Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Braun o hołdach w Wersalu i historycznych skutkach

Grzegorz Braun o hołdach w Wersalu i historycznych skutkach

Grzegorz Braun mówił o hołdach wierno-poddańczych składanych w Wersalu i o tym, że uznanie de facto jurysdykcji obcych mocarstw miało dalekosiężne skutki. Zajął stanowisko, że ten akt odbił się "strasznym echem" w historii, widocznym później w Teheranie, Jałcie i Poczdamie.

Główna teza:


kto daje, może odebrać
Grzegorz Braun podkreślił zasadę, że komu przyznajemy prawo do dawania, ten też może je odebrać. W swoim wystąpieniu wskazał na związek między ustępstwami a późniejszymi stratami suwerenności.

Historyczne konsekwencje hołdów


Mówił o hołdach składanych w Wersalu i o tym, że ich efekt nie skończył się w Wersalu - odbił się później w równie decydujących momentach historii w Teheranie, Jałcie i Poczdamie. Podkreślił ciągłość skutków politycznych podejmowanych decyzji.

Apel o zadumę przy rocznicach


Zwrócił uwagę, że podczas rocznicowych uroczystości należy zachować chwilę zadumy i krytycznie ocenić historyczne wybory. Wprost zakwestionował twierdzenie, że strącenie Korony Świętego Stefana było koniecznością dziejową.

Zakończenie debaty


Na koniec wystąpienia Grzegorz Braun zamknął dyskusję i skierował sprawę do głosowania, podsumowując swoje stanowisko w odniesieniu do pamięci historycznej i konsekwencji politycznych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Chciałbym, żeby to wybrzmiało, szanowni twórcy tej uchwały i wszyscy żywo przeżywający tę historię, w ogóle żyjący polską historią. Zgódźmy się, że komu przyznajemy prawo do dawania, ten też może je odebrać. I tak się stało w tym przypadku. Hołdy wierno-poddańcze składane w Wersalu i uznanie de facto jurysdykcji obcych mocarstw na naszym terytorium odbiło się potem strasznym echem w historii, już nie w Wersalu, tylko w Teheranie, Jałcie, Poczdamie. A zatem apeluję o chwilę zadumy w tych rocznicowych uroczystościach i komu się zdaje, że strącenie Korony Świętego Stefana to była jakaś konieczność dziejowa. Dziękuję bardzo. Zamykam dyskusję do głosowania.