Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Grzegorz Braun krytykuje finansowanie mediów i produkcji filmowej

Grzegorz Braun krytykuje finansowanie mediów i produkcji filmowej

Grzegorz Braun w krótkim wystąpieniu z 9 stycznia 2020 r. skrytykował finansowanie telewizji i produkcji filmowej, zarzucając marnotrawstwo publicznych pieniędzy. Wskazał na praktyki na Woronicza przy Placu Powstańców i przywołał anegdotę o dekoracjach z filmu Quo Vadis.

Zarzuty wobec systemu finansowania:


Braun twierdzi, że publiczne środki są dosypywane do „żłobu”, z którego korzystają „łebscy ludzie” i zagraniczne firmy producenckie. Określił takie praktyki jako skandal, hańbę i abominację.

Przykład Woronicza i Quo Vadis:


W wystąpieniu mówił o kulisach na Woronicza przy Placu Powstańców oraz przytoczył legendę o dekoracjach do Quo Vadis, które „się przypadkiem spaliły” i które miały rzekomo posłużyć kampanii wyborczej.

Odniesienia personalne:


Braun bezpośrednio zwrócił uwagę na obecnych w sali posłów, wymieniając m.in. posła Kukiz oraz prosząc o głos posła Jacka Protoś. Jego uwagi miały charakter polemiczny i oskarżycielski.

Ocena i forma wystąpienia:


Wypowiedź została zrealizowana jako krótka „minutka” - służyła szybkiemu, emocjonalnemu rozliczeniu z praktykami finansowania mediów i produkcji filmowej, z silnym nacechowaniem krytycznym.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Nie zanudzę Państwa, bo to tylko minutka. Kto z Państwa miał kiedykolwiek okazję zaglądać za kulisy na Woronicza przy Placu Powstańców? Niektórzy. O, Pan Poseł Kukiz. Tak. Więc my wiemy, Panie Pośle, że nie ma takiej sumy, której tam nie można by przepuścić, której tam nie można by przepalić. I żeby to nie był przytyk w jedną tylko stronę. Wiecie Państwo, to jest legenda, że z dekoracji do Quo Vadis, które się przypadkiem spaliły, była cała wasza kampania wyborcza przed laty. Bo w telewizji i w kinie naprawdę pracują łebscy kierownicy produkcji i oni wiedzą jak to robić. Dosypywanie pieniędzy polskich obywateli do tego żłobu, w którym żywią się łebscy ludzie, zagraniczne firmy producenckie. To jest skandal, hańba, abominacji. Dziękuję, Panie Pośle. Proszę Pana posła Jacka Protoś.