Włodzimierz Skalik: Alarmuje o narastającym łamaniu praw obywatelskich
Włodzimierz Skalik (poseł KKP) zabrał głos w Sejmie wobec informacji Rzecznika Praw Obywatelskich za 2022 rok, krytykując praktyki naruszające prawa i wolności obywatelskie. Wskazał na wzrost liczby wniosków do RPO, finansowanie urzędu oraz związek problemów z regulacjami pandemicznymi.
W swoim wystąpieniu Skalik przypomniał, że Urząd Rzecznika co roku dysponuje ponad 50 mln zł, a w 2022 r. wpłynęło ponad 75 tys. wniosków - wzrost o ponad 26% w stosunku do 2019 r. Poseł ocenił, że te dane świadczą o nasilaniu się łamania praw i wolności obywatelskich w Polsce, a wskazanym czynnikiem jest m.in. okres pandemii i związane z nim regulacje.
Skalik podkreślił, że Rzecznik zwracał uwagę na przewlekłość stosowania aresztu tymczasowego (średnio 9 miesięcy) i brak wykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2012 r. Jednocześnie zarzucił RPO bezradność w niektórych obszarach oraz pominięcie istotnych kwestii dotyczących ochrony praw poszczególnych grup obywateli.
Poseł wskazał na szerokie stosowanie kontroli operacyjnej i masowe pozyskiwanie danych telekomunikacyjnych, pocztowych i internetowych oraz brak niezależnych narzędzi kontroli nad tym procederem. Zwrócił uwagę, że sądy otrzymują jedynie zbiorcze informacje, co ogranicza ochronę autonomii informacyjnej obywateli.
Skalik zarzucił RPO, że nie odniósł się do przymuszania grup zawodowych do stosowania niechcianych preparatów, losu żołnierzy i funkcjonariuszy, sankcji wobec lekarzy oraz kwestii obowiązku szczepień dzieci. Wymienił też przypadki ograniczeń wolności słowa - blokady stron i odwołania pracowników naukowych czy mediów - wobec których, jego zdaniem, zabrakło reakcji Rzecznika.
Skalik zakończył ostrzeżeniem o przewlekłości postępowań sądowych, szczególnie w sprawach gospodarczych i rodzinnych, i o nasilającym się bezprawiu, którego część trafia do RPO, a część pozostaje poza oficjalnymi zgłoszeniami. W jego ocenie dotychczasowe działania nie wystarczają, by przywrócić pełną ochronę praw obywatelskich.
Najważniejsze ustalenia
W swoim wystąpieniu Skalik przypomniał, że Urząd Rzecznika co roku dysponuje ponad 50 mln zł, a w 2022 r. wpłynęło ponad 75 tys. wniosków - wzrost o ponad 26% w stosunku do 2019 r. Poseł ocenił, że te dane świadczą o nasilaniu się łamania praw i wolności obywatelskich w Polsce, a wskazanym czynnikiem jest m.in. okres pandemii i związane z nim regulacje.
Krytyka działań Rzecznika
Skalik podkreślił, że Rzecznik zwracał uwagę na przewlekłość stosowania aresztu tymczasowego (średnio 9 miesięcy) i brak wykonania wyroku Trybunału Konstytucyjnego z 2012 r. Jednocześnie zarzucił RPO bezradność w niektórych obszarach oraz pominięcie istotnych kwestii dotyczących ochrony praw poszczególnych grup obywateli.
Inwigilacja i nadzór
Poseł wskazał na szerokie stosowanie kontroli operacyjnej i masowe pozyskiwanie danych telekomunikacyjnych, pocztowych i internetowych oraz brak niezależnych narzędzi kontroli nad tym procederem. Zwrócił uwagę, że sądy otrzymują jedynie zbiorcze informacje, co ogranicza ochronę autonomii informacyjnej obywateli.
Sprawy pominięte przez Rzecznika
Skalik zarzucił RPO, że nie odniósł się do przymuszania grup zawodowych do stosowania niechcianych preparatów, losu żołnierzy i funkcjonariuszy, sankcji wobec lekarzy oraz kwestii obowiązku szczepień dzieci. Wymienił też przypadki ograniczeń wolności słowa - blokady stron i odwołania pracowników naukowych czy mediów - wobec których, jego zdaniem, zabrakło reakcji Rzecznika.
Konsekwencje dla wymiaru sprawiedliwości
Skalik zakończył ostrzeżeniem o przewlekłości postępowań sądowych, szczególnie w sprawach gospodarczych i rodzinnych, i o nasilającym się bezprawiu, którego część trafia do RPO, a część pozostaje poza oficjalnymi zgłoszeniami. W jego ocenie dotychczasowe działania nie wystarczają, by przywrócić pełną ochronę praw obywatelskich.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Włodzimierz Skalik domaga się odebrania orderu Zełenskiemu
[KKP]: BITCOIN! Stop bankom centralnym
Włodzimierz Skalik: 6 miliardów dla Pfizer?
Włodzimierz Skalik: KSEF pod kontrolą obcych służb?
Włodzimierz Skalik ostro o wykluczeniu Grzegorza Brauna
Włodzimierz Skalik z ironią o zachowaniu Szymona Hołowni
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Katarzyna Piekarska
Katarzyna Piekarska apeluje o szybkie utworzenie parków narodowych
Marcin Warchoł
Marcin Warchoł żąda 28 mln dla Fundacji Profeto i oskarża o blokadę Botnara
Szymon Hołownia
Szymon Hołownia o aukcji WOŚP, barierce spod Sejmu i projektach
Barbara Dolniak
Barbara Dolniak: Fundusz Sprawiedliwości zamienił się w fundusz wyborczy
Wojciech Król
Wojciech Król pyta o przyczyny wzrostu spraw w Biurze Rzecznika
Tomasz Trela
Tomasz Trela oskarża: 'Eldorado PiS się skończyło'
Artykuły
Transkrypcja
Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, Szanowny Panie Rzeczniku. Rzecznik Praw Obywatelskich powołany przez Sejm za zgodą Senatu stoi na straży wolności i praw człowieka i obywatela określonych w Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej oraz w innych aktach normatywnych. W imieniu Konfederacji mam zaszczyt przekazać na ręce Pana Rzecznika, Panie Profesorze, wyrazy uznania dla Pana działalności, Pana współpracowników. Jest to wyjątkowa okazja, by porozmawiać o działalności tego jakże ważnego w naszym państwie urzędu. Urząd, który corocznie otrzymuje ponad 50 mln zł budżetu, na który składają się wszyscy opodatkowani obywatele Rzeczypospolitej. Wszyscy obywatele naszego kraju mają zatem prawo oczekiwać równej determinacji i zaangażowania Rzecznika, gdy dochodzi do naruszeń praw i wolności obywatelskich w Polsce. Już na samym wstępie Pan Profesor w swojej informacji podkreśla wysoką ilość wniosków, jaka wpłynęła do urzędu w 2022, bo aż ponad 75 tysięcy, co w porównaniu z 2019 rokiem stanowi wzrost o ponad 26%. To jest bardzo niepokojąca tendencja, nie ze względu na to, że pańscy współpracownicy mają dużo więcej pracy, ale świadczy to o tym, że w Polsce narasta łamanie praw i wolności obywatelskich. Rzecznik w swojej informacji wprost wskazał, że ten wzrost łączy m.in. z ogłoszoną tzw. pandemią i regulacjami wprowadzonymi z nią związanymi. Okres ten w wyniku działań rządu i administracji należy odnotować jako okres szczególnego właśnie nasilenia się, łamania praw i wolności obywatelskich w Polsce. A zdajmy sobie sprawę z tego, że zgłoszone do rzecznika przypadki to zaledwie czubek góry lodowej panującego w Polsce bezprawia i naruszenia praw i wolności obywatelskich. Wspomnę, jak by wyglądała ta sytuacja w 2022 roku, gdyby nie sprzeciw posła Grzegorza Brauna działalność koła poselskiego Konfederacji oraz społeczności klubów Konfederacji, który zaowocował zablokowaniem projektu ustawy bezkarność plus, która miała stanowić, by urzędnicy i funkcjonariusze państwowi byli zwolnieni z odpowiedzialności karnej za przestępstwa i wykroczenia w wyniku swoich działań pod pretekstem COVID-19, co by wtedy się działo w tym 2022 roku. Przechodząc bezpośrednio do treści informacji Rzecznika Praw Obywatelskich za 2022 rok przedstawionej Wysokiej Izbie należy stwierdzić, że słusznie wskazał on na przewlekłość stosowania aresztu tymczasowego dla osób niewinnych, jeszcze nieskazanych. Obecnie okres ten wynosi średnio aż 9 miesięcy, drodzy państwo. Rzecznik zwrócił uwagę i tu uwaga do Wysokiej Izby. Nie został wykonany wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 2012 roku, który wymagał od Wysokiej Izby wprowadzenia jednoznacznych przesłanek przedłużenia tymczasowego aresztowania. Minęły od uchwalenia tego wyroku dwa lata i Wysoka Izba nie podjęła tej ważnej kwestii. Niemniej jednak Rzecznik w swojej informacji nie wspomniał, iż bardzo często osadzeni nie mają dostępu do służby zdrowia. Nie odnotował problemu dość częstych przypadków przemocy ze strony funkcjonariuszy służby więziennej. W informacji swojej słusznie Rzecznik pisze o bardzo szerokim stosowaniu kontroli operacyjnej oraz masowym pobieraniu danych telekomunikacyjnych, pocztowych i internetowych zwraca uwagę na brak nienależnego od władzy wykonawczej organu kontroli pozyskiwanych tych materiałów i danych. Sądy otrzymują jedynie zbiorcze informacje na temat prowadzonych postępowań, w których zostały pozyskane dane telekomunikacyjne. Nie dysponują natomiast narzędziami pozwalającymi chronić autonomię informacyjną poszczególnych obywateli. Niestety proceder ten w ostatnich latach narasta i Rzecznik, mimo że zwraca uwagę na rosnącą, bezprawną inwigilację obywateli przez rządzących, jest w tej kwestii niestety bezradny. I teraz odniosę się do kwestii, które nie poruszył Rzecznik, a interesuje wiele różnych środowisk. I niestety nie usłyszeliśmy informacji, która by wskazywała na bierność w odniesieniu do naruszeń praw i wolności obywatelskich, które dotyczą spraw niepoprawnych politycznych. Pominął problem przymuszania całych grup społecznych i zawodowych do stosowania nieprzebadanych eksperymentalnych preparatów. Tysiące osób zostały wyrzucone z pracy lub służby tylko za to, że chciały skorzystać z przysługujących im praw. Ich rodziny zostały w ten sposób pozbawione środków do życia. Setki tysięcy obywateli uległo wywieranej na nich brutalnej presji, poddało się niechcianym, ryzykownym procedurom medycznym. Do szczególnych zadań Rzecznika Praw Obywatelskich należy ochrona praw żołnierzy i funkcjonariuszy publicznych. W tym przypadku, bazując na informacji posła Andrzeja Zapałowskiego, można stwierdzić, że rzecznik zachował bierność wobec łamania charakterów i postaw żołnierzy i funkcjonariuszy różnych służb przymuszanych do stosowania niechcianych preparatów. Rzecznik nie bronił lekarzy w kolejnych latach przed sankcjami ze strony Izb Lekarskich. Nie sprzeciwiał się łamaniu konstytucyjnych praw, wolności słowa, prześladowaniu prezentujących światowe opracowania naukowe sygnatariuszy listu otwartego polskich lekarzy, naukowców i pracowników służby zdrowia do polskich władz oraz mediów. Rzecznik nie zajął stanowiska w sprawie obowiązku szczepień dzieci. Rzecznik był aż 38 razy pytany przez Trybunał Konstytucyjny odnośnie wniosków, które wpłynęły w tej sprawie do Trybunału Konstytucyjnego. Rzecznik pomija obserwowane również w 2022 roku przypadki naruszenia w zakresie wolności słowa. Wystarczy wspomnieć tu sprawę blokady strony internetowej myśli polskiej, zwolnienia redaktora Engelgarda z Muzeum X Pawilonu Cytadeli, odsunięcia od zajęć Uniwersytetu Warszawskiego profesora Bielenia. W maju 2022 roku ABW zablokowała serwis telewizji w Realu 24. W tych kwestiach niestety nie mamy informacji. Należy stwierdzić, że na dobrą sprawę prawo do sądu w Polsce nie funkcjonuje. Przewlekłość postępowań z każdą kolejną reformą wymiaru sprawiedliwości rośnie. Szczególnie jest to widoczne w sprawach gospodarczych i rodzinnych. Przewlekłość postępowań polskich sądów to przecież zmora naszych przedsiębiorców, którzy jak mają iść do sądu to się długo zastanawiają i prawdopodobnie wiele wniosków, wiele postępowań niestrzętych przez przedsiębiorców, którzy rezygnują z usług Polskiego Wymiaru Sprawiedliwości. Zwracamy uwagę na brak rozwiązań związanych z udzielaniem pomocy dla nieletnich. Z tego powodu dzieciaki są notorycznie umieszczane w schroniskach. Osobną kwestią są nadużycia policji, które nie są ścigane, a prokuratury umarzają takie postępowania. To podważa autorytet policji i państwa polskiego. Rzecznik w swojej informacji nie podaje statystyk z lat poprzednich, co utrudnia ocenę dynamiki przestrzegania praw i wolności obywatelskich, co stanowi istotną kwestię dla oceny stanu rzeczy. W kilku sprawach rzecznik wspomniał, że jego zalecenia i postulaty pozostały bez odpowiedzi lub spotkały się z negatywnym odbiorem. Natomiast są to sytuacje sporadyczne. Niemniej jednak należy nazwać rzecz po imieniu. Rzecznik wielokrotnie jest ignorowany przez urzędników i instytucje, do których się zwraca. Nie wskazał niestety koniecznych jego zdaniem zmian przepisów, które zapewniłyby większą skuteczność jego działań. Klub Poselski Konfederacja jest otwarty, panie profesorze, na wspólne wypracowanie i złożenie do dolaski marszałkowskiej projektu ustawy poprawiającej skuteczność tego ważnego urzędu. Dwa ostatnie zdania, pani marszałek i kończę. Rzecznika powołuje Sejm za zgodą Senatu, a tym samym większość parlamentarna, która jednocześnie powołuje rząd. Tym samym Rzecznik Praw Obywatelskich jest związany ze środowiskiem politycznym sprawującym władzę i tu być może istnieje przyczyna bierności Rzecznika w sprawach naruszenia praw i wolności, które wynikają z bezprawia kreowanego przez rządzących i ogólnie panującą poprawność polityczną. Dziękuję bardzo. Dziękuję.