Zbigniew Dolata: Opozycja kłamie, igrzyska kosztem bezpieczeństwa
Zbigniew Dolata, poseł PiS, w wystąpieniu w Sejmie oskarżył opozycję i część mediów o kłamstwa dotyczące sytuacji na granicy, przygotowań do wyborów 2020 oraz decyzji o formie nauczania podczas pandemii. Poseł twierdzi, że działania opozycji to polityczne „igrzyska”, które narażają zdrowie dzieci i obniżają poziom nauczania.
Zbigniew Dolata wskazał, że część mediów i polityków opozycji systematycznie przeinaczała fakty, przywołując przyznanie się redaktor Małgorzaty Tomczak z Gazety Wyborczej do wcześniejszych nieprawdziwych relacji nt. granicy polsko-białoruskiej. Poseł podkreślił, że podobne manipulacje miały miejsce w dyskusji o przygotowaniach do wyborów prezydenckich w 2020 roku.
Dolata argumentował, że gdyby wówczas zastosowano rekomendacje opozycji - np. wprowadzenie stanu wyjątkowego i opóźnienie wyborów - dziś ci sami krytycy wołaliby o naruszenie demokracji. W swojej wypowiedzi łączył oskarżenia o kłamstwa medialne z zarzutami wobec strategii politycznej opozycji.
Poseł skrytykował posłów opozycji za podejście do nauczania podczas pandemii, twierdząc, że ataki na prowadzenie zajęć stacjonarnych i krytyka nauczania zdalnego były bezpardonowe. Zbigniew Dolata bronił tezy, że wyłącznie nauczanie stacjonarne jest korzystne dla dzieci i oskarżał krytyków o uprawianie politycznych „igrzysk”.
Dolata stwierdził, że im więcej politycznych spektakli zaproponuje opozycja, tym szybciej Polacy podobno zatęsknią za rządem Prawa i Sprawiedliwości, który - według niego - zapewniał obywatelom chleb. Wypowiedź ma wymiar zarówno oskarżycielski, jak i prognostyczny wobec politycznej konkurencji.
Główne zarzuty
Zbigniew Dolata wskazał, że część mediów i polityków opozycji systematycznie przeinaczała fakty, przywołując przyznanie się redaktor Małgorzaty Tomczak z Gazety Wyborczej do wcześniejszych nieprawdziwych relacji nt. granicy polsko-białoruskiej. Poseł podkreślił, że podobne manipulacje miały miejsce w dyskusji o przygotowaniach do wyborów prezydenckich w 2020 roku.
Spór o media i demokrację
Dolata argumentował, że gdyby wówczas zastosowano rekomendacje opozycji - np. wprowadzenie stanu wyjątkowego i opóźnienie wyborów - dziś ci sami krytycy wołaliby o naruszenie demokracji. W swojej wypowiedzi łączył oskarżenia o kłamstwa medialne z zarzutami wobec strategii politycznej opozycji.
Krytyka polityki edukacyjnej opozycji
Poseł skrytykował posłów opozycji za podejście do nauczania podczas pandemii, twierdząc, że ataki na prowadzenie zajęć stacjonarnych i krytyka nauczania zdalnego były bezpardonowe. Zbigniew Dolata bronił tezy, że wyłącznie nauczanie stacjonarne jest korzystne dla dzieci i oskarżał krytyków o uprawianie politycznych „igrzysk”.
Konsekwencje polityczne
Dolata stwierdził, że im więcej politycznych spektakli zaproponuje opozycja, tym szybciej Polacy podobno zatęsknią za rządem Prawa i Sprawiedliwości, który - według niego - zapewniał obywatelom chleb. Wypowiedź ma wymiar zarówno oskarżycielski, jak i prognostyczny wobec politycznej konkurencji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Zbigniew Dolata krytykuje rząd za pozbawienie bezpłatnych podręczników
Zbigniew Dolata krytykuje wystąpienie Schetyny i nadużycie trybu
Zbigniew Dolata o edukacji dzieci uchodźców i oddziałach
Zbigniew Dolata: Nowelizacja prawa oświatowego zakończyła strajk
Zbigniew Dolata o przyszłości branży lotniczej i dronów
Zbigniew Dolata: 'Zamach grudniowy' na polską szkołę
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Klaudia Jachira
Klaudia Jachira: Oskarża PiS o podsłuchy i żąda komisji śledczej
Marcin Józefaciuk
Marcin Józefaciuk: Nie ma zgody na internetowy hejt
Małgorzata Niemczyk
Małgorzata Niemczyk krytykuje PiS: 'Hipokryzja, buta i arogancja'
Michał Jaros
Michał Jaros krytykuje pośpiech i skutki zakazu handlu w niedzielę
Paweł Kukiz
Paweł Kukiz: oskarża komisję o kłamstwa, publikuje rozliczenia
Elżbieta Polak
Elżbieta Polak oskarża rząd o zaniedbania podczas pandemii
Transkrypcja
Wysoka Izbo. Kilka dni temu polską opinię publiczną zbulwersował artykuł pani redaktor Małgorzaty Tomczak z Gazety Wyborczej, która przyznała, że w sprawie sytuacji na granicy polsko-białoruskiej Gazeta Wyborcza i związana część mediów z Gazetą Wyborczą kłamała. Bezczelnie przeinaczała fakty. Z pewnym podziwem trzeba stwierdzić, że pani redaktor wykazała się po czasie w prawdzie, ale jednak pewną odwagą. Podobnie wy kłamiecie w sprawie przygotowań do wyborów prezydenckich w 2020 roku. Kłamaliście i kłamiecie. Gdyby wtedy zastosowano dzisiejsze wasze podpowiedzi, aby wprowadzić stan wyjątkowy, żeby te wybory opóźnić, to przecież dzisiaj byście krzyczeli, że to zamach na demokrację, rzecz niedopuszczalna, skandaliczna. Ja pracowałem w Komisji Edukacji, Nauki i Młodzieży i obserwowałem właśnie te popisy posłów opozycji, przede wszystkim Platformy, którzy atakowali absolutnie bezpardonowo to, że odbywają się zajęcia stacjonarne. Narażacie zdrowie dzieci, skandal. Kiedy wprowadzono nauczanie zdalne, atak był dokładnie taki sam, tylko wektor się zmienił i obniżacie poziom nauczania, to skandal. Wyłącznie nauczanie stacjonarne jest korzystne dla dzieci. Że to nielogiczne? A co to was obchodziło? Przecież nie o logikę tutaj chodzi. Chodzi tutaj wyłącznie o igrzyska. To zresztą przyznał pan marszałek Hołownia. Jak najwięcej igrzysk. Ja się właściwie nawet z tego cieszę, bo im więcej zaproponujecie igrzysk, tym szybciej Polacy zatęsknią do rządu Prawa i Sprawiedliwości. Do rządu Prawa i Sprawiedliwości, który skutecznie zapewniał Polakom chleb. Dziękuję bardzo.