Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Anna Grodzka o ataku z granatem dymnym i apelu o monitoring

Anna Grodzka o ataku z granatem dymnym i apelu o monitoring

Anna Grodzka opisała atak na swoje biuro - do obecności około 30 osób wrzucono granat dymny z napisem N.O.P., a śledztwo zostało umorzone z powodu niewykrycia sprawców. Zgłosiła też obawy o nasilającą się ksenofobię i represje wobec osób transpłciowych oraz zaapelowała do ministra o równoległe monitorowanie bojówek.

Atak na biuro i wynik śledztwa


Anna Grodzka relacjonuje, że podczas obecności około 30 osób do jej biura wrzucono granat dymny opatrzony trzema literami N.O.P. Poinformowała, że przedwczoraj otrzymała z policji wiadomość o umorzeniu śledztwa z powodu niewykrycia sprawców oraz o tym, że policjant podkreślił brak prowadzenia rozpoznania środowiska N.O.P.

Sytuacja osób transpłciowych


Mówczyni odniosła się do sytuacji osób transpłciowych i nasilenia ksenofobii; przypomniała obchody Dnia Pamięci Osób Transpłciowych sprzed dwóch dni. Przytoczyła dane Transmurder Monitoring: 265 osób zabitych z tego powodu globalnie, a w Polsce - dwie śmierci i wiele przypadków pobić.

Brak równowagi na scenie politycznej


Anna Grodzka podkreśliła, powołując się na uwagi posła Piotra Zgorzelskiego, że nie ma równowagi między sceną prawicową a lewicową i centralną, bo po lewej i w centrum nie organizuje się bojówek i nie dochodzi do podobnej przemocy. Zaznaczyła, że agresja organizuje się po prawej stronie sceny politycznej.

Apel o monitoring obu stron


Na zakończenie wystąpienia zaapelowała do ministra o skuteczne, równoległe monitorowanie obu stron politycznej sceny, w tym o poszukiwanie bojówek po lewej stronie, które - jak mówiła - rzucają granaty, biją ludzi i ćwiczą się w używaniu broni, oraz o złożenie sprawozdania z obserwacji.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Panie Ministrze, Wysoka Izbo, opowiem tylko o tym, że jakiś czas temu do mojego biura podczas obecności 30 osób wrzucono granat dymny. Na granacie dymnym napisane były trzy literki N.O.P. Przedwczoraj otrzymałam z policji informację, że śledztwo umorzono z powodu niewykrycia sprawców. Policjant tłumaczył, że nie prowadzi policja rozpoznania środowiska N.O.P., prowadzą tylko śledztwo w sprawie, w którym niewykryto sprawców. Ta opowieść powinna sama za siebie świadczyć. Ja chcę jeszcze tylko, miałam przygotowaną wypowiedź na temat sytuacji osób transpłciowych i represji, jakie otrzymują z powodu wszechobecnej i nasilającej się ksenofobii. Bo dwa dni temu obchodziliśmy Dzień Pamięci Osób Transpłciowych. Powiem tylko, że 265 osób z tego powodu zginęło według Transmurder Monitoring i w Polsce były dwa przypadki śmierci i wiele, wiele przypadków pobicia. Ale chcę odnieść się do czegoś, co jest bardzo ważne, co podnosił również pan poseł Piotr Zgorzelski. I kilka osób w kilku głosach pobrzmiewało coś takiego. Stawianie takie jak minister Gowin, równowagi pomiędzy tym, co dzieje się po prawej stronie sceny politycznej, pusta sala i co się dzieje tam gdzieś wewnątrz i tym, co się dzieje po lewej. Otóż nie ma, proszę państwa, tej równowagi, dlatego że nie ma bojówek, nie ma agresji, nikt nie organizuje się do zadawania ciosów po stronie lewej i centralnej sceny politycznej. To wszystko dzieje się tam. Ja mam też prośbę, panie ministrze, ja proszę bardzo o uwagę. Ja mam taką prośbę, żeby pan monitorował obie te strony. Bardzo skutecznie, równolegle. Monitorował i szukał po lewej stronie bojówek, które rzucają granaty, które biją ludzi, które ćwiczą się w używaniu broni. I proszę potem złożyć sprawozdanie, jak to wyglądało. Dziękuję bardzo. Do widzenia.