrzegał: "Nie psujcie, to nie będziecie musieli naprawiać" i krytykował praktykę wprowadzania kryzysu społeczno-gospodarczego dla pokazowych działań.
Krytyka programów pomocowych
Mówca zarzucał, że w ten sposób sprzedaje się naiwniej publice wielkie programy pomocowe, ratunkowe i antykryzysowe. Podkreślał mechanizm: najpierw tworzymy problem, potem rzekomo go rozwiązujemy, a całość sprzedajemy jako sukces polityczny.
Ocena ustaw i perspektywa historyczna
Braun wskazywał, że niektóre z ustaw uchwalanych w tym okresie będą budzić zdumienie przyszłych pokoleń doktorantów i magistrantów. Zastanawiał się, czy naprawdę potrzebna była rzekoma pandemia, by wprowadzić oczywiste rozwiązania.
Zakończenie wystąpienia
W zakończeniu wystąpienia kilkakrotnie podziękował pani marszałek, kończąc krytyczne wystąpienie słowami podsumowującymi jego sprzeciw wobec omawianych praktyk.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Braun wnioskuje: debata zamiast plebiscytu o 'tarczy'
Grzegorz Braun: Znieść, obalić, zaorać Krajową Radę i RMN
Grzegorz Braun wzywa do odrzucenia „Wielki Brat Turbo 2.0+”
Grzegorz Braun: 'eurokołchoz' i ostrzeżenie przed utratą suwerenności
Grzegorz Braun pyta o biografię ministra i 200 tys. niezdiagnozowanych
Grzegorz Braun o obowiązku zawiadamiania i statystykach reżimu COVID
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Jarosław Urbaniak
Jarosław Urbaniak: 'tarcza 3.0' to skok na kasę i wybory
Andrzej Gawron
Andrzej Gawron krytykuje PSL i apeluje o awaryjne zastawki
Katarzyna Ueberhan
Katarzyna Ueberhan pyta, dlaczego projekt jest poselski
Krzysztof Paszyk
Krzysztof Paszyk krytykuje rząd za brak ZUS i niskie świadczenia
Arkadiusz Marchewka
Arkadiusz Marchewka krytykuje tarczę: 'dziurawa jak sito'
Robert Kwiatkowski
Robert Kwiatkowski: apel o regionalne programy walki z suszą
Artykuły
Transkrypcja
Nie psujcie, to nie będziecie musieli naprawiać. Nie generujcie kryzysu społeczno-gospodarczego, to nie będziecie musieli bohatersko walczyć z przeciwnościami. To klasyka gatunku. Żoliborscy socjaliści doskonale wpisują się w te tradycje. Najpierw tworzymy problem, a potem rozwiązujemy go i sprzedajemy naiwnej publice jako wielki program pomocowy, ratunkowy, antykryzysowy, antywirusowy. A z drugiej strony, jeśli od czasu do czasu w tym grochu z kapustą, który naprawdę, naprawdę przynosi wam wiele wstydu i mam nadzieję, że następne pokolenia, jeśli jacyś Polacy jeszcze to przeżyją, to wasze urzędowanie, następne pokolenia doktorantów, magistrantów będą wertować te ustawy ze zdumieniem. Jeśli od czasu do czasu tam się trafi coś sensownego, to czy trzeba było aż pandemii mniemanej, żebyście te oczywiste oczywistości wprowadzali w życie. Dziękuję bardzo, pani marszałek. Dziękuję bardzo. Dziękuję.