Menu
VideoParlament
VideoParlament Polska polityka w jednym miejscu — pobierz aplikację
Pobierz
VideoParlament
VideoParlament dla Windows Pobierz aplikację desktopową — powiadomienia o nowych wystąpieniach
Pobierz
Witold Tumanowicz krytykuje rozrost rządu i obsadzanie stanowisk

Witold Tumanowicz krytykuje rozrost rządu i obsadzanie stanowisk

Witold Tumanowicz (Konfederacja) podczas wystąpienia w Sejmie skrytykował rozrost administracji rządowej i obsadzanie stanowisk po PiS. Stwierdził, że rząd Donalda Tuska liczy już 26 ministrów, łącznie z wiceministrami ponad 100 osób, a budżet KPRM wzrósł do ponad 2 miliardów zł.

Główne zarzuty:


Tumanowicz oskarża rząd o rozpasanie i rozrost administracji, przypominając wcześniejsze krytyczne uwagi centrolewu z kampanii wyborczej. Wystąpienie podkreśla, że obóz rządzący nie realizuje obietnic o uproszczeniu państwa i redukcji etatów.

Przykłady i liczby:


Poseł wskazał konkretne liczby - 26 ministrów oraz ponad 100 osób łącznie z wiceministrami - i zwrócił uwagę na zwiększony budżet KPRM do ponad 2 mld zł. Przytoczył też deklaracje wiceministra klimatu dotyczące 90% dekarbonizacji do 2040 roku i reakcje innych ministrów.

Wezwanie do działania:


Tumanowicz zaapelował, by rząd zajął się realizacją zapowiedzianych ustaw i obietnic programowych, zamiast koncentrować się na obsadzaniu stanowisk. Wymienił postulaty, które Konfederacja gotowa jest popierać: kwotę wolną od podatku, likwidację podatku BL-ki oraz dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców.

Konsekwencje polityczne:


Poseł sugeruje, że obsadzanie stanowisk dla koalicyjnej drobnicy obniża jakość rządzenia i utrudnia kontrolę nad podległymi urzędnikami. Jego wystąpienie ma na celu wywarcie presji na rząd, by zrealizował obiecane reformy.

Udostępniamy tysiące materiałów, by polityka była przejrzysta i odporna na manipulacje. Widzisz błąd? Zgłoś go — razem budujemy rzetelne archiwum polskiej polityki.

Tego samego dnia Wszystkie wystąpienia z tego dnia →

Transkrypcja
Panie Marszałku, Wysoka Izbo, miało być skromniej ileś było słusznej krytyki ze strony centrolewu w kampanii wyborczej o tym, że rząd PiSu był rozpasany, że administracja była rozrośnięta. Ja przypomnę konkret 70 z waszego programu. Zlikwidujemy 42 stanowiska rządowych pełnomocników, zmniejszymy liczbę ministrów i wiceministrów. Czy jeszcze to pamiętacie w ogóle? To z waszego programu jest. Rząd Donalda Tuska liczy już 26 ministrów. To rekord w historii. Łącznie z wiceministrami to już ponad 100 osób. Powiększyliście budżet KPRM na niebegatelną sumę ponad 2 miliardów złotych. Ja rozumiem. Musieliście znaleźć stanowiska dla koalicyjnej drobnicy. Oczywiście, by wydawało im się, że w ogóle traktujecie ich poważnie. A jak ci ministrowie z rozdzielnika się sprawują? Ostatnio wiceminister klimatu, Urszula Zielińska, w stachanowskim wzmożeniu zadeklarowała 90% dekarbonizację do 2040 roku. Nawet wy musieliście się złapać za głowę, jak szkodliwe jest to dla gospodarki, bo minister Henning-Kloska nawet się od tego zaczął odcinać. Ja nie dziwię się, że jak się ma na głowie przejmowanie państwa i obsadzanie stanowisk po politykach PiS swoimi politycznymi kolegami, to trudno kontrolować, jakie głupoty wygadują podwładni. Natomiast ja apeluję. Zabierzcie się do robotu. Chwalcie ustawy, które obiecaliście. Kwotę wolną od podatku, likwidację podatku BL-ki czy dobrowolny ZUS dla przedsiębiorców. Konfederacja będzie takie rzeczy popierać. A jak na razie zajmujecie się tylko i wyłącznie zajmowaniem wygodnych stanowisk po PiS-ie. Dziękuję bardzo. Dziękuję. Dziękuję. Dziękuję.