[MON]: Podpisanie umowy na rakiety dla F-35
Paweł Bejda mówił o podpisaniu umowy na dostawę pocisków IM-120D3 AMRAM dla samolotów F-35. Powiedział, że umowa o wartości około 500 milionów dolarów netto przewiduje dostawy w latach 2030–2031 i podkreślił znaczenie tego zakupu dla zdolności lotniczych.
Umowa zawarta między rządami dotyczy dostawy kierowanych pocisków powietrze-powietrze IM-120D3 AMRAM dla samolotów F-35 o wartości około 500 mln USD netto. Pociski mają trafić do kraju w latach 2030–2031 i są opisane jako najnowsza wersja z ulepszonym zasięgiem oraz systemami nawigacji i komunikacji.
Paweł Bejda wskazał, że IM-120D3 AMRAM mają przewagę taktyczno-techniczną nad posiadanymi AIM-120C, co wzmocni możliwości bojowe F-35. W wypowiedzi przypomniano także o wdrożonych systemach takich jak IBCS oraz o zamówieniu myśliwców piątej generacji już w służbie, co ma podnieść poziom obrony powietrznej.
W przemówieniu zaznaczono, że proces szkolenia pilotów i personelu naziemnego odbywa się w Stanach Zjednoczonych, że siedem samolotów F-35 wyprodukowanych dla kraju jest w oblatywaniu przez polskich pilotów i instruktorów, a przewidziany przylot kolejnych maszyn ma nastąpić w 2026 roku.
Paweł Bejda powiązał podpisanie umowy z innymi programami modernizacyjnymi – m.in. zamówieniami na okręty podwodne, śmigłowiec AW149 oraz zakupem śmigłowców bojowych Apach AH-64. Wypowiedź odnosiła się też do mechanizmów finansowania i współpracy międzynarodowej, takich jak programy wsparcia zagranicznego i inwestycje w przemysł obronny.
Szczegóły umowy
Umowa zawarta między rządami dotyczy dostawy kierowanych pocisków powietrze-powietrze IM-120D3 AMRAM dla samolotów F-35 o wartości około 500 mln USD netto. Pociski mają trafić do kraju w latach 2030–2031 i są opisane jako najnowsza wersja z ulepszonym zasięgiem oraz systemami nawigacji i komunikacji.
Nowe zdolności i technologie
Paweł Bejda wskazał, że IM-120D3 AMRAM mają przewagę taktyczno-techniczną nad posiadanymi AIM-120C, co wzmocni możliwości bojowe F-35. W wypowiedzi przypomniano także o wdrożonych systemach takich jak IBCS oraz o zamówieniu myśliwców piątej generacji już w służbie, co ma podnieść poziom obrony powietrznej.
Szkolenie i harmonogram dostaw F-35
W przemówieniu zaznaczono, że proces szkolenia pilotów i personelu naziemnego odbywa się w Stanach Zjednoczonych, że siedem samolotów F-35 wyprodukowanych dla kraju jest w oblatywaniu przez polskich pilotów i instruktorów, a przewidziany przylot kolejnych maszyn ma nastąpić w 2026 roku.
Powiązane programy i finansowanie
Paweł Bejda powiązał podpisanie umowy z innymi programami modernizacyjnymi – m.in. zamówieniami na okręty podwodne, śmigłowiec AW149 oraz zakupem śmigłowców bojowych Apach AH-64. Wypowiedź odnosiła się też do mechanizmów finansowania i współpracy międzynarodowej, takich jak programy wsparcia zagranicznego i inwestycje w przemysł obronny.
Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.
Inne wystąpienia
Paweł Bejda - ślubowanie z 13.11.2023
Paweł Bejda pyta o zakup helikopterów i modernizację SAR
Paweł Bejda krytykuje pomysł zmiany konstytucji
Paweł Bejda pyta o WOT: Czy wysyłacie naszych synów na rzeź?
Paweł Bejda popiera projekt ustawy o pobycie wojsk obcych
Paweł Bejda krytykuje większość 2/3 przy wyborze sędziów
Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski o ustawie mieszkaniowej i naborze do służb
Ewa Kaliszuk
Ewa Monika Kaliszuk: Komisja Edukacji rekomenduje przyjęcie ustawy
Ewa Kaliszuk
Ewa Kaliszuk: Apel o ochronę medyków i interweniujących obywateli
Barbara Zdrojewska
Barbara Zdrojewska proponuje standardyzację projektów komend
Krzysztof Kwiatkowski
Krzysztof Kwiatkowski: ustawa pilnie odblokuje tunel w Łodzi
Janusz Pęcherz
Janusz Pęcherz przedstawił sprawozdanie Komisji i wnioski
Transkrypcja
Szanowni Państwo, witamy w Wojskowym Centrum Edukacji Obywatelskiej na uroczystości podpisania umowy na dostawę pocisków rakietowych EIM-120D3 dla samolotów wielozadaniowych F-35. Są dzisiaj z nami pan premier Władysław Kościak-Kamysz, wiceprzewodniczący Rady Ministrów, minister obrony narodowej. Pan Paweł Bejda, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej. Dzień dobry, panie ministrze. Pan generał broni Sławomir Owczarek, pierwszy zastępca dowódcy generalnego rodzajów sił zbrojnych. Dzień dobry, panie generale. Pan pułkownik Piotr Paluch, zastępca szefa Agencji Uzbrojenia. Dzień dobry, panie pułkowniku. Pan Mark Elay, doradca do spraw sił powietrznych amerykańskiej grupy wojskowej przy ambasadzie USA. Dzień dobry. Witam serdecznie przybyłych gości na uroczystość. Panie premierze, bardzo proszę pana o podpisanie umowy. Umowa zawarta pomiędzy rządami Rzeczpospolitej Polskiej i Stanów Zjednoczonych dotyczy dostawy kierowanych pocisków rakietowej klasy powietrzne-powietrze IM-120D3 AMRAM dla samolotów bojowych F-35. Wartość umowy wynosi około 500 milionów dolarów netto. Pociski zostaną dostarczone w latach 2030-2031. Pociski rakietowe IM-120D AMRAM, Advanced Medium Range Air-to-Air Missile są najnowszą wersją rozwojową rakiet tej rodziny i cechują się ulepszonymi parametrami taktyczno-technicznymi względem posiadanych i pozyskiwanych przez siły zbrojne pocisków AIM-120C, w tym wydłużonym zasięgiem i poprawionym systemem nawigacji oraz komunikacji samolotem. Szanowni Państwo, zapraszam do wspólnej fotografii. Szanowni Państwo, zapraszam. Szanowni Państwo, zapraszam. Szanowni Państwo, zapraszam. Dziękuję bardzo. Proszę o zajęcie miejsc. O zabranie głosu proszę pana Władysława Kośniaka-Kamysza, wiceprezesa Rady Ministrów, ministra obrony narodowej. Szanowni Państwo, te ostatnie dni są naprawdę niezwykle ważne dla polskiego bezpieczeństwa. Wczoraj dwa kluczowe projekty, wyłonienie państwa, z którym będziemy pozyskiwać zdolności operowania pod wodą. Zamówienie trzech okrętów podwodnych z całym pakietem serwisowym, logistycznym, z inwestycjami w polskim przemyśle stoczniowym, z zakupem naszych okrętów przez stronę szwedzką, przez Królestwo Szwecji. Nowa architektura bezpieczeństwa Bałtyku. Tak naprawdę to nie jest zakup okrętów podwodnych, to jest zbudowanie nowej architektury bezpieczeństwa Bałtyku, które staje się kluczowym morzem dla bezpieczeństwa Europy, dla Sojuszu Północnoatlantyckiego, dla NATO, dla Unii Europejskiej. Następnie prezentacja i upoważnienie przez Radę Ministrów do złożenia przeze mnie, przez moich współpracowników całej listy oczekiwań, wsparcia, listy zadań, które chcemy wykonać w ramach 44 miliardów euro z programu SAFE. Rano w Nowym Glinniku z panem pułkownikiem Paluchem, z wiceszefem Agencji Uzbrojenia, z naszymi dowódcami z 25. Brygady Kawalerii Powietrznej byliśmy i odbieraliśmy pierwszy w Polsce wyprodukowany śmigłowiec AW149. I dzisiaj w tym momencie z przedstawicielem rządu Stanów Zjednoczonych, z panem ministrem Bejdą, z generałem Owczarkiem, z naszymi dowódcami, żołnierzami, współpracownikami mamy zaszczyt ogłosić kolejny wielki program, kolejną wielką inwestycję, kolejne wielkie porozumienie ze Stanami Zjednoczonymi jako fundamentem NATO, fundamentem naszego bezpieczeństwa. Polska jest modelowym sojusznikiem. Te słowa słyszymy bardzo często. W tym tygodniu po raz kolejny usłyszał je pan minister Paweł Zalewski, spotykając się z sekretarzem Colbym w Pentagonie, rozmawiając w Waszyngtonie o polskich sprawach. Ja mogłem to usłyszeć tydzień temu z ambasadorem Rose, który przyjechał do naszego państwa od kilku tygodni, złożył listy uwierzytelniające, jest oficjalnym reprezentantem rządu Stanów Zjednoczonych, prezydenta Trumpa w Polsce. Potwierdził sojusz, przyjaźń polsko-amerykańską. I to nie są tylko słowa, ale to są decyzje. Decyzje o możliwości zakupu sprzętu, decyzje o udzieleniu najnowocześniejszych technologii. One oczywiście kosztują, ale to też jest wspólne działanie na rzecz sfinansowania. Foreign Military Financing, program, z którego Polska jest największym beneficjentem, pokazuje, że jeżeli się komuś udziela gwarancji, daje się najnowocześniejszy sprzęt, a system IBCS, czyli mózg obrony powietrznej państwa polskiego, to Polska po Stanach Zjednoczonych jest tym państwem, które to uzyskały na świecie. Czyli nie ma zbyt wielu, które mogą takimi systemami dysponować. Tak samo jest z Apachami. Polska z zakupem 96 śmigłowców bojowych Apach AH-64 jest drugą po Stanach Zjednoczonych armią, która będzie posiadała takie zdolności. Wielu miało wątpliwości, czy te zdolności są nam potrzebne, czy to jest to, czego naprawdę dzisiaj potrzebujemy. Widzimy, co się dzieje na polu walki. Jak bardzo ważne są systemy antydronowe, które nie składają się z jednego systemu, z jednego efektora i jednego sensora. To są dziesiątki różnych sensorów, od akustycznych przez obrazowanie, rozpoznanie, przez walkę radioelektroniczną, przez zarządzenie informacją, po efektory, które są od karabinu maszynowego, używanego w indywidualnym wyposażeniu żołnierza, przez drony, które mają przechwytywać, różnego rodzaju systemy naziemne i wszystkie systemy lotnicze, zarówno śmigłowce, jak i samoloty i drony latające. To jest gama produktów, która musi oddziaływać antydronowo. I tak też budujemy nasze zdolności, tak też budujemy nasze umiejętności. F-35, samoloty piątej generacji, które są już w służbie Sił Powietrznych Rzeczpospolitej, bo dwa pierwsze odebraliśmy w ubiegłym roku. Kolejne są testowane. Pragnę Państwa poinformować, że siedem samolotów F-35 dedykowanych, przeznaczonych dla Polski, wyprodukowanych dla Polski. Jest już w procesie oblatywania przez polskich pilotów i polskich instruktorów. Szkolimy zarówno pilotów, jak i instruktorów. Szkolimy personel naziemny. To szkolenie odbywa się w Stanach Zjednoczonych. A w przyszłym roku, w 2026 roku, F-35 przylecą do Polski. Polskie już w służbie i już na polskim niebie. Do tego czasu, kiedy osiągniemy pełne zdolności, czyli pozyskamy wszystkie 32 F-35, które dzisiaj są kupowane przez inne państwa. Również Niemcy kupują nasi sojusznicy w NATO, w Europie. W większości państw chcą mieć te samoloty u siebie. Też była wątpliwość poddawana, czy one są potrzebne, czy w obliczu dronów, czy śmigłowce i samoloty będą potrzebne. Jak najbardziej tak. Trzeba mieć wszystkie rodzaje uzbrojenia, żeby w wojnie totalnej, tylko taka dzisiaj może niestety wyglądać, oddziaływać i reagować. F-35 w służbie polskiego lotnictwa muszą być uzbrojone. Dobrze, że jest kontynuacja, ale musi być uzupełnienie. One bez uzbrojenia, bez właśnie najnowocześniejszych pocisków rakietowych, które dzisiaj kupujemy. 200 sztuk za 500 milionów dolarów. To jest to uzupełnienie, to jest to wzbogacenie, to jest to pełna wartość sprzętu, którą będziemy mogli wykorzystywać. pociski powietrze, powietrze niezwykłej klasy, w tej klasy D, w konfiguracji najwyższej dostępnej dzisiaj. Zgoda Kongresu, zgoda Departamentu Obrony, Departamentu Stanu na zakup przez Polskę. Polska dołącza do elitarnego grona obok Holandii i Danii na przykład w Europie, która będzie mogła posługiwać się tymi pociskami rakietowymi. Ale Polska kupuje najnowocześniejszą wersję. Japonia posiada też na przykład taką zdolność i taką możliwość, ale w wersji trochę starszej. To pokazuje, jak silnym jesteśmy sojusznikiem i jak bardzo jesteśmy zintegrowani. Nie ma NATO bez Stanów Zjednoczonych i nie ma NATO bez Europy, w tym Polski. Polska jest transatlantykiem, łączy nasze relacje europejskie z relacjami amerykańskimi, łączy nasze zadania. Jeszcze raz dziękuję na ręce przedstawiciela rządu Stanów Zjednoczonych za wszelkiego rodzaju wsparcie, za obecność wojsk amerykańskich. Rozmawiamy o zwiększeniu polskiej bazy. Przygotowujemy pod możliwe zwiększenie obecności wojsk amerykańskich w Polsce. Współpracujemy tutaj z Inspektoratem Wsparcia, który dostał to zadanie, żeby w każdej chwili być gotowym do zwiększenia obecności. Amerykanie, którzy stacjonują w Polsce, to jest około 10 tys. żołnierzy. To jest też trwała, stała baza wojsk amerykańskich, mająca tarczę antyrakietową w Redzikowie. To jest ten symbol takiej najtrwalszej obecności Amerykanów w Polsce. Oczywiście innego rodzaju sprzęt, doświadczeni żołnierze, bardzo doświadczeni dowódcy, wspaniała współpraca pomiędzy polskimi siłami zbrojnymi a amerykańskimi powoduje, że mamy tę siłę, mamy tę moc i dzisiaj możemy o sobie mówić jako najsilniejszym sojuszniku Stanów Zjednoczonych w Europie, w NATO. I my się ze swoich zobowiązań wywiązujemy. Obecność amerykańskich żołnierzy w Polsce to jest nasza inwestycja. Nie ma na świecie nic za darmo i my chcemy inwestować w polskie bezpieczeństwo. Inwestując w każdego żołnierza amerykańskiego około 15 tys. dolarów rocznie, budujemy gwarancję bezpieczeństwa najsilniejszą. Tym się różnimy też od niektórych innych państw, które mają na swoim terytorium żołnierzy amerykańskich, ale nie inwestują tak jak my. Czy to w nowe koszary, w nowe zabezpieczenie, w logistykę, w infrastrukturę, w różnego rodzaju przedsięwzięcia, w ludzi, w ich wyszkolenie. My to robimy i będziemy to dalej robić, bo znamy wagę naszego sojuszu. To jest sojusz oparty na solidarności dwukierunkowej. Bo Polska też zawsze na wezwanie Stanów Zjednoczonych, czy to po 11 września, czy w Afganistanie, Iraku, we wszystkich operacjach zawsze stawała ramię w ramię z amerykańskimi żołnierzami. Nie pytając się jak mają my to zrobić, ile to będzie kosztować tylko kiedy jest pełna gotowość. Bo to jest sojusz. Solidarność to sojusz. Sojusz to solidarność. I można by było to słowo, które tak dużo znaczy dla Polski, szczególnie w naszym kraju, słowo solidarność ma ogromne znaczenie. Za tą solidarność dziękuję. Dziękuję wszystkim, którzy doprowadzili do podpisania tej umowy na czele z panem ministrem Pawłem Bejdą, który nadzoruje proces modernizacji. Bardzo dziękuję Ministerstwu Finansów, panu ministrowi Domańskiemu oraz wielkie podziękowania dla Banku Gospodarstwa Krajowego, dla pani prezes, pani profesor Marty Postuły. Duży wkład pracy pana ministra Tomczyka też w dojście do tego rozwiązania. Więc cały zespół i Ministerstwa Obrony, Ministerstwa Finansów BGK pracował nad tą zgodą. Dziękuję za ten proces modernizacji. Agencji Uzbrojenia na ręce pana pułkownika Palucha, dowódcy generalnemu na ręce pana generała Owczarka za przyjmowanie sprzętu, który jest zamawiany, za określanie zamówień dla polskiego rządu, bo to wojskowi, żołnierze. Dowódcy decydują o potrzebach. Później to przechodzi przez decyzję polityczną. Agencja Uzbrojenia jest agencją wykonawczą w pozyskaniu uzbrojenia, a nad wszystkim z panem ministrem Bejdą staramy się czuwać nad całym prawidłowym procesem, żeby mógł przebiegać najsprawniej, efektywnie też myśląc o naszych zasobach i możliwościach, z uwzględnieniem wartości każdego sprzętu, ale też po jak najlepszej cenie i inwestując w Polskę. Sojusz polsko-amerykański to też jest wielka inwestycja w polski przemysł zbrojeniowy. Wszystkim tym, którzy wydali odpowiednie zgody po stronie Stanów Zjednoczonych, rządu Stanów Zjednoczonych bardzo serdecznie dziękuję. Cieszę się, że od dzisiaj Polska jest jeszcze bardziej bezpieczna. Nowe uzbrojenie, najnowocześniejsze uzbrojenie, pociski rakietowe do F-35 będą dla Polski, budują polskie bezpieczeństwo. Dziękuję panie premierze. O zabranie głosu proszę pana Pawła Bejda, sekretarza stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej. Panie premierze, panie generale, panowie oficerowie, szanowny panie dyrektorze, szanowni państwo. Dzisiaj jest bardzo ważny dzień dla bezpieczeństwa Polski. Dzisiaj jest bardzo ważny dzień dla obrony przeciwlotniczej, przeciwrakietowej i chciałbym skierować się do tych, którzy byli niedowiarkami, bo czytałem wiele wpisów w internecie, na iksie, że nie ma pieniędzy na to, że generalnie nie pracujemy nad tym programem. Drodzy państwo, po pierwsze to armia decyduje i planuje, co powinniśmy kupować jako Ministerstwo Obrony Narodowej, jako Agencja Uzbrojenia. Rada Modernizacji Technicznej, w której pracujemy bardzo mocno, decyduje o tym, w którym kierunku też pójść, na podstawie tego, co sztab generalny razem z dowództwem generalnym i z rodzajami poszczególnych wojsk zamawiają i to, czego by chcieli. Ale jednocześnie też planujemy podłóg tego, co jest zapisane w budżecie. Pan premier skierował podziękowania do pana ministra Domańskiego, do pana prezesa Banku Gospodarstwa Krajowego, do pani prezes Marty Postuły, która uczestniczy w zespole sterującym. Proszę państwa, to jest proces naprawdę bardzo skomplikowany, bo po Radzie Modernizacji Technicznej potem jest też zespół sterujący, w którym oczywiście jest Ministerstwo Obrony Narodowej, Ministerstwo Finansów i Bank Gospodarstwa Krajowego po to, żeby zdecydować już o zakupie poszczególnego asortymentu uzbrojenia. Te rakiety, które przyjdą od 2030 roku, przyjdą w tym momencie, kiedy już będzie komplet F-35 w polskim lotnictwie i będzie można je zintegrować i F-35 będą mogły wtedy być już w pełni uzbrojone. W przyszłym roku, mam nadzieję, że przyjdzie 11 sztuk, przynajmniej 11 sztuk F-35. One przyjdą w pierwszej kolejności do bazy w Łasku. Przypomnę, przyjdzie ich tam 16. Następnych 16 sztuk przyjdą w następnych latach do bazy w Świdwinie. Wersja C tego pocisku już funkcjonuje. Jest podwieszona pod samoloty F-16. Ja przypomnę, że od przyszłego roku następuje potężna inwestycja w modernizację samolotów F-16. To jest inwestycja w bezpieczeństwo polskiego nieba. To jest inwestycja w bezpieczeństwo polskich obywateli. W związku z tym chociażby, co się dzieje w tej chwili na Ukrainie, w związku z tym, co dzieje się, jeżeli chodzi o ataki rosyjskie na Ukrainę i zagrożenie również polskiego nieba. Samoloty, pary dyżurne bardzo często wzbijają się w powietrze wtedy, kiedy te naloty są bardzo intensywne i działania wojenne na Ukrainie. Bardzo dziękuję przede wszystkim Agencji Uzbrojenia. Ja dzięki zaufaniu pana premiera Władysława Kosiniaka-Kamysza, ministra obrony narodowej, nadzoruję Agencję Uzbrojenia. I proszę Państwa, Agencja Uzbrojenia w tej chwili obrabia, i przepraszam za ten kolokwializm, ponad 500 umów. To są umowy, które już są realizowane i to są umowy, które jeszcze będą podpisywane i będą one przygotowywane. Do końca roku jeszcze parę fajnych wydarzeń, parę mocnych, podpisywanych umów. Ja w tej chwili nie będę zdradzał tej przyszłości, ale razem z panem premierem Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem będziemy Państwa zapraszali na te wydarzenia. Oczywiście przy uczestnictwie Agencji Uzbrojenia. Bardzo serdecznie dziękuję za tą możliwość dzisiejszej uroczystości. Życzę dobrego dnia i do zobaczenia przy następnych okazjach podpisywania dobrych umów dla bezpieczeństwa Rzeczypospolitej Polskiej. Dziękuję bardzo również stronie amerykańskiej. Pan premier podkreślił, że jesteśmy dobrym, solidnym partnerem, ale również i tak określamy Stany Zjednoczone, są dla nas naprawdę ważnym, najważniejszym partnerem, solidnym partnerem, partnerem, który obdarza nas ogromnym zaufaniem. Bo też zdajemy sobie z tego sprawę, że nie każda technologia, nie każde uzbrojenie Państwo przekazujecie każdemu krajowi. Jesteśmy w czołówce. Wiem, że nie macie z tym kłopotu. Kongres też nie ma z tym kłopotu. Kongres opiera się również na tym, co powie sekretarz obrony narodowej, bo to jest ważne. Ważne jest, jeżeli chodzi o to zaufanie. A chcę powiedzieć, obserwując również to, w jak często pan premier Władysław Kośniak-Gamyś spotyka się z sekretarzem obrony, panem Heksetem, napawa to ogromnym optymizmem. Bo oprócz tych takich służbowych kontaktów, wiem, że są również bardzo fajne, przyjacielskie kontakty, które też są bardzo ważne, żeby razem budować bezpieczeństwo Rzeczypospolitej Polskiej. Bardzo serdecznie dziękuję. Dziękuję panie ministrze. Szanowni Państwo, na tym kończymy uroczystość podpisania umowy. Dziękujemy serdecznie za udział. Za chwilę pan minister będzie do państwa dyspozycji.