Witold Tumanowicz pyta o umowę rolną z Ukrainą i licencjonowanie
Witold Tumanowicz zadał pytanie o polsko-ukraińskie rozmowy resortów rolnictwa dotyczące dwustronnej umowy handlowej i mechanizmu licencjonowania eksportu, które odbyły się w tym tygodniu. Pytanie dotyczyło kształtu umowy wzorowanej na modelu rumuńskim, jej skutków prawnych wobec kompetencji UE oraz konsekwencji dla polskiego rynku rolno-spożywczego.
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadzi dialog ze stroną ukraińską za akceptacją Komisji Europejskiej. Wiceminister i ministrowie odbyli szereg spotkań z ukraińskimi władzami rolnymi; fiskalno-skarbowe aspekty i kwestie limitów importu są przedmiotem rozmów.
Proponowany mechanizm opiera się na doświadczeniach Rumunii i Bułgarii i ma polegać na ograniczeniu do z góry ustalonych wolumenów poprzez system licencji wydawanych w porozumieniu między stronami. Strona polska podkreśla, że brak satysfakcjonujących rozwiązań ze strony Komisji Europejskiej może skutkować utrzymaniem embarga.
W dyskusji wskazano, że niekontrolowany napływ towarów po rosyjskiej agresji spowodował sytuacje rynkowe na rynku zbóż, a obecne prace mają zapobiec podobnym problemom w sektorach takich jak drób, jaja, owoce miękkie, miód czy cukier. Zwrócono uwagę, że Polska jest również eksporterem produktów rolno-spożywczych do Ukrainy, co komplikuje stanowisko.
Negocjacje prowadzi zespół ekspertów z MRiRW (Departament Rynków Rolnych, Departament Współpracy Międzynarodowej), Krajowa Administracja Skarbowa oraz stałe przedstawicielstwo Polski przy UE. Wspomniano też o większym polu do rozmów ze strony Ukrainy po odblokowaniu eksportu kanałem czarnomorskim, a polskie oczekiwania były przedstawiane na forum unijnym.
Najważniejsze ustalenia:
Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadzi dialog ze stroną ukraińską za akceptacją Komisji Europejskiej. Wiceminister i ministrowie odbyli szereg spotkań z ukraińskimi władzami rolnymi; fiskalno-skarbowe aspekty i kwestie limitów importu są przedmiotem rozmów.
Mechanizm licencjonowania:
Proponowany mechanizm opiera się na doświadczeniach Rumunii i Bułgarii i ma polegać na ograniczeniu do z góry ustalonych wolumenów poprzez system licencji wydawanych w porozumieniu między stronami. Strona polska podkreśla, że brak satysfakcjonujących rozwiązań ze strony Komisji Europejskiej może skutkować utrzymaniem embarga.
Kontekst i obawy rynkowe:
W dyskusji wskazano, że niekontrolowany napływ towarów po rosyjskiej agresji spowodował sytuacje rynkowe na rynku zbóż, a obecne prace mają zapobiec podobnym problemom w sektorach takich jak drób, jaja, owoce miękkie, miód czy cukier. Zwrócono uwagę, że Polska jest również eksporterem produktów rolno-spożywczych do Ukrainy, co komplikuje stanowisko.
Zespół i dalsze kroki:
Negocjacje prowadzi zespół ekspertów z MRiRW (Departament Rynków Rolnych, Departament Współpracy Międzynarodowej), Krajowa Administracja Skarbowa oraz stałe przedstawicielstwo Polski przy UE. Wspomniano też o większym polu do rozmów ze strony Ukrainy po odblokowaniu eksportu kanałem czarnomorskim, a polskie oczekiwania były przedstawiane na forum unijnym.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Witold Tumanowicz pyta o współpracę z nową administracją USA
Witold Tumanowicz: Pojednanie wymaga prawdy o Wołyniu
Witold Tumanowicz: Krytyka rządu za politykę wobec seniorów
Witold Tumanowicz - wręczenie zaświadczenia o wyborze z 26.10.2023
Witold Tumanowicz: Wakacje składkowe to kropla w morzu potrzeb
Witold Tumanowicz: 'Poezja łagodzi obyczaje' i podziękowania
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Włodzimierz Skalik
Włodzimierz Skalik: Ostrzeżenie o rekordowym zadłużeniu państwa
Włodzimierz Skalik
Włodzimierz Skalik wita się i dziękuje - krótkie otwarcie
Barbara Oliwiecka
Barbara Oliwiecka pyta o ochronę praw w erze AI
Daria Gosek-Popiołek
Daria Gosek-Popiołek wzywa do uchylenia rozporządzenia Kamińskiego
Patryk Jaskulski
Patryk Jaskulski o wzroście spraw w Urzędzie RPO w 2022 r.
Jan Kanthak
Jan Kanthak: opozycja ucieka przed kontrolą i atakuje media
Transkrypcja
Wchodzimy do następnego pytania. Następne pytanie zada pan poseł Witold Tumanowicz z Klubu Poselskiego Konfederacji w sprawie polsko-ukraińskich rozmów na szczeblu resortów rolnictwa w związku z dwustronną umową o handlu rolnym. To pytanie zostanie zadane ministrowie rolnictwa i rozwoju wsi, w imieniu którego wystąpi podsekretar stanu w Ministerstwie Rolnictwa i Rozwoju Wsi, pan minister Adam Nowak. Bardzo proszę pana posła. Panie marszałku. Panie ministrze, Wysoka Izbo. Premier Donald Tusk zapowiedział ostatnio, że jest zwolennikiem uregulowania dwustronnych relacji handlowych między Polską a Ukrainą w obrocie rolnym, wzorowanych na ukraińsko-rumuńskiej umowie. Proszę w takim razie o informację. Jak miałaby wyglądać taka umowa i czego dokładnie miałaby dotyczyć? Jaki miałaby skutek prawny, skoro wspólna polityka handlowa jest wyłączną kompetencją Unii Europejskiej? Przypominam, że rumuńscy rolnicy pomimo umowy protestują, bo ona nie rozwiązuje strukturalnych problemów i nie ma żadnych wątpliwości, że w Polsce będzie tak samo. Ewentualne wprowadzenie certyfikatów w tym modelu odda Ukraini kompetencje w zakresie regulowania wielkości importu, co nie rozwiąże problemu zalewania polskiego rynku towarami rolno-spożywczymi. To rozwiązanie okaże się taką samą fikcją jak tranzyt. Natomiast w tym tygodniu odbyło się robocze spotkanie eksperckie przedstawicieli Polski i Ukrainy. Jakie są konkluzje po tym spotkaniu i jakie dokładnie tematy zostały poruszone? Dziękuję. Dziękuję serdecznie. Zapraszam pana ministra. Dziękuję bardzo. Panie marszałku, Wysoka Izbo, w odpowiedzi na pytanie pana posła Tumanowicza chciałbym poinformować, że Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi prowadzi dialog ze stroną ukraińską. Jest to również w porozumieniu z Komisją Europejską i tak pan minister odbył szereg spotkań z ministrem polityki rolnej i żywności Ukrainy, z panem ministrem Solskim w celu wypracowania mechanizmu licencjonowania eksportu produktów rolnych z Ukrainy do Polski. Faktycznie, tak jak pan poseł zauważył, jest to rozwiązanie wzorowane na tym przyjętym już zarówno przez Rumunię, ale również podobny mechanizm wdrożyła Bułgaria. To, co należy podkreślić, co chcielibyśmy podkreślić, że ta dyskusja koresponduje też, jest powiązana z pracami nad nowymi umowami ATM na szczeblu Komisji Europejskiej oraz Ukrainy w zakresie liberalizacji handlu. I strona polska jednoznacznie optuje za tym, że nieprzedstawienie rozwiązań w tym zakresie przez Komisję Europejską satysfakcjonujących dla strony polskiej będzie skutkowało utrzymaniem embarga. Tylko embargo, które obecnie obowiązuje, nie jest korzystne dla żadnej ze stron, bo należy pamiętać, że Polska jest również eksporterem produkcji rolno-spożywczej do Ukrainy. I stąd te dyskusje, które obecnie prowadzimy, odbywają się, jak mówię, ze stroną ukraińską za akceptacją Komisji Europejskiej. Mechanizm licencjonowania, o którym mówiliśmy na doświadczeniach Rumunii i Bułgarii bazujący, opiera się o ograniczenie do z góry ustalonych wolumenów limitów, czyli mówiąc proste licencje byłyby ograniczone, odbywałyby się w porozumieniu pomiędzy stroną ukraińską a stroną polską. To, co jest jeszcze istotne w tym całym procesie, pan minister Czesław Siekierski na początku tygodnia, w poniedziałek, wtorek uczestniczył w posiedzeniu Rady do Spraw Rolnictwa i Rybołówstwa. Będąc też w Brukseli spotkał się z wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej, panem komisarzem Dąbrowskisem, gdzie jednoznacznie przedstawił oczekiwania Polski. Należy również zwrócić uwagę, że sprawa jest wyjątkowo poważnie traktowana przez rząd, bo zarówno pan minister Radosław Sikorski podczas grudniowej wizyty w Ukrainie, gdzie w składzie delegacji z panem ministrem był obecny tutaj wiceminister rolnictwa Stefan Krajewski, jak i pan premier Donald Tusk podczas ubiegłego tygodniowej, poniedziałkowej wizyty w Ukrainie, również na tę kwestię zwracali uwagę. Co jest bardzo istotne patrząc na te relacje polsko-ukraińskie? Oczywiście sytuacja na rynku zbóż wynika z tego niekontrolowanego napływu w pierwszej fazie zaraz po wojnie w Ukrainie, po rosyjskiej agresji na Ukrainę. Stąd też te konsekwencje są odczuwalne, ale wszystkie działania i prace, również te dotyczące dwustronnej umowy, mają na celu niedopuszczenie do wystąpienia podobnej, trudnej sytuacji rynkowej w pozostałych sektorach. To chociażby na rynku drobiu, jaj, owoców miękkich, miodu czy też cukru. Podsumowując, jesteśmy w ciągłym kontakcie. Tak jak pan poseł zauważył w pytaniu, zespół prowadzi te negocjacje. W tym zespole są eksperci zarówno ze strony Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi, z Departamentu Rynków Rolnych, Departamentu Współpracy Międzynarodowej, doświadczeni urzędnicy, którzy w tym procesie mają głęboką i dobrze ukorzenioną wiedzę i doświadczenie. Są również przedstawiciele Krajowej Administracji Skarbowej, bo kwestia dotyczy nie tylko obszaru działania Ministerstwa Rolnictwa, ale również tych kwestii fiskalno-skarbowych. Szanowni Państwo, Wysoki Sejmie, Ministerstwo Rolnictwa również jest w kontakcie ze stałym przedstawicielstwem Polski przy Unii Europejskiej, z panem ambasadorem Serafinem, który wspiera nasze działania, który jest na bieżąco informowany i uczestniczy, zadeklarował udział w tzw. Platformie Koordynacyjnej do spraw relacji handlowych, do spraw relacji pomiędzy Unią Europejską a Ukrainą. Natomiast działania, które prowadzimy są również na poziomie bilateralnym z Ukrainą, z uwagi na przyjęte już rozwiązania, z uwagi na rekomendacje, które zostały przedstawione. Dążymy do tego, aby wypracowany system był akceptowalny dla wszystkich stron, zarówno dla Polski, jak i dla Ukrainy, bo i w tym zakresie budujemy również partnerstwa. To myślę, że tutaj jest kontynuacja tych działań, które podejmował pan minister Telus z krajami Grupy Wyszehradzkiej. Natomiast warto zauważyć, że ze strony Ukrainy jest teraz większe pole do rozmowy, do dialogu, chociażby z uwagi na odblokowanie eksportu kanałem czarnomorskim. Więc dzisiaj chodzi też o kwestie pozostałych produktów surowców rolnych, nie tylko zboża. Więc reasumując, to są podstawowe prace i działania. I oczywiście jesteśmy otwarci na dialog. Dziękujemy też za rekomendacje, propozycje, które padły wczoraj na posiedzeniu Komisji Rolnictwa. Ponieważ sprawa uregulowania relacji handlowych z Ukrainą jest ważna z jednej strony z punktu widzenia bezpieczeństwa i możliwości dalszego wspierania Ukrainy dotkniętej wojną, ale w taki sposób, który nie będzie obciążał polskiej gospodarki ze szczególnym uwzględnieniem rolników, bo niestety pierwotne rozwiązania przyjęte przez Komisję Europejską w znacznym stopniu ich obciążały. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo. Panie pośle. Tak, mam jeszcze pytanie. Oczywiście, czy resort rolnictwa, tutaj już się pan minister do tego stosunkowywał, ale tak chciałbym wprost uzyskać na to pytanie odpowiedź. Czy resort rolnictwa utrzyma rozporządzenie Ministra Rozwoju z dnia 15 września w sprawie zakazu importu z Ukrainy czterech towarów? I czy resort rolnictwa rozważa rozszerzenie ewentualnie takiego embarga z rozporządzenia Ministra Rozwoju na kolejne towary rolne importowane z Ukrainy? No i czy resort rolnictwa współpracuje z Ministerstwem Rozwoju w sprawie rozporządzenia liberalizującego handel między Unią a Ukrainą? I jaka jest rekomendacja w sprawie głosowania na Radzie Unii Europejskiej w tej sprawie? Bardzo proszę. Cztery pytania, panie ministrze. Od pana posła. Panie marszałku, Wysoka Izbo. Oczywiście w każdym z tych pytań chciałbym potwierdzić, że zarówno Ministerstwo Rolnictwa jest w ciągłym kontakcie, współpracuje z Ministerstwem Rozwoju i Technologii. Nie wspomniałem, panie pośle, że w spotkaniach z panem komisarzem, z panem wiceprzewodniczącym Dąbrowskisem uczestniczył również Minister Rozwoju i Technologii pan minister Krzysztof Hetman. Więc jest tutaj zrozumienie zarówno po stronie EMRIT-u, jak i Ministerstwa Rolnictwa. Ostatnio na posiedzeniu Rady Rolnictwa i Rybołówstwa minister Czesław Siekierski jednoznacznie wypowiedział się, że czekamy na rozwiązanie akceptowalne przez Polskę w zakresie tej liberalizacji handlu z uwagi na to, że destabilizacja rynku, zaburzenie rynku, co prawda nie dotyczy całej Unii, jak to podaje Komisja Europejska, ale w znacznym stopniu, w sposób niewyobrażalny, dotyczy krajów Europy, naszego regionu, Europy Środkowej i Wschodniej. I kolejna kwestia. Tak, dopóki nie będą przyjęte stosowne rozwiązania akceptowalne dla strony polskiej, zarówno po stronie europejskiej, bo do 6 czerwca obowiązuje obecna umowa handlowa, po 6 czerwca ma obowiązywać nowa umowa, jak i nie będą wypracowane za akceptacją Komisji Europejskiej rozwiązania ze stroną ukraińską pomiędzy Polską a Ukrainą. Embargo zostanie utrzymane w obecnym kształcie, czyli to jest to pytanie pana posła. Natomiast nie ukrywamy, że jako Ministerstwo Rolnictwa, a też w mediach, zarówno pan minister i pozostali przedstawiciele kierownictwa to przedstawiali, że chcemy rozwiązania kompromisowego, które będzie stabilizowało rynek, ale nie będzie pewnego rodzaju ogniskiem zapalnym w relacjach z Ukrainą, mając świadomość, że embargo, które dziś obowiązuje, nie jest satysfakcjonujące dla żadnej ze stron, bo mamy świadomość jej pewnej zależności z prawem europejskim. Dziękuję bardzo. Dziękuję bardzo.