Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada wzmocnienie obrony i granicy
Władysław Kosiniak-Kamysz w wystąpieniu 22.05.2024 zapewnił, że Polska jest bezpieczna i przedstawił plany wzmocnienia obrony oraz prac nad projektem Tarcza Wschód i naprawą zapory na granicy. Zapowiedział zwiększenie obecności Wojska Polskiego i wzrost nakładów do około 850 mln zł oraz zadeklarował działanie na rzecz jedności i dialogu jako minister obrony narodowej.
Tak, Polska jest bezpieczna i zabezpieczona na najwyższym możliwym obecnie poziomie - takie stanowisko wygłosił mówca, odpowiadając na obawy posłów z regionów wschodnich, gdzie bezpieczeństwo jest tematem codziennym.
Zapowiedział zwiększenie obecności Wojska Polskiego i wskazał konkretne nakłady finansowe - około 500 milionów zł w ubiegłym roku i 850 milionów zł obecnie. Podkreślił potrzebę zgromadzenia materiałów, budowy magazynów i współpracy z samorządami przy długoterminowym planowaniu.
Powtórzył, że głosował za budową zapory i wskazał na konieczność jej naprawy i wzmocnienia - ze względu na nowe doświadczenia operacyjne wiele miejsc wymaga poprawy. Zwrócił uwagę, że nie wszędzie zapora jest możliwa (np. na rzekach) i grupy wybierają słabo zabezpieczone odcinki.
Podziękował za poparcie projektu Tarcza Wschód i określił jego cele - utrudnienie mobilności potencjalnemu agresorowi, ułatwienie manewrów wojskom polskim i sojuszniczym oraz zabezpieczenie ludności cywilnej. Zaznaczył, że to plan wieloletni, nie wszystkie szczegóły i lokalizacje zostaną ujawnione.
Wyraził szacunek i wdzięczność dla żołnierzy, funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji i innych służb za ich trudną i narażoną służbę. Podkreślił ciężar psychiczny ich zadań i konieczność dalszego wsparcia oraz współpracy ponad podziałami.
Potwierdzenie stanu bezpieczeństwa
Tak, Polska jest bezpieczna i zabezpieczona na najwyższym możliwym obecnie poziomie - takie stanowisko wygłosił mówca, odpowiadając na obawy posłów z regionów wschodnich, gdzie bezpieczeństwo jest tematem codziennym.
Zwiększenie środków i obecności wojskowej
Zapowiedział zwiększenie obecności Wojska Polskiego i wskazał konkretne nakłady finansowe - około 500 milionów zł w ubiegłym roku i 850 milionów zł obecnie. Podkreślił potrzebę zgromadzenia materiałów, budowy magazynów i współpracy z samorządami przy długoterminowym planowaniu.
Zapora i infrastruktura graniczna
Powtórzył, że głosował za budową zapory i wskazał na konieczność jej naprawy i wzmocnienia - ze względu na nowe doświadczenia operacyjne wiele miejsc wymaga poprawy. Zwrócił uwagę, że nie wszędzie zapora jest możliwa (np. na rzekach) i grupy wybierają słabo zabezpieczone odcinki.
Tarcza Wschód - cele i zasady
Podziękował za poparcie projektu Tarcza Wschód i określił jego cele - utrudnienie mobilności potencjalnemu agresorowi, ułatwienie manewrów wojskom polskim i sojuszniczym oraz zabezpieczenie ludności cywilnej. Zaznaczył, że to plan wieloletni, nie wszystkie szczegóły i lokalizacje zostaną ujawnione.
Podziękowania dla służb i apel o ostrożność
Wyraził szacunek i wdzięczność dla żołnierzy, funkcjonariuszy Straży Granicznej, Policji i innych służb za ich trudną i narażoną służbę. Podkreślił ciężar psychiczny ich zadań i konieczność dalszego wsparcia oraz współpracy ponad podziałami.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kosiniak-Kamysz: jedność i trzy filary bezpieczeństwa
Władysław Kosiniak-Kamysz: broni głosowań i krytykuje politykę rolną
Władysław Kosiniak-Kamysz: Żywią i bronią, gospodarują i budują
Władysław Kosiniak-Kamysz: Rząd zawalił bezpieczeństwo żywnościowe
Władysław Kosiniak-Kamysz: Oskarża rząd o chaos i drożyznę
Władysław Kosiniak-Kamysz: naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Roman Fritz
Roman Fritz krytykuje 'sygnalistę' jako 'donosiciela'
Anna Wojciechowska
Anna Wojciechowska krytycznie o dawnych zabezpieczeniach i 10 mld
Ewa Matecka
Ewa Matecka (KO): Maluch Plus nie zapewnił dostępu do żłobków
Paulina Matysiak
Paulina Matysiak: Odbudowa obrony cywilnej i przygotowanie ewakuacji
Marcin Ociepa
Marcin Ociepa krytykuje alternatywną uchwałę PSL i apeluje o aklamację
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski: popiera bon energetyczny, wzywa do analizy
Artykuły
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Nawrocki zawetował SAFE - reakcje Tuska, Kosiniaka-Kamysza i Błaszczaka
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: Wniosek o ukaranie posła Suskiego po wystąpieniu w Radomiu
Artykuł
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada wniosek do komisji etyki po incydencie w Radomiu
Artykuł
Karol Nawrocki proponuje SAFE 0% - spór o rezerwy NBP
Transkrypcja
Dziękuję bardzo. Szanowna Pani Marszałek, Wysoka Izbo, to jest niezwykle cenne doświadczenie dla nas wszystkich, myślę, ta debata. Pomimo delikatnych, jak i tak na tą Izbę, uszczypliwości, mamy wspólnotę w tej sprawie. To jest powód do satysfakcji, do tego, że jesteśmy w stanie znaleźć obszar, w którym co do zasady się zgadzamy. Możemy się różnić czasem w didaskaliach, czasem w priorytetach, w etapowaniu różnych rzeczy, ale co do zasady się zgadzamy. I to jest sprawa fundamentalnej wagi, bo to jest sprawa racji stanu Rzeczpospolitej i to się udało osiągnąć. Uważam to za mój wielki obowiązek łączenia, szukania, porozumienia, łagodzenia też. To może nie dawać czasem sukcesu takiego politycznego, jakby się oczekiwało w ujęciu partyjnej polityki. Ale wierzę, że to da ogromny sukces w ujęciu patriotycznej polityki, a na niej mi bardziej zależy. Bo funkcja, na którą zostałem powołany, po prostu moim zdaniem do tego zobowiązuje. I będę starał się to robić przez całą swoją bytność jako minister obrony narodowej, przez cały ten czas. Nawet jeżeli pokusy politycznej, emocji będą duże, to będę starał się je powstrzymać, bo bezprecedensowa jest sytuacja zagrożenia. Wiele w swoim wystąpieniu i wiele osób się odnosiło do granicy. Bardzo wielu posłów zabierało głos reprezentujących Polskę Wschodnią. Wschodnie województwa, te tereny, w których temat bezpieczeństwa jest codziennym tematem. Którego pytania są zadawane w każdym polskim domu, czy jesteśmy bezpieczni. To chcę na to w imieniu rządu polskiego, ale myślę, w imieniu wysokiej izby odpowiedzieć nas wszystkich. Tak, Polska jest bezpieczna. Tak, Polska jest zabezpieczona na najwyższym możliwym na dzień dzisiejszy poziomie. I zrobimy wszystko i te działania, które przedstawiałem są po to, żeby każdego dnia to bezpieczeństwo było jeszcze na wyższym poziomie. I wierzę głęboko, że to była też intencja moich poprzedników. Ja nikomu dobrej woli nie chcę odmówić i za wszystkie dobre decyzje chcę podziękować. Bo uważam, że zaczynając od 1989 roku wiele rzeczy udało nam się wspólnie zrobić. Odbudować, a później zbudować, przeformatować, wzmocnić. Inne były percepcje nasze, inne było poczucie zagrożenia w różnych etapach tych 35 lat. I też były rządy z udziałem prawicy, które nie akcentowały tak mocno czasem spraw zbrojeniowych. Myślały nawet o, czy dawały sugestie wspólnej europejskiej armii. To się redefiniowało. I ja nie mam o to żalu ani pretensji. Uważam, że polityka, która by przyjęła tylko jeden i wyłącznie jedno oświadczenie, jedno stanowisko na stałe, byłoby niedobre. Stałe są cele strategiczne. Stała jest racja stanu, czyli właśnie bezpieczeństwo. Ale środki dobierane do zapewnienia bezpieczeństwa się po prostu zmieniają. To jest rzecz zupełnie naturalna. O bezpieczeństwie granicy o zaporze. Ja głosowałem za zaporą. Więc nie traktuję tych uwag kierowanych do mnie. Nie mogę ich przyjąć do siebie, bo ja tutaj nawet z tej mównicy wskazywałem państwa, które wzywały do budowania tej zapory w państwa Unii Europejskiej. I to nie były tak oczywiste kraje z wschodniej flanki NATO. To była Austria czy Dania, które też mówiły o potrzebie tej zapory. I w debatach, które jeszcze jako poseł opozycji w imieniu swojego klubu miałem okazję brać udział, takie stanowisko wyrażałem i taki głos oddałem. Więc i szacunek dla żołnierza Wojska Polskiego, dla funkcjonariusza Straży Granicznej, funkcjonariusza Policji, różnego rodzaju służb, Państwowej Straży Pożarnej, wszystkich tych, które są zaangażowane w obronę granicy. Myślę, że one nas łączą i one są tutaj procesem naturalnym. Ja jeszcze raz im wszystkim dziękuję. Dzisiaj naprawdę są narażeni na ogromne zagrożenie, takie fizyczne, które zorganizowane grupy prowadzone przez służby wrogo do nas nastawionych państw wywołują. To jest zagrożenie o charakterze też emocjonalnym, dużego obciążenia psychicznego. Zagrożenie związane z męczeniem to jest najcięższa służba, jaką się pełni dzisiaj na terytorium Rzeczpospolitej. Dlatego jeszcze raz deklaruję, jesteśmy gotowi zwiększyć obecność Wojska Polskiego, zwiększyliśmy nakłady finansowe, bo wiele razy pytaliście się, czy za słowami idą czyny. No to są te czyny. Około 500 milionów w ubiegłym roku, 850 milionów teraz. Naprawa zapory, bo ona jest nieskuteczna w wielu miejscach. To nie chodzi o to, że to jest tylko i wyłącznie powiedzenie, no ktoś to źle zaprojektował, tylko to jest nowe doświadczenie w naszym funkcjonowaniu. Pewnie 20 lat temu nie przypuszczaliśmy, że taką zaporę będziemy musieli budować i trzeba ją wzmocnić. Perymetria, która jest tam używana, różnego rodzaju działania, które są potrzebne, żeby łatwość jej przekraczania była zupełnie inna niż jest teraz. Utrudniony jest ten obszar i teraz też często te grupy wybierają obszar, który nie jest zabezpieczony tą zaporą, bo przecież mamy tam rzeki, na których się zapory nie da postawić i tam inne sposoby będą używane. Będziemy wzmacniać to i to jest jeden z najważniejszych tematów, które trzeba podejmować dzisiaj. Tarcza Wschód. Dziękuję za poparcie tego projektu, bo nie usłyszałem, oprócz pytań, sposobu, jakie to będą szczegóły, naturalnych, nie o wszystkich możemy powiedzieć. Cele są określone, jeszcze raz je powtórzę. Utrudnienie mobilności tym, którzy chcieliby nas zaatakować. Ułatwienie mobilności Wojskom Polskim i sojuszniczym, zabezpieczenie ludności cywilnej. Nie pokażemy planów, jak to będzie rozlokowane i gdzie zlokalizowane. Nie wszystko będzie umieszczone w tym momencie. To jest plan wieloletni. Część materiałów zostanie zgromadzona. Tu jest potrzeba współpraca z samorządem, żeby przechować te materiały, wybudować magazyny. To też nie myślicie o tarczy w wschód, jako o tylko i wyłącznie działaniu fortyfikacyjnym. Różnego rodzaju palisady, jeże żelbetonowe, innego rodzaju zapory fizyczne, czy też takie wykorzystanie ukształtowania terenu, wykorzystanie terenu naturalnego i ulokowanie różnych rodzajów zapór. To nie wszystko. Grotych to jest obserwacja, monitoring, rozpoznanie. Dlatego areostaty, które dzisiaj zakupione w programie Barbara za 960 milionów dolarów. Miliard dolarów prawie przeznaczamy na te systemy rozpoznawcze. Drugi kraj na świecie. Bardzo dobrze, bo on radykalnie wzmacnia nasze zdolności. Dodamy do tego samoloty rozpoznawcze SAP, innego rodzaju sprzęt, również produkowany w Polsce. To zwiększa możliwość obserwacji, namierzenia. Drony to jest rewolucja. Część z Państwa mówiło, że nie było konkretów. Ja nawet wymieniałem daty dzienne, kiedy powstaną określone agencje związane z np. przed infrastrukturą satelitarną, infrastrukturą naszych działań w kosmosie, centrum operacji satelitarnych, powstają wojska bezzałogowe. To jest rewolucja w polskiej armii. W każdej jednostce powinny być dostępne drony. Każdy rodzaj sił zbrojnych będzie miał statki bezzałogowe, powietrzne, lądowe, nawodne i podwodne, różnego rodzaju. Doświadczenia ukraińskie bardzo wyraźnie pokazują, że z drugiej strony przeciwko dronom musi być obrona. I na granicy w Tarczy Wschód jednym z podstawowych elementów będą działania antydronowe. Przygotowanie się do działań antydronowych. To nie jest takie patrzenie na twierdzę, na linię, choć się rysuje de facto linia bałtycka. I to jest linia, którą będą tworzyły co najmniej cztery państwa, jeżeli to rozszerzy się jeszcze później na Finlandię, ale już Estonia, Łotwa, Litwa, Polska tworzą linię bałtycką. Finlandia ma wielkie wyzwanie. Jesteśmy też w kontakcie z naszymi sojusznikami już w Unii Europejskiej i w NATO z Finami. Czerpiemy wzorce choćby z obrony cywilnej tam działającej. To jest bardzo ważny projekt, którego nie było. I nie mogę się zgodzić ze sformułowaniami, że to jest zebranie elementów, które gdzieś tam funkcjonowały. To jest nowe nakreślenie Narodowego Programu Obrony i Odstraszania. Parlamentarzyści, panie i panowie, posłowie, używaliście właśnie odstraszanie, obrona, odporność. To są te zagadnienia, na których się skupiamy. Nie zrobimy tego tylko w Ministerstwie Obrony Narodowej. Dlatego to musi być rządowy program Tarcza Wschód, w którym będzie i Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji. Będą działania związane z rozwojem gospodarczym, ze środowiskiem i z klimatem. Ministerstwo Aktywów Państwowych, bo przecież przemysł zbrojeniowy musi być w to zaangażowany. My wiele tego rodzaju sprzętów, choćby takie kontenery obronno-obserwacyjne, lekkie, produkowane przez zakłady mechaniczne w Tarnowie, systemy antydronowe, też produkowane w Polsce. To wszystko może być zaabsorbowane z przemysłu zbrojeniowego polskiego. On wymaga zasadniczej reformy. On nie podlega pod Ministerstwo Obrony Narodowej, ale z oczywistych względów my jako kierownictwo Ministerstwa jesteśmy tym zainteresowani. Jak zmienić przemysł zbrojeniowy w Polsce, żeby był bardziej efektywny, żeby mógł wykonać te zadania. Choćby wprowadzić do produkcji regularnej borsuka. Kończą się ostatnie testy. To jest już ponad 10 lat, jak ktoś wskazywał, działań związanych z tym projektem. I chciałbym w tym roku podpisać umowę na zakup borsuka dla polskiej armii, bo jest po prostu bardzo potrzebny. I patrzcie się, ile lat upłynęło, ile rządów minęło, ile koalicji nawet się pozmieniało, ile premierów, ile ministrów. A my dopiero finalizujemy projekt o charakterze strategicznym po 10 latach. Jeżeli byśmy dzisiaj przyszli i zawracali Wisłę Kiję, bo takie napięcie polityczne, emocje często by mogły do tego prowadzić, to by było kompletnie bez sensu. To po prostu byłoby niebezpieczne. Granica i ta w ujęciu dzisiaj zablokowania nielegalnego przekraczania, wyłapanie tych, którzy uczestniczą w tym procederze. To są dziesiątki osób, albo pewnie setki, bo dziesiątki już są wyłapane, a pewnie setki w takim procederze uczestniczą. To oni pomagają naszym wrogom. To też sobie musimy jako społeczeństwo zdać z tego sprawę, że różnego rodzaju nasze działanie wpływa na poziom naszego bezpieczeństwa. Wojska bezzałogowe będą obecne wszędzie, gdzie to możliwe. O wocie jeszcze raz z wielkim szacunkiem. I to jest też obserwacja i rozmowy i docenienie tych wszystkich, którzy służą. Bardzo mi za to dziękuję. WOD jest otwarty. Formulujemy nowe brygady. Dziękuję za te sugestie, gdzie jeszcze można byłoby sformułować nowe jednostki. Jak będą chętni, to my jesteśmy otwarci. Planujemy w tym roku 45 tysięcy. Z tego około 5 tysięcy to żołnierze zawodowi. Wojska medyczne, bo też padały pytania o możliwość noszenia munduru. Ja jestem zwolennikiem. Widzę jak się zmienia podejście dzieciaków, młodych ludzi po wizytach żołnierzy w szkołach. Jak szukają tej tematyki. Jak chcą się uczyć o obronności. Ja osobiście jestem zwolennikiem rozszerzania programu nauczania o podstawy związane z przygotowaniem do sytuacji kryzysowych, związanych z sytuacjami zagrożenia. Pierwsza pomoc to w ustawie o obronie cywilnej powinien być możliwość dostępnego, bezpłatnego przeszkolenia z zakresu pierwszej pomocy. Nie tylko dla uczniów szkół podstawowych czy średnich, tylko dla każdego, kto będzie chciał z tego skorzystać. Czyli tu jest potrzebny samorząd. To jest odporność społeczeństwa. Po co jeszcze raz będę wracał do też tej tarczy wschód? To też jest budowanie odporności społecznej. Odporności nie tylko na zagrożenie, ale odporności na to wszystko, co się wiąże z trudnymi emocjami dnia dzisiejszego. Z poczuciem różnych zagrożeń płynących ze świata. Każdy dzień przynosi nowe, niebezpieczne informacje. Musimy też pokazywać i udowadniać nas o czymś sojusznikom, że my robimy wszystko, żeby zabezpieczyć nie tylko nasz kraj, ale wschodnią granicę Unii Europejskiej i wschodnią granicę NATO. Ktoś powiedział, czasem używaliście Państwo słów, których w ogóle nie wypowiedziałem w swojej wypowiedzi. Choćby cytując na początku Witosa, mówiłem o trwałości Państwa, a nie o jego braku trwania. No ale ci, którzy znają historię ruchu ludowego, znają cytaty Witosa, to nie powinni mieć żadnych wątpliwości, od jakich słów zacząłem. Ci, którzy jej nie znają, a czasem się na nią powołują, to nadrobią tą lekcję. Rozumiem, że dzisiaj to jest taki dobry też czas edukacyjny. Więc to podnoszenie świadomości, podnoszenie umiejętności, obrona cywilna, bo też bardzo dużo pytań o to było. Powinno jak najszybciej stanąć przed Wysoką Izbą ten projekt. On oczywiście wymaga zabezpieczenia finansowego. Chcemy budować i schrony, i miejsca schronienia. Chcemy to robić w porozumieniu i we współpracy z samorządami, które też mam nadzieję będą się angażować finansowo. Wiem, że nie podołają temu zadaniu, ale są możliwe zmiany w prawie budowlanym, żeby każdy nowo powstający budynek, który ma parkik wielopoziomowy, podziemny, był miejscem schronienia. Tak ustanowić przepisy prawa budowlanego. Ja jestem tego osobiście ogromnym zwolennikiem. Uważam, że nie tylko przeszkolenie, nie tylko przygotowanie, nie tylko wyposażenie samorządów w odpowiedni sprzęt, ale też zadbanie o seniorów w tym wypadku będzie bardzo ważne. Jest wiele osób samotnych, mieszkających w małych miejscowościach. I zaopiekowanie się nimi w czasie kryzysu musi być rozważane w planach zarządzania kryzysowego. I po to są różnego rodzaju akcje organizacji pozarządowych, na które też się otwieramy. Sprawa związana z liczebnością wojska i zdolnościami operacyjnymi. Sama liczebność, nawet piękne liczby. I my się możemy nimi poszczycić. No bo jak mówiłem o rekordowej liczbie chętnych, którzy zgłosili się do zawodowej już służby wojskowej. 9 tysięcy do maja tego roku. No to jest niezwykłe zaufanie do wojska. Zresztą w badaniach opinii publicznej to widać chyba 76% rekord w badaniach CBOS-u został pobity. Teraz podczas sprawowania przeze mnie funkcji. To jest wynik działania żołnierzy. Nie żadnego ministra. To jest wynik działania Wojska Polskiego, który etos się buduje moim zdaniem w ostatnich latach, miesiącach, tygodniach w niezwykły sposób. Im więcej będzie żołnierzy, jeszcze wracając do tego noszenia munduru o co pan poseł Lubczych pytał, tym będzie też to poczucie bezpieczeństwa w społeczeństwie wzrasta. To jest obserwowane w innych krajach Unii Europejskiej. Liczebność wojsk wzrasta i będzie wzrastać. Musimy się przygotować z procesem szkolenia na to na poziomie wyższych szkół wojskowych, wyższych uczelni, które przecież żeby wystawić i zabezpieczyć dyżury, wystawić załogi do śmigłowców, do samolotów, no to trzeba setek tysięcy, setek i tysięcy pilotów i obsługi naziemnej. Przeszkolonych, wyszkolonych proces trwa, jest długi, trudny, kosztochłonny i później zapewnić takie uposażenie, które gwarantuje ich utrzymanie się i zatrzymanie jej w wojsku. Z tym mieliśmy problem, zmieniamy to, ale potrzeba tutaj dalszych dział. Bardzo ważną kwestię, i to bardzo dziękuję, bo chyba pan poseł Kosztowniak zadał kluczowe pytanie o finansowanie, o sposoby finansowania, jak na to wszystko mieć pieniądze. Na wiele rzeczy nie było zabezpieczenia finansowego, mówiłem to w pierwszej części swojego wystąpienia. W tych planach wieloletnich nie było zabezpieczenia finansowego. Podpisujemy kontrakt dzisiaj, płacimy za niego przez wiele lat. Sprzęt otrzymujemy za dwa, trzy, cztery, pięć, dziesięć lat. To są te kontrakty wieloterminowe. Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych, ja jestem zwolennikiem. Uważam, że jest potrzebne źródło finansowania, które każdy projekt ocenia indywidualnie i pod każdy projekt musi być przygotowane określone zabezpieczenie. Albo emisja obligacji, albo akcja kredytowa. I każdy instrument finansowy używany w tym procesie jest indywidualnie oceniany i dobierany pod konkretny projekt. Jak wydatkować te środki? Nie jest to też proste, bo było pytanie, czy się uda wydać wszystkie środki. W poprzednim roku to było około 50% wydatkowania z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Więc widzicie, sami doświadczyliście tego, że zabezpieczenie określonego przedsięwzięcia musi się też kalkulować pod względem ekonomicznym dla tych, którzy to zabezpieczenie dają. Współpraca międzynarodowa. Ktoś zarzucił, że my odchodzimy od współpracy transatlantyckiej na rzecz tylko i wyłącznie współpracy w Unii Europejskiej ze szczególnym uwzględnieniem Niemiec. No jest to nieprawda. My będziemy wzmacniać i jedno i drugie. I to jest możliwe. To jest redefinicja tego, że jest możliwość strategicznego partnerstwa z Unią Europejską i ze Stanami Zjednoczonymi. Że jedno nie stoi na przeszkodzie drugiego. Polska jako sprawdzony sojusznik Stanów Zjednoczonych jest bardzo dobrym łącznikiem pomiędzy Europą a Ameryką. I może pełnić rolę bardzo ważnego zwornika wszystkich procesów, które się dzieją pomiędzy Unią Europejską i NATO. I tą rolę. I chciałbym, żebyśmy tą rolę na szczycie w Waszyngtonie wykorzystali. To w żaden sposób nie znaczy, że polskie wojsko, zarządzanie, dowodzenie polskim wojskiem jest oddawane w czyjeś ręce. Ale jeżeli tworzymy misje sojusznicze, to raz dowodzą Polacy, raz Amerykanie, raz Niemcy, raz Francuzi. I to się zmienia w ramach sojuszniczych działań. Ale w wojsku polskim dowodzą oficerowie Wojska Polskiego. I to się nigdy nie zmieni. To jest po prostu rzecz moim zdaniem oczywista, ale jeżeli były wątpliwości, to to chcę powtórzyć. Nie zgadzaliśmy się z filozofią mówienia nie dla inicjatyw, bo zgłasza je nasz sojusznik, państwo, z którym graniczymy, z którym mamy trudną historię i przecież tego nikt nie przekreśla. Jeszcze raz to powtórzę, rachunki krzywd nie zostały wyrównane. I trzeba je wyrównać. Ale to nie oznacza, że dzisiaj sojusz, który mamy i w NATO i w Unii Europejskiej nie powinien być spożytkowany. Obrona powietrzna, przeciwlotnicza, przeciwrakietowa jest tego najlepszym przykładem. My budujemy Pilice Plus, Naryw i Wisłę, krótki, średni zasięg. Niemcy kupują ten dotyczący rakiet balistycznych. I dlaczego nie mamy z tego skorzystać i nie mamy udostępniać systemów, które są dla nas? To jest bardzo ważne, żebyśmy uzupełniali obronę powietrzną. Nie zrobi tego żadne państwo. Widzieliście porównanie, ile musiał Izrael zapłacić za obronę swojego terytorium w momencie wysłania dronów i tego jednodniowego ataku na swoje terytorium. To były i siły powietrzne, i systemy antydronowe, i żelazna kopuła, i obrona, cała zintegrowana obrona powietrzna. To były kilkakrotnie wyższe wydatki niż poświęcone na atak ze strony Iranu. To pokazuje, że Europa tylko wspólnie pod jedną żelazną kopułą jest w stanie się zabezpieczyć. A Europa wie dobrze, z której strony będzie to zagrożenie. Inne mają problemy kraje Europy południowej. Hiszpania, Włochy, Grecja, oni zmagają się wciąż z nielegalną migracją. Oni mają inny sposób patrzenia. My musimy ich zachęcać do spełnienia normy 2% PKB przekazywanych na armię. Nie spełniają jeszcze tego wierze, że doprowadzimy do tego, że to zobawianie z poszczególnych szczytów natowskich będzie wreszcie wypełnione. Polska jest dobrym tego przykładem. Więc jest możliwość łączenia transatlantyckiego i siły europejskiej. To jest nasza strategia. W kwestiach wielu jednostek, o które państwo pytaliście, pozwolę sobie szczegółowo odpowiedzieć na piśmie z kwestii produkcji zbrojeniowej. Dziękuję za tą wizytę w Cegielskim wczoraj panu przewodniczącemu i całej Komisji Obrony Narodowej. Bardzo ważna sprawa. Tam powinna się odbywać produkcja korpusów do borsuka, do kraba. Tam też zabiegamy o to i zrobimy wszystko, żeby była produkcja spolonizowanej wersji czołgów K2. Trwają rozmowy ze stroną koreańską. I też przez kilka tygodni słyszałem, że my jesteśmy nastawieni do Koreańczyków negatywnie. Zupełnie inne odczucia, myślę, są po tej wizycie ministra Bejdy. Bardzo ważny partner, produkujący sprzęt, który jest dość szybko dostępny. I rozumiem, że to też był jeden z powodów decyzji wybrania tego kierunku. Otwarci jesteśmy na Japonię. Jako partnera, który coraz bliżej współpracuje z NATO, w ogóle na szczycie NATO w Waszyngtonie, Korea Południowa, Japonia, Australia, Nowa Zelandia, będą też odgrywały ważną rolę jako państw nie będących w sojuszu, ale będących blisko sojuszu i współpracujących w sojusze. Choćby w formie grupy UDCG, czyli tych państw wspierających Ukrainę. Jeśli chodzi o szkolenie wojskowe, o rezerwy, o liczebność, zwiększamy te limity. Pokazywałem te wartości szkolenia, które wzrosły o 40%. 60 tysięcy szkolących się żołnierzy dzień w dzień na poligonach i placach przykoszarowych, które są użytkowane po to, żebyśmy podnosili umiejętności i zdolności. To dotyczy wszystkich rodzajów wojsk, bo też nie wszystko się da wymienić przez godzinę i dwie minuty. Nie chciałem też państwa zanudzić w tą pierwszą częścią wystąpienia, żeby ono nie trwało w nieskończoność. Choć w nieskończoność mógłbym o tych sprawach mówić, bo to jest sprawa fundamentu naszego państwa. I wojska specjalne. Było pytanie o Formozy. Ostatnio podjęta decyzja o właśnie doposażeniu Formozy, doposażeniu wojsk specjalnych. I marynarka wojenna, i siły powietrzne, wojska lądowe, WOT, wszystkie rodzaje wojsk, wszystkie miejsca w Polsce według strategii obrony całego państwa polskiego, każdego skrawka. To jest zadanie i nasze, i sojusznicze. Ja potwierdzam jeszcze raz z tego miejsca, chcę wobec naszych sojuszników potwierdzić wszystkie nasze zobowiązania. Polska wywiąże się ze swoich sojuszniczych zobowiązań wobec wszystkich naszych sojuszników. Jeżeli ktokolwiek będzie naszej pomocy potrzebował, uzyska ją. I wierzę głęboko i oczekuję tego samego w naszą stronę. Wywiązania się, jeżeli by zaszła potrzeba uruchomienia któregokolwiek z artykułów Traktatu Północnoatlantyckiego. Ta decyzja sprzed 25 lat była decyzją cywilizacyjną. Ona nie była tylko o charakterze militarnym. Ona była decyzją cywilizacyjną. Potwierdziliśmy swoją niezbywalną przynależność do świata zachodniego. Tym wejściem do Paktu Północnoatlantyckiego. I w 25. roczce chcę wszystkim tym, którzy się przyczynili do tego. Również posłom, wielu kadencji, prezydentom, premierom, ministrom obrony podziękować, że doprowadzili Polskę do NATO. Moi drodzy, wierzę, że wspólnota w ramach Paktu na Rzecz Bezpieczeństwa jest możliwa. Wspólnota sił i środowisk politycznych, ale przede wszystkim wspólnota Polaków w tym obszarze jest możliwa. Uważam, że Polacy tego od nas oczekują. Więc to jest nasz obowiązek. Oni, niezależnie na kogo głosowali, stawiają przed nami zadanie zaniesienia ojczyzny lepszej i bezpieczniejszej kolejnym pokoleniom. I wierzę, jestem głęboko przekonany, że pomimo różnic z tego obowiązku wobec historii i wobec kolejnych pokoleń Rzeczpospolita z najwyższą starannością się wywiąże. Bardzo dziękuję, panie premierze. Dziękuję. Dziękuję.