Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawia kandydaturę Szymona Hołowni

Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawia kandydaturę Szymona Hołowni

Władysław Kosiniak-Kamysz, poseł PSL, podczas wystąpienia w Sejmie zaprezentował kandydaturę marszałka Szymona Hołowni zgłoszoną przez grupę posłów z pięciu klubów. Przemówienie podkreślało dorobek Hołowni jako marszałka przez ostatnie dwa lata, ze szczególnym naciskiem na otwarty parlamentaryzm, konsultacje społeczne i szacunek wobec wszystkich uczestników życia publicznego.

Kandydatura i uzasadnienie


Kosiniak-Kamysz przypomniał wcześniejsze słowa o inteligencji, erudycji i empatii Hołowni, wskazując że te przymioty potwierdziły się w czasie pełnienia funkcji marszałka. Mówca chwalił wrażliwość Hołowni na głosy zarówno większości rządowej, jak i opozycji, a także jego sprawiedliwe traktowanie posłów i wyborców, w tym 21 milionów uczestników wyborów w 2023 roku.

Otwartość parlamentu i konsultacje


W wystąpieniu podkreślono wprowadzenie nowatorskich procedur konsultacyjnych, które objęły tysiące osób i wykraczały poza dotychczasowe standardy dialogu społecznego. Kosiniak-Kamysz zwrócił uwagę na obowiązek konsultacji przy projektach poselskich oraz na zaufanie obywateli do tej nowej procedury prowadzenia obrad.

Dostępność i dyplomacja parlamentarna


Mówca wskazał na rekordową liczbę odwiedzających Sejm i Senat podczas obrad oraz na szczególną dbałość o uczestnictwo osób z niepełnosprawnościami. Podkreślono też inicjatywy dyplomacji parlamentarnej, w tym pierwsze forum w Białymstoku z udziałem przedstawicieli parlamentów państw bałtyckich i zaproszonych państw skandynawskich, oraz potrzebę dalszego wzmacniania kontaktów z kierunkami Azji i Afryki.

Prawo do głosu i relacje z mediami


Kosiniak-Kamysz ocenił, że marszałek Hołownia równomiernie umożliwiał zabieranie głosu posłom opozycji i większości, poprawiając praktyki parlamentarnego dialogu. Wspomniano również podziękowania od dziennikarzy i współpracowników, w tym od szefa kancelarii Jacka Cichockiego, za zmiany w warunkach pracy i nowoczesne podejście do prowadzenia Sejmu.

Patriotyzm i symbolika


Na zakończenie mówca podkreślił patriotyczny wymiar działalności Hołowni: przekazywanie flagi narodowej podczas spotkań z armią, wizyt zagranicznych i spotkań ze społeczeństwem oraz promowanie idei otwartego parlamentaryzmu i szacunku dla symboli narodowych.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Szanowny panie marszałku, panie premierze, panie panowie posłowie. Mam zaszczyt w imieniu grupy posłów zrzeszonych w pięciu klubach parlamentarnych zaprezentować kandydaturę pana marszałka Szymona Hołowni. Robię to nie pierwszy raz, kiedy prezentuję kandydaturę jednego z nas, jednego z parlamentarzystów na najważniejsze funkcje w polskim parlamencie. Dwa lata temu miałem zaszczyt mówić o inteligencji, erudycji, empatii. To się wszystko potwierdziło przez te dwa lata w prowadzeniu obraz. We wrażliwości, myślę, na głosy z tej sali nikt nie przeskoczy pana marszałka Hołowni. On był wrażliwy zarówno na głosy tych, którzy tworzą większość rządową, jak również tych, którzy głośno krzyczą. Są w opozycji. To pokazuje prawdę o marszałku, jak potrafi się zachować nie tylko wobec tych, którzy go wybrali, ale wobec tych, którzy na niego nie głosowali. I to zachowanie było po prostu sprawiedliwe przez te dwa lata. Wobec każdego z nas, każdej posłanki, każdego posła, wobec wszystkich wyborców, 21 milionów wyborców, którzy w 2023 roku w najwyższej historycznej frekwencji poszli do wyboru. To jest szacunek dla każdego, który występuje w tej izbie, ale przede wszystkim to jest szacunek dla tych, którzy na nas głosują. Za co chciałem panu marszałkowi bardzo podziękować. Bo do tych przymiotów, które wtedy wymieniałem, doszły kolejne podczas sprawowanej funkcji przez pana marszałka. To jest niewątpliwie postawienie na otwarty parlamentaryzm, na innowacje, na dialog ze społeczeństwem i na konsultacje. W trybie konsultacji tysiące osób mogły wypowiedzieć się w sprawach ustaw zarówno składanych przez Radę Ministrów, bo te konsultacje wykraczały poza normalny harmonogram prowadzenia dialogu społecznego, który był przyjęty przez ponad 30 lat w polskim parlamentaryzmie. Zupełnie innowacyjne było dodanie do projektów poselskich obowiązku konsultacji społecznych, zasięgnięcia opinii. Dziękuję też tym wszystkim obywatelom, którzy zgłosili się i wyrazili swoją opinię w tych konsultacjach, bo to jest wyraz zaufania do tej nowej procedury prowadzenia obrad, całego scenariusza działania parlamentu. Kolejna sprawa to jest otwarty parlamentaryzm dla grup, które przychodzą na salę posiedzeń, zwiedzają Sejm. Pobito absolutny rekord w historii Rzeczpospolitej osób, które odwiedziły Sejm i Senat, ale szczególnie tych, którzy przyszli podczas obrad, gdzie galeria na każdym posiedzeniu, czy głosujemy, czy są prowadzone punkty debaty, po prostu jest pełni. I są przywitani wszyscy z należytą godnością, szacunkiem, niezależnie przez którego z parlamentarzystów są zapraszani. Sprawa bardzo ważna to jest udział również osób z niepełnosprawnościami, dla których ułatwienia, których zaproszenie do Sejmu z trudnościami w poruszaniu się, ale również często możliwości komunikacji był z ogromnym szacunkiem traktowanym przez pana marszałka. Dodatkowe sprawy to jest dyplomacja parlamentarna. Na uwagę zasługuje fakt zorganizowania pierwszego forum, w którym podobnie odczuwające, podobnie sensytywne kraje i ich szefowie parlamentów mogli się wypowiedzieć w sprawach bezpieczeństwa. Pierwsze spotkanie miało miejsce w Białymstoku, gdzie szefowie parlamentów państw bałtyckich, ale również z zaproszeniami dla państw skandynawskich wypowiadali się, zabierali głos, wygłaszali swoje stanowiska. Organizowanie tego typu dyplomacji parlamentarnej, które wymaga moim zdaniem dalszego wzmacniania w kierunkach Azji, Afryki, promocji Polski, to jest zadanie, którego pan marszałek podjął się również kandydując teraz na wysokiego przedstawiciela Organizacji Narodów Zjednoczonych. Dodać należy patriotism, który towarzyszył wszystkim spotkaniom marszałka Szymona Hołowni, gdziekolwiek on się pojawiał w Polsce. Co wiózł z wiejskiej, z naszego parlamentu do jednostek wojskowych, które odwiedzał w kraju, ale również polskich kontyngentów wojskowych odwiedzanych za granicą. Do szkół, na uczelniach, na wszystkich spotkaniach, gdzie promował ideę otwartego parlamentaryzmu, dialogu i dyskusji. Biało-czerwoną zawoził. Piękną naszą flagę, specjalną edycję, wydaną właśnie przez zaprojektowaną pod względem nie tylko samej flagi, bo przecież ona jest opisana jasno w Konstytucji, ale całego wydarzenia, które miało miejsce z uroczystym przekazaniem tego symbolu jednoczącego Polaków. Barw biało-czerwonych. Za tą lekcję patriotyzmu, za szacunek do barw narodowych, za oddanie dla ojczyzny bardzo serdecznie dziękuję. Parlament ma też swój wymiar dopuszczania do głosu. Ta mównica to jest nasze największe oręże w prowadzeniu debaty, sporu, dialogu. Gdy jest się w opozycji, to największym marzeniem jest móc zabrać głos w różnych sprawach. Czasem przekroczyć ten wymiar czasu określony. Mieliśmy przez 8 lat ogromne trudności jako parlamentarzyści w opozycji. Uciekaliśmy się zawsze do wniosków formalnych, które często były skracane, wyłączane. Był mikrofon zaraz po przekroczeniu jednej minuty, a do pytań czasem 30 sekund, a do pytań w trzecim czytaniu już w ostatniej kadencji prawie w ogóle nie byliśmy dopuszczani. To się zmieniło. To nie jest komfortowe dla rządzących. Więc nawet pewnie w koalicji rządowej często pojawić się mogą emocje, że przecież jak my byliśmy w opozycji, to byliśmy dużo gorzej traktowani. Ale tutaj marszałek Hołownia z całą stanowczością wszystkim porówno dawał możliwość zabrania głosu. Nie ograniczał tego. Prawo do zabierania głosu na początku Sejmu ułomne w zregulaminie, bo nieopisane tak jak powinno być, było i tak zinterpretowane przez marszałka na korzyść opozycji, a nie na korzyść rządzącym. I to jest miara jego sprawności prowadzenia, ale też uczciwości wobec każdego z wyborców. Najlepszym faktem niech będą też podziękowania, które napłynęły do pana marszałka Hołowni w ostatnim czasie ze strony dziennikarzy, których warunki pracy się też zmieniły. Ze strony tych, którzy mieli okazję, jak szef kancelarii, pan minister Jacek Cichocki, pracować z nim przez te dwa lata, cały czas na budowaniu nowego, nowoczesnego, łączącego tradycję, ale jednak innowacyjnego parlamentaryzmu. Otwartego na potrzeby i wsłuchującego się w głos obywateli. Niech te słowa i część przynajmniej tylko dokonań pana marszałka posłużą dla Wysokiej Izby jako najlepsza rekomendacja, żeby mógł kontynuować swoją pracę w prezydium Sejmu, żeby mógł dalej realizować misję otwartego parlamentaryzmu, żeby dalej prowadził dyplomację parlamentarną i mógł pełnić zaszczytną funkcję wicemarszałka Sejmu Rzeczpospolitej. O to proszę, o poparcie proszę nie tylko wnioskodawców, ale wszystkich posłów na Sejm. Proszę o zagłosowanie na marszałka Szymona Hołowic. Dziękuję serdecznie.