Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Zbigniew Sosnowski pyta, kto odpowiada za głosowanie korespondencyjne

Zbigniew Sosnowski pyta, kto odpowiada za głosowanie korespondencyjne

Zbigniew Sosnowski (PSL) w wystąpieniu w Sejmie zadał pytania dotyczące pomysłu przeprowadzenia głosowania korespondencyjnego w czasie epidemii COVID-19. Podkreślił wątpliwości dotyczące wydatkowania środków z budżetu, roli Poczty Polskiej oraz ryzyka dla danych wyborców.

Główne pytania


Poseł Zbigniew Sosnowski wymienił serię pytań skierowanych do władz: kto z ówczesnej Rady Ministrów podjął decyzję o wydatkowaniu olbrzymich środków z budżetu na głosowanie korespondencyjne, dlaczego nie uwzględniono propozycji przedłużenia kadencji i przesunięcia wyborów oraz jakie intencje przyświecały pomysłodawcom, w tym instytucjom takim jak Poczta Polska.

Zarzuty proceduralne i prawne


W swoim wystąpieniu Sosnowski sugeruje, że rozwiązanie to nosiło znamiona bezprawia i było sprzeczne z racjonalnymi sugestiami. Zwrócił uwagę na pytanie, czy w dniu głosowania pandemia nagle „zawiesiła się” oraz dlaczego samorządy były zmuszane do ujawniania danych wyborców, narażając je na ewentualną odpowiedzialność karną.

Kontekst i ryzyko dla obywateli


Poseł podkreślił, że decyzje o organizacji wyborów w stanie epidemicznym mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo obywateli i zaufanie do procedur wyborczych. Zwrócił uwagę na konieczność wyjaśnień dotyczących wydatkowania środków publicznych oraz transparentności działań administracji.

Konsekwencje i oczekiwane wyjaśnienia


Sosnowski wezwał do przedstawienia imiennych autorów pomysłu oraz do wyjaśnień motywów stojących za decyzjami. W wystąpieniu zaznaczył, że wielu Polaków oczekuje odpowiedzi na postawione pytania, które dotyczą zarówno praworządności, jak i ochrony danych oraz bezpieczeństwa wyborów.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny Panie Marszałku, Wysoki Sejmie, Polska pod rządami PiS jawiła się często kroć jako mocarstwo z zasobami finansowymi, a tak naprawdę jako państwo bezprawia. Dobitnym tego przykładem był pomysł i niedoszła realizacja głosowania korespondencyjnego w wyborach na Urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej. Jestem głęboko przekonany, że wielu Polaków chciałoby teraz usłyszeć odpowiedź na następujące pytanie. Pytanie pierwsze. Kto imiennie z ówczesnej Rady Ministrów padł na pomysł, aby z budżetu państwa wydać olbrzymie środki na taki cel, tłumacząc to istniejącym stanem epidemicznym COVID-19? Pytanie drugie. Dlaczego nie wzięte zostały pod uwagę słuszne i racjonalne sugestie i przesłanki o wydłużeniu kadencji prezydenta RP i przesunięciu wyborów głowy państwa na czas określony bezpieczny dla obywateli? Pytanie trzecie. Jakie intencje przyświecały pomysłodawcom tego desperackiego aktu, włączając w to Pocztę Polską? Pytanie czwarte. Czy w dniu głosowania osobistego na ten dzień pandemia COVID-19 zawiesiła się? Pytanie piąte. Dlaczego zmuszano samorządy lokalne do ujawniania danych wyborców, narażając ich organy na ewentualną odpowiedzialność karną? Bardzo dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.