Zbigniew Bogucki krytykuje powołanie komisji, broni służb
Zbigniew Bogucki w Sejmie odniósł się do propozycji powołania komisji; zadeklarował, że jego strona poprze jej powołanie, bo „nie ma nic do ukrycia”, lecz podważył sens całej inicjatywy. Skrytykował przedstawione przez inicjatorów wersje wydarzeń i podkreślił, że służby zadziałały, a skala problemu jest znacznie mniejsza.
Zbigniew Bogucki oświadczył, że posłowie z jego obozu zagłosują za powołaniem komisji, ale zadał pytanie o jej cel. Wypowiedź była krytyczna wobec pomysłu tworzenia komisji, którą nazwał zbędną, jeśli chodzi o rzeczywiste potrzeby Polaków.
Mówił, że „służby zadziałały” i że skala problemu, którą chcą udowodnić inicjatorzy, jest „zupełnie nierealna” - według niego nie dotyczy setek tysięcy, lecz kilkuset przypadków. Podkreślił, że obraz sytuacji różni się od przedstawianego przez proponujących komisję.
Bogucki przypomniał też wydarzenia z 2015 roku, zarzucając proponującym komisję inne podejście w przeszłości - mówił o chęci wpuszczania „bez weryfikacji każdej ilości” i przeciwstawił temu ówczesne decyzje swojej strony.
W swojej wypowiedzi akcentował, że inicjatywa może być postrzegana jako tworzenie problemu po to, by się z nim potem „dzielnie” mierzyć i zwyciężać. Sformułowania te mają charakter krytyczny wobec motywów politycznych autorów projektu komisji.
Główne stanowisko
Zbigniew Bogucki oświadczył, że posłowie z jego obozu zagłosują za powołaniem komisji, ale zadał pytanie o jej cel. Wypowiedź była krytyczna wobec pomysłu tworzenia komisji, którą nazwał zbędną, jeśli chodzi o rzeczywiste potrzeby Polaków.
Ocena działań służb
Mówił, że „służby zadziałały” i że skala problemu, którą chcą udowodnić inicjatorzy, jest „zupełnie nierealna” - według niego nie dotyczy setek tysięcy, lecz kilkuset przypadków. Podkreślił, że obraz sytuacji różni się od przedstawianego przez proponujących komisję.
Kontekst historyczny
Bogucki przypomniał też wydarzenia z 2015 roku, zarzucając proponującym komisję inne podejście w przeszłości - mówił o chęci wpuszczania „bez weryfikacji każdej ilości” i przeciwstawił temu ówczesne decyzje swojej strony.
Skutki polityczne
W swojej wypowiedzi akcentował, że inicjatywa może być postrzegana jako tworzenie problemu po to, by się z nim potem „dzielnie” mierzyć i zwyciężać. Sformułowania te mają charakter krytyczny wobec motywów politycznych autorów projektu komisji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Kancelaria Prezydenta: Bogucki o krypto, opieszałości i Rosji
Kancelaria Prezydenta: Polski SAFE 0% i 185 mld dla obrony
Zbigniew Bogucki: Premier stosuje grę polityczną i ukrywa posiedzenie
Zbigniew Bogucki: Apel o poprawki do ustawy kryptoaktywów
Kancelaria Prezydenta: Wyjaśnienia ws. ślubowań do Trybunału
Kancelaria Prezydenta - Zbigniew Bogucki o wecie i projekcie
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Iwona Kozłowska
Iwona Kozłowska ostro o rządowej polityce imigracyjnej i referendum
Tadeusz Tomaszewski
Tadeusz Tomaszewski wzywa do pilnego przyjęcia ustawy o orzekaniu
Stanisław Gorczyca
Stanisław Gorczyca żąda przeglądu rozstrzygnięć poprzedniej władzy
Ewa Schädler
Ewa Schädler: Domaga się komisji ws. afery wizowej i wyjaśnień
Urszula Nowogórska
Urszula Nowogórska żąda komisji śledczej ws. afery wizowej
Wanda Nowicka
Wanda Nowicka: PiS zrujnował media publiczne - przywrócić normalność
Artykuły
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysokiej Sejmie, przysłuchiwamy się tej dyskusji. Chcecie powołać Państwo kolejną komisję. My oczywiście będziemy głosować za powołaniem tej komisji, bo nie mamy nic do ukrycia. Tylko pytanie jest takie, po co? Dlaczego nie skoncentrujecie się na tym, co jest ważne dla Polaków? Przecież w tej sprawie służby zadziałały. Skala, którą chcecie Państwo udowadniać i przedstawiać jest zupełnie nierealna. Mam wrażenie, że wymyślacie Państwo sobie problem, żeby dzielnie z nim walczyć, a na koniec dzielnie zwycięszyć. Tylko Polacy będą widzieć to, jak wyglądała ta sprawa, że służby zadziałały, że skala nie dotyczy setek tysięcy, tylko kilkuset przypadków i że zupełnie inny jest obraz niż ten, który Państwo przedstawiacie. Więc myślę, że warto wrócić do 2015 roku, kiedy chcieliście Państwo bez weryfikacji każdą ilość wpuścić. My byliśmy wtedy, wbrew temu polskiemu powiedzeniu, mądrzejsi i przed szkodą, a nie tylko po szkodzie. A Państwo niestety i przed szkodą, i po szkodzie dopowiedzcie sobie słami. Dziękuję bardzo.