Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Zbigniew Bogucki: Zarzuca łamanie prawa przy mediach publicznych

Zbigniew Bogucki: Zarzuca łamanie prawa przy mediach publicznych

Zbigniew Bogucki w Sejmie o mediach publicznych:
stwierdził dziś, że działania rządu przy powoływaniu władz mediów publicznych łamią prawo i omijają konstytucyjne organy. Podkreślił, że w tej sprawie chodzi o fakty, prawdę i przestrzeganie prawa, a nie o ocenę dotychczasowej działalności mediów.

Najważniejsze tezy:


Bogucki twierdzi, że obecne powoływanie władz spółek medialnych narusza ustawę medialną, bo prawo do wyboru władz mają tylko określone organy. Zaznaczył, że kwestia ta dotyczy legalności procedur, a nie subiektywnej oceny programów publicznych.

Odwołania do prawa i konstytucjonalistów:


W swoim wystąpieniu Bogucki przywołał opinie konstytucjonalistów, którzy - jak mówił - niezależnie od sympatii politycznych oceniają działania jako naruszenie prawa. Wskazał też na precedensy związane z dyskusją o roli organów takich jak Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji.

Zarzuty o zawłaszczenie mediów:


Bogucki oskarżył polityków o dążenie do ograniczenia pluralizmu i wolności słowa oraz o „zawłaszczenie” mediów publicznych. Porównał opisywane praktyki do działań z przeszłości, które - jego zdaniem - miały podobny charakter.

Konsekwencje i odpowiedzialność:


Mówił o roli mediów publicznych w systemie bezpieczeństwa państwa oraz o możliwych stratach finansowych związanych z nieopublikowaniem reklam i utratą dochodów spółek. Ostrzegł, że działania te niosą za sobą polityczną i - jak to ujął - potencjalnie karną odpowiedzialność.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Dziękuję, Szanowny Panie Marszałku, Wysoki Sejmie. Myślę, że dzisiaj można tylko jedno oświadczenie złożyć w kontekście tego, co dzieje się z mediami publicznymi. I żeby była jasność, Szanowni Państwo. W tej dyskusji nie chodzi o to, jaka jest ocena dotychczasowej działalności mediów publicznych. Bo nowy rząd ma pełne prawo do tego, żeby oceniać to w taki sposób, jak uważa. Przede wszystkim prawo do oceny oczywiście mają Polacy, odbiorcy, telewidzowie, radiosłuchacze. Ale w tej dyskusji chodzi zupełnie o coś innego. Chodzi o fakty, o prawdę i o prawo. I Państwo doskonale wiecie, nawet jeżeli dzisiaj się uśmiechacie, że łamiecie w sposób ordynarny i brutalny prawo. Łamiecie ustawę medialną, bo tylko Krajowa Radia Mediów Narodowych może wybierać władzę spółek medialnych, spółek publicznych. I to jest rzecz absolutnie oczywista. O tym mówią konstytucjonaliści, którzy nie sprzyjają Prawu i Sprawiedliwości. Którzy bardzo krytycznie wypowiadali się na temat różnych działań Prawa i Sprawiedliwości. W tej sprawie są absolutnie zgodni. To jest ordynarne, brutalne złamanie prawa. Co więcej, Wasz dzisiejszy minister sprawiedliwości, kiedyś rzecznik praw obywatelskich, stał na stanowisku, że Radia Mediów Narodowych jest organem, który nie jest konstytucyjny, a w każdym razie nie powinien mieć możliwości wybierania władz mediów publicznych. Ale wskazywał na Krajową Radę Radiofonii i Telewizji. Organ konstytucyjny. Dzisiaj o tym nie mówicie. Powołujecie władzę mediów publicznych w sposób pomijający również ten konstytucyjny. O organie, jakim jest Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. Dlaczego? O tym mówił poseł Zdrojewski. Dlatego, że chcecie, żeby nie było pluralizmu. Nie chcecie wolności słowa. Moglibyście to zmieniać, ale idziecie na skróty tylko po to, żeby zawłaszczyć media publiczne. I nigdy w historii. Robili to tylko komuniści. Nie było tak, że programy nie ukazywały się. A przypomnę, że telewizja publiczna, media publiczne są także częścią polskiego systemu bezpieczeństwa. I ciekawe, kto odpowie za straty finansowe związane z tym, że nie ukazały się reklamy, że nie ma dochodów dla tych spółek. To jest wasza odpowiedzialność i myślę, że kiedyś za to odpowiecie także karnie. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo panie pośle.