Władysław Kosiniak-Kamysz ostro o 'ordynarnych kłamstwach' w Sejmie
Władysław Kosiniak-Kamysz w przemówieniu w Sejmie oskarżył innego posła o szerzenie "ordynarnych kłamstw" i narażanie bezpieczeństwa Polski oraz polskich żołnierzy. Wskazał na obecność ataszatu w Kijowie i podkreślił, że decyzje o misjach wymagają postanowień prezydenta.
Kosiniak-Kamysz zarzucił koledze z ław sejmowych dezinformację i podważanie bezpieczeństwa państwa. Skrytykował wyciąganie dokumentu, który – według niego – nie dotyczy żadnej misji ani operacji na Ukrainie.
Mówił o ataszacie w Kijowie oraz o tym, że w ramach tych struktur służą żołnierze polscy i przedstawiciele sztabu generalnego, którzy są ochraniani. Podkreślał, że poruszanie tych kwestii publicznie może zagrażać bezpieczeństwu żołnierzy.
Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że postanowienia prezydenta są niezbędne przy kwestiach związanych z wysyłaniem sił i że nie można ich zastępować decyzjami ministra czy szefa sztabu. Krytykował także wiedzę politycznego oponenta na ten temat.
Przemówienie zakończył zdecydowanym apelem o zaprzestanie kłamstw i podziękowaniem dla premiera. W całym wystąpieniu tonował ono wokół bezpieczeństwa państwa i odpowiedzialności za informacje przekazywane publicznie.
Główne zarzuty:
Kosiniak-Kamysz zarzucił koledze z ław sejmowych dezinformację i podważanie bezpieczeństwa państwa. Skrytykował wyciąganie dokumentu, który – według niego – nie dotyczy żadnej misji ani operacji na Ukrainie.
Bezpieczeństwo i personel:
Mówił o ataszacie w Kijowie oraz o tym, że w ramach tych struktur służą żołnierze polscy i przedstawiciele sztabu generalnego, którzy są ochraniani. Podkreślał, że poruszanie tych kwestii publicznie może zagrażać bezpieczeństwu żołnierzy.
Kwestia kompetencji decyzji:
Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że postanowienia prezydenta są niezbędne przy kwestiach związanych z wysyłaniem sił i że nie można ich zastępować decyzjami ministra czy szefa sztabu. Krytykował także wiedzę politycznego oponenta na ten temat.
Zakończenie wystąpienia:
Przemówienie zakończył zdecydowanym apelem o zaprzestanie kłamstw i podziękowaniem dla premiera. W całym wystąpieniu tonował ono wokół bezpieczeństwa państwa i odpowiedzialności za informacje przekazywane publicznie.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Władysław Kosiniak-Kamysz w Końskich apeluje o udział i zwycięstwo
Władysław Kosiniak-Kamysz o przedsiębiorcach, rolnictwie i edukacji
Władysław Kosiniak-Kamysz krytykuje audyt i broni rolników
Władysław Kosiniak-Kamysz żąda wyjaśnień ws. ucieczki żołnierza
Władysław Kosiniak-Kamysz: Ocena pracy podkomisji smoleńskiej
Władysław Kosiniak-Kamysz: Polska triumfuje po szczycie NATO
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Sejm RP
Mirosław Suchoń przedstawił raport komisji o pomocy powodzianom
Donald Tusk
Donald Tusk: nowe otwarcie w relacjach z Niemcami
Alicja Łepkowska-Gołaś
Alicja Łepkowska-Gołaś pyta o zasiłek pogrzebowy dla rodzin
Jarosław Sachajko
Jarosław Sachajko wzywa premiera do przeprosin za bałagan w sądownictwie
Iwona Krawczyk
Iwona Krawczyk pyta o środki dla OSP w nowelizacji 3.0
Karol Nawrocki
Karol Nawrocki: Zapowiada ośrodki deportacji i silną armię
Artykuły
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: baterie Patriot nie będą przenoszone
Artykuł
Nawrocki zawetował SAFE - reakcje Tuska, Kosiniaka-Kamysza i Błaszczaka
Artykuł
Kosiniak-Kamysz: Wniosek o ukaranie posła Suskiego po wystąpieniu w Radomiu
Artykuł
Władysław Kosiniak-Kamysz zapowiada wniosek do komisji etyki po incydencie w Radomiu
Artykuł
Karol Nawrocki proponuje SAFE 0% - spór o rezerwy NBP
Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, skończ Pan z tymi ordynarnymi kłamstwami. Pisałem to Panu w internecie, powiem Panu to tutaj. Panie pośle, Pan naraża na szwank Polskę, na szwanki i niebezpieczeństwo polskich żołnierzy. Pan opowiada głupoty. Jest ataszat w Kijowie, wie Pan o tym? Wie Pan, że w ataszatach służą żołnierze polscy? Wie Pan, że jadą też przedstawiciele sztabu generalnego? Są ochraniani? Pan chce o tym rozmawiać? Pan chce rozmawiać o rzeczach, które są sprawą tak naprawdę związaną z bezpieczeństwem państwa polskiego w taki sposób? Pan wyciąga dokument, który nie dotyczy żadnej misji i operacji na Ukrainie, bo takiej nie ma. Przecież postanowienia prezydenta są potrzebne. A Pan mówi, że na podstawie decyzji ministra, czy nawet szefa sztabu. Proszę Pana, Pan się kompletnie na tym nie zna. Pan nie dość, że kłamie, wprowadza w błąd, to jeszcze naraża na szwanki i bezpieczeństwo państwo polskie. Koniec z tym. Bardzo dziękuję Panu Premierowi. Dziękuję.