[KO]: K. Brejza - CBA wkroczyło do fundacji Tadeusza Rydzyka.
Krzysztof Brejza komentuje dzisiejsze działania CBA i prokuratury wobec fundacji Tadeusza Rydzyka dotyczące dotacji z Funduszu Sprawiedliwości opisanych w raporcie NIK z maja 2025. Europoseł wskazuje na niegospodarność wydatków i polityczne powiązania przy transferze około 12 mln zł.
Krzysztof Brejza relacjonuje, że dziś agenci CBA na polecenie prokuratury krajowej weszli do fundacji związanej z Tadeuszem Rydzykiem. Sprawa ma związek z dotacją z Funduszu Sprawiedliwości w wysokości około 12 mln zł, a raport NIK z maja 2025 stwierdza, że znaczna część wydatków była niegospodarna i słabo udokumentowana.
Brejza przytacza konkretne wnioski kontroli:
56% środków miało trafić na bieżącą działalność fundacji (m.in. emisję programów telewizyjnych), ponad 7 mln zł przekazano fundacji na Centrum Ochrony Praw Chrześcijan, w ramach którego zrealizowano m.in. 30 odcinków programu. NIK wskazał też wydatki rozliczone jako koszty projektu, w tym wynajem biura w uczelni założonej przez Rydzyka oraz 370 tys. zł na cele niezwiązane z projektem.
Europoseł przypomina wcześniejsze wejścia CBA w grudniu 2024 oraz ujawnione przez niego transfery z różnych resortów - m.in. 700 tys. zł z MON i 1 mln zł z Ministerstwa Zdrowia w 2022 roku. Brejza łączy te działania z politycznym wsparciem medialnym dla środowisk Ziobry i wskazuje, że prokuratura rozważa zarzuty dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej.
Brejza przedstawia sprawę jako element walki o praworządność i rozliczanie nieprawidłowości w wydatkowaniu publicznych środków. Według niego sygnałem zmian było ograniczenie finansowania dla mediów Rydzyka po wyborach 15 października 2023, a obecne działania organów mają doprowadzić do wyjaśnienia zarzutów i pociągnięcia odpowiedzialnych do konsekwencji.
Najważniejsze ustalenia
Krzysztof Brejza relacjonuje, że dziś agenci CBA na polecenie prokuratury krajowej weszli do fundacji związanej z Tadeuszem Rydzykiem. Sprawa ma związek z dotacją z Funduszu Sprawiedliwości w wysokości około 12 mln zł, a raport NIK z maja 2025 stwierdza, że znaczna część wydatków była niegospodarna i słabo udokumentowana.
Przykłady i szczegóły zarzutów
Brejza przytacza konkretne wnioski kontroli:
56% środków miało trafić na bieżącą działalność fundacji (m.in. emisję programów telewizyjnych), ponad 7 mln zł przekazano fundacji na Centrum Ochrony Praw Chrześcijan, w ramach którego zrealizowano m.in. 30 odcinków programu. NIK wskazał też wydatki rozliczone jako koszty projektu, w tym wynajem biura w uczelni założonej przez Rydzyka oraz 370 tys. zł na cele niezwiązane z projektem.
Kontekst polityczny i wcześniejsze kontrole
Europoseł przypomina wcześniejsze wejścia CBA w grudniu 2024 oraz ujawnione przez niego transfery z różnych resortów - m.in. 700 tys. zł z MON i 1 mln zł z Ministerstwa Zdrowia w 2022 roku. Brejza łączy te działania z politycznym wsparciem medialnym dla środowisk Ziobry i wskazuje, że prokuratura rozważa zarzuty dotyczące zorganizowanej grupy przestępczej.
Konsekwencje i znaczenie sprawy
Brejza przedstawia sprawę jako element walki o praworządność i rozliczanie nieprawidłowości w wydatkowaniu publicznych środków. Według niego sygnałem zmian było ograniczenie finansowania dla mediów Rydzyka po wyborach 15 października 2023, a obecne działania organów mają doprowadzić do wyjaśnienia zarzutów i pociągnięcia odpowiedzialnych do konsekwencji.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Krzysztof Brejza krytykuje brak kontroli sądowej nad służbami
Krzysztof Brejza krytykuje ustawę medialną i porównuje ją do Rosji
Krzysztof Brejza: Sąd uznał zniesławienie, ale bez kary
Krzysztof Brejza broni Rzeplińskiego i pyta o konstytucję
Krzysztof Brejza: Ostrzeżenie przed powrotem do jednolitości władzy
Krzysztof Brejza pyta, jak odchodzi się od 500 lat państwa prawa
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz przedstawił sprawozdanie Komisji i wnioski
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski wzywa do dokończenia inwestycji w Łodzi
Karol Nawrocki
[PRP]: Podpisałem jedenaście ustaw, a dwie postanowiłem zawetować.
Barbara Zdrojewska
Barbara Zdrojewska proponuje standardyzację projektów komend
Jolanta Piotrowska
Jolanta Piotrowska: poparcie nowelizacji z pytaniami o skuteczność
Ewa Kaliszuk
Ewa Kaliszuk: Apel o ochronę medyków i interweniujących obywateli
Artykuły
Transkrypcja
Dobry wieczór, kochani Pogromcy Populizmu. CBA u ojca Rydzyka, konkretnie fundacji, która związana jest z Rydzykiem. Dzisiaj agenci na polecenie prokuratury krajowej weszli do fundacji Tadeusza Rydzyka. Wiemy z doniesień medialnych, że sprawa dotyczy opisywanej w TVN w maju 2025 roku dotacji z Funduszu Sprawiedliwości. I wracamy do tematu Funduszu Sprawiedliwości. Ziobro Wałków, można powiedzieć, bo Zbigniew Ziobro wyjechał na Węgry, ucieka przed polskim wymiarem sprawiedliwości, a sprawa Funduszu Sprawiedliwości zaczyna nabierać tempa i pojawiają się kolejne odnogi tej wielkiej afery. Mianowicie, wróćmy do tego, że CBA już kilkukrotnie wchodziło do biznesów Rydzyka. Mieliśmy wejścia w grudniu 2024 roku, związane nie z Funduszem Sprawiedliwości, czy nie z wątkiem Ziobrystów, ale z wątkiem Glińskiego Ministerstwa Kultury. Mianowicie wtedy agenci wkraczali na polecenie z tego, co pamiętam, prokuratury regionalnej w Rzeszowie, która z zawiadomienia Krajowej Administracji Skarbowej prowadzi postępowanie dotyczące nieprawidłowości związanych z dotacją na budowę Muzeum Pamięci Toczsamość u Tadeusza Rydzyka. I to były wejścia z grudniowego roku. Dzisiaj, jak donoszą media, sprawa dotyczy Funduszu Sprawiedliwości, dotacji 12 milionów złotych przetransferowanych z Funduszu Sprawiedliwości w ramach takiego projektu pod takim pretekstem projekt Centrum Ochrony Praw Chrześcijan. I raport NIK-u, który opublikowany został w maju tego roku, stwierdza, że znaczna część tych wydatków była niegospodarna, słabo dokumentowana, luźno powiązana z celami Funduszu. No zaskoczenie, zaskoczenie. Ziobryści wydali kasę, przetransferowali to do biznesów Rydzyka, do fundacji z nimi związanych. No i według NIK-u było to luźno powiązane z celami Funduszu. No klasyk, po prostu klasyk. Mówiąc wprost, politycznie poszła kasa do Tadeusza Rydzyka, bo Tadeusz Rydzyk wspierał Ziobrystów w swoich mediach, a Ziobryści byli wykluczani tam przez jakiś czas z telewizji pisowskiej, musieli gdzieś się lansować. I teraz tak, te pieniądze w ramach tej Ochrony Praw Chrześcijan, taki pretekst, trafiały na audycje w telewizji TRWAM, czy też wynajem biura. No to jest pretekst, tak? Obie inicjatywy kosztowały ponad 12 milionów złotych, ale co istotne, uważajcie, według raportu NIK-u aż 56% publicznych środków poszło na bieżącą działalność fundacji, czyli głównie na nadawanie programów przez telewizję TRWAM i związek tej działalności z celami Funduszu Sprawiedliwości według NIK-u był co najmniej ograniczony. Słuchajcie, według raportu NIK-u Fundacja Rydzyka za to centrum otrzymała ponad 7 milionów złotych dotacji, wyprodukowano 30 odcinków słynnego programu rozmowy niedokończone w telewizji TRWAM. Fundacja miała prowadzić to wyspecjalizowane biuro. I mi się przypomina taka historia. Słuchajcie, będąc posłem opozycji ujawniałem, że ta kasa szła nie tylko z Ministerstwa Kultury, ale ujawniłem, że nawet Ministerstwo Obrony Narodowej przelewało pieniądze na Tadeusza Rydzyka. Trochę odbiegnę teraz od tematu wejść dzisiejszych. Wiem, że ta sprawa też była badana, jest badana przez prokuraturę. Mianowicie wyobraźcie sobie, że Ministerstwo Obrony Narodowej zapłaciło telewizji Rydzyka 700 tysięcy złotych na promocję służby wojskowej, mimo że wśród widzów telewizji TRWAM nie ma raczej zbyt wielu widzów w wieku poborowym. Podobnie udało się ustalić, że Ministerstwo Zdrowia, też po mojej interwencji dostałem odpowiedź od pisowskiego ministra, tylko w 2022 roku, przelało też fundacji Rydzyka milion złotych. Czyli oni stworzyli pod różnymi pretekstami takie strumyczki przelewów do imperium Tadeusza Rydzyka. Po co? Myślicie, że po to, żeby czynić dobro, czynić coś konstruktywnego dla społeczeństwa? To były preteksty do tego, żeby przepompowywać pieniądze do swoich zaufanych ludzi, do ludzi, którzy wpuszczą potem Święczkowskiego na antenę, czy też Ziobrę na antenę. Bo możecie obejrzeć telewizję TRWAM albo włączyć Radio Maria i gwarantuję Wam, że usłyszycie Święczkowskiego albo Ziobrę narzekających na strasznego Tuska, na strasznego Żurka, bo dzieje się krzywda im. I dzieje się krzywda Rydzykowi, bo Rydzyk jest wzywany teraz na przesłuchanie do prokuratury, ale pod tą rzekomą krzywdą, która dzieje się Ziobrze, Święczkowskiemu, Rydzykowi, dzieje się dobro dla Rzeczpospolitej i dobro dla budżetu i dobro dla uczciwości. Uwierzcie, to jest walka z zorganizowaną grupą, wiemy już z zarzutów, jakie prokuratura ma z MR postawić, zorganizowaną grupą przestępczą, bezwzględną, która żerowała na państwie, na Rzeczpospolitej, żerowała na waszych portfelach. Wracając do tego wątku, w ramach tego centrum zatrudniono jakichś prawników, którzy nie byli adwokatami, nie mieli tytułu nawet radcy prawnego, a byli odpowiedzialni za prowadzenie spraw. Ale szczytem bezszczelności jest to, że to Biuro Ochrony Praw Chrześcijan ulokowane zostało w wynajętym pomieszczeniu szkoły wyższej założonej przez Rydzyka, tej wyższej szkoły kultury medialnej i koszty wynajmu wyposażenia zostały rozliczone jako kosze merytoryczne projektu. To wzbudziło największe wątpliwości kontrolerów NIK-u i można to sprowadzić do takiego zdania, że Fundacja Ojca Rydzyka za publiczne pieniądze wynajmowała biuro w założonej przez Rydzyka uczelni. Krem de la krem, nie? Przepalania kasy. Poza tym 370 tysięcy wydano na cele niezwiązane z projektem, m.in. na pensje pracowników, opłaty, zakup sprzętu. I tutaj też NIK uznała, że część wydatków była niegospodarna. Słuchajcie, wyświetlamy tę historię po to, żeby pokazywać prawdę, bo w tym szumie generowanym przez propagandę pisowską, w ich pisowskiej telewizji PIS Publica, czy właśnie w tej pisowskiej telewizji TRWAM, w mediach Rydzyka, Sakiewicza, innych, trwa atak na rząd, który walczy o praworządność, prawdę i sprawiedliwość. Rząd, który przywrócił praworządność. Rząd, który ściga i rozlicza tego typu wałki. Pamiętajmy, że dzięki waszemu zaufaniu 15 października 2023 roku, wasz głos doprowadził do zakręcenia pieniędzy dla Rydzyka. Między innymi tego typu kureczki, kurki z kasą publiczną, z waszą kasą, z waszymi pieniędzmi, przez was wypracowanymi, z waszych podatków, nie płyną do Tadeusza Rydzyka. Stąd ten pisk i stąd ten krzyk o jakiejś rzekomej zemście, o bólu, jaki oni ponoszą, bólów portfela, które są puste, bo nie zapełniają się waszymi pieniędzmi. Ale trzeba to robić, trzeba kontrolować, rozliczać, uszczelniać ten system w sposób konsekwentny, bezwzględny. Wiecie dlaczego? Bo wy tego oczekujecie od polityków. Od polityków i od państwa oczekujecie, że państwo będzie działało w sposób uczciwy, odpowiedzialny, gospodarny. Także te wejścia dzisiejsze związane są w najwyższym skrócie z niegospodarnością, to jest kolejna odsłona afery Funduszu Sprawiedliwości. Jakże ten dzień dzisiaj też się potoczył, bo przecież mieliśmy w Onecie ujawnione informacje o jednej z posłanek Solidarnej Polski, która mailami miała dyrygować, sterować Funduszem Sprawiedliwości w swoim okręgu wyborczym. Także skończył się czas żniw dla Tadeusza Rydzyka. Jesteśmy świadomi tego, że dzisiejsza akcja CBA spotka się z ogromną akcją propagandzistów pisowskich, bo oni bronią swoich pozycji. Dlatego Rydzyk i jego media będą bronić Ziobry. Dlatego Ziobro będzie wstawiać się za Rydzykiem ze Święczkowskim. Bo to był biznes, coś za coś. Poszła kasa wasza za to, żeby można było występować, lansować się w telewizji Rydzyka, żeby Ziobro ze Święczkowskim mogli opowiadać o tym, jak to wspaniale oni rządzą w prokuraturze, jak to przywracają sprawiedliwość. A kasa płynęła do biznesów różnego rodzaju Rydzyka. To należy wyjaśnić do białej kości, postawić zarzuty, kiedy będzie materiał.