Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Anna Grodzka alarmuje o przerwaniu leczenia chemioterapią

Anna Grodzka alarmuje o przerwaniu leczenia chemioterapią

Anna Grodzka w oświadczeniu z 30 marca 2012 r. zaalarmowała, że zmiany wynikające z ustawy refundacyjnej grożą przerwaniem terapeutycznych programów zdrowotnych i ograniczeniem dostępu do chemioterapii. Zaapelowała do ministra zdrowia o pilne wyjaśnienie zasad kontraktowania leków przez NFZ i zapewnienie ochrony pacjentów.

Ryzyko przerwy w leczeniu


Anna Grodzka przypomniała, że zgodnie z ustawą refundacyjną od 1 lipca przestaną obowiązywać terapeutyczne programy zdrowotne i mają być przekształcone w programy lekowe. Zwróciła uwagę, że NFZ potrzebuje około trzech miesięcy na ogłoszenie warunków kontraktowania i zawarcie umów, co oznacza konieczność działań przed 1 lipca, a nie we wrześniu, jak przewiduje plan działań NFZ.

Sytuacja szpitali i pacjentów


Grodzka przekazała, że dochodzą sygnały o wyczerpywaniu się środków z kontraktów NFZ i o tym, że niektóre szpitale przestają przyjmować chorych na leczenie cytostatykami. Podkreśliła, że wielu osobom odmówiono leczenia hemoterapią już w ubiegłym tygodniu.

Brak rozporządzeń i niepewność refundacji


Grodzka podkreśliła, że nie ma informacji o przygotowaniu przez ministerstwo rozporządzeń dotyczących kontraktowania programów terapeutycznych ani o tym, które leki i na jakich zasadach będą refundowane w szpitalach. Zadała pytania, czy wszystkie dotychczasowe terapie znajdą się w wykazie i czy szpitale będą w stanie kupić leki za wyznaczone ceny, po czym zaapelowała o pilne zajęcie się sprawą przez ministra zdrowia.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Marszałku, Wysoka Izbo. Ponad tydzień temu w mediach ukazały się niepokojące informacje na temat terapeutycznych programów zdrowotnych. Tym medialnym doniesieniom towarzyszyły relacje pacjentów, którzy po raz kolejny z przerażeniem zareagowali na zmiany związane ze sposobem wdrażania ustawy refundacyjnej. Zgodnie z ustawą refundacyjną od 1 lipca przestaną obowiązywać terapeutyczne programy zdrowotne, którymi objęte są osoby wymagające długotrwałego leczenia, m.in. pacjenci chorzy na raka leczeni chemoterapią. W ramach dotychczas obowiązujących programów NFZ zapewniało tym pacjentom opiekę szpitalną, jak również leki. Zgodnie z ustawą refundacyjną programy terapeutyczne mają zostać przekształcone w programy lekowe. Odtąd kontraktowane będą przez NFZ leki. Narodowy Fundusz Zdrowia potrzebuje około 3 miesięcy pomiędzy ogłoszeniem warunków kontraktowania programów a ich zawarciem. Tak też musiałoby się stać przed 1 lipca, zanim wygasną obecne umowy, a nie we wrześniu, jak przewiduje plan działań na ten rok NFZ. Tymczasem dochodzą nas słuchy, że szpitalom kończą się pieniądze z kontraktów NFZ i niektóre z nich już teraz przestają przyjmować chorych na leczenie cytostatykami. Nic mi nie wiadomo o tym, aby Ministerstwo Zdrowia przygotowało stosowne rozporządzenia dotyczące kontraktowania programów terapeutycznych. Nie wiadomo też, które leki dla osób chorych na raka, na jakich zasadach i warunkach będą refundowane w szpitalach. Czy wszystkie dotychczasowe terapie znajdą się w wykazie? Wiadomo natomiast, że wielu osobom odmówiono w Polsce leczenia hemoterapią już w ubiegłym tygodniu. Czy szpitale za wyznaczone ceny będą w stanie kupić odpowiednie leki? Czy minister zdrowia może obiecać, że pacjentów chorych na raka otoczy w tym roku w czasie wdrażania reformy refundacyjnej odpowiednią ochroną? Apeluję do pana ministra zdrowia o pilne zajęcie się kwestią sygnalizowaną przeze mnie w tym wystąpieniu. Dziękuję bardzo. Dziękuję.