Grzegorz Braun: 'Gangsterski napad' na przedsiębiorców
Grzegorz Braun krytykował projekt zmian podatkowych dotyczących spółek komandytowych i zapowiedział własne poprawki. Nazwał projekt „napadem”, ostrzegając przed podwójnym opodatkowaniem i obowiązkiem ujawniania strategii podatkowych.
Grzegorz Braun określił projekt jako „napad” i „barbarzyństwo”, wskazując, że narusza on zasadę "co nie jest zabronione, jest dozwolone". Krytykował retorykę uprzedzającą i „spotwarzającą” przedsiębiorców, powołując się na słowa premiera o spółkach komandytowych i sugerując, że prezentowane dane są dezinformacją.
Mówca zapowiedział złożenie poprawek mających na celu wykreślenie rozwiązań prowadzących do de facto podwójnego opodatkowania spółek komandytowych oraz usunięcie obowiązku legitymowania się strategią podatkową. Podkreślił, że poprawki są proste i zmierzają do ochrony przedsiębiorców przed fiskalnym uciskiem.
Braun oskarżył instytucje państwowe o nadmierne ingerencje i „łupiestwo”, przywołując zarzut, że ZUS miał zachęcać zagraniczne odpowiedniki do blokowania pracowników transgranicznych. Zwrócił uwagę na już istniejące elektroniczne narzędzia kontroli i zaglądanie „do kieszeni” obywateli.
W wystąpieniu padła krytyczna ocena obecnej polityki rządowej wobec rolników, przedsiębiorców i górnictwa. Braun wyraził przekonanie, że jeżeli dojdzie do normalnych wyborów, Prawo i Sprawiedliwość nie utrzyma władzy w pełni, a jednocześnie wyraził obawę o dalsze szkody, jakie projekt może wyrządzić firmom i osobom prowadzącym działalność gospodarczą.
Główne zarzuty
Grzegorz Braun określił projekt jako „napad” i „barbarzyństwo”, wskazując, że narusza on zasadę "co nie jest zabronione, jest dozwolone". Krytykował retorykę uprzedzającą i „spotwarzającą” przedsiębiorców, powołując się na słowa premiera o spółkach komandytowych i sugerując, że prezentowane dane są dezinformacją.
Proponowane poprawki
Mówca zapowiedział złożenie poprawek mających na celu wykreślenie rozwiązań prowadzących do de facto podwójnego opodatkowania spółek komandytowych oraz usunięcie obowiązku legitymowania się strategią podatkową. Podkreślił, że poprawki są proste i zmierzają do ochrony przedsiębiorców przed fiskalnym uciskiem.
Krytyka narzędzi kontroli i ZUS
Braun oskarżył instytucje państwowe o nadmierne ingerencje i „łupiestwo”, przywołując zarzut, że ZUS miał zachęcać zagraniczne odpowiedniki do blokowania pracowników transgranicznych. Zwrócił uwagę na już istniejące elektroniczne narzędzia kontroli i zaglądanie „do kieszeni” obywateli.
Ocena polityczna i obawy o skutki gospodarcze
W wystąpieniu padła krytyczna ocena obecnej polityki rządowej wobec rolników, przedsiębiorców i górnictwa. Braun wyraził przekonanie, że jeżeli dojdzie do normalnych wyborów, Prawo i Sprawiedliwość nie utrzyma władzy w pełni, a jednocześnie wyraził obawę o dalsze szkody, jakie projekt może wyrządzić firmom i osobom prowadzącym działalność gospodarczą.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Grzegorz Braun: krytyka awarii systemu i marginalizacji wystąpień
Grzegorz Braun krytykuje pomyłki in vitro podczas sejmowej debaty
Grzegorz Braun nazywa siebie małym czołgiem przełamania
Grzegorz Braun krytykuje karę 3 lat za pornografię z udziałem małoletnich
Grzegorz Braun krytykuje 'fałszywą pandemię' i ograniczenia
Grzegorz Braun: krytyka głosowania ws. Nobla i propozycja kursu
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Ryszard Terlecki
Ryszard Terlecki zapowiada nadzwyczajne posiedzenie Sejmu
Joanna Scheuring-Wielgus
Konferencja na temat braku dostępności antykoncepcji w Polsce - Joanna Scheuring-Wielgus
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska żąda wyłączenia sędziów w sprawie aborcji
Konfederacja
Konfederacja wzywa prezydenta do weta po przyjęciu 'Piątki'
Koalicja Obywatelska
Koalicja Obywatelska: Ostro przeciw podwójnemu opodatkowaniu
Monika Wielichowska
Monika Wielichowska: Ostrzeżenie przed falą nowych podatków
Artykuły
Transkrypcja
Szczęść Boże wszystkim przedsiębiorcom, pracodawcom, pracobiorcom, ciężko tyrającym podatnikom. Czcigodny Panie Przewodniczący, zaraz dołożę do tych poprawek, które już znalazły się na Pańskim Biurku, dołożę jeszcze jedną. My koło Konfederacja nie mamy żadnych pytań do autorów tego projektu, bo to jest napad, to jest gangsterski napad. My nie mamy żadnych pytań, my mamy poprawki, które tak owszem w poczuciu, że po raz kolejny przychodzi nam się kopać z koniem, składamy mimo wszystko, chociaż praktyką Sejmu IX kadencji już utrwaloną jest potem grupowanie poprawek na słusznej i niesłusznej, te nasze, co jest wątpliwym, ale jednak pewnym wyróżnieniem, rutynowo lądują w koszu, ale jednak je składamy. To jest napad i to jest barbarzyństwo, Szanowni Państwo, bo przecież fundamenty tego porządku, który wznośle nazywamy cywilizacją łacińską i do którego nawet jeśli nie praktykujemy w szczegółach tej tradycji, to jednak chcielibyśmy dalej aspirować. Fundamenty to m.in. zasada, co nie jest zabronione, jest dozwolone. Po raz kolejny usiłujecie Państwo z dnia na dzień coś, co było uczciwą praktyką z dnia na dzień kryminalizować i na dodatek wykorzystujecie do tego ochydną retorykę spotwarzania, zniesławiania waszych, nie powiem przeciwników, tylko ofiar, ofiar waszego fiskalizmu, talmudyzmu biurokratycznego, tego ucisku, który Polaków, co jest tutaj największą tragedią, zniechęca skutecznie do własnego państwa. Ludzi, którzy po prostu starają się, jak mogą, zapewnić podstawę egzystencji własnej, a bardzo często także i wielu innych rodzin. Państwo nominujecie na podejrzanych o to, że są łobuzami, złodziejami, przestępcami i nawet tego nie kryjecie. Fałszujecie dane. Podstawą tego projektu w tych ustępach, które dotyczą spółek komandytowych są po prostu dezinformacje. Retoryka, która temu towarzyszy. Ta retoryka, której liderem jest sam pan premier Rzeczypospolitej Polskiej, bo na ostatnim pseudokonsultacyjnym spotkaniu, które raczył zwołać w trybie dygresji, wypalił w pewnym momencie, że spółki komandytowe to są tacy ludzie, co to płacą podatki, w domyśle może w ogóle nie płacą, gdzieś na Cyprze lub w Luksemburgu. To cytat. Cypr albo Luksemburg. To są słowa pana premiera do Polaków, którzy zakładają, tworzą polskie spółki komandytowe i jak wynika z tych danych, które tutaj już były dzisiaj przytaczane, były cytowane. To po prostu jest nieprawda. Bardzo namawiamy. Ścigajcie przestępców. Przestępców. Łapcie łobuzów, ale w pogoni za przestępczością nie nominujcie ogółpracowitych, przedsiębiorczych obywateli na przestępców. Tego nie czyńcie. Poprawki, które złożyłem, są bardzo proste. Zmierzają do wykreślenia z tego projektu wszystkiego, co się tyczy de facto projektu podwójnego opodatkowania spółek komandytowych. Zmierzają do wykreślenia wszystkiego, co się tyczy tak zwanej abolicji podatkowej. No ale to jest taka, prawda, mowa, trawa, to jest zasłona dymna. Chodzi tutaj znowu o podwójne opodatkowanie części naszych rodaków. I to tych, którzy są na tyle przedsiębiorczy, na tyle są zaradni, że nie czekają na etat, który tu dostaną po linii partyjnej, tak, od trzymającej obecnie władzę Zjednoczonej Urzę Prawicy, która jest centralnym biurem pośrednictwa pracy w tej chwili w Polsce i w niektórych resortach, wiem to na pewno, nawet konserwatorki powierzchni poziomych są zatrudniane z klucza partyjnego. Więc są ludzie, są ludzie, którzy na to nie czekają, aż się załapią, tylko po prostu szukają pracy. I państwo szukacie ich, ale w tym celu, żeby dopaść i złupić. Mała dygresja, ostatnio dowiedziałem się, że nawet i nasz ZUS, ta piramida finansowa, postbismarkowska, podmówił, zachęcił okoliczne swoje analogeny ZUS-y na Litwie, na Słowacji, żeby tam przyblokowały naszych ludzi, którzy wykonują pracę za granicą, za bliską granicą, po to, żeby ZUS tutaj w kraju mógł im dowalić rzekome zaległości. No to jest łupiestwo, to jest władza okupacyjna, taki jest wasz stosunek do narodu polskiego. Ostatnia poprawka, którą tutaj panu dołożę za chwilę, poprosił pan, żeby na osobnej kartce, więc proszę bardzo, będzie to poprawka mająca na celu wykreślenie tego obowiązku legitymowania się ze strategii podatkowej. No to jest jakieś nieprawdopodobne uroszczenie. To oczywiście jest bolszewicka propaganda, prawda? Łapaj złodzieja, grab zagrabione. Każdy, kto zarabia jakieś poważne pieniądze, musi być podejrzanym przestępcą, więc niech odsłania tajemnice firmy, tajemnice produkcji, swoje know-how biznesowe. Niech się legitymuje z tego fiskusowi. Poza wszystkim, przecież wy macie już te wszystkie narzędzia, kontroli elektronicznej, macie, zaglądacie Polakom do kieszeni tak głęboko, że już dziury są w tych kieszeniach od waszego zaglądania. To jest skandaliczny projekt. Oczywiście bardzo podstępnie, chytrze wynieszano tutaj, prawda, tę sprawę zryczałtowanego podatku, po to, żeby nam było trudniej to krytykować. To jest dodatkowe z waszej strony łajdactwo. I na koniec, panie przewodniczący, muszę powiedzieć, że ja już jestem zupełnie spokojny. Ja jestem zupełnie spokojny, że Prawo i Sprawiedliwość nie będzie miało pełni władzy, jeśli oczywiście będą jakieś wybory w Polsce, jeśli nie będzie stanu wojennego, jeśli Polacy będą mogli zdecydować, to odsuną was, a może zmiotą, a ja mam nadzieję, że postawią przed sądami. Co do tego jestem najzupełniej spokojny. Po tym, co zrobiliście polskim rolnikom, po tym, co teraz próbujecie zrobić polskim przedsiębiorcom, co robicie z polskim górnictwem, jestem spokojny. Martwię się tylko o to, co jeszcze zdążycie zepsuć do końca tej kadencji. Kogo jeszcze złupicie, kogo jeszcze zniszczycie, jakie polskie biznesy przyprawicie o ucieczkę przed bankructwem, to znaczy doprowadzicie normalnych przedsiębiorczych, łebskich ludzi do tego, że zlikwidują swój interes. Słuchajcie, nie mnie, słuchajcie głosu narodu polskiego. Wpadł mi w oko taki baner, taki transparent na jednej... Dojeżdżam do kropki, panie przewodniczący. Dojeżdżam panu pod rozwagę, pańskim kolegom, koleżankom. Na jednej z manifestacji ulicznych, których namnożyło się w ostatnich tygodniach, widziałem taki szeroki baner z napisem, który powinien wam dać do myślenia. Na tym banerze było napisane Prawo i skurwysyństwo. Prawo i skurwysyństwo. Panie pośle, panie pośle, panie pośle, panie pośle, dziękuję bardzo, dziękuję bardzo za kwiecistą wypowiedź. Dziękuje za kwiecistą wypowiedź.