Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Władysław Kosiniak-Kamysz: naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej

Władysław Kosiniak-Kamysz: naruszenie polskiej przestrzeni powietrznej

Władysław Kosiniak-Kamysz przedstawił informację o nocy z 9 na 10 września 2025. Stwierdził, że Federacja Rosyjska przeprowadziła zmasowany atak dronowo-rakietowy na Ukrainę i doszło do wielokrotnego, intencjonalnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

Przebieg nocy


W expose opisano harmonogram działań: pierwsze informacje napłynęły wieczorem 9 września, o około 21 dowództwo było w pełnej gotowości, uruchomiono system SAP-340, podniesiono siły obrony powietrznej oraz podrywano myśliwce i śmigłowce. W trakcie operacji działały samoloty wczesnego ostrzegania, F-35, polskie F-16, śmigłowce Mi-24, Mi-17 i Black Hawk oraz sojusznicze tankowce.

Współpraca z sojusznikami


Mówca podkreślił koordynację z sojusznikami i ukraińskim dowództwem oraz wspólne decyzje operacyjne przekazywane do dowództwa operacyjnego w Brunsu. Wskazał na udział sił z Królestwa Niderlandów, Włoch, Niemiec (baterie Patriot) oraz wsparcie sojuszników, co zdaniem mówcy potwierdziło jedność NATO.

Podziękowania dla służb i dowódców


Władysław Kosiniak-Kamysz dziękował oficerom, podoficerom i żołnierzom za ochronę granic oraz dowódcom, w tym generałom, którzy koordynowali akcję. Zwrócił uwagę, że po raz pierwszy nad terytorium NATO zestrzelono rosyjskie bezzałogowce, a dowódca operacyjny osobiście wydał rozkazy użycia broni.

Liczby i naruszenia


W exposé podano konkretne dane: 458 środków napadu powietrznego, w tym 415 dronów, oraz że tylko w pierwszych 10 dniach września użyto 2600 bezzałogowych statków powietrznych. Pierwsze naruszenie polskiej przestrzeni odnotowano około godz. 23:14, łącznie potwierdzono 19 naruszeń, zarówno na granicy z Ukrainą, jak i z Białorusią. Wymieniono miejsca wystrzelenia dronów — Brijańsk, Kursk, Orzeł, obszary kraju krasnodarskiego oraz Krym.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Proszę wiceprezesa Rady Ministrów, ministra obrony narodowej pana Władysława Kosiniaka-Kamysza o przedstawienie informacji. No i widzicie panowie, nie ma nic z tym złego. Dziękuję bardzo, szanowny panie marszałku, panowie generałowie, państwo ministrowie, wysoka izbo. W nocy z 9 na 10 września 2025 roku Federacja Rosyjska dokonała zmasowanego ataku dronowo-rakietowego na obiekty znajdujące się na Ukrainie. Ale dokonała też rzeczy bez precedensu, doszło do wielokrotnego naruszenia, intencjonalnego naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej przez bezzałogowe statki powietrzne skierowane na Ukrainę, ale które dotarły do Polski w sposób według nas intencjonalny. Dzisiejsza debata jest przedstawieniem informacji, ale też dobrym momentem do dyskusji o dalszych działaniach, o tym co się dzieje w wojnie, na wojnie wywołanej przez Federację Rosyjską, o naszym wsparciu, naszych odpowiedziach, o Sojuszu Północnoatlantyckim, o działaniach, które należy podejmować, które są podejmowane i które będziemy wspólnie podejmować w przyszłości. Chciałbym zacząć od słów powitania i podziękowania dla tych, którzy niezależnie od barw partyjnych, od tych naszych światopoglądów, poglądów, od tego skąd jesteśmy, na kogo głosujemy, są wspólnie naszymi bohaterami, są wspólnym mianownikiem bezpieczeństwa państwa polskiego. Jest z nami szef sztabu generalnego Wojska Polskiego, pan generał Wiesław Kukuła. Jest z nami dowódca operacyjny rodzajów sił zbrojnych, pan generał Maciej Klisz. Są w całej Polsce oficerowie, podoficerowie, żołnierze Wojska Polskiego, którzy w niestrudzony, niezłomny sposób strzegą granic bezpieczeństwa państwa polskiego, nie szczędzą zdrowia, a jeżeli przychodzi taka konieczność w naszej historii, nie szczędzą również krwi i życia własnego. Na ręce naszych dowódców wyrazy uszanowania, podziękowania, myślę, że od nas wszystkich, niezależnie skąd jesteśmy, a to są dowódcy, którzy bezpośrednio koordynowali akcje, w wyniku której pierwszy raz nad terytorium NATO strącono rosyjskie bezzałogowcy. Pan generał Maciej Klisz, dowódca operacyjny, osobiście wydawał rozkazy o użyciu broni, o zestrzeleniu obcych statków powietrznych. To jest sytuacja bez precedensu w historii. Nigdy po II wojnie światowej nie było takiej operacji, od kiedy jesteśmy członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego w tej części świata, w tej części naszej Europy, nie było takiego momentu. Drugie podziękowania chciałbym skierować, również myślę w imieniu nas wszystkich, do naszych sojuszników. Tej nocy nie byliśmy sami. Inaczej niż w wielu momentach naszej historii. Tej nocy byliśmy z naszymi sojusznikami z NATO, naszymi przyjaciółmi z Ukrainy, z innych państw, takich jak Australii. Operowały w przestrzeni powietrznej królewskie siły powietrzne Królestwa Niderlandów. Operowali razem z nami Włosi. Wspierały nas wojska niemieckie swoimi bateriami Patriot, rozmieszczonymi wokół lotniska Jasiąg. Wszystko odbywało się w konsultacji z dowództwem Brumsung. Byliśmy o wszystkim informowani i my informowaliśmy o wszystkim. Wspólne decyzje, wspólne działania, koordynacja. NATO zdało egzamin. NATO nie uległo rosyjskiej presji. NATO pokazało swoją jedność. O działaniach, które są podejmowane później, będę za chwilę mówił. Pozwólcie, że teraz przedstawię harmonogram tej nocy, która jest momentem bardzo trudnym, jak zawsze w takich sytuacjach. Szczególnie trudnym dla naszych obywateli. Jeszcze raz, chyba wszyscy po raz kolejny może uświadomiliśmy sobie, jak blisko jest wojna. Że od ponad trzech lat na terytorium Ukrainy, naszego sąsiada, blisko polskich granic, trwa pełno, skalowa, niczym nieuzasadniona agresja na wolność, na prawa człowieka, na życie, od najmniejszych dzieci, gdzie wciąż lecą bomby, na żłobki, przedszkola i szpitale, po tych, którzy bronią Ukrainy, po żołnierzy ukraińskich. W nocy z 9 na 10 września Rosja wykorzystała do ataku 458 środków napadu powietrznego, w tym 415 dronów. Tylko w pierwszych 10 dniach września Rosja użyła 2600 bezzałogowych statków powietrznych. Z naszych informacji wynika, że drony były wyszczeliwane w rejonie Brijańska, Kurska, Orła, innych lokalizacji w kraju krasnodarskim oraz Krymu. W momencie, kiedy podejmujemy informacje, widzimy, że na Ukrainie są podnoszone systemy, zapalają się czerwone lampy alarmowe, również w naszym dowództwie operacyjnym, w Centrum Operacji Powietrznych. Wtedy dowódca operacyjny uruchamia wszystkie niezbędne procedury. I tak też było wieczorem 9 września. Koło godziny 21 odbywam rozmowę z panem generałem Kliszem. A on mówi już o pełnej gotowości. Już wtedy przygotowujemy wszystkie nasze systemy i uprzedzamy sojuszników. Podrywane są o godzinie 20.55. Aktywowany jest samolot wczesnego ostrzegania SAP-340. Następnie po uzyskaniu pierwszych informacji o atakach na Ukrainie około 21.30 podniesiono godowość narodowych i sojuszniczych drużyn sił i środków systemu ochrony powietrznej. Oprócz systemów narodowych i sojuszniczych działają też informacje, które spływają do nas z Ukrainy. Chciałbym powiedzieć o bardzo dobrej współpracy i wymianie informacji pomiędzy naszym wojskiem a wojskiem ukraińskim. Chciałbym za to podziękować. Podrywane są samoloty i śmigłowce, w tym samoloty sojusznicze wczesnego ostrzegania, samoloty F-35, sojusznicze holenderskie, polskie F-16. Nasze śmigłowce Mi-24, Mi-17, Black Hawki, sojusznicze tankowce. W trakcie operacji tankowane były sojusznicze i polskie samoloty. Podczas operacji, tak jak wspominałem, na bieżąco jest wprowadzana wymiana informacji o analizę z sojuszniczym dowództwem operacyjnym w Brunsu. W trakcie rosyjskiego ataku przestrzeń powietrznej RP została wielokrotnie naruszona przez obiekty typu dron. Pierwsze naruszenie naszej granicy w przestrzeni powietrznej odnotowano około godziny 23.14. Łącznie potwierdzono 19 naruszeń naszej granicy. Naruszenia przestrzeni odnotowano zarówno na granicy z Ukrainą, jak i na granicy z Białorusią. Dowódca operacyjny po uzyskaniu informacji, zobrazowaniu obiektów odnośnie tych obiektów, które stanowiły zagrożenie, podejmuje decyzję o likwidacji, o unieszkodliwieniu i zeszczeleniu. Wszystkie zeszczelenia zostały zrealizowane po uzyskaniu odpowiednich zgód udzielanych przez dowódcę operacyjnego. O godzinie 7.58, mając na uwadze zakończenie aktywności w przestrzeni powietrznej Białorusi i Ukrainy, dowódca operacyjny zdecydował o obniżeniu stopnia gotowości systemu obrony powietrznej oraz otwarciu przestrzeni powietrznej nad południowo-wschodnią Polską. Systemy obrony powietrznej działały zgodnie z procedurami. Wojsko zareagowało stosownie do zagrożenia. Na bieżąco o wszystkich działaniach byliśmy informowani, jako Ministerstwo Obrony Narodowej, wielokrotnie w kontakcie, ale nie przeszkadzając, bo też chciałbym wyraźnie podkreślić, że wszystkie ośrodki władzy, pan prezydent, pan premier, Ministerstwo Obrony Narodowej, wszystkie informacje pomiędzy nami, Biurem Bezpieczeństwa Narodowego, były przekazywane, konsultowane. Ale też daliśmy szansę na podejmowanie decyzji i działania wojskowe. Jest odpowiedzialność polityczna, są działania militarnie. Jedne, drugie nie zastępują siebie, muszą się uzupełniać i nawzajem wspierać. To zdało egzamin w tym wypadku. Chciałbym bardzo podziękować panu prezydentowi, Biuru Bezpieczeństwa Narodowego, wszystkim współpracownikom za współpracę z rządem, za jedność, bo to był też test, który przeprowadza Federacja Rosyjska. Test naszej narodowej jedności, ale też politycznej odpowiedzialności. Ten egzamin został zdany. Nie zawsze się to w naszej historii też udawało. Były przypadki, w której emocje, chimery, można powiedzieć polityczne, brały górę nad strategią bezpieczeństwa. W tym wypadku i w każdym następnym zwycięży strategia Polski Bezpiecznej, Polski Współpracującej i polityków odpowiedzialnych za bezpieczeństwo współpracujących, niezależnie od emocji politycznych. Wszystkie te działania podejmowane, jak zamknięcie lotnisk, one były podjęte z uwagi na operowanie naszego lotnictwa. Zostało zamknięte lotnisko w Modlinie, Warszawie, Rzeszowie, Lublinie. Przestrzeń powietrzna, żeby umożliwić statkom powietrznym, zarówno śmigłowcom, jak i samolotom, dobre operowanie bez przeszkód. Aktualnie są poszukiwane i w wielu miejscach zakończone już poszukiwania zestrzelonych dronów oraz ich identyfikacja. Do poszukiwań i zabezpieczenia szczątków dronów, które mogły spać na terytorium Polski, skierowane zostały naziemne zespoły poszukiwawczo-ratownicze oraz patrole saperskie. W sumie skierowano ponad 300 żołnierzy z jednostek Dowództwa Generalnego, rodzajów sił zbrojnych oraz wojsk obrony terytorialnej. W działaniach zaangażowane są również żołnierze żandarmerii wojskowej. Wszystko odbywa się w koordynacji i odbywało się w koordynacji z polską policją, strażą pożarną, z jednostkami administracji państwowej, terenowymi, jak i samorządami, z którymi współpracujemy. Nie odnotowano osób poszkodowanych w rosyjskim ataku. Mówię o osobach. Jeden budynek został uszkodzony. Dotychczas akcja poszukiwawcza doprowadziła do odnalezienia szczątków 16 obiektów. Dowódca operacyjny ma za zadanie sporządzenie pełnowartościowego raportu z analizą zdarzenia, analizą wszystkich podejmowanych decyzji, ale również z wnioskami i rekomendacjami, które należy zastosować. Po tych działaniach zostają podjęte działania o charakterze politycznym, strategicznym zarówno w kraju, jak i w Europie i na świecie. Rano odbywa się nadzwyczajne posiedzenie Rady Ministrów. Spotkanie w Biurze Bezpieczeństwa Narodowego prezydenta i premiera wraz z współpracownikami dochodzi do wielokrotnych konsultacji z naszymi sojusznikami. W efekcie spotkania prezydenta i premiera Rzeczpospolitej uruchamiamy artykuł czwarty Paktu Północnoatlantyckiego mówiący o współpracy, konsultacjach, ale też o działaniach, które należy podjąć w celu zabezpieczenia poziomu bezpieczeństwa któregokolwiek z państw członkowskich. To nie jest standardowe, że jest zgoda tak szybka wszystkich sojuszników, wszystkich państw, które przecież, jak wiecie, mają czasem inne spojrzenie na trwający w Ukrainie konflikt. Ale w tej sprawie wszyscy sojuszniczy natychmiast nas poparli. O godzinie 10.10 września została już uruchomiona procedura artykułu czwartego na spotkaniu ambasadorów państw NATO w Brukseli. Nasi sojusznicy prowadzili z nami wielokrotny dialog. On trwa cały czas. Przed chwilą zakończyłem kolejną rozmowę z ministrem obrony Królestwa Niderlandów, któremu jeszcze raz podziękowałem i za wsparcie, ale też za deklarację dalszej pomocy. Te rozmowy prowadził zarówno prezydent, jak i premier. Prezydent rozmawiał z prezydentem Trumpem. Premier przeprowadził dialog, spotkania online z prezydentem Ukrainy, z prezydentem Francji, premier Włoch, kanclerzem Niemiec, premierem Wielkiej Brytanii, premierem Holandii, z innymi przywódcami. Ja rozmawiałem i pozostaję w kontakcie z nowo powołanym premierem Francji, z ministrami Wielkiej Brytanii, Republiki Federalnej Niemiec, Włoch, Szwecji, Finlandii, Holandii, Słowacji, Czech, Litwy, Łotwy. Dziękuję wszystkim za wsparcie. Dziękuję za też deklarację kontaktu ze strony naszych kanadyjskich sojuszników do tych rozmów i amerykańskich. Będzie dochodziło jeszcze dzisiaj w godzinach wieczornych. Swoją sojuszniczą jedność potwierdzają wszystkie państwa na to, również dania, z ministrem, o której będę dzisiaj rozmawiał. To nie są tylko słowa Solidarności. Polska znów w swojej historii słyszała wiele razy słowa Solidarności. Akty pustych gestów. Dzisiaj mamy konkretne deklaracje. Holendrzy przyspieszają dostarczenie do Polski dwóch z trzech swoich baterii Patriot. Decydują się o rozmieszczeniu systemów obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu oraz systemów obrony antydronowej. Wysyłają 300 żołnierzy. Konkretne deklaracje składają nasi południowi sąsiedzi Czesi o delegowaniu trzech śmigłowców Mi-17 bardzo dobrze doświadczonych drużyn i około 100 żołnierzy. Swoje deklaracje w zabezpieczeniu wschodniej flanki NATO składają w postaci samolotów Rafael samolotów Eurofighter zarówno Francuzi jak i Brytyjczycy. Kilkukrotne rozmowy z ministrem obrony Szwecji która jest naszym partnerem strategicznym niedawno kupili polskie pioruny teraz chcą wysłać po raz kolejny swoje i samoloty i środki zabezpieczenia w oddziaływanie przeciwlotnicze przeciwrakietowe obrony powietrznej wzmocnienia sojuszniczej obrony powietrznej. Celem konsultacji w ramach artykułu 4 jest stworzenie odpowiedniej odpowiedzi na prowokacje rosyjskie. One mają miejsce od pewnego czasu we wszystkich państwach wschodniej flanki NATO. Do tej pory były jednorazowe gdzie można było zawsze szukać przez stronę rosyjską. To tłumaczenie było często stosowane omyłkowe tak to było tłumaczone ale jeżeli to jest 19 narużeń przestrzeni powietrznej kilkanaście bezzałogowych statków powietrznych. Jeżeli mamy do tego doświadczenia działania i operowania na Bałtyku zakłócenia GPS-u dronów które wlatują i rozbijają się na Litwie Łotwie Estonii Rumunii u naszych partnerów z Mołdawii wielokrotnie naruszenia przestrzeni powietrznej państw skandynawskich flota cieni wszystkie działania agresywne prowadzone przez Federację Rosyjską należy w wyniku konsultacji artykułu 4 wzmocnić ustanowić radykalną odpowiedź wzmocnienia obrony przeciwlotniczej przeciwrakietowej. Takie działania zostały podjęte na Bałtyku z naszej inicjatywy rok temu ustanowiono stałą operację Baltic Century Straż Warta Bałtycka operowanie sojuszniczymi okrętami oraz zabezpieczenie przestrzeni powietrznej nad Bałtykiem to samo trzeba zrobić na wschodniej flance NATO na wniosek polskiego ministra spraw zagranicznych pana premiera Sikorskiego Rada Bezpieczeństwa Organizacji Narodów Zjednoczonych zajmie się sprawą agresywnego zagrożenia bezpieczeństwa państwa polskiego tego nieprzypadkowego natarcia dronów nad przestrzeń powietrzną Polski. To sojusznicze wsparcie, które jest deklarowane i które koordynuje również generał Grynkiewicz głównodowodzący siły amerykańskich sił sojuszniczych w Europie z którym pan generał Kukuła wczoraj wielokrotnie był w kontakcie prowadzi analizę zapotrzebowanie za 30 prawie niespełna już 30 minut spotyka się komitet wojskowy NATO na którym sprawa działania na rzecz zwiększenia obronności wschodniej flanki NATO będzie podejmowana przekazujemy stosowne uwagi i stosowne zapotrzebowanie. To działanie Federacji Rosyjskiej jest wymierzone też przeciwko polskim obywatelom nie tylko w sposób fizyczny ale jest wymierzone przeciwko polskim obywatelom w celu siania zamętu skłócania siania dezinformacji ta noc obfitowała w uaktywnienie się wielu kąt które siały dezinformację ale jeszcze więcej tej dezinformacji było już po zakończeniu działań operacyjnych w polskiej przestrzeni powietrznej próba wskazania i przekazania tej odpowiedzialności na stronę ukraińską takich wpisów szczególnie na portalu Facebook było bardzo dużo to jest próba osłabienia chęci wspierania Ukrainy przez NATO i przez Polskę Polska jest głównym hubem udzielającym pomocy dla Ukrainy przez nasze terytorium przechodzi 90% a czasem 95% wsparcia dla walczących Ukrainy dzieje się to nieprzerwanie od drugiego dnia konfliktu od drugiego dnia pełnoskalowej agresji bez Polski nie ma walczącej Ukrainy i Moskwa dobrze o tym wie że osłabienie relacji polsko-ukraińskich w wymiarze tym właśnie związanych z bezpieczeństwem również państwa polskiego i całego NATO leży w ich interesie uzyskanie efektu w którym w Polsce będzie więcej osób przeciwko wsparciu dla Ukrainy niż za leży w jej interesie ale Polska się temu nie podda i wierzę że wspólnie z tej sali dzisiaj wyjdzie jasny komunikat wiemy gdzie jest granica polskiego bezpieczeństwa ona dzisiaj jest na froncie rosyjsko-ukraińskim to jest ta granica polskiego bezpieczeństwa dlatego dobrą decyzją były decyzje podejmowane przez naszych poprzedników o udzieleniu tego wsparcia i zdaję sobie sprawę że jako społeczeństwo naród jesteśmy czasem zmęczeni czasem się oswajamy z konfliktem bo to jest ludzkie ale to wydarzenie myślę jeszcze raz nam musi uświadomić w jak niebezpiecznych czasach żyjemy jak odpowiedzialnie trzeba się zachowywać i podejmować wspólne działania na wiele lat a nie na dekady czy kadencje jak bardzo trzeba być ostrożnym w pozyskiwaniu informacji i wierze w to co widzimy w internecie i jak bardzo trzeba szukać wspólnego mianownika a ten mianownik bezpieczeństwa i wojska jest chyba najlepszym w dzisiejszych czasach druga rzecz jaką o co chciała wywołać Federacja Rosyjska według naszej analizy to jest sprawdzenie reakcji NATO i sprawdzenie jedności NATO wielokrotnie w wypowiedziach wystąpieniach w różnych miejscach przewijał się w ostatnim czasie brak wiary w sojuszniku szukanie wrogów tam gdzie ich nie ma 9 i 10 września 2025 roku po raz kolejny pokazał że zagrożenie jest ze wschodu a nie z zachodu że nasi wrogowie są na wschodzie a sojusznicy są na zachodzie i możemy mieć różne bilateralne sprawy mamy swoją historię o której nigdy nie zapomnimy i relacje które trzeba wyjaśniać i działania które też trzeba w tej sprawie podejmować ale to nie może nam nigdy przesłonić strategii na dziś i na jutro bo dbanie o bezpieczeństwo nie jest dbaniem o przeszłość jest dbaniem o przyszłość dlatego ten sygnał wsparcia dla Ukrainy jedności NATO odpowiedzialności polityków i siły społeczeństwa w walce z dezinformacją może być najlepszym efektem trudnego doświadczenia jak to jest naruszenie przestrzeni powietrznej jestem przekonany że ten egzamin jako Polacy zdamy celująco bo jesteśmy narodem odpowiedzialnym odważnym a zjednoczeni jesteśmy niezwyciężeni wspominanie bitwy warszawskiej jest najbardziej zasadne wielu tego typu przypadków bo to jest polityka oparta o zwycięstwo to jest polityka pamięci gdzie zwycięstwo jest czymś co nas inspiruje i nas łączy niech nas zainspiruje po raz kolejny to nie przekreśla różnych spraw które trzeba wyjaśniać zarówno z Ukrainą jak i na przykład z Niemcami ale to nie może nam nigdy sprawić że emocje czy krótkofalowe zyski polityczne przesłonią strategiczne wsparcie dla walczącej Ukrainy każdy dzień zużywania Federacji Rosyjskiej przez wojska ukraińskie to dzień więcej dla bezpieczeństwa Polski i NATO nie mam co do tego żadnych wątpliwości jest też wymiar kulturowy religijny chrześcijański można powiedzieć ważny dla nas wszystkich przecież dla większości z nas ale tak naprawdę wymiar etyczny ważny dla każdego z nas niezależnie skąd są te inspiracje to jest do momentu kiedy giną dzieci kiedy bomby rakiety drony uderzają w przedszkola żłobki szpitale po ludzku trzeba wspierać i po ludzku okazywać trzeba wsparcie i pomoc w zasadach i granicach które jesteśmy w stanie udźwignąć polska w tej wojnie była pierwsza do pomocy i bardzo dobrze udało się wtedy uzyskać jedność czy ona po zmęczeniu emocjach które są dzisiaj w Polsce jest na nowo możliwa wierzę że tak ale to już zależy wyłącznie od nas od naszego postępowania ten moment to też jest moment w którym trzeba jasno i wyraźnie powiedzieć że trzy filary polskiego bezpieczeństwa muszą ze sobą koegzystować silna armia która się buduje największym wrogiem wszystkich zdolności operacyjnych naszej armii jest czas ale strategia którą przyjąłem obejmując urząd ministra obrony narodowej nie zrywania kontraktów tylko zawierania nowych nie negowania przeszłości tylko budowania lepszej przyszłości jest w moim poczuciu najbardziej odpowiednią i najbardziej odpowiedzialną i będę ją z całą stanowczością i ze wszystkich sił kontynuową nie dla poklasku nie dla satysfakcji politycznej ale dlatego że zrywanie kontraktów w kadencji czteroletniej czy nawet ośmioletniej byłoby głupotą bo dostawy kontraktów które zawieramy dziś, wczoraj trzy lata temu czasem są za dwa, pięć a czasem za siedem lat najlepszym przykładem jest budowa wielowarstwowej obrony powietrznej państwa polskiego gdyby nie kontynuacja działań nie byłaby ona możliwa i ani moje działania ani moich zacnych poprzedników nie byłyby wtedy skuteczne bo program Wisła rozłożony na kilka faz był realizowany zarówno w poprzedniej kadencji jak i umowy są podpisywane i sprzęt jest dostarczany w tej kadencji to jest jeden z największych programów wart 77,5 mld zł program Narew 61,8 mld program Pilica Plus 19 mld w sumie do tej pory w ostatnich latach za tej i poprzedniej kadencji wydatkowaliśmy i zakontraktowaliśmy sprzęt budowy wielowarstwowej obrony powietrznej państwa polskiego na sumę 165 mld zł a planowane jest i zabezpieczone 230 mld dlaczego mówię o całościowej obronie powietrznej dzisiaj widzieliśmy dron ale to nie jest jedyny sprzęt i jedyne uzbrojenie przecież którym dysponuje Rosja trzeba budować zarówno obronę antydronową ale też antyrakietową i przeciwlotniczą każdy z tych elementów i kontraktów które zawieramy służy budowie bezpieczeństwa przestrzeni powietrznej ono jest najdroższe wystrzelenie użycie drona czy rakiety czasem jest co najmniej dziesięciokrotnie jak nie więcej tańsze do tego żeby do tego żeby się przed tym atakiem bronić wiele dronów na Ukrainie w ogóle jest nieruszanych bo najtrudniejsze i to też najtrudniejsze zadanie jakie stanęło w nocy przed generałem kliszem i jego całym zespołem w dowództwie operacyjnym w centrum operacji społecznym było rozróżnienie zawsze będzie rozróżnienie żeby nie zużywać sprzętu to pokazują doświadczenia ukraińskie na te wabiki czasem na to coś co ma zużywać i absorbować obronę przeciwlotniczą przed wszystkim trzeba chronić oczywiście to pełna zgoda dlatego tak intensywnie budujemy wielowarstwową obronę powietrzną państwa polskiego zarówno przeciwlakietową przeciwlotniczą przeciwdronową dlatego też obserwacja i najpierw od zaobserwowania do efektora wjedzie ta droga zdolności obserwacyjne poprawiamy zakontraktowanie w maju ubiegłego roku czterech areostatów Barbara które mają zdolność do obserwowania od powierzchni ziemi do kilku kilometrów w górę bardzo małych elementów o rozmiarach jednej dziesiątej metra kwadratowego sfery odbicia tu eksperci pewnie wytłumaczą to jeszcze lepiej jest kluczowe dla zdolności na oddziaływanie tak samo jak dokonanie modernizacji stacji radiolokacyjnych przyjęcie całej koncepcji rozwoju wojsk radiotechnicznych programy akustyczne systemy antydronowe i dronowe tarcza wschód która w swej filozofii jest programem fortyfikacji dronów i systemów antydronowych trzech głównych założeń działania na które dostaniemy również finansowanie to było w ten sam dzień to może też nieprzypadkowe że 9 września Komisja Europejska ogłosiła że największe wsparcie z programu SAFE 43 miliardy 700 milionów euro trafia do Polski że największy wniosek jaki złożyliśmy będzie zrealizowany dla Polski wydaje mi się że to też nie jest przypadkowe bo to jest wyraźny sygnał gdzie będą te inwestycje europejskie w tej kwestii NATO nie jest nie jest